Przyznawanie naramiennika

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 02 mar 2004, 18:15

dziechu napisał:
Naramiennik nadaje bezpośredni przełożony ale musi to być wędrownik. Dobrze byłoby, gdyby był on wyższy stopniem.Gdyby był dla nas autorytetem. To chyba naturalne, nigdzie takiego zapisu nie ma, ale ja bym się czuł głupio otrzymując naramienniik od wędrownika po próbie harcerza bez żadnego harcerskiego stopnia...a praktycznie jest to możlwe.
Dla jasnosci: nie uwazam, ze, ktos nie ma prawa odmowic, po prostu w takiej sytuacji powinien znalezc jakies inne rozwiazania i dlatego jest to "jego problem". Podany przez Ciebie przyklad jest przejaskrawiony (pewnie sam o tym wiesz :-), sytuacja czesto bywa bardziej zlozona, a sprawy autorytetow sa na ogol skomplikowane. [Jesli jest taka potrzeba moge to zilustrowac przykladem]

ps. Przepraszam za brak polskich znakow.

[Edytowany przez myfa dnia 02.03.2004 o 18:16 ]
phm. Bartosz Myszkowski

Marko
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 28 paź 2003, 08:14
Lokalizacja: 19 DHSG "Zlotki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marko » 04 mar 2004, 23:45

Ja może znowu nie w temacie. Ale mam pytanie. Ciągle w dyskusjach o wędrownictwie słyszę o tym, że ktoś tam ma a ktoś nie ma prawa do nadawania naramiennika. Mowa jest też o tym, że o ile ktoś nie ukończył kursu i nie został przez to "pobłogosławiony", to nie ma prawa do kształcenia przyszłych drużynowych wędrowniczych. Nie jestem zapewne w kwestii wędrownictwa alfą i omegą ale naramiennik noszę już kilkanaście lat i co nieco dla wędrownictwa zrobiłem.. Wiec mam pytanie. Jak to ze mną będzie ? Czy bez "błogosławieństwa" coś jeszcze mogę czy już tylko bacutil ?
hm. Marek Niewiarowski
drużynowy 19 DHSG "Zlotki" im. Bohaterów KOP w Świnoujściu
szef HK HDK "Kropla Życia"

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 05 mar 2004, 00:29

Jeśli chodzi o szkolenie drużynowych wędrowniczych to można to robić (np. w ramach HZKK) na takich samych zasadach jak w przypadku kształcenia drużynowych innych poziomów.

Jeśli chodzi o naramiennik, to, jako członek RPMu (jak sądzę) najlepiej zapytaj o to bezpośrednio g00rka. Wydaje mi się jednak, że zastrzeżenie dotyczące potrzeby ukończenia warsztatów instruktorskich nie dotyczy osób, które „co nieco dla wędrownictwa zrobiły”.

[Edytowany przez myfa dnia 07.03.2004 o 10:36 ]
phm. Bartosz Myszkowski

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 10 mar 2004, 22:59

A ja juz tak z calkiem innej beczki...
Mam w druzynie dziewczyne, która ma 14 lat i wlasnie zamyka probe na samarytanke... jest za mloda by byc wedrownikiem- na jej nieszczescie... dziewczyna jednym slowem odbiega od normy, jesli chodzi o dzialnie i odpowiedzialnosc. Wiem ze mimo jej mlodego wieku, nie ma praktycznie zadania aby go nie wykonala... wyobrazacie sobie dziewczyne- swiezo upieczona harcerke starsza, majaca w wieku 14 lat samarytanke i pracujaca w pionie wedrowniczym mojej druzyny jak kazdy inny wedrownik??? Ona sama ustala sobie zadania o randze wyczynu- w zeszlym roku poszla z nami na wedrowny, 350 km w ciagu 12 dni.
Chcaiłbyum aby przeszla ona juz do pracy w pionie wedrowniczym, ale jej mlody wiek na to nie pozwala...
A teraz pytanie: Czy od tej reguly ze wedrownik to osoba 16-25 lat jest jakies odstepstwo???
Czy moze ona realizowac probe wedrownicza??? no i wreszcie czy moze ona miec otwarta Probe na HO mimo jej wieku...
Do tej pory nikt nie potrafil mi tego do konca i przekonywujaco wyjasniec,a odpowiedz ktora otrzymywalem nie byla dla mnie zbyt mila- brzmial NIE !!!!
Czy mimo to moge miec jakies nadzieje...
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 11 mar 2004, 16:55

