Uzbieramy milion i co dalej??

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 18 mar 2011, 19:00

Też twierdzę, że te zespoły skompromitowały się, ale jest zobowiązanie instruktorskie, prawo harcerskie i harcerze, których wychowuję. Dla ich dobra i dla zasad jakie najpierw otrzymałem od moich instruktorów, potem przez kilkadziesiąt lat przekazywałem pokoleniom moich wychowanków ZAPŁACę. Pomogę zapłacić tym co nie mają, ale danego słowa nie złamię. Karność i posłuszeństwo to nie bezgraniczne zaufanie i wiara w to co mówią i piszą członkowie władz naczelnych. Po zapłaceniu sprawdzimy, rozliczymy i jeśli będzie trzeba będziemy wnioskowali o nagrodę, a gdy okaże się, że brakło im kompetencji złożymy wniosek do prokuratury. Tego wymaga uczciwość i to co nazywamy postawą harcerską.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

duszołap
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 18 mar 2011, 00:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: duszołap » 18 mar 2011, 19:04

;) zgadzam się w pełni pod wszystkim mogę się podpisać co napisał druh Leon no może poza kilkadziesięcioma latmai służby instruktorskiej ihihih ;)) .
pwd. Grzegorz Skonieczny HR
Chorągiew Krakowska
i czasem reszta Polski
Szczep "Brzask"
funkcja: jakas tam jest kto by to pamiętał
"Nie bój się popełniać błędy. Nie popełnia ich ten co nic nie robi."

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 18 mar 2011, 19:31

panwac pisze:Ten zespół władz centralnych osobowo jest prawie niezmienny od ponad 3 lat. [...]
Miałem napisać "skład" - zapomniałem przeredagować początek zdania i wyszedł bełkot.
:(
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

Samotny Wilk
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 16 mar 2011, 12:50
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Samotny Wilk » 18 mar 2011, 22:41

leon01 pisze:Też twierdzę, że te zespoły skompromitowały się, ale jest zobowiązanie instruktorskie, prawo harcerskie i harcerze, których wychowuję. Dla ich dobra i dla zasad jakie najpierw otrzymałem od moich instruktorów, potem przez kilkadziesiąt lat przekazywałem pokoleniom moich wychowanków ZAPŁACę. Pomogę zapłacić tym co nie mają, ale danego słowa nie złamię. Karność i posłuszeństwo to nie bezgraniczne zaufanie i wiara w to co mówią i piszą członkowie władz naczelnych. Po zapłaceniu sprawdzimy, rozliczymy i jeśli będzie trzeba będziemy wnioskowali o nagrodę, a gdy okaże się, że brakło im kompetencji złożymy wniosek do prokuratury. Tego wymaga uczciwość i to co nazywamy postawą harcerską.
Druhu,
Jak to powiedział król w "Potopie" "... i posłuszeństwo musi mieć swoje granice..."
Od momentu jak przeczytałem w mediach artykuł na ten temat, gotuje się we mnie nieustannie na myśl o całej sprawie. Z jednej strony rzeczywiście obowiązek, posłuszeństwo i odpowiedzialność za ZHP, ale z dugiej strony? dlaczego ja mam dziś myśleć o tej przyszłości skoro ktoś wcześniej o niej nie myślał? dlaczego każą nie proszą, ale każą, bo jak nazwać tą niefortunną uchwałę zapłacić mi dodatkową składkę? Przez lata mojej pracy instruktorskiej, a nie są to 2 czy 3 lata (oczywiście bez urazy dla młodszych stażem) pracowałem ciężko jak pewnie wszyscy, często dokładając do działalności mojej drużyny swoje prywatne pieniądze i nie upominając się o ich zwrot a dziś MUSZę pod groźbą sankcji jeszcze datkowo do tego dopłacać?? Jaka to dla mnie jest motywacja do dalszej pracy? Nie dziwię się że większość instruktorów jes oburzona, że czują się jak piąte koło u wozu bo i tak ktoś za nich już zdecydował. Szczerze to nie wiem czy zapłacić, muszę się z tym przespać. W moim instruktorskim życiu jest to najtrudniejszy problem przed jakim staje i nie chodzi tu już o czysto finansowy aspekt ale o zasady.


