Projekt Statutu ZHP

Zablokowany
dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 03 wrz 2005, 21:40

hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 04 wrz 2005, 01:58

Znów wtykam kij w to samo mrowisko, mowa o tym była w innych wątkach, dlatego do nich poniżej umieszczam też linki aby zaoszczędzić pisania i znów niepotrzebnych emocji:
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?TopicID=2914
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?TopicID=2943

A teraz do rzeczy...
§ 2
3. Wychowanie w ZHP opiera się na normach moralnych, wywodzących się z uniwersalnych, kulturowych i etycznych wartości chrześcijańskich, (...) uznając system wartości duchowych za sprawę osobistą każdego członka Związku.
$ 5
13. stwarza warunki do nawiązywania i utrwalania silnych więzi międzyludzkich ponad podziałami rasowymi, narodowościowymi i wyznaniowymi.
Co oznacza, że do ZHP może przynależeć każdy człowiek i że stworzy mu się warunki do więzi ponad wszelkimi podziałami.
Tymczasem:
Przyrzeczenie Harcerskie:
Mam szczerą wolę pełnić służbę Bogu (...)
Prawo Zucha:
1. Zuch kocha Boga (...)
co z kolei wyklucza część ludzi, np niewierzących lub buddystów. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że otwartość Związku na więzi ponad podziałami załamuje się już w kolejnych artykułach. Może i się czepiam, ale dopóki nie będzie odpowiednich komentarzy do Prawa i Przyrzeczenia lub nie będzie jasno określone stanowisko ZHP wobec osób wyznających filozofię świata bez Boga - będę się czepiał :-).

A jako dodatkowe pytanie: Czy któraś z komend chorągwi lub hufca zorganizowała kiedyś uroczystości patriotyczne z mszą odprawianą w meczecie lub cerkwi? W całej mojej karierze harcerskiej spotkałem się tylko z 'pielgrzymkami' harcerzy do Kościoła, a co z innymi wyznaniami? ZHP przecież jest otwarte ... Osobiście uważam, że ZHP powinno być zarówno apolityczne jak i areligijne, wtedy będziemy mogli w ogóle mówić o próbie wychowania ponad podziałami, a dopóki manifestujemy swoją wiarę w kościołach szansy na to nie ma.
Pozdrawiam serdecznie.
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 04 wrz 2005, 19:13

tak sobie czytam wszystie tamaty zwiazane z religia w zhp. i nasuwa sie jedno zasadnicze pytanie... Czy osoby nie wierzace nie moga nalezec do ZHP??
Czy ZHP nie ma za zadanie ksztalcic mlodych ludzi do zycia w spoleczenstwie?
Zalozmy ze ateista nie mzoe nalezec do ZHP. to dlczego jest to Zwiazek Harcerstwa Polskiego a nie np. Zwiazek Katolikow Polskich? Powinnismy sie zastanowic nad faktem iz kazdy ma prawo do wlasnego wyboru, min. czy bedzie wierzyl czy nie. Ja osobiscie nie jestem wierzacy, ale nie oznacza to ze namawiam innch do tego zeby zaprzestali wierzyc. Ostatnio rozmawiajac z harcerzami ktorzy wierza w boga chodza do kosciola i sie modla, dowiedzialem sie ze osoby nie wierzace nie powinny byc w zhp? Jetem naprawde zaskoczony taka postawa. Dziwi mnie fakt ze osoby, ktore nie wierza w boga sa traktowane jak osoby gorsze. Mowie to dlatego ze ZHP glowna uwage przywiazuje do chrzescijanizmu, a dlaczego np. nie do Buddyzmu, czy do Prawoslawia?!.
Wracajac do tematu. W statucie powinno byc jasno napisane kto moze nalezec do ZHP. Zmieniajac statut powinno sie rownierz zmienic Przyzeczenie,Kiedys pamietam bylo 2 mozliwosci odnisnie wiary. Rownierz zastanawia mnie
§ 17 a (dodano)


1. Stopień instruktorski jest odzwierciedleniem poziomu wiedzy, dojrzałości społecznej i umiejętności wychowawczych instruktora.
2. System stopni instruktorskich, zasady ich zdobywania i wymagania z nimi związane określa Rada Naczelna ZHP
Jak to sie ma do prawdy?! Czy instruktorzy , ktorzy nie posiadaja umiejetnosci wychowawczych, straca swoj stopien? A jezeli tak to w jaki sposob bedzie to sprawdzane? Przecierz nikt nie jest w stanie sprawdzic wszystkich instruktorow. A wedlug tego pnktu to przynajmniej polowa sie nie nadaje.
Pozatym jak mozna interpretowac ten punkt? Jezeli np. glowna metoda wychowawcza instruktora jest to ze ma kadre i reszta go malo obchodzi, albo fakt ze jest opryskliwy czy nawet wulgarny to juz nadinterpretacja?

