pagon a stary stopien wedrownika

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 03 paź 2007, 15:45

Maciek P pisze:Poza tym, nie zgadzam się, że człowiek dorosły nie jest wychowankiem. Wychowywani jesteśmy całe życie. :P To się w skautingu nazywa wzajemnością oddziaływań. :P
Nie Maciek. Rozwijasz się i kształcisz całe życie. Nie wychowujesz się całe życie.
OK, niektórzy myśląc o kształceniu ustawicznym i samorozwoju mówią "wychowanie". Można i tak. Ale to już trochę inny proces, niż kształtowanie niedojrzałego organizmu... A narzędzia te są WŁAŚNIE do tego stworzone. Dla młodych ludzi.


Ja też się czuję "niedorobiony" bo nie mam 3 gwiazdki. Ale już jej nie zdobędę.

Tak stopień jest czymś innym. HR jest stopniem wędrowniczym. Gwiazdka jest stopniem zuchowym.
Ostatnio zmieniony 03 paź 2007, 15:55 przez g00rek, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 03 paź 2007, 15:56

barnrot pisze:Ja proszę jednak o wyraźne przywoływanie stosownych zapisów. System Stopni Harcerskich z 2003 r. informuje, że "Do próby [na stopień HR] może przystąpić harcerka/harcerz, która/y: [m.in.] zdobyła/ł stopień harcerki orlej/harcerza orlego". Nie określa się wieku ani różnych wariantów w zależności od wieku.
OK, niektórzy myśląc o kształceniu ustawicznym i samorozwoju mówią "wychowanie". Można i tak. Ale to już trochę inny proces, niż kształtowanie niedojrzałego organizmu... A narzędzia te są WŁAŚNIE do tego stworzone. Dla młodych ludzi.

Hmm. Rzeczywiście. Prawde mówiąc nie wiem skąd mi się to wzięło, bo byłem tego prawie pewien. Czy nie było tak przed 2002?

W każdym razie mea culpa. Ale podtrzymuje to co sądzę o stopniach harcerskich. Generalnie przez źle rozumianą wzajemność oddziaływań zupełnie zaciera nam się koniec bycia członkiem ZHP - nie instruktorem. A to jest jasno okreslone (i tak z dużym marginesem, bo 25 to i tak całkiem sporo).
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 paź 2007, 15:56

g00rek pisze:
Maciek P pisze:Poza tym, nie zgadzam się, że człowiek dorosły nie jest wychowankiem. Wychowywani jesteśmy całe życie. :P To się w skautingu nazywa wzajemnością oddziaływań. :P
Nie Maciek. Rozwijasz się i kształcisz całe życie. Nie wychowujesz się całe życie.
Ja też się czuję "niedorobiony" bo nie mam 3 gwiazdki. Ale już jej nie zdobędę.

Tak stopień jest czymś innym. HR jest stopniem wędrowniczym. Gwiazdka jest stopniem zuchowym.
Tylko, że jak stoisz przed swoimi wędrownikami i masz na Krzyżu nabicie HO, a nie HR, to jest coś zupełnie innego, niż brak gwiazdki zuchowej. Czujesz różnicę?

Jak mogę być dla wędrowników wzorem pracy nad sobą, jeśli mój Krzyż Harcerski świadczy o porażce w tej kwestii?
Ostatnio zmieniony 03 paź 2007, 15:57 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 03 paź 2007, 15:59

Czuje różnicę. Twój krzyż będzie mówił do końca życia - dałem ciała i nie zrobiłem HR wtedy gdy miałem na to czas :P Wiesz ile ja rzeczy bym nadrobił, gdybym mógł cofnąc czas? :]
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 paź 2007, 16:00

g00rek pisze:Czuje różnicę. Twój krzyż będzie mówił do końca życia - dałem ciała i nie zrobiłem HR wtedy gdy miałem na to czas :P Wiesz ile ja rzeczy bym nadrobił, gdybym mógł cofnąc czas? :]
I jakim jestem wzorem? A może tak się życiowo złożyło?
Moim zdaniem wylano dziecko z kąpielą.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 03 paź 2007, 16:07

Rany, a jak się mnie pytają o średnią z matury, czy inne rzeczy to co? Tez tego nie zmienię. Nie cofajmy na siłę czasu, żeby ulepszyć przeszłość.

