Stopnie wędrownicze ;>

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
ODPOWIEDZ
kasiasz
Użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 22 mar 2005, 17:01
Lokalizacja: Huciec Suwałki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kasiasz » 29 cze 2009, 17:39

Jedynie się zastanawiam ile jest taki osób jak ja?

niestety nie tylko ty masz takie szczęście;( jest to przykre zdarzenia ale popularne bo drużynowi nie wiedza jak się zachować kiedy przychodzą do nich ludzie w wieku 18 czy więcej. I mam wrażenie, że jest to powszechne w małych środowiskach, gdzie brakuje ludzi z doświadczeniem wiedzą i z właśnie HR. u mnie w moim środowisku i tu uwaga jest miedzy 1-3 HR!! to jest mało HO są 2-4 osoby. a Hufiec zrzesza ludzi z Suwałk z Sejn i Augustowa (niebawem).
wiec pytanie co robić z takimi ludźmi? Ja mam zamiar otwierać takie stopnie dla tych ludzi i uświadamiać środowisko o tym jak to powinno wyglądać, pokazywać drogę... Jednak to długa droga...
Ostatnio zmieniony 29 cze 2009, 17:40 przez kasiasz, łącznie zmieniany 1 raz.
phm Katarzyna Szymaniuk HR
Hufiec Suwałki

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 29 cze 2009, 17:51

I całe szczęście że masz takie zamiary Kasiu ! P O P I E R A M !!!

miro
Stały bywalec
Posty: 350
Rejestracja: 24 gru 2005, 12:46
Lokalizacja: Dublin
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: miro » 29 cze 2009, 18:52

no t i tak jesteście w komfortowej sytuacji bo przynajmniej HR'ów macie. Może jestem nie na czasie ale wątpię by byli HR'zy u mnie w hufcu... :(

Z reszta i tak kto mi teraz próbę otworzy - chętni :D ?

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 29 cze 2009, 19:57

Cóż, Mirek "no problem" Pisz plan próby i przysyłaj na Haera :D

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 29 cze 2009, 22:53

Kaśka, w razie czego pisz do mnie. Przecież do moje drużyny dochodzą dorośli.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 30 cze 2009, 00:10

Mirku w Twoim hufcu( Rodło- chyba, że zmieniłeś) jest kilku HR'ów... w tym ja :p Sama rozbijałam się o 4 środowiska, żeby otworzyć HR. Zajęło mi to 9 miesięcy.... ale czasem trzeba być zdeterminowanym desperatem i otworzenie próby wpisać jako wyczyn :p


Aby być opiekunem na stopień HR wystarczy mieć phm. Pozostałych pobudek nie rozumiem. 30 latek powinien mierzyć się ze ścieżką instruktorską.

Oczywiście Piotrze zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o cenzusy wiekowe- rzuciłam orientacyjnie na podstawie własnych spostrzeżeń. Osobiście wyrzuciłabym wymóg posiadania HO, aby móc otworzyć HR. Daje to około roku "w plecy" osobom "zacofanym"...
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 cze 2009, 08:34

Magheru pisze:Aby być opiekunem na stopień HR wystarczy mieć phm. Pozostałych pobudek nie rozumiem. 30 latek powinien mierzyć się ze ścieżką instruktorską.
Tak, ale zanim się z nią zmierzy, warto sprawdzić, czy w ogóle jest w kogo inwestować. Dla mnie, tak jak ja rozumiem stopień HR, powinien on być harcerską maturą z jednej strony zamykającą okres bycia wychowywanym, a z drugiej otwierający nowe opcje, w tym ścieżkę instruktorską. I jeśli 50-latek chce podjąć studia, to musi najpierw zdać maturę, to 30 chcący być instruktorem powinien najpierw udowodnić, że reprezentuje poziom, jakiego będzie wymagał od wychowanków. A najprostszą drogą do tego jest zdobycie/zweryfikowanie HRa. Oczywiście, dla 30-latka będzie to bardziej weryfikacja pokazująca, że ten poziom juz osiągnął, a nie zdobywanie poprzez dążenie do tego poziomu. Niemniej udowodnić, że reprezentuje ten poziom kandydat na instruktora powinien.