I jeszcze jedna sprawa. W statucie powinno byc wyraznie napisane jakie my "szaraki" mamy prawa. OSobiscie spotkalem sie z lamaniem moich praw. Ludzi z szarym sznurem, w wieku 20 lat bez stopnia instruktorskiego, w niektorych druznynach, szczepach itp. Traktuje sie jak (przepraszam za wyrazenie) smieci. Czy w zhp niema rownouprawnienia? Czy zeby nie byc pomiatanym trzeba byc instruktorem? Czy zwykly "szarak" niema prawa wziasc udzialu w dyskusji zeby nie zostac wyzucony?

Moze zanim zmienimy ztatut zastanowmy sie poco jest zhp. Bo chyba nie po to zeby "instruktorzy" mieli sie nad kim wyzywac i uwazac sie za kogos lepszego. Czy to jest postawa harcerska??
Jak zwykly szrak moze walczyc o swoje prawa? Jak ma zachowac sie gdy "instruktor" sie z nim nie liczy? Czy dalej mamy sie ukrywac i udawac ze nic sie nie dzieje? Bo chyba nie oto chodzi w zhp. W swoim szczepie czuje sie jak nikt. Nie mam nawet prawa zabrac glosu w sprawach, ktore mnie bezposrednio dotycza. Czy to normalny porzadek zeczy? Moze w taim razie powinnismy zastanowic sie nad osobnym statutem dla "instruktorow" np.

$1 Instruktor ma prawo do lamanie praw harcerzy.
$2 Instruktor ma prawo do traktowania harcerzy jak (i znowu przepraszam) "smieci".

Tak to teraz mniejwiecej wyglada.

Pozdrawiam...

P.s To co napisalem jest tylko i wylacznie moim odczuciem i biore pelna odpowiedzialnosc za wszystkie slowa. Nie wypowiadam sie za inncyh, to tylko moje odczucie.

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 04 wrz 2005, 23:25

Dominiku. Masz sporo racji w tym co piszesz. Jednak Twoje słowa aż ociekają od emocji, które w nie włożyłeś. Rozumiem Twoją frustrację i złość, może nawet gniew. Prosiłbym Cię jednak o próbę chociaż zmniejszenia intensywności emocji w słowach. Tak do niczego nie dojdziemy. Prosiłbym również o nie generalizowanie. Nie wszyscy instruktorzy postępują tak jak piszesz, chociaż sam osobiście znam wielu takich, jednak znam również innych, którzy są dobrymi wychowawcami. Rozumiem jednak, że pisałeś pod wpływem wspomnianych już emocji, więc nie mam żalu. Chociaż może to jest sposób? Może instruktorzy, których Twoje słowa zabolały powinni się zastanowić głębiej nad kadrą instruktorską ZHP.
Oczywiście zgadzam się również z Tobą co do kwesti, że stopień instruktorski zupełnie nie odzwierciedla "poziomu wiedzy, dojrzałości społecznej i umiejętności wychowawczych instruktora". Osobiście znam chyba więcej przewodników i osób bez stopnia instruktorskiego niż harcmistrzów, którym nie obca jest metodyka harcerska.
Co do religii - są na to oddzielne wątki, dyskusje trwają latami. Nie rozwlekajmy tego znów. Chyba wszystko co było do powiedzenia zostało powiedziane. Cały czas czekam aby słowa nie pozostały pustymi słowami, ale co zrobisz, gdy "poziom dojrzałości społecznej" nie pozwala na wychowanie na szczeblu "ludzi" a nie tylko "chrześcijan".
Pozdrawiam serdecznie.
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 05 wrz 2005, 08:07

z gory przepraszam za moje emocje, i za uogulnienie. W zasadzie to mowilem o swoich doswiadczeniach w swoim srodowisku. Jednak niezmiernie zastanawia mnie ten punkt.
Oczekuje odpowiedzi osob, ktora zna problem i jest na tyle kompetentna ze moze udzielic oficjalnej opini. I tu mimo wszystko nasowa sie pytanie, Jak interpretowac ten punkt?! Jak wiadomo nie wszyscy sa "instruktorami", ktorzy nadaja sie do pracy. Ja osobiscie nie widze jak narazie siebie jako intruktora. (moze to sie z wiekiem zmieni). Ale interpretacja tego punktu moze wygladac inzczej u kazdego z nich. Prosilbym osobe, ktora zajmuje sie pisaniem statutu o odpowiedz w tej sprawie.

