PRAWO - 1 punkt

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 02 gru 2005, 12:23

pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 02 gru 2005, 12:32

dominik jan domin napisał:
A Statut mówi wyraźnie o JEDYNEJ formie Przyrzeczenie - i "służbie Bogu". Tak więc harcerzem i instruktorem może byc TYLKO TEN, kto chce, całym zyciem, pełnic służbę Bogu.
Statut ZHP
ROZDZIAŁ 2.
Charakter ZHP; cele i środki działania

§ 2
1. ZHP jest wychowawczym, patriotycznym, dobrowolnym i samorządnym stowarzyszeniem otwartym dla wszystkich bez względu na pochodzenie, rasę czy wyznanie.

3. Wychowanie w ZHP opiera się na normach moralnych, (...) uznając system wartości duchowych za sprawę osobistą każdego członka Związku.
Czy tylko ja zauważam sprzeczność tej wypowiedzi ze statutem? Bo:
1. albo: " Tak więc harcerzem i instruktorem może byc TYLKO TEN, kto chce, całym zyciem, pełnic służbę Bogu" albo "dla wszystkich bez względu na pochodzenie, rasę czy wyznanie".
2. Gdzie się podziało wychowanie ponad podziałami i uznawanie 'systemu wartości duchowych harcerza za sprawę osobistą' ? No, chyba, że uważamy, że powinniśmy ingerować w sprawy osobiste.
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 02 gru 2005, 12:48

Po prostu =- ja patrzę na Statut całościowo, a ty w każdej dyskusji cytujesz TYLKO to zdanie.

W ZHP każdy może być wyznania takiego, jakiego ma ochotę - pod warunkiem, że CHCE PEŁNIć SŁUŻBE BOGU. Tak wygląda całość Statutu ZHP.

PS. A to, jak będzie pojmował Boga, to jego wewnętrzna sprawa, zgodnie z cytowanym przez Ciebie punktem.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 02 gru 2005, 13:13

Wychowanie w ZHP opiera się na normach moralnych, wywodzących się z uniwersalnych, kulturowych i etycznych wartości chrześcijańskich, kształtuje postawy szacunku wobec każdego człowieka, uznając system wartości duchowych za sprawę osobistą każdego członka Związku
proponuję popatrzec ma pełne brzmienie tego punktu a nie cytowanie jego fragmentów.
Zostałem wychowany w wielkim szacunku do ludzi wierzących inaczej - cóż KRESY mają swój urok, nigdy też nie negowałem obecności ludzi nie wierzących w ZHP, o ile te osoby starały się rozumieć zasady jakimi kieruje się nasz związek
Być może istnienie kolejnej organizacji harcerskiej - SH - jest swoistym rozwiązaniem problemu wiary w ZHP. Może to jest rozwiązanie nie wiem?
Predek - mój drużynowy protestant był przy okazji pastorem więc potrafił zadbać o swego ducha.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 02 gru 2005, 13:16

Nie tylko Kresy, nie tylko... z mojej podwórkowej bandy (była nas piątka) obecnie jest stan taki: jeden katolik, dwóch prawosławnych i dwoje ewangelików (w dwóch innych zborach) - w tym jeden (prawie) pastor.

Chociaż... z tych osób trójka pochodzi z Kresów, i to tych obecnie poza granicami Kraju.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 02 gru 2005, 15:42

Druhu Dominiku. Dziękuję za szczerość. Jednak nie mam zamiaru odchodzić z ZHP. Podobnie powiedziano mi w Chorągwii. Ja Przyrzeczenie złożyłem, jednak w nim nie było słowa o Bogu. Nikt mnie z tego Przyrzeczenia nie zwolnił. A rozumując tak jak druh to przy zmianach opcji politycznych w Polsce, czy systemów przeciwnicy powinni wyemigrować. A jak chce się zmuszać kogoś do wiary w bajki (przepraszam wierzących, nie chcę ich urazić) to mogę to zrobić. "Uniwersalne wartości chrześciańskie" można także zanaleźć w innych religiach i często leoiej przestrzegane niż przez katolików. Ale myśl wiary w Boga jest dobra. Zawsze można się wycofać. Może wstąpię do Rodzimego Kościoła Polskiego (jeśli druh wie co to takiego). Akurat będę przygotowywał odpowiednią obrzędowość kolonijki zuchowej i to może mnie się przydać. A kolonijki merytorycznie to przygotowuję dobrze. Pozdrawiam. dh Edek

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 02 gru 2005, 15:51

Doskonale wiem, co to jest RKP. Choć nie mam tam znajomych - wszyscy znajomi mi "neopoganie" się z RKP równo nabijają (w tym kilku instruktorów ZHP - polecam w ogóle serwis www.neopoganstwo.pl i forum tamże). Ale - jesli mam być szczery - Twoje przejście do RKP jest w zgodzie ze Statutem i Przyrzeczeniem -> nawet wg mojej interpretacji!!