Uprzedzając pewien typ argumentacji dodam, że co prawda harcerz nie zdobywa trzeciej gwiazdki, ale w założeniu metody zuchowej zawsze było, że zuch trzeciej gospodarny reprzezentuje poziom umożliwiający mu złożenie od razu Przyrzeczenia Harcerskiego. Więc co prawda harcerz, który ominął okres zuchowy nie zdobywa trzeciej gwiazdki, ale w ramach próby harcerza odbywa skróconą próbę, która w zuchach rozpisana jest na trzy lata.Próba harcerza jest właśnie weryfikacją poziomu reprezentowanego przez kandydata, czy dorasta on do swoich starszych stażem kolegów.

Szesnastolatek nie zdobywa młodzika i wywiadowcy, ale w ramach próby wędrowniczej powinien wykazać się wiedzą i umiejętnościami na poziomie ćwika. Próba wędrownika jest właśnie weryfikacją poziomu reprezentowanego przez kandydata, czy dorasta on do swoich starszych stażem kolegów.

I per analogiam kandydat na instruktora nie zdobywa HRa, bo powinien ten poziom reprezentować. Ale właśnie powinien w jakiejś formie udowodnić, że tak jest. Poddać się weryfikacji.
Magheru pisze:Osobiście wyrzuciłabym wymóg posiadania HO, aby móc otworzyć HR. Daje to około roku "w plecy" osobom "zacofanym"...
Zgoda. Ja bym dodał, że w pwd powinniśmy zastąpić "wiedzę i umiejętności na poziomie HO" formułą "udowodnił, że w rozwoju osobowym osiągnął poziom Harcerza Rzeczypospolitej". I to być może rozwiązałoby problem.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

wyksztalcioch
Starszy użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:12
Lokalizacja: 100 DH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wyksztalcioch » 30 cze 2009, 11:57

Maciek P pisze:Ja bym dodał, że w pwd powinniśmy zastąpić "wiedzę i umiejętności na poziomie HO" formułą "udowodnił, że w rozwoju osobowym osiągnął poziom Harcerza Rzeczypospolitej". I to być może rozwiązałoby problem.
A mi się wydaje, że doprowadziło by to do jeszcze większych problemów z otwieraniem prób instruktorskich przez młodych drużynowych, bo nie wierzę, żeby taki zapis zmienił od razu podejście do HRa w środowiskach, w których uważany jest za stopień harcerza doskonałego

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 cze 2009, 12:02

wyksztalcioch pisze:
Maciek P pisze:Ja bym dodał, że w pwd powinniśmy zastąpić "wiedzę i umiejętności na poziomie HO" formułą "udowodnił, że w rozwoju osobowym osiągnął poziom Harcerza Rzeczypospolitej". I to być może rozwiązałoby problem.
A mi się wydaje, że doprowadziło by to do jeszcze większych problemów z otwieraniem prób instruktorskich przez młodych drużynowych, bo nie wierzę, żeby taki zapis zmienił od razu podejście do HRa w środowiskach, w których uważany jest za stopień harcerza doskonałego
To co proponujesz? Rezygnację ze stopni w ogóle, bo w Związku jest grupa ludzi nie rozumiejących ich sensu? Jak się w wyniku własnej głupoty zablokują z rozwojem z braku instruktorów, to sami dojdą do wniosku, że coś im nie ryksztosuje.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 30 cze 2009, 12:48

Czy takim okresem weryfikacji "zdatności" do bycia instruktorem nie jest próba pwd? Czy to nie podczas niej jest weryfikowana wiedza i umiejętności, a także postawa przyszłego wychowawcy? I jest to zdobywanie tych umiejętności podczas próby, bo nie oszukujmy się- próba w której mamy udowodnić, że już potrafimy coś... nie jest próbą. Nie rozwija w sposób wystarczający.