Czuwaj


phm. Andrzej Aleksandrowicz
Instruktor programowy
KH ZHP Starogard Gd.
Czuwaj !

phm. Andrzej Aleksandrowicz
Instruktor programowy
KH ZHP Starogard Gd.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 19 mar 2011, 10:15

Też uważam, ze styl w jakim to zrobiono jest oburzający.
Sam cel można zrozumieć, ale sposób w jaki to zrobiono poniża nas wszystkich. Ze mnie jako instruktora specjalności wodnej zrobiono przesiadującego w pubach pijaka trwoniącego związkowe pieniądze. Wyrządzono krzywdę wielu młodym, dobrym ludziom, bardzo emocjonalnie podchodzącym do Prawa Harcerskiego. Druh Massalski dotychczas nie sprostował swojejo wypowiedzi z GW. Dla wielu z nas jest skompromitowany. Brak mu podstawowych cech jakie powinien przedstawiać instruktor ZHP. Nasza organizacja to nie senat i tutaj panują inne zasady. On tego nie rozumie. Ale ja nie zamierzam być taki jak on. Myślę, że i tak te 80 zł nie uratuje związku, ale zapłacę.
Cytat z Potopu troszkę mi tutaj nie pasuje (choć drugie troszkę tak). Tam chodziło o zdradę Rzeczypospolitej. Na razie ich działania nie są aż tak destrukcyjne. Najbardziej w tym cytacie podoba mi się porównanie senatora Massalskiego z Księciem Radziwiłłem. Tamten rozwalił jedność Rzeczpospolitej ten ZHP.
Ostatnio zmieniony 19 mar 2011, 10:16 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

duszołap
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 18 mar 2011, 00:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: duszołap » 19 mar 2011, 10:38

A nie wystarczy jeden krótki cytat :PPPPPP

Zło dobrem zwyciężaj.

tylko się do niego dostosować pomyśleć.

Karny i posłuszny

Mamy myśleć, co nie zabrania stosować sie do haseł z góry.
Dbajmy o organizacje. pilnujmy ludzi, stracili zaufanie nasze swoimi złymi posunięciami
a może dajmy im szanse jeśli mają plan działania

Miej serce i patrzaj w serce

coś trzeba zrobić. I mnie osobiście jest dziwnie kiedy Przewodniczącego ZHP jest porównywany do zdrajcy narodu. Jestem młody i dziwnie mi z tym. Nawet jeśli jest zły i robi nie mądre rzeczy to czy jest zdrajcą??

chyba jestem za młody i nie rozumiem wielu rzeczy.
Ostatnio zmieniony 19 mar 2011, 10:39 przez duszołap, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Grzegorz Skonieczny HR
Chorągiew Krakowska
i czasem reszta Polski
Szczep "Brzask"
funkcja: jakas tam jest kto by to pamiętał
"Nie bój się popełniać błędy. Nie popełnia ich ten co nic nie robi."

Samotny Wilk
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 16 mar 2011, 12:50
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Samotny Wilk » 19 mar 2011, 11:20

Druhu Duszołap, co prawda nie było moją intencją przyrównanie dh. Przewodniczącego do zdrajcy, ale pisząc ten cytat miałem trochę co innego na myśli. Chodzi mi dokładnie o ślepe wykonywanie rozkazów w momencie gdy ktoś zadecydował za nas bez naszej zgody i odrzucając wszyskie inne propozycje. Niestety myśle że Druh jest jednak jeszcze młody i żyje w świecie ideałów. Dodatkowo jak mamy wierzyć osobie, która mówi że stara się robić wszystko dla dobrego imienia ZHP a jednocześnie w mediach ją szkaluje? Mam tu na myśli niefortunną (to dość delikatne określenie) wypowiedź dh. Prewodniczącego dla GW. Nie poczuł sie Druh jakby dostał w twarz? Dziwi mnie nie tylko fakt, że nie sprostowano wypowiedzi ale tez i to że nie wyciągnięto zadnej odpowiedzialności za taki czyn. Jestem dorosłym instruktorem, mam żonę również instruktorkę oraz dwójkę dzieci i nie chodzę co tydzień do pubów i nie wydaję tam co wieczór 80 zł. dla mojego budżetu domowego to nie tylko 80 zł ale 160 i jest to dla mnie dylemat bo jest to trzecia część raty za dom. Takie więc słowa bolą dodatkowo. Co innego gdyby RN lub GK wystosowała apel z prośbą o pomoc, to pewnie inaczej bym na to patrzył ale w taki sposób...
Po prostu jestem zdegustowany sytuacją, zasmucony że organizacja, którą traktuje jak drugi dom, drugą rodzinę w stosunku do mnie i do podobnych mi instruktorów gra po niżej pasa.
Zawsze wiedziałem że będę musiał spłacić dług, który zaciągnąłem wstępując do niej, a mianowicie otrzymaną wiedzę, doświadczenie i umiejętności, ale nie sądziłem że będę musiał go spłacać w ten sposób, zamiast w sposób naturalny czyli wychowując swojego następcę. Wychowałem ich już kilku i mam zamiar robić to dalej ale po takich akcjach mam coraz mniej motywacji.