Co do religii.... To siorki ze tu, ale nie chcialem pisac 2 watkow.

Pozdrawiam i czekam na solidna i obszerna odpowiedz.

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 05 wrz 2005, 13:32

Ja trochę z innej beczki - oburzony niektórymi proponowanymi zapisami statutu, zwłaszcza tymi o chararakterze ideowym.
To co było zawsze specyficzne dla harcerstwa jest zepchnięte gdzieś na
daleki plan.
Proponowann statut byłby może dobry dla organizacji o nazwie "Międzynarodowa
Organizacja
Skautowa - Sekcja działająca na terytorium RP" .

A przecież harcerstwo wywodzi się nie tylko ze skautingu, ale także a może
przede wszytskim z ZET-u, Towarzystw im. Tomasza Zana, z Organizacji
Młodzieży Niepodległościowej "Zarzewie", z Sokoła i z wielu innych
organizacji powstałych w specyficznie polskich warunkach.

Statut jakby to zamazywał.
Zadziwiająca jest propozycja wykreślenie z § 1 statutu słowa
"patriotyczny", jak również to, że wyraz "Polska" lub "polski" pojawia w
rzeczonym projekcie statucie tylko w nazwie Związku i w określeniu
terytorium działania.

Paragraf 3 mówiący o misji jest niespójny z paragrafem 6., w którym jest
mowa o celach.
Na dodatek paragraf 6 jest mętny, wymienia jednym ciągiem cele ze środkami
czysto utylitarnymi (np. znieranie funduszy)

Dlaczego tak mało jest tam mowy o patriotyzmie, dlaczego dbałość o polskie
dziedzictwo kulturowe jest zepchnięta na niemal przedostatnią pozycję?
Czy mamy pozostawić patriotyzm, służbę Polsce, kształtowanie poczucia
tożsamości narodowej wyłacznie takim organizacjom jak Młodzież Wszechpolska?
Czy jesteśmy już tylko dziećmi Roberta Schumanna?

Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 09 wrz 2005, 23:36

A mnie zastanawia to:

§ 17
1. Członkami zwyczajnymi są w szczególności: zuchy, harcerze, harcerze starsi, wędrownicy oraz dorośli

heh.... może za głupi jestem albo ze starości mi się fałdki na mózgu prostują ale wciąż mi się wydaje że jestem HARCERZEM. Owszem dorosłym i Instruktorem, ale przede wszystkim HARCERZEM. Zostałem nim dawno temu składając przyrzeczenie harcerskie i... tak już zostało... według projektu wędrownicy i instruktorzy nie są harcerzami bo jeśli są to po co drugi raz ich wymieniać ??? Napewno ostro będę oponował przeciwko takiemu brzmieniu tego paragrafu. Dlaczego ?
Jak udowodniłem w przykładzie wyżej jest nielogiczny chyba że.... stanowi pierwszy wybieg dla tych którzy twierdzą że prawo harcerskie i Ideały są dla tych młodszych a my dorośli już potrafimy rozróżniać co jest co więc możemy.....
Tak, taka jest prawda... bo są w naszym Związku tacy ludzie mieniący się instruktorami i jest ich nawet sporo :/ dlatego nie możemy dopuszczać żadnych niedomówień. Czy Instruktor czy też wędrownik... jest harcerzem i obowiązuje go prawo harcerskie
hough.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 10 wrz 2005, 10:31

Bardziej bym się bał zadektrretowania w Statucie aktualnyuch podziałów metodycznych - 4 lata temu było tłumaczone, ze winno to pozostać w gestii RN - a tutaj jest dektretacja statutowa.

