Naramiennik wędrowniczy

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
Zablokowany
g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 03 kwie 2005, 23:05

Tak, to dokładnie chcę zaznaczyć, czekałem jednakże na rozwinięcie myśli, gdyż nie chciałem snuć elaboratów jeśli to ja coś źle zrozumiałem.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

anna
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 02 maja 2004, 16:09
Lokalizacja: 99 DW "Nomada" im. A. Zawady
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: anna » 04 kwie 2005, 01:26

I słusznie ;)
Trudno się nie zgodzić, jeśli się wie, że celem PW jest m.in. przygotowanie do pracy w zespole wędrowniczym.
Trudno też, wyobrazić sobie realizację próby nie w zespole wędrowniczym, a przy obcej "instytucji" jak kapituła wędrownicza.

Ale życie niestety czasem weryfikuje utopijne założenia.

W sytuacji, którą opisał "ufo", jest o tyle łatwiej, że rozwiązaniem może być kurs lub warsztaty wędrownicze, po których wręczane są naramienniki.

Znam jednak przypadki, gdzie kapituła wędrownicza to złe, ale jedyne rozwiązanie.
Dlaczego?
Bo mały hufiec, bo brak jakiejkolwie DW, ani nawet zespołu wędrowniczego, a jednak jak wszędzie, pracują tam harcerze w wieku wędrowniczym.

I okazuję się, że zapis mówiący o konieczności zrealizowania PW przed HO, może się okazać hamulcem do dalszego rozwoju, bo faktycznie nie ma jak odbyć próby wędrowniczej.
Żeby nie było watpliwości, ja rozumiem ten zapis, rozumiem co ma na celu, zwracam tylko uwagę, że w moim mniemaniu, priorytet to jednak HO, więc musimy stwarzać warunki do sprawnego realizowania prób wędrowniczych.
I tu pojawia się czasem ostateczność - kapituła.

Oczywiście na wyjątkach nie buduje się reguły, a regułą jest próba wędrownicza realizowana w zespole wędrowniczym, najlepiej drużynie wędrowniczej.

Cały ten mój wywód tylko po to, żeby z góry kapituł nie przekreślać, bo nie jest na tyle dobrze, żeby w każdym hufcu funkcjonowały sprawnie zespoły wędrownicze. No nie jest tak.:(

Choć z pewnością przed istniejącymi obecnie kapitułami stoi ważne pytanie: na ile nasza praca jest celowa i czy faktycznie realizujemy zasadę pomocniczości w stosunku do środowisk wędrowniczych?

Ale tu nie mnie odpowiadać.

Choć nie ukrywam, że dla mnie, jako kierownika referatu, realizacja prób wędrowniczych w małych hufcach to ciągle poważny problem.
Jesli, więc ktoś chce się ze mną podzielić przemyśleniami, które nie pokrywają się z tym co napisane powyżej, kto wie, może rzuci to trochę światła na moje problemy ;)

Pozdrawiam.
phm. Anna Błaszczak
Kierowniczka
Zespołu Wędrowniczego GK ZHP

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 04 kwie 2005, 12:46

Z tego, co mi wiadomo jest taka niepisana zasada, że naramiennik otrzymuje się od osoby, która już taki posiada. Ufo napisał, że w jego hufcu nikt takiego nie ma. Oczywiście musi działać w zespole wędrowniczym żeby próbę ukończyć (choćby punkt o konstytucji). Ale jeśli w tym zespole nikt nie ma naramiennika, to co?
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 04 kwie 2005, 13:26

jimmmm napisał:
Z tego, co mi wiadomo jest taka niepisana zasada, że naramiennik otrzymuje się od osoby, która już taki posiada.
to sie nudne zaczyna robic... chyab ze cos zle zrozumialem

Poszukaj dobrze kto teraz moze przyznawac naramiennik....
Zreszta g00rek juz zwrocil uwage na to kto nie moze(patrz 7 postow wyzej w tym topic'u).