Więcej chyba nic nie napiszę bo zbyt wiele gorzkich słów misię ciśnie na usta..

Czuwajcie

phm. Andrzej Aleksandrowicz
instruktor programowy
KH ZHP Starogard Gd.
Czuwaj !

phm. Andrzej Aleksandrowicz
Instruktor programowy
KH ZHP Starogard Gd.

duszołap
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 18 mar 2011, 00:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: duszołap » 19 mar 2011, 11:40

JA rozumiem druha i czuje się podobnie. Dla mnie 80 zł to też są spore pieniądze. Patrzę na to co się dzieje, na komentarze na tą całą zawieruchę i smutno mi po prostu. Każdy argument druha jest dobry wszystko co druh powiedział jest słuszne. Tak mam głowę pełną ideałów bo taką według mnie powinienem mieć. Działam parę lat w tej organizacji, klapki z oczu spadły już dawno ale ideały mam w sercu i to głęboko. Chciałby, by więcej osób tka myślało jak ja. Według mnie apel nic by nie dał. Nie było by takiej chęci pomocy. Wiadomo że ci dobrzy instruktorzy by zapłacili w poczuciu obowiązku braterstwa, inni nie. teraz zapłacą wszyscy, którzy mogą. jeśli jest ciężko wiadomo, że się nie wykopie pieniędzy z pod ziemi. Co do wiary w te osoby ja już ja dawno straciłem. Najgorzej było na Zlocie w Kielcach gdzie Czerwone podkładki i skórzane sznury i czasem złote ( nie mówię o wszystkich instruktorach z takimi sznurami i podkładkami, to były przypadki aczkolwiek parę ich było- więcej jak 10) chciały mi udowadniać jakim to jestem szarakiem i nic nie wartym harcerzem bo oni są wielkimi instruktorami;PPPPPPP trochę się przeliczyli ze mną i wychodziło częściej na moje( pamiętam że nawet dostałem potem koszulkę z jednej z chorągwi za to co mnie mile zaskoczyło). Wracając do tematu nie zmieniło to moich ideałów i zaufania do władz bo tka mnie wychowano. Szacunek do przełożonych, nawet jeśli robią na szkodę i są nie kompetentni do końca, trudno się przestawić na sprzeciw dopóki nie zobaczę porażki. Jestem szczery i otwarty czyli jeśli nie wyjdzie to spokojnie pójdę do druha skarbnika i powiem co o tym sądzę prosto mu w twarz. Teraz ma moje poparcie bo tka nakazuje mi obowiązek i moje ideały. Może i młody może i głupi- pewnie nie mam tyle goryczy co druh, ale uważam że w chwilach ciężkich trzeba wspierać organizację a nie atakować ją poprzez atakowanie naszych przedstawicieli. Wystarczy spojrzeć na Japonię -dali smutny , piękny przykład postawy ludzkiej w obliczu złych chwil
pwd. Grzegorz Skonieczny HR
Chorągiew Krakowska
i czasem reszta Polski
Szczep "Brzask"
funkcja: jakas tam jest kto by to pamiętał
"Nie bój się popełniać błędy. Nie popełnia ich ten co nic nie robi."