Oczywiście sytuacją pożądaną by było, gdyby każdy przewodnik miał HR- umożliwiałoby mu to pracę z całym zasobem minimalnych uprawnień- od przyjmowania obietnicy po pieczę nad stopniami HR....

Jednak w naszej organizacji wciąż wiele osób uważa, że HR powinien zawierać z 50 zadań, każde na poziomie mistrzowskim bez względu na warunki osobiste i osobowe zdobywającego.

Na koniec jeszcze jedna sprawa, która w kwestii stopni wędrowniczych się mieści..

Model zdobywania stopni:

16 lat- otwiera HO
17 lat- zamyka HO i otwiera HR
19 lat- zamyka HR

19-25 lat.... kisi się?
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 cze 2009, 13:06

Magheru pisze:Czy takim okresem weryfikacji "zdatności" do bycia instruktorem nie jest próba pwd? Czy to nie podczas niej jest weryfikowana wiedza i umiejętności, a także postawa przyszłego wychowawcy? I jest to zdobywanie tych umiejętności podczas próby, bo nie oszukujmy się- próba w której mamy udowodnić, że już potrafimy coś... nie jest próbą. Nie rozwija w sposób wystarczający.
Pod względem kompetencji wychowawczych załóżmy, że tak. Ale przypatrz się, czy rzeczywiście stawia właściwe wymagania pod względem rozwoju osobistego. Czy przypadkiem nie ucieka w... odwołanie się do stopnia! W dodatku do HO! Czyli 30 latek zdobywający pwd ma reprezentować poziom maturzysty?
Magheru pisze:Oczywiście sytuacją pożądaną by było, gdyby każdy przewodnik miał HR- umożliwiałoby mu to pracę z całym zasobem minimalnych uprawnień- od przyjmowania obietnicy po pieczę nad stopniami HR....

Jednak w naszej organizacji wciąż wiele osób uważa, że HR powinien zawierać z 50 zadań, każde na poziomie mistrzowskim bez względu na warunki osobiste i osobowe zdobywającego.
No i tu jest istota sprawy: czym jest stopień harcerski, a w szczególności HR. Drugą stroną tego problemu są wiekuiste próby młodzika i dopuszczanie do Przyrzeczenia po 200 latach od otwarcia próby.
Magheru pisze:Na koniec jeszcze jedna sprawa, która w kwestii stopni wędrowniczych się mieści..

Model zdobywania stopni:

16 lat- otwiera HO
17 lat- zamyka HO i otwiera HR
19 lat- zamyka HR

19-25 lat.... kisi się?
No właśnie. Po pierwsze, założono błędnie, że wiek metrykalny = poziom rozwoju. A to nie jest to samo. Po drugie, HR powinien być stopniem na poziom 19-25 i stanowić podsumowanie harcerskiej drogi. Po trzecie, należy zamknąć wiek wędrowniczy na poziomie 16-19(20,21), a potem powinna być już starszyzna posiadająca lub kończąca zdobywać HR (ew. zdobywająca, jak ktoś w tym wieku doszedł) i generalnie stanowiąca wsparcie organizacyjne dla instruktorów i zaplecze kadrowe. To ci ludzie powinni pełnić funkcje pomocnicze (np. kwatermistrz) i szykować się do zdobywania lub zdobywać stopnie instruktorskie.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sztywny
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 04 gru 2007, 12:58
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sztywny » 12 sie 2009, 17:59

Macku P, zgadzam sie, ze HR nie jest stopniem dla osoby w wieku 17 lat, co najwyzej w bardzo indywidualnych przypadkach. Spojrzmy jeszcze raz na definicje stopnia:

"Mam własny system wartości wynikający z Prawa Harcerskiego. Kieruję się nim we wszystkich aspektach swojego życia. Potrafię godzić pełnione przeze mnie role, np. w rodzinie, w szkole, w pracy, w działalności społecznej. Osiągam mistrzostwo w wybranych dziedzinach aktywności. Jestem świadomą/ym obywatelką/em RP. Swoją postawą i postępowaniem prezentuję harcerski styl życia."