Dla leniwych nawet wkleje kawalek:
http://wedrownicy.zhp.org.pl/index.php? ... &Itemid=45:

Kto może przyznawać naramiennik wędrowniczy?
Naramiennik wędrowniczy może przyznawać tylko instruktor wędrowniczy przeszkolony z metodyki wędrowniczej (po warsztatach lub kursie). Instruktor taki zazwyczaj posiada już naramiennik wędrowniczy (dostaje go po zakończonym szkoleniu).
Pod podanym adresem jest tego duzo wiecej, wiec przed dalsza dyskusja polecalbym lekture.

Sam niedawno dopiero(pol roku temu?) zostalem "wyprostowany" wczesniej wyznajac zasady panujace w RPM'ie przed reforma.

Pozdr.
orcus
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 04 kwie 2005, 20:12

Cóż rzeczywiście zostałem naprostowany i sorry jeśli wprowadziłem kogoś w błąd.
Tylko nie do końca zgadzam się z tym, że instruktor nie ma czasu na zdobywanie naramiennika. Niektórym instruktorom mimo ukończenia warsztatów przejście próby by się przydało...
Więc poprawiam się. Ufo skontaktuj się z referatem celem uzyskania informacji o najbliższych warsztatach wędrowniczych, na nich zdobędziesz upragniony naramiennik i wiedzę potrzebną do pracy z wędrownikami.
:D
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 04 kwie 2005, 20:13

Cóż rzeczywiście zostałem naprostowany i sorry jeśli wprowadziłem kogoś w błąd.
Tylko nie do końca zgadzam się z tym, że instruktor nie ma czasu na zdobywanie naramiennika. Niektórym instruktorom mimo ukończenia warsztatów przejście próby by się przydało...
Więc poprawiam się. Ufo skontaktuj się z referatem celem uzyskania informacji o najbliższych warsztatach wędrowniczych, na nich zdobędziesz upragniony naramiennik i wiedzę potrzebną do pracy z wędrownikami.
:D
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 04 kwie 2005, 20:37

jimmmm napisał:
Tylko nie do końca zgadzam się z tym, że instruktor nie ma czasu na zdobywanie naramiennika.
:D
To nie tak do końca. Nie naramiennik jest najwazniejszy tylko Próba Wędrownicza.
Próbę przechodzą osoby będące w wieku wędrowniczym 16-25 lat.

Natomiast często chodzi o instruktora, który ma np 27 lat, a naramiennika nie ma. On nie przechodzi próby, bo nie jest już dla niego. Naramiennik dostaje, gdy przechodzi kurs, po to by go fizycznie mieć, a nie po to że jest dla niego narzędziem. Dostaje go, aby móc "zapalać" innych. rozumiesz? :)

Jeśli nie byłeś zuchem, a stajesz się instruktorem zuchowym to i tak zakładasz znaczek na psek skórzany.
Jeśli byłeś zuchem a po prostu stałeś się instruktorem to nie jesteś jeszcze instruktorem zuchowym i nie możesz nosić znaczka na pasku. To dość dobra analogia...
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 04 kwie 2005, 22:22

Tak, ze wszystkim się zgadzam. Po prostu wydaje mi się, że osoba, która była zuchem i zdobyła gwiazdki lepiej to rozumie, potrafi lepiej tym zarazić, zapalić do tego. Niech instruktor też poczuje trud wyczynu zanim zacznie do niego namawiać, bo będzie używał tylko podręcznikowych argumentów...
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

anna
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 02 maja 2004, 16:09
Lokalizacja: 99 DW "Nomada" im. A. Zawady
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: anna » 04 kwie 2005, 23:59

Próba wędrownicza nie jest jedyną możliwością realizowania wyczynu.
Powiem więcej, dla 27-letniego instruktora, PW nie jest wyczynem.
phm. Anna Błaszczak
Kierowniczka
Zespołu Wędrowniczego GK ZHP

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 06 kwie 2005, 16:35

Nooo przecież nawet dla 27 letniego instruktora można wymyślić zadania o charakterze wyczynu, tylko, że ta osoba nie mieści się już w ramach grupy wiekowej więc nie ma o czym gadać.