Natomiast z opinia Twojej Chorągwi się nie zgodzę (zwłaszcza, że to zapewne tylko opinia prywatna jakiegos druha, a nie oficjalna wykładnia, do której Chorągiew czy coś takiego nie ma prawa).

Statut mówi wyraźnie o tym, że harcerze i instruktorzy maja obowiązek przestrzegania wartości zawartych w Przyrzeczeniu - i podaje treść Przyrzeczenia. Ani słowy na temat, że jeśli ktoś wstepił wcześniej, to obowiązuje go tekst wcześniejszy...

A Przyrzeczenie mówi prosto "pełnić służbe Bogu". Nie ma mowy, któremu Bogu - jeżeli, jako członek RKP wyznajesz ich wielu :) natomiast zamyka to jednocześnie miejsce w ZHP dla WIERZĄCYCH, którym to "zwisa i powiewa", czyli jakims 50% polskich "katolików".

Pozdrawiam
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 02 gru 2005, 15:54

PS. Natomiast nadmierne wykorzystywanie materiałów z RKP może być niemile widziane przez rodziców Twoich zuchów. Ot, drobna różnica między kulturą słowiańską (którą i ja szanuję i bardzo cenię, co możesz choćby znależć w podpisie), a inkorporacją wierzeń i obcych dzieciom czynności religijnych.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 02 gru 2005, 17:03

Jak już wielokrotnie mówiem i pisałem sprawę wiary pozostawiam rodzicom. Będąc uczciwy wobec nich i ich dzieci nie prowadziłem, ani nie prowadzę żadnej działalności związanej z krzewieniem jakiejkolwiek wiary. Kiedyś wyrzuciłem!!! harcerza za to, że zbyt mocno próbował promować jedną z partii politycznych. Miał on 17 lat. (Może byłem wtedy trochę dyktatorem, ale dla dobra drużyny). Chcę działać tak, aby nikt mi nie zarzucił, że propagowałem jakąś wiarę lub idee polityczne. Obecnie mam zuchów i najważniejsze jest to, aby czuli się dobrze, chętnie przychodzili na zbiórki i korzystali z pracy mojej i kadry. Żeby rozwijali się wszechstronnie i byli dobrze przygotowani do przejścia do drużyny harcerskiej. A tak wracając do Rodzimego Kościoła Polskiego. To była tylko sugestia. Nie jestem chorągiewką i nie powiewam tak jak mi zadmuchają. Myślę, że nasz Związek także powinien być stabilny, dobrze rozpoznawalny i doceniany. Każde zbytnie zbliżenie się Związku do wiary czy polityki jest dość wątpliwe. Zmieniają się rządy, politycy, różnie w różnych okresach widziany był kościół. Statut – kręgosłup ZHP powinien być tak sformułowany i zwięzły, żeby przez lata nie trzeba było go zmieniać. Niestety ten Zjazd tego nie dokona. Zbyt wielu jest "pseudopolityków" i grup sprzeczających się o drobiazgi. Jeżeli zapis w Przyrzeczeniu nakazuje mieć swoją wiarę, to jest pierwszy krok do ustanowienia ZHP katolickiego, ZHP judaistycznego, ZHP islamskiego itp. Nie chciałbym żyć w kraju religijnym, w którym byłyby nakazy wiary. I nie dobrze by było, żeby podobnie miało być w ZHP. Dzieci są straszne w swojej nietolerancji. Grupka może zniechęcić "innowierca" do bycia harcerzem czy zuchem. Świat poznał już religijne państwo Homeiniego. Może wyolbrzymiam, ale lepiej dmuchać na zimne. Mnie też zależy na dobrym imieniu ZHP. Teraz jest 50 % katolików? Niedawno kościół mówił, że ok. 90 %. Bycie katolikiem nie znaczy bycie porzadnym człowiekiem. dh Edek

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 02 gru 2005, 17:13

Przeczytaj jeszcze raz, uwaznie, mój post, w którym mówię o 50% katolików. To jest ocena, niestety wcale nie dobra.

A co do Zjazdu - ja zapewne też się nie doczekam, żeby ten Zjazd uczynił ZHP organizacją po pierwsze wychowawczą. Niestety.