W mojej drużynie są dwie takie osoby. I niestety, obu nie pozwalają działać jako wędrownikom... Może przydziel jej jakąś odpowiedzialną funkcję w drużynie (np. przyboczna?) i niech spróbuje się rozwijać sama... Widziałem już odstępstwa od 16 lat, ale zawsze w jeden sposób- proszę bardzo, przychodź na zbiórki wędrowników, wyjeżdżaj z nami na obozy, ale nie możesz otworzyć Próby Wędr. ani HO.
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 11 mar 2004, 18:02

No i to jest glupota... wiadomo ze nie mozna mierzyc wszystkich jedna miarka, a jesli ktos pelni odpowiedzialna funkcje i chce sie rozwijac to w czym problem...
Ja wlasnie tego nie czaje, czemu takim mlodym ludziom zamyka sie drzwi kiedy cos chca robic, chca sie ksztalci c i zdobywac kolejne stopnie i sprawnosci...
Dziewczyna wyglada na 17 lat, a jest odpowiedzialna jak 20 latek, chodzi juz do 2 klasy gimnazjum- powinna do 1. To jest ewenement !!!! Powinny byc od tego jakies odstepstwa...
Napiszcie mi prosze ze to zalezy tylko od druzynowego
PROSZE :D
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 11 mar 2004, 18:02

A co grozi mi albo jej jesli wbrew regulaminowi otworze jej probe wedrownicza ???

pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 11 mar 2004, 20:58

Otwórz jej. Kto to tak naprawdę sprawdzi??? A jeśli nawet- powiesz, iż harcerstwo ma wspomagać rozwój, a w drużynie starszoharcerskiej jest to niemożliwe... (dla tej konkretnej osoby, nie dla ogółu)

Sam jestem w drugiej klasie gimnazjum i posiadam już stopień ćwika... :(
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 11 mar 2004, 21:27

Tak ale 2 klasa gimnazjum to jestes chyba jeszcze harcerzem straszym wiec cwika mozesz miec
bo to jest najwyzszy stopien przewidziany dla tej grupy...
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

miichall

Post autor: miichall » 11 kwie 2004, 09:51

panwac napisał:

(..)

§ 8
Celami Galerii są:
1. Promocja idei harcerskiej i sposobów jej realizacji, propozycji programowych i akcji ZHP.
2. Promocja harcerstwa i jego pozytywnego wizerunku w społeczeństwie jako ruchu ludzi młodych, kreatywnych, wrażliwych na piękno, działających pozytywnie, dysponujących konkretnymi umiejętnościami i profesjonalnym przygotowaniem, rozwijających swe umiejętności.
3. Przyczynienie się do identyfikacji wizualnej ZHP i harcerstwa.
4. Kształtowanie wrażliwości na piękno i estetykę.
5. Promocja hobby i pomoc w odnajdywaniu pasji, wyszukiwanie i wspieranie talentów.
6. Stworzenie forum ułatwiającego rozwój i promocję techniki fotograficznej, dostarczanie nowych narzędzi pracy.
7. Propagowanie poszanowania dla obowiązującego prawa a w szczególności prawa autorskiego.
8. Szerzenie kultury słowa wśród młodych Polaków, szczególnie zaniedbanej w Internecie.
9. Doprowadzenie do powstawania podobnych miejsc w Internecie, prowadzonych na wzór Galerii, w oparciu o bardziej odpowiadające ich twórcom zasady.
__________________

Pozdrawiam
Piotr
Może tak po kolei tłumacząc sobie jak na mój prosty rozumek.

Jako, że pojęcia Galeria rozumiem jako medium internetowe operujące obrazem pod postacią zdjęcia jak mniemam, bo jeszcze się nie spotkałem tutaj z filmami video.

Stąd:

Na forach dyskusyjnych to się przejawia tak: mało komentarzy, mało odwiedzających, mała popularność -> śmierć.
Strony internetowe: mała ilość aktualizacji, mało nowości, nuda -> śmierć.
Chyba, według mnie, dokładnie można to samo odnieść do zdjęć.

Żyjemy w świecie gdzie ważny jest symbol i szybka rzeczowa informacja jaką jest m.in. obraz (stąd duża popularność TV).