Ja mam na myśli instruktorów, którzy będą pracowali w drużynach wędrowniczych i ukończyli warsztaty. Nie chodzi mi tylko o wyczyn, ale o całą Próbę. To instrument bardziej skomplikowany niż np. gwiazdki zuchowe. Dla lepszego zrozumienia idei i przekazania jej powinno się przejść PW przed rozpoczęciem działalności instruktorskiej w drużynie wędrowniczej. Teraz, w tym przejściowym okresie, czemu by nie dać możliwości przejścia Próby Wędrowniczej, (jako dopełnienia warsztatów) także instruktorom. W przyszłości nie będzie już tego problemu i w ogóle będzie git.
pozdro
jimek8)
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

wu______

Post autor: wu______ » 23 kwie 2005, 21:56

Czuwaj!!!
A co jeżeli instruktor ( w wieku wędrowniczym, który przeszedł od zucha do wędrownika) działający w zespole wędrowniczym i prowadzący drużynę harcerską, który zdobył pagon przechodząc próbę teraz chciałby np organizować warsztaty z metodyki wędrowniczej lub prowadzić zespół wędrowniczy. I co idzie na warsztaty dla instruktorów wędrowniczych i dostaję pagon po raz drugi? Czy może takie warsztaty to rodzaj kursu drużynowych drużyn wędrowniczych? Hmmm..... to są moje takie teoretyczne przemyślenia:D

kame2
Użytkownik
Posty: 79
Rejestracja: 07 wrz 2003, 20:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kame2 » 24 kwie 2005, 11:08

wu______ napisał:
Czuwaj!!!
A co jeżeli instruktor ( w wieku wędrowniczym, który przeszedł od zucha do wędrownika) działający w zespole wędrowniczym i prowadzący drużynę harcerską, który zdobył pagon przechodząc próbę teraz chciałby np organizować warsztaty z metodyki wędrowniczej lub prowadzić zespół wędrowniczy. I co idzie na warsztaty dla instruktorów wędrowniczych i dostaję pagon po raz drugi? Czy może takie warsztaty to rodzaj kursu drużynowych drużyn wędrowniczych? Hmmm..... to są moje takie teoretyczne przemyślenia:D
Taaaa, (nie pagon tylko naramiennik) dostaje drugi i zakłada z drugiej strony :lol
pwd kame2 ho

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 24 kwie 2005, 14:38

wu______ napisał:
A co jeżeli instruktor ( w wieku wędrowniczym, który przeszedł od zucha do wędrownika) działający w zespole wędrowniczym i prowadzący drużynę harcerską, który zdobył pagon przechodząc próbę teraz chciałby np organizować warsztaty z metodyki wędrowniczej lub prowadzić zespół wędrowniczy.
Dwie rozne rzeczy: jesli chce prowadzic zespol - musi przejsc kurs druzynowych(no chyba ze jest juz instuktorem, albo po kursie metodyki innej grupy wiekowej - wtedy IMO wystarcza warsztaty wedrownicze). Jesli chce organizowac warsztaty to to wyzszka szkola jazdy i najlepiej zeby przeszedl szkolenie Szarej Druzyny(wymagana Brazowa OKK)
wu______ napisał:
I co idzie na warsztaty dla instruktorów wędrowniczych i dostaję pagon po raz drugi?
IMHO warsztaty sa po to zeby uswiadomic kilka rzeczy instruktorom ktorzy z metodyka wedrownicza nie mieli nic wspolnego a teraz chca. Zwykle znaja sie oni na metodzie i metodyce harcerskiej i latwo wchodzi im do glowy idea wedrownictwa.

Natomiast dla wedrownikow chcacych zostac druzynowymi sa kursy druzynowych.

Pozdr.
orcus
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”