Nie możesz teraz realizowac próby dla młodzieży bo mówiąc brutalnie jesteś za stary :]
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 paź 2007, 16:13

g00rek pisze:Rany, a jak się mnie pytają o średnią z matury, czy inne rzeczy to co? Tez tego nie zmienię. Nie cofajmy na siłę czasu, żeby ulepszyć przeszłość.

Nie możesz teraz realizowac próby dla młodzieży bo mówiąc brutalnie jesteś za stary :]
Brutal :P
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 paź 2007, 16:16

A dlaczego nie ?
Czy naprawdę nie może napisać sobie takiej próby który pozwoli Mu uporządkować i lepiej zaplanować pracę nad sobą ? Komu to szkodzi ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 paź 2007, 16:18

Nie doczytałeś? Jestem za stary na pracę nad sobą :P
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ju87
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 kwie 2006, 21:36
Lokalizacja: 23. SDH "Prostowniki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ju87 » 03 paź 2007, 16:18

Maciek P pisze:
g00rek pisze:Czuje różnicę. Twój krzyż będzie mówił do końca życia - dałem ciała i nie zrobiłem HR wtedy gdy miałem na to czas :P Wiesz ile ja rzeczy bym nadrobił, gdybym mógł cofnąc czas? :]
I jakim jestem wzorem? A może tak się życiowo złożyło?
Moim zdaniem wylano dziecko z kąpielą.
Zgadzam się z GOO.
Na wszystko jest czas i pora.

Ja byłem bardzo dumny ze zdobytego stopnia HO jeszcze wg starego systemu, bo zdobyłem go będąc 18 latkiem, czyli w 1992 r.
Potem były już stopnie instruktorskie - i instruktorskie funkcje.
A harcmistrza może uda mi się zakończyć w tym roku, czyli po 9 latach bycia podhacmistrzem.
Tak po prostu kształtowała sie moja droga harcerska i instruktorska i przyjmuję to z pokorą.

Maćku, trochę pokory wołam... -:)
Czuwajcie!
hm. Jarosław Urbański
Hufiec ZHP Łowicz

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 paź 2007, 16:22

Ale Jarku, czy chęć sprawdzenia się w próbie na stopień jest sprzeczna z pokorą? Mnie się wydaje, że z pokory, świadomości konieczności dalszej pracy nad sobą, wynika.

Cała sprawa wynika z pewnego przechyłu jaki się pojawił ostatnio. W założeniu harcerstwo było ruchem samowychowania i wychowania. Dlatego we wcześniejszych regulaminach nie istniała górna granica wiekowa. W ZHP-1918 nie mieliśmy zobowiązań instruktorskich ani książeczek instruktorskich, bo uznaliśmy, że wszyscy jesteśmy harcerzami. Zasadę wzajemności rozumieliśmy jako brak podziału na wychowawców i wychowanków. Każdy był zarówno jednym jak i drugim.
Ostatnio zmieniony 03 paź 2007, 16:26 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 paź 2007, 16:33

Myśle że tu jednak widać brak zrozumienia w różnicy między HR-em a stopniami instruktorskimi. To dwie różne scieżki, obok siebie i krzyżujące sie ale jednak różne.
Wciąż nie potrafię zrozumiec dlaczego, jeśli ktoś chce, nie miałby rozpisać sobie próby. Odpowiedniej oczywiście do swojego miejsca. Nie bo nie ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 paź 2007, 16:46

Wymagania:

Do próby może przystąpić harcerka/harcerz, która/y:

* zdobyła/ł stopień harcerki orlej/harcerza orlego,
* ukończył 18 rok życia (brak górnej granicy)
* przygotowała/ał indywidualny program swojej próby.
* aktywnie uczestniczy w życiu grupy wędrowniczej
* posiada naramiennik wędrowniczy