Jeśli będzie mało zdjęć to chyba zbyt ludzi się nie zachęci do odwiedzania strony tym samym dla mnie byłaby to oznaka, że "Harcerstwo - a tam się nic nie dzieje". To już wtedy pierwsze trzy punkty celów działania idą do piachu. Smutne ale prawdziwe.

Ja to tak rozumiem.

--
Michał Kuźmicki
32 WrDH "Kilimandżaro"
22 WrDW "Wataha" - patrol "Poszedł i przepadł"

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 11 kwie 2004, 10:02

miichall napisał:
W sumie to nie doczytałem się tutaj odpowiedzi na pytanie czemu nie można zdobyć naramiennika u osoby z innego hufca (nawet jeśli jest dla mnie w tej kwestii autorytetem i spełnia wymogi formalne - ukończone warsztaty). Mnie stwierdzenie "czy stopnie otwieram też w innym hufcu" nie przekonuje najzupełniej.

Nie otrzymałeś odpowiedzi, ponieważ na to pytanie jej nie ma. Można zdobywać naramiennik w innym hufcu, ale jaki w tym jest sens? Jeśli w waszym hufcu nie ma osoby, która zajmuje się wędrownictwem to jasne, że jest to uzasadnione, ale jeśli jest taka osoba to wydaje mi się, że u niej wypada zdobywać naramiennik.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 21 kwie 2004, 22:53

Problem polega na złym podejściu co poniektórych... "Co mi szkodzi, nikt nie zauważy". Wiesz co? Jako drużynowy możesz zamknąć nawet 30 sprawności dziennie! I może nikt nie zauważy. I możesz zamknąć komuś HR nawet jak masz jedną belkę! I tak dalej. Przyzwyczailiśmy się do mnóstwa regulaminów i wytycznych i do obchodzenia ich. To właśnie powoduje biurokracja. Tymczasem.... trzeba wszystko zrozumieć. Wtedy wszystko jest jasne.

Oczywiście że są osoby uzdolnione. Dlatego właśnie próba jest zindywidualizowana! Próba POWINNA być tak skonstruowana, żeby za szybko jej nie zrealizować. Jeśli ktoś tak zrobi, znaczy że była za łatwa! Znaczy że jej nie "poczuł". Może być i częto jest za trudna. Na tym polega cały ten pic - trzeba ją umiejętnie rozpisać i zaplanować.

Wtedy nie ma takich problemów.
JEśli ktoś jest hiperinteligentny - przeskakuje w szkole klasę. Zdarza się to rzadko ale zdarza. Ale po co robić coś takiego u nas?

Pamiętajcie że nauka poszczególnych spraw to tylko środki. Jeśli harcerz posiądzie całą wiedzę harcerską szybciej - zna świetnie szyfry, samarytankę, nadawanie, pionierkę to nie znaczy że od razu może stać się HSem. Być może powinien jeszcze pobyć harcerzem żeby nauczyć się działania w grupie, może ma jeszcze inne problemy które musi przezwyciężyć. To samo na granicy HS/wędr.

To dobrze jeśli ktoś zdobywa szybko stopnie. Ja też tak zdobywałem. Częściej zdarza się odwrotna sytuacja - nie zdobywanie stopni. Ale zbyt szybkie ich zdobywanie świadczy właśnie o kiepskich próbach i kiepskim opiekunie. Bo jak pisałem - po to indywidualizujemy próbę, aby stanowiła dla każdego wyzwanie odpowiednie dla niego. Inaczej nic nam nie daje!

I jeszcze jedno. Zrozumcie że grupy wiekowe to nie jest jakieś tam widzimisie. TO ODDZIELNE GRUPY! Po to są oddzielne stopnie, oznaczenia i narzędzia. Dopóki ktoś tego nie zrozumie to rzeczywiście to wszystko będzie dla niego jedną wielką przeszkodą.

Na tym polega cała sprawa, że w czterech etapach harcerskiego życia uczymy się czego innego i działamy w inny sposób. Idealnie gdy będzie to drużyna jednopoziomowa. A jeśli jest wielopoziomowa (co jest ewenementem na skalę światową zresztą) to trzeba umieć sobie z tym radzić. Sam mam 2 HSów i 8 wędrowników w drużynie. HSy często przewyższają checiami wędrowników. I co z tego? Naramiennika nie dostaną. Bo nie dojrzeli jeszcze do tego zbytnio... Są świetnymi harcerzami starszymi i nie chcę im tego zabierać!
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”