Samotny Wilk
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 16 mar 2011, 12:50
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Samotny Wilk » 19 mar 2011, 12:30

Ja nie atakuję organizacji ale wspieram ją, i robię to tak jak potrafię najlepiej czyli swoją pracą instruktorską i chcę to robić nadal ale z potrzeby pracy a nie z musu. Pewnie że zapłacą, może nie wszyscy ale większość tylko co to da jezeli płacąc tą "składkę" będę miał poczucie niesmaku i krzywdy. Pewnie po mimo mojego wewnętrznego buntu i ja zapłacę i dalej będę robił swoje ale już nic nie będzie tak samo.
Szacunek, zaufanie.... hm wielkie słowa, zawsze mnie wychowywano że i jedno i drugie nie przysługuje z tytułu pełnionej funkcji ale jedno i drugie trzeba zdobyć i zasłużyć sobie na nie. I tu widzisz Druhu sam sobie przeczysz, bo jak można mieć szacunek do kogoś kto nie szanuje Ciebie? Jak można mieć zaufanie do kogoś kto nie ma zaufania do Ciebie ( przykładowo nie ufa że prosząc o pomoc jej nie uzyska więc w to miejsce nakłada sankcję czyli nakaz RN) ? J mogę być posłuszny wobec władz bo tak nakazuje mi statut, oraz struktura organizacji ale szanował i ufał będę tylko tym osobom, które na to zasłużyły, a niestety słowa dh. Przewodniczącego znacznie mój szacunek i zaufanie do niego nadwątliły.
Myślę, że Japonia - to nie jest dobry przykład na tą chwilę, bo tak myślę że Japończycy dali taki przykład w obliczu złych chwil ale nie zależnych od nich i wynikających z tzw. sił wyższych, o czym niestety w naszym przypadku mowy być nie może.

Szkoda z nie możemy podyskutować na żywo, myślę że byłaby to ciekawa dyskusja,

Czuwaj !

phm. Andrzej Aleksandrowicz
Instruktor programowy
KH ZHP Starogard Gd.
Czuwaj !

phm. Andrzej Aleksandrowicz
Instruktor programowy
KH ZHP Starogard Gd.

duszołap
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 18 mar 2011, 00:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: duszołap » 19 mar 2011, 13:32

Mam nadzieję , że trafi nam się okazja w milszych chwilach i spokojniejszych;) Rozumiem Druha stanowisko i je szanuję jak najbardziej. trafiają do mnie te słowa. Po tym wszystkim harcerstwo już nie będzie tym samym, będziemy patrzeć na to inaczej. Zgadzam się jak najbardziej- co do zaufania do mnie zawsze go było mało ihih ważne, że moi przyjaciele instruktorzy we mnie wierzą i mi ufają, a góra jak to góra kiedyś przyjdzie do Machometa ;P
Zobaczymy co wyniknie ze wszystkiego i na spokojnie porozmawiamy. ;) Do zobaczenia na harcerskim szlaku napewno uda nam się kiedyś spotkać ja lubię jeździć po Polsce na stopa na różne imprezy harcerskie ;)
pwd. Grzegorz Skonieczny HR
Chorągiew Krakowska
i czasem reszta Polski
Szczep "Brzask"
funkcja: jakas tam jest kto by to pamiętał
"Nie bój się popełniać błędy. Nie popełnia ich ten co nic nie robi."

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 20 mar 2011, 23:29

A ja nie wpłacę i basta!!!
Niech za długi odpowiadają Ci co je narobili. Za niegospodarność można odpowiadać prawnie, nie tylko organizacyjnie.
A co z instruktorami, którzy nie pracują? Czy ktokolwiek o tym pomyślał? Takich instruktorów mamy wielu... no chyba, że druh Przewodniczący będzie miał lepsze samopoczucie jak sobie pomyśli, że Główna Kwatera ZHP też ma swoich dłużników... swoich ludzi... swoich instruktorów...
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

duszołap
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 18 mar 2011, 00:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: duszołap » 21 mar 2011, 00:07