Czas trwania próby: od 12 do 24 miesięcy ( Może on ulec zmianie w szczególnych przypadkach po

konsultacji z Kapitułą Wędrowniczą )

Wymagania na stopień wyznaczają polana wędrowniczej watry:

* Praca nad sobą

* Służba

* Poszukiwanie swojego miejsca w społeczeństwie



Indywidualne zadania próby harcerki Rzeczypospolitej-harcerza Rzeczypospolitej harcerka/harcerz buduje zgodnie z trzema wymienionymi kierunkami pracy wędrowniczej. W pracy nad sobą umacnia swoje zalety i niweluje wady oraz słabości. Dba o zdrowie i kondycję fizyczną. Rozwija swoją osobowość przez udział w różnych formach życia duchowego i kulturalnego. Pełni stałą służbę, która przynosi wymierne efekty. Poszukując swojego miejsca w społeczeństwie, konsekwentnie realizuje swój pomysł na życie: w nauce i w pracy, w rodzinie, rozwijając pasje i zainteresowania. Zna swoje prawa i obowiązki, wynikające z pełnionych ról społecznych, stara się wywiązywać z nich jak najlepiej. Wie, na czym opiera się system państwa prawa, zna w nim swoje miejsce. Szuka drogi osiągnięcia samodzielności ekonomicznej.


Poproszę o wyjaśnienie, co tu jest nieodpowiedniego dla człowieka powyżej 25 roku życia.
Bo zaskarżę ZHP o ageyzm ;) :P
Ostatnio zmieniony 03 paź 2007, 16:52 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 04 paź 2007, 09:19

Maciek - jesteś instruktorem a nie wychowankiem ZHP. Nie zamazujmy na siłę tego podziału, bo on jest! O ile lekko mglisty w przypadku osób 16-25 to na pewno nie mglisty w przypadku osób powyżej 25 roku życia!

Sikor. Tu nie chodzi o wymagania. Stopnie zuchowe (gwiazdki), harcerskie, starzoharcerskie i wędrownicze mają inna konstrukcję, dostosowaną do wieku. To nie jest tak, że teraz jako 30 latek mogę zrobić 3 gwiazdkę wynosząc 5 razy więcej śmieci i być 5 razy grzeczniejszy dla rodziców.

To są pewne narzędzia dla ludzi w odpowiednim wieku. Gwiazdki zuchowej nie może zdobywać 15 latek. Stopnia harcerskiego nie powinien zdobywać 17 latek. Stopnia wędrowniczego 30 latek.

A zupełnie obok jest sprawa której tyle osób nie może zrozumieć. INTRUKTOR, szczególnie powyżej wieku ostatniej grupy wiekowej jest INSTRUKTOREM. Ma się rozwijać, ale nie jest już jakby "celem" naszego ruchu samym w sobie. Nie dla niego jest PROGRAM. On się rozwija ale tylko po to by lepiej służyć dzieciakom.

Do jego rozwoju służą stopnie instruktorskie. Do jego rozwoju osobistego NIE POWINIEN potrzebowac innych protez. Powinien to robić samemu, bez tych narzędzi dla nastolatków.

Kiedy jeździsz na rowerze po jakimś czasie tata wyjmuje ci kijek z tyłu roweru i zdejmuje kółeczka. Wy chcecie zamontowac kółeczka, choćby rajdowe - 15 latkowi :) NIE!
Ostatnio zmieniony 04 paź 2007, 09:19 przez g00rek, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 04 paź 2007, 09:28

Jest to jakaś krzywda ale zaczynam popierać Goorka.
Druhu Maćku, nioech druh się cofnie w wyobraźni do swoich młodzieńczych lat, jak druh miał powiedzmy 23 lata. Niech teraz druh wyobrazi sobie próbę HRa. Teraz niech druh przejdzie do stanu dzisiejszego mając przez sobą próbę i analizując co ona ma na celu. Moją teorią jest to, że druh już jest HRem, ale czas na realizowanie tego stopnia, zdobywanie, był kiedy indziej. Teraz nikt druhowi nie zabrania się rozwijać. Może druh ułożyć sobie "próbę rozwoju" i wędrować dalej..
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”