PS - ze strony zjazdowej:

"Niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze ZHP" tak zakończył swój apel ksiądz, drużynowy, komandant szczepu i członek komendy chorągwi podkarpackiej ks. hm. Józef Turan.
Ks. Józef po zapoznaniu sie ze strategią pracy ZHP zauwżył, iż wiele spraw w strategii jest na nie właściwym miejscu. Jan Paweł II czesto przytaczał cytat św. Augustyna "Jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na pierwszym miejscu".
"Musimy więc postawić Boga, a nie Prawo Harcerskie i Przyrzeczenie w strategii na pierwszym miejscu" - mówił.
"Zamiast wymagać ciagle od naszych dzieci dajmy im serce" - dodał.
Ksiądz - jak powiedział - liczy na to ze Bóg przestanie zajmować w związku miejce tylko na papierze w Prawie i Przyrzeczeniu i zacznie być częścią wszyskich harcerskich działań. "A w pielgrzymce ZHP na Jasną Górę z prawie 200 tysięcznej organizacji udział weżmie wiecej niż 800 osób" - napominał ksiądz harcmistrz w dyskusji nad Strategią ZHP.


Zapewne nic w ten deseń nie przejdzie. Znów ZHP będzie zlepkiem wymamłanych z idei pomysłów na zajęcia pozalekcyjne. :(

Ja jestem gotów odejść z ZHP - jesli na Zjeżdzie postanowi coś, z czym nie będę mógł się zgodzić. Za taki czyn szanuję bardzo druhów z SH, którzy odeszli z ZHP po usunięciu drugiej roty Przyrzeczenia.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Czytacz
Stały bywalec
Posty: 313
Rejestracja: 08 gru 2003, 01:30
Lokalizacja: 8ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Czytacz » 03 gru 2005, 00:27

...a jakie ma druh zdanie o tych, którzy mimo wszystko zostali?
pwd. Piotr Kołodziejski
Hufiec Łódź-Śródmieście

Zespół ds. Wsparcia Technicznego
Wydział Nowych Technologii GK

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 03 gru 2005, 17:02

dh edek napisał:

Jeszcze o tym powracaniu do korzeni. Znany z historii i szanowany instruktor Andrzej Małkowski był autorem pierwszego Prawa Skautowego. Opublikowane było w czasopiśmie Skaut i przetrwał kilka lat. W Prawie nie było odnośnika do Boga. Efektem był zakaz wyjazdu Małkowskiego na Jamboree do Birmingam. Takie są korzenie.
W 1913 r. na wszechbrytyjskim Zlocie Skautowym w Birmingham, uważanym za Pierwsze Jamboree ze wzgl. na udział reprezentacji z całego swiata, wzięła udział również reprezentacja
56 skautów z nieistniejącej Polski, pod narodową flagą /amarantową z Białym orłem/ i z współtwórcą harcerstwa Andrzejem Małkowskim na czele. Coś z tymi twoimi korzeniami nie tak:)
Co do meritum, tu na forum jest tyle wątków i wypowiedzi doprawdy znakomitych, że jesli się ich nie przeczyta i wprowadza tak nieuporzadkowane myślenie, to dyskusja jest niemożliwa.

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 05 gru 2005, 16:03

Za bardzo się zagalopowałem i napisałem trochę bzdur. Chodzi mi o Małkowskiego co zauważył "Stary Wilk". Rzeczywiście Małkowski był w Birmingham i nawet dostał od Bi-Pi medal "Za zasługi". Sam przygotowywałem dla swoich byłych harcerzy grę historyczną (m.in. o początkach skautingu polskiego) i chyba błąd wyniknął z pośpiesznego i nieprzemyślanego pisania.
dh Edek

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 07 gru 2005, 13:22

Chciałby powrócći do wątku odnoszącego się do tych co odeszli sprzeciwiając się zmianom w ZHP. Jeżeli miałbym odejść z takiego powodu to już bym wielokrotnie odchodził. Moja praca instruktorska jest dla dzieci a nie dla GK, Chorągwii czy Hufca. I niezależnie od tego co się będzie działo będę trwał dla dobra dzieci i będę ich chronił przed nieodpowiedzialnymi poczynaniami władz. ZHP jest pomocą w mojej pracy.

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 07 gru 2005, 14:18

Czyli co - popierasz zakłamanie?? Nie chcę służyć Bogu, ale jestem w organizacji, która tego wymaga... i twierdzi, że instruktor wychowuje przykładem...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Strategia”