KSI - przerwa miedzy jednym a drugim stopniem.

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 12 paź 2005, 21:19

Witam,

Ależ, rozmawiam cały czas, albo tutaj, albo w hufcu, albo w swojej chorągwi, albo w kilku innych.

I cały czas mam wrażenie, że to wszystko kręci się wokół tego, aby zamykać i otwierać próby.

Swoja drogą, nie zmieniłem się wogógle od momentu zamknięcia pwd. do tego momentu, tylko, że musiałem zmieniać zadania na phm ponieważ większą cześć zrealizował działając przez rok.
Moim skromnym zdaniem karencja nic nie wniosła do mojej osoby, oprócz tego że cześć moich zadań na phm jest na trochę wyższym poziomie.

Cóż. Widocznie jeszcze wiele muszę przeczytać, żeby zrozumieć celowaść karencji.

Co do Twojej odpowiedzi, czy masz zrozumieć że KSI miała rację. Moje odczucie nie wiąze się niestety z tylko ze zdobywaniem stopni instruktorskich, ale wogóle. Wielokrotnie spotykałem się z tępieniem inicjatywy, i rozwoju. Stąd też zrodziło się moje pytanie.

Do Pelikana, nie uważam, że moje KSI jest złe, czy jej regulamin jest zły.

Nie rozumiem sensu karencji(oprócz ograniczania). I tego chcę się dowiedzieć od Was starszych instruktorów.
Dla mnie demotywujące było to, że mimo mojej pracy na poziomie hufca, i na poziomie Chorągwi uważano, że nie należy mi skrócić karencji, wypierając się regulamin, a nie tym, że się nie nadaje!

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 12 paź 2005, 21:52

Skoro nie rozumiesz sensu karencji, znaczy, że jest ona jednak jak najbardziej potrzebna!

Sam zdobywałem stopnie instruktorskie bez karencji. Powiem, że o wiele bardziej bym się cieszył, gdyby dawniej obowiązywał dzisiejszy regulamin. A może bym się nie cieszył tak jak Ty teraz. Dostrzegłbym jednak tą potrzebę po latach kilku (czyli teraz mniej więcej, kiedy to piszę).

Dlaczego KSI nie powiedziała Ci tego wprost? Może uznała, że lepiej będzie "nadgorliwemu" pokazać regulamin?... Nie mam zielonego pojęcia, bo Cię nie znam. Może postapiłbym sam tak jak szanowni koledzy/koleżanki z KSI.
A to, że wołalbyś, żeby Ci ktoś powiedział wprost, "że się nie nadajesz"... ja zaś coś słyszałem o pozytywności w ZHP... ;-)
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 14 paź 2005, 13:47

Pelikan napisał:
Skoro nie rozumiesz sensu karencji, znaczy, że jest ona jednak jak najbardziej potrzebna!
Super, a wyjaśnisz mi to zdanie! Bo ogólnie nic nie znaczy.
Pelikan napisał:
Dlaczego KSI nie powiedziała Ci tego wprost? Może uznała, że lepiej będzie "nadgorliwemu" pokazać regulamin?...

Oczywiście, nie trzeba wtedy dyskutować prawda. Masz regulamin i się ... Pozytywność kocham to słowo.
Pelikan napisał:
A to, że wołalbyś, żeby Ci ktoś powiedział wprost, "że się nie nadajesz"... ja zaś coś słyszałem o pozytywności w ZHP... ;-)
Wiesz, o pozytywności w ZHP to ja może się nie znam, ale znam się na pozytywności w innej organizacji, gdzie mimo tego, że ktoś robi coś źle mówi mu się to w taki sposób, że nie traci motywacji.
Jednak się da tylko trzeba chcieć, a nie zbywać ludzi regulaminami.

I mimo wszystko, uważam Twój post za trochę krzywdzący, ponieważ jest odnosisz się do osoby, a nie do przekonań.