Każdy ma swoje zdanie i swoje rację. JA nie pracuję moja kochana dziewczyna też. Oboje jesteśmy studentami i instruktorami i my zapłacimy chociażby dlatego żeby pokazać tym którzy narobili tego bałaganu że w ZHP nie ma samych kombinatorów. CI którzy nie zapłacą ich wola ich racja nie będę o nich nic mówić. Mają swoje zdanie, które szanuję częściowo popieram i z chęcią poznam większość z Was na żywo jeśli będzie keidyś taka możliwość;) Pozdrawiam
pwd. Grzegorz Skonieczny HR
Chorągiew Krakowska
i czasem reszta Polski
Szczep "Brzask"
funkcja: jakas tam jest kto by to pamiętał
"Nie bój się popełniać błędy. Nie popełnia ich ten co nic nie robi."

giqusek
Site Admin
Posty: 288
Rejestracja: 27 kwie 2004, 13:43
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: giqusek » 22 mar 2011, 10:54

Alex - teoretycznie masz rację.
Ja mogę wpłacić te 80 zł w celu naprawy finansów organizacji. Sama idea jest słuszna i znajduje we mnie zrozumienie.
Ale zgadzam się niestety też z Twoim drugim stwierdzeniem że za długi odpowiada się prawnie. Więc należy zapytać głośno GK - gdzie są Ci wszyscy którzy przez lata doprowadzili ZHP do ruiny finansowej? Gdzie jest ten Naczelnik i Skarbnik który odpowiadał za gospodarkę Związku? Gdzie są Ci komendanci Chorągwi którzy nie płacili zobowiązań wobec ZUS, US itd? Czy któryś z nich miał postawione zarzuty niegospodarności i działania na szkodę organizacji???
Dlaczego teraz cała organizacja ma płacić za błędy kilku osób??
Hufiec ZHP Toruń im. Mikołaja Kopernika

MarcinMaryl
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 14 lut 2010, 12:56
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: MarcinMaryl » 22 mar 2011, 11:14

giqusek pisze:Sama idea jest słuszna i znajduje we mnie zrozumienie.
Abstrahując od tego, że także jestem instruktorem, że czuje się związany zarówno z organizacją jak i czuje się związany obowiązkiem wsparcia jej, to ta idea nie znajduje we mnie zrozumienia.

Może nawet nie tyle zrozumienia co akceptacji. Bo absurdalną jest dla mnie sytuacja w której drużynowy ma wesprzeć finansowo wyższe szczeble organizacji, które mają istnieć... by go wspierać :)

agnes_rewis
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 10 lis 2009, 19:42
Lokalizacja: 103 ODHiHS 'Salmatis'
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnes_rewis » 22 mar 2011, 19:56

Ok...
Rozumiem, że sytuacja jest ciężka i że trzeba działać. Wiem też, że dużo lepszym rozwiązaniem jest wyciąganie kasy od instruktorów niż harcerzy (to dużo łatwiejsze niż tłumaczenie rodzicom, że stuletnia organizacja musi dostać te pieniądze, bo inaczej nadejdzie jej koniec),


ale...

Muszę zgodzić się z poprzednikami. Co z instruktorami, którzy nie pracują? Podam swój przykład. Jestem studentką dzienną, studia i harcerstwo pochłaniają mnie na tyle, że niestety nie zdołam podjąć pracy do czerwca. Na biwaki z drużyną jeżdżę tylko dlatego, że mam jako opiekun darmowy wyjazd. Gdybym musiała płacić np. za obóz, nie stać by mnie było na niego. I skąd tacy instruktorzy jak ja mają wziąć te pieniądze? To nie jest kwestia np. 30zł, to byłoby dla mnie do przyjęcia, ale 80...? Pod przymusem? Po prostu nie będę miała praw wyborczych, tyle.

Czuję się zobowiązana służyć wiernie Związkowi, ile mi sił starczy, robię wszystko i jeszcze więcej by istniał kolejne 100 lat. Ale... nie jestem w stanie zapłacić.
To na tyle ode mnie.
'I dlatego jest wojownikiem światła. Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei, że stanie się lepszym człowiekiem'

phm. Agnieszka Sadowska HO
z-ca komendanta ds. programowych Hufca "Rodło" ZHP
drużynowa 103 ODHiHS ''Salmatis''

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”