Podległość Prawu Harcerskiemu jest i może byc zapisana inaczej - w ramach oowiązków członkowskich. Pytanie inne - na ile jest to przestrzegane. A winno być - SZCZEGÓLNIE wobec instruktorów dość mocno egzekwowane.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

majcin
Użytkownik
Posty: 82
Rejestracja: 22 lip 2004, 12:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: majcin » 12 wrz 2005, 11:10

a mnie zastanawia inna rzecz
czy tylk mi się zdaje, czy rzeczywiście wykreslony został cąły punkt z celami ZHP?
bo z tego co widzę to od razu po misji są opisane sposoby realizacji celów?

mrowek
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 28 kwie 2002, 22:31
Lokalizacja: Szczep "BURZA", ŻKI MESA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mrowek » 18 wrz 2005, 10:53

Witam

Do tej pory tylko sie przygladalem forum ale w tym watku chcialbym sie wypowiedziec ale do sprawy dotyczacej troszke innej kwesti niz cele czy idealy

Otoz w kwietniu mailem okazje uczestniczyc w konferencji dot strategi ZHP. Bylem w grupei dyskusyjnej zajmujacej sie tematem dot gospodarki, zarzadzania i majatku Zwiazku (czy jakos tak sie nazywal) Poruszono kwestie abolutorium dla wladz wszystkich szczebli ZHP - i zawrzalo. Postanowilismy i wniosek finalnie zostal przyjety aby w projekcie nowego statutu zostalo wprowadzono zapis informujacy o konsekwencjach (byly rozne pomysly) dla wladz, ktore nie uzyskaly absolutorium. Czytam projekt i tu niespodzianka:

cyt:
§ 45
...
3. W wypadku nieudzielenia przez zjazd sprawozdawczy hufca absolutorium komendzie hufca, zjazd podejmuje decyzję w sprawie wyboru komendanta i komendy hufca.
...

rozumiem z tego i pozostalych zapisow ze zjad moze podjac decyzje o wyborze wladz ale nie musi wiec po co sa organizowane takie spotkania i rozne debaty ionstruktorow skoro i tak sie nie uwzglednia zdania ogolu instruktorow


Pozdrawiam

hm Artur Sarnowski HR
drużynowy 5WGDW
hm. Artur Sarnowski HR
Sztorman Hufca ZHP Gdańsk-Śródmieście
Członek Zespołu ESHD GK ZHP

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 18 wrz 2005, 17:20

Zmiana Art.2 ust.1, m.in. wspomniane wykreślenie patriotyzmu i zastąpienie tego przynależnością do rodziny skautowej, w kontekście potwórzenia tego w Art.2 ust.4 jest nieczytelna i chciałbym znać powody takiej zmiany.

Wykreślenie celów działania ZHP - podobnie. Dlaczego wykreślamy cele ze Statutu?? Poza tym jak można odnośić się w Art. 5 ust.1 do celów, które zostały wykreślone?

Nie podoba mi się zmiana "harcerskie wartości wychowawcze" na "wartości wychowawcze ZHP". Ja rozumiem, że jeśli wartości wychowawcze ZHP, to jednocześnie harcerskie, tylko co jest przyczyną zmiany?

Nie rozumiem dodawania specjalnego określenia "dorośli" w Art. 17 ust. 1 a zaraz po nim ust.2 mówiącego na kogo dzielą się dorośli. Wynika zresztą z tego, że 16-letni instruktor jest dorosły, a 25-letni wędrownik niekoniecznie. Absurd.

Podoba mi się natomiast zmiana w Art. 17 zmieniająca zapis o tym, że Zuchy/Harcerze składają Obietnicę/Przyrzeczenie.

Rozumiem, że dodanie Art. 17a oznacza, że tylko harcerscy wychowawcy będą instruktorami? Rozumiem zatem, że jeśli ktoś nie do końca czuje się być wychowawcą, to pozostaje mu bycie dorosłym, członkiem starszyzny?

Rozumiem, że skreślając Art. 23 rezygnujemy z zaliczania służby? Nie wiem, czy jest to dobry pomysł. Ale niewątpliwie, w obliczu określenia "funkcjami statutowymi" jedynie funkcji kierowniczych powierzanych w trybie mianowania (oraz funkcji z wyboru) jest to słuszne rozwiązanie.

Podoba mi się Art. 22 ust. 7.

Art. 28 ust. 7 - czy to znaczy, że wykluczony członek starszyzny bądź też wędrownik nie ma takiej możliwości?