czyli mamy po zrealizowanej probie HR osobę w pewłni ukształtowaną, dorosłą. Mało kto osiąga taką dojrzałość w wieku licealnym. Jednakże, nie stawiałbym tutaj tak szywnej bariery. Można wszak znalezc mnostwo wyjatkow, chocby osoby ktore koncza swoje wykształcenie na poziomie zawodowym, ida do pracy, zakladaja rodzine w wieku 19 lat. Taka osoba chcac nie chcac dojrzeje o wiele szybciej niz student bedacy na utrzymaniu rodzicow do 25 roku zycia. Uwazam, ze system metodyczny został pod tym wzgledem dosc dobrze przemyslany, wszystko zalezy jedynie od podejscia opiekuna proby, braku wczesniej wspomnianych patologii w niektorych srodowiskach.

Nie podzielam Twojego przeswiadczenia o koniecznosci zdobywania stopni instruktorskich przez starszyzne. Oczywistym jest, ze w pewnym momencie funkcja harcerstwa jako organizacji wychowawczej konczy sie i 30 latkowie juz nie plasaja (tak czesto) na zbiorkach, ale zobowiazanie instruktorsie jest dobrowolna sluzba. Stopnie harcersie i prace instruktorska powinnismy rozgraniczyc.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 13 sie 2009, 07:50

sztywny pisze:Macku P, zgadzam sie, ze HR nie jest stopniem dla osoby w wieku 17 lat, co najwyzej w bardzo indywidualnych przypadkach. Spojrzmy jeszcze raz na definicje stopnia:

"Mam własny system wartości wynikający z Prawa Harcerskiego. Kieruję się nim we wszystkich aspektach swojego życia. Potrafię godzić pełnione przeze mnie role, np. w rodzinie, w szkole, w pracy, w działalności społecznej. Osiągam mistrzostwo w wybranych dziedzinach aktywności. Jestem świadomą/ym obywatelką/em RP. Swoją postawą i postępowaniem prezentuję harcerski styl życia."

czyli mamy po zrealizowanej probie HR osobę w pewłni ukształtowaną, dorosłą. Mało kto osiąga taką dojrzałość w wieku licealnym. Jednakże, nie stawiałbym tutaj tak szywnej bariery. Można wszak znalezc mnostwo wyjatkow, chocby osoby ktore koncza swoje wykształcenie na poziomie zawodowym, ida do pracy, zakladaja rodzine w wieku 19 lat.
Osoby, która zakłada rodzinę w wieku 19 lat nie uważam za dojrzałą. :)
Taka osoba chcac nie chcac dojrzeje o wiele szybciej niz student bedacy na utrzymaniu rodzicow do 25 roku zycia. Uwazam, ze system metodyczny został pod tym wzgledem dosc dobrze przemyslany, wszystko zalezy jedynie od podejscia opiekuna proby, braku wczesniej wspomnianych patologii w niektorych srodowiskach.
OK. Z tym się całkowicie zgadzam.
Nie podzielam Twojego przeswiadczenia o koniecznosci zdobywania stopni instruktorskich przez starszyzne.
Wcale takie przeświadczenia nie wyraziłem. Napisałem o zdobywaniu stopni instruktorskich LUB pełnieniu funkcji pomocniczych. Kwatermistrz nie musi być instruktorem-wychowawcą. Wystarczy, że jest HRem.
Oczywistym jest, ze w pewnym momencie funkcja harcerstwa jako organizacji wychowawczej konczy sie i 30 latkowie juz nie plasaja (tak czesto) na zbiorkach, ale zobowiazanie instruktorsie jest dobrowolna sluzba. Stopnie harcersie i prace instruktorska powinnismy rozgraniczyc.
Dokładnie. Nic dodać, nic ująć. Całkowicie się zgadzam. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”