Pozdrawiam
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Tissaia
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 22 paź 2003, 13:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tissaia » 11 lis 2005, 12:37

Jdestem pewna że przerwa jest potrzebna, swego czasu upierałam się przed wcześniejszym otwarciem Próby Podharcmistrzowskiej skorzystałam z klauzurki o specjanych wypadkach - byłam jedynym instruktorem który mógłby poprowadzić powstający w bliskiej przeszłości szczep a do tego potrzebny jest phm. Jednak w trakcie realizowania próby doszłam do wniosku iż błędem było spieszenie sie, ale to też jest nauka - część próby... Uważam że każdy, kto 'za szybko' pragnie otworzyć stopień kiedyś to sam zrozumie najprawdopodobniejj niedługo po otwarciu próby dlatego nie ma sensu na siłę blokować mu możliwości jej otwarcia...To stworzy tylko niepotrzebną złość skierowana na KSI i poczucie niesprawiedliwości, a tak przyszły phm. bądź hm. w trakcie próby sam wyciągnie pewne wnioski o wiele dlań cenniejsze:eyes

Tissaia
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 22 paź 2003, 13:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tissaia » 11 lis 2005, 12:56

przepraszam to dokończenie do wcześniejszego mojego postu:):

Marecki spieszy Ci się do następnego stopnia, możesz wierzyć bądź nie ale czas pomiędzy przewodnikiem a podharcmiestrzem może być jeżeli takim go uczynisz najpiękniejszym czasem w swojej instruktorskiej służbie. NIe warto się spieszyć. Wykorzystaj czas kóry masz na przemyślenia, na pomysł na następna próbę... Jak napisałam popełniłam błąd otwarcia phm. bez upływu karencji, nie kryje phm jest potrzebny mojejmu środowisku i nie otwierałam tego stopnia dlatego że od co najmiej roku o zdobyciu jego myślałam i cieszyłam się na samą myśl o zadaniach, które będę realizować, ale dlatego że musiałam to zrobić bo taka była nagląca potrzeba w środowisku. Nadal realizuję zadania z phm. - trwa to już od prawie pół roku na pewno coś przez to zrozuimałam i nie pozwolę kiedyś w przyszłości takiego błędu popełnić mojej kadrze, a przynajmniej postaram się wyjaśnić w się pakuję, tak jak staram się wyjaśnić to Tobie
Z drugiej strony karencja pomiędzy stopniami nie jest jedynym ograniczeniem wiekowym w zhp. Po co wprowadza się minimalny wiek na kursach, po co minimalny wiek dla drużynowego. Naprawdę harcerz musi się wybawić tak jak instruktor na każdym poziomie powinien w pełni wykorzystać czas dla jego służby dopasowanym do odpowioedniego poziomu - biegu czasu się nie zmieni tak jak nie da się sobie dodać lat...
Życzę cierpliwości i trochę więcej pokory... Jedno i drugie niezbędne instruktorowi jest

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 14 lis 2005, 09:39

Tissaia napisał:

Marecki spieszy Ci się do następnego stopnia, możesz wierzyć bądź nie ale czas pomiędzy przewodnikiem a podharcmiestrzem może być jeżeli takim go uczynisz najpiękniejszym czasem w swojej instruktorskiej służbie. NIe warto się spieszyć.


Widzisz myślimy inaczej, ponieważ dla mnie brak stopnia to poważne ograniczenie w polu służby jakie sobie wybrałem.
Tissaia napisał:
Wykorzystaj czas kóry masz na przemyślenia, na pomysł na następna próbę...