Art. 34 ust. 6 i ust. 7. Jedne mówi, że zasady rozwiązania chorągwi określa RN, drugi, że chorągiew w uzasadnionych przypadkach rozwiązuje GK. Czy to nie bezsens, dublowanie tego?

Art. 35 ust. 1 pkt. 2 lit. b - widzę, że będziemy mieli Rady Chorągwi. Brawo! Zacny plan! Tylko po co? Rany Julek... Kosmos.

Art. 37 ust. 1 i zawarta to kadra. Kto będzie określał jakie funkcje, pochodzące z mianowania przez właściwego komendanta, nie mają charakteru dorywczego i są podstawą do bycia "kadrą"? Już to widzę...

Art. 37 ust. 2 lit. a - brawo!!!

Art. 37 ust. 2 lit. c - bezsensu. To z jednej strony będziemy mieli podległego Komendantowi Chorągwi komendanta hufca, który jednocześnie będzie członkiem Rady Chorągwi, a jak dobrze pójdzie będzie jego pracodawcą?? Slycznie...

Następujący potem wariant - ZDECYDOWANIE nie można być również komendantem hufca dłużej niż dwie kadencje!!!

Art. 39 ust. 3 - to co, nie udzielimy absolutorium i nadal mamy komendę? To po co w ogóle się spotykać i głosować? Żeby można było przeprowadzić wybory, ale nie ma takiego obowiązku? Farsa.

Art. 45a - strata czasu, pieniędzy. Po co robić co roku zbiórkę, która nic nie zmienia de facto?

Art. 53 ust. 1 pkt. 1 - to teraz zjazdy będzie zwoływała Rada, a Komendant Chorągwi ma być tylko urzędnikiem administracyjnym? <rotfl>

Art. 53 ust. 1 pkt. 3 - słuszna poprawka.

Art. 55 ust. 2 pkt. 3 i 4 - To teraz tak, mamy radę starszych (7-11 osób), która uchwala plan pracy, a potem zleca jego wykonanie Komendzie Chorągwi, która de facto jest tylko zarządem?
Art. 71a - idea słuszna, ale moim zdaniem ust. 4 będzie blokował działania w bardzo wielu obszarach. Nie rozumiem celowości jego wprowadzenia.

Reasumując. Nie, nie podoba mi się idea Rad Chorągwi, bo moim zdaniem nic to nie wniesie, a jedynie pokomplikuje cały system. Nie podoba mi się również aż tak drastyczne oddzielenie funkcji gospodarczych od wychowawczych, że pełniący funkcje gospodarcze to wcale nie muszą być instruktorzy ZHP, zaś z drugiej strony będą oni Kardą ZHP.

Jest kilka dobrych zapisów, ale generalnie nie uważam, żeby zaproponowane zmiany szły w dobrą stronę...

Pozdrawiam 8)
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 19 wrz 2005, 11:26

Podstawową problemem jest to że nie wiemy "co autor miał na mysli",
dlatego musimy "zgadywać".
cadfael napisał:
Art. 35 ust. 1 pkt. 2 lit. b - widzę, że będziemy mieli Rady Chorągwi. Brawo! Zacny plan! Tylko po co? Rany Julek... Kosmos.
(.........)
Art. 53 ust. 1 pkt. 1 - to teraz zjazdy będzie zwoływała Rada, a Komendant Chorągwi ma być tylko urzędnikiem administracyjnym? <rotfl>
(......)
Art. 55 ust. 2 pkt. 3 i 4 - To teraz tak, mamy radę starszych (7-11 osób), która uchwala plan pracy, a potem zleca jego wykonanie Komendzie Chorągwi, która de facto jest tylko zarządem?
(......)
Reasumując. Nie, nie podoba mi się idea Rad Chorągwi, bo moim zdaniem nic to nie wniesie, a jedynie pokomplikuje cały system.
A po co w spółce akcyjnej jest rada nadzorcza ?
Albo inaczej. Jaki jest cel "rad naczelnych" w stowarzyszeniach ?

Zresztą i tak musimy poczekać na aktualna wersję projektu Statutu (z 15.09.2005).
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 22 wrz 2005, 08:27

Nastapiło przeniesienie forum zjazdowego.

Nowa lokalizacja watków poświeconych projektowi statutu to:

http://zjazd.zhp.pl/index.php/component ... orum/id,3/
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „XXXIII Zjazd ZHP”