Moja próba zmienia się razem ze mną, już wiem teraz że cześć rzeczy muszę zmienić ponieważ mam poważniejsze plany. Do których pchneła mnie potrzeba pewnych zmian w służbie w której działam. Dla mnie rok czasu to ilość czasu w którem mogę zmienić kilka krotnie moje pomysły na życie, albo raczej pomysły jak dość do mojego wymarzonego życia.
Ja nie potrzebuje motywatora do pracy nad sobą !!!
Tissaia napisał:
Jak napisałam popełniłam błąd otwarcia phm. bez upływu karencji, nie kryje phm jest potrzebny mojejmu środowisku i nie otwierałam tego stopnia dlatego że od co najmiej roku o zdobyciu jego myślałam i cieszyłam się na samą myśl o zadaniach, które będę realizować, ale dlatego że musiałam to zrobić bo taka była nagląca potrzeba w środowisku. Nadal realizuję zadania z phm. - trwa to już od prawie pół roku na pewno coś przez to zrozuimałam i nie pozwolę kiedyś w przyszłości takiego błędu popełnić mojej kadrze, a przynajmniej postaram się wyjaśnić w się pakuję, tak jak staram się wyjaśnić to Tobie
Ja w czasie rocznej karecji zrobiłem wszystkie zadania z mojej poprzedniej próby... Więc wybacz... Ale do mnie to nie trafia...
Tissaia napisał:
Z drugiej strony karencja pomiędzy stopniami nie jest jedynym ograniczeniem wiekowym w zhp. Po co wprowadza się minimalny wiek na kursach, po co minimalny wiek dla drużynowego. Naprawdę harcerz musi się wybawić tak jak instruktor na każdym poziomie powinien w pełni wykorzystać czas dla jego służby dopasowanym do odpowioedniego poziomu - biegu czasu się nie zmieni tak jak nie da się sobie dodać lat...
Jeżeli mówisz o ograniczeniu wiekowym to jakie jest ograniczenie dla PHM ???
Tissaia napisał:
Życzę cierpliwości i trochę więcej pokory... Jedno i drugie niezbędne instruktorowi jest
Pokory mam bardzo dużo, niestety nie znamy się prywatnie i nie jesteście wstanie ocenić czy nadaje się na phm, czy też jeszcze muszę popracować, aby ten stopień zaczać zdobywać.
Uważam nadal, że karencja powinna być indywidualna, i to KSI albo powinno pomóc wybrać takie zadania, aby uzmysłowiły problemy, albo powiedzieć że ma jeszcze poczekać.

Pozdrawiam serdecznie
Marecki


phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 15 lis 2005, 13:43

Marecki napisał:


Nie rozumiem sensu karencji(oprócz ograniczania). I tego chcę się dowiedzieć od Was starszych instruktorów.
Dla mnie demotywujące było to, że mimo mojej pracy na poziomie hufca, i na poziomie Chorągwi uważano, że nie należy mi skrócić karencji, wypierając się regulamin, a nie tym, że się nie nadaje!

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
Sens karencji jest taki, ze zdobywajac stopien przewodnika musisz sie na tym stopniu niejako sprawdzic by moc zdobywac kolejny.
To jak w zyciu... Idziesz do pracy na magazyniera, sprawdzasz sie awansujesz po jakims czasie na starszego magazyniera, nie sprawdzasz sie zostajesz ciagle magazynierem, ale zeby moc wogole aspirowac do wyzszych obowiazkow musisz przejsc okres probny wykonywania obowiazkow magazyniera zanim siegniesz o stopien wyzej...
Jako przewodnik masz mozliwosci, których nie miales przed zdobyciem stopnia instruktorskiego i z nimi musisz sie oswoic poznac je oraz zrozumiec, by dojrzec do proby phm.
Jesli Komisja nie chce ci skrocic okresu karencji widocznie ma ku temu powody.
Jesli piszesz ze nie widzisz innego sensu jak ograniczenia.. to wybacz, ze to powiem, ale uwazam, ze komisja postapila jak najbardziej slusznie w swej decyzji...
phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

Tissaia
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 22 paź 2003, 13:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tissaia » 26 lis 2005, 21:15

Marecki, sam piszesz, że niektóre zadania zmieniłeś, są teraz bardziej ambitne - to jest właśnie sens karencji - stworzenie czasu by instruktor w pełni przyzwyczaił się do nowego...
A swoim zachowaniem na forum, swoim brakiem jakiejkolwiek chęci zrozumienia doskonale udowadniasz słusznośćdecucyzji Twojej KSI.
Czas pomiędzy próbami jest też czasem na dorośnięcie - coś jak trzecia klasa w liceum, niby raczej pełnoletni jesteś, lecz dopiero powoli stajesz się dorosły - czasu nie przyspieszysz!
Przemyśl jeszce raz swoja postawę, a może znajdziesz powód, którym kierowała się KSI, w Twojej ocenie. Zyczę powodzenia przy samoocenie

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”