patent przybocznego

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 01 lis 2003, 23:23

Igor - Serek to dla przyjaciół - tak na przyszłość...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 02 lis 2003, 20:01

Fedajkin napisał:
OKK upoważnie do przyznania patentu drużynowego
A z czego to wynika?

Regulamin "Kształcenie kadry w ZHP" nie podaje "przyznawania patentu drużynowego" w punkcie 42 (uprawnienia wynikające z posiadania OKK).
Co więcej nie znalazłem tam wcale zapisu o "patencie drużynowego".
phm. Bartosz Myszkowski

Analog_Br

Post autor: Analog_Br » 02 lis 2003, 21:27

Szefem kursu drużynowych może byc ktoś z OKK. Inaczej kurs nie jest ważny.

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 03 lis 2003, 06:54

Analog_Br napisał:
Szefem kursu drużynowych może byc ktoś z OKK. Inaczej kurs nie jest ważny.
Jasne, to jest zapisane w punkcie 42 wspomnianego regulaminu, ale o "patencie drużynowego" ani słowa.

Podobnie zresztą jak o "patencie przybocznego"...

[Edytowany przez myfa dnia 03.11.2003 o 06:55 ]
phm. Bartosz Myszkowski

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 03 lis 2003, 07:23

Bartek - wiesz, że są zmiany w systemie metodycznym i do tej pory nie doczekaliśmy się aktualizacji niektórych regulaminów...
..weź to na chłopski rozum a nie dociekasz i doszukujesz się luk w systemie...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 03 lis 2003, 10:36

Jako jeden z instruktorów prowadzących kursy drużynowych na ZAS w Chorągwi Łódzkiej spróbuje wyjaśnić dlaczego nie przyznawaliśmy na kursach "patentu drużynowego" a "dyplom ukończenia kursu". Otóż jak wszyscy wiemy kształcenie drużynowych powinno odbywać się w hufcu. To, że choragiew organizowała takie kształcenie było pewną wyjątkową sytuacją. Na kursie byli ludzie z różnych hufców i większość z nich widziałem na oczy pierwszy raz dopiero w Załęczu. Żeby samodzielnie i ostatecznie jedynie po dwóch tygodniach nie decydować czy taki ktoś nadaje się, żeby być drużynowym pozostawialiśmy decyzję o przyznaniu patentu komendantowi hufca z którego kursant pochodził. Mogę przypuszczać, że nasza - instruktorów z kursu - informacja była ważnym ale jednak nie jedynym kryterium podejmowania tej decyzji.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 03 lis 2003, 12:40

Dzięki Kowlak - dobrze, że to wytłumaczyłeś, bo dziwne by było żeby kurs KCH nie przyznawał Patentu a KH i owszem.
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 03 lis 2003, 16:05

Fedajkin napisał:
Bartek - wiesz, że są zmiany w systemie metodycznym i do tej pory nie doczekaliśmy się aktualizacji niektórych regulaminów...
..weź to na chłopski rozum a nie dociekasz i doszukujesz się luk w systemie...
Wiesz, z zaciekawieniem obserwowałem Waszą polemikę w tym wątku, ale cała rzecz obracała się tylko dookoła jednego problemu. Nie ma mianowicie ŻADNEJ definicji "patentu".

Nie czytałem jeszcze całości zatwierdzonych przez GK standardów dotyczących kursów drużynowych. Może tam określono, jaki dokument poświadcza o ukończeniu kursu drużynowych, czy jest to (moim zdaniem naturalny) "dyplom ukończenia", czy też harcerski "patent".

Jasne stwierdzenie, że na przykład dyplom poświadcza o ukończeniu kursu, zaś określenie zasad zdobywania patentu drużynowego leży w gestii KH, niewątpliwie przyczyniłoby się do tak przecież pożądanego ujednolicenia kształcenia w naszym Związku.

A może "dyplom" i "patent" to określenia tego samego uprawnienia...

Jak widać obecne regulacje pozwalają na dużą swobodę interpretacji.

[Edytowany przez myfa dnia 03.11.2003 o 16:07 ]
phm. Bartosz Myszkowski

krzysiek
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 30 maja 2002, 04:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: krzysiek » 03 lis 2003, 16:49

myfa napisał:
Wiesz, z zaciekawieniem obserwowałem Waszą polemikę w tym wątku, ale cała rzecz obracała się tylko dookoła jednego problemu. Nie ma mianowicie ŻADNEJ definicji "patentu".
Oczywiście, że nie ma definicji, bo nigdzie (w żadnych dokumentach związkowych) nie pojawia się słowo patent.
Słowa patent używa sie tylko zwyczajowo i nie ma moim zdaniem potrzeby jego definiowania.

Może ktoś starszy pamięta skąd się ten termin wziął? Podejrzewam, że od patentu zastepowego.

I nie rozumiem po co te wszystkie dywagacje oparte na tym, że ktoś coś komuś kiedyś powiedział.
Otóż:
- komendant hufca nie przyznaje żadnych patentów,
- aby prowadzić drużynę należy ukończyć kurs drużynowych,
- komendant kursu drużynowych musi posiadać OKK,
- dyplom ukończenia kursu nie wystarczy, żeby uzyskać zgodę na założenie drużyny. Komendant hufca może zgody nie wydać nawet jeśli przyniesie mu sie stos dyplomów i patentów.
Jasne stwierdzenie, że na przykład dyplom poświadcza o ukończeniu kursu, zaś określenie zasad zdobywania patentu drużynowego leży w gestii KH, niewątpliwie przyczyniłoby się do tak przecież pożądanego ujednolicenia kształcenia w naszym Związku.
A po co? System jest już w zasadzie ujednolicony.
A wprowadzenie dodatkowego papierka o nazwie patent skomplikowaloby jeszcze sytuację.
A jak już napisałem wyżej komendant hufca może nie zgodzić się na założenie drużyny. Zatem po co miałby wydawać dodatkowy papier, który dla innego (albo następnego) komendanta hufca będzie tylko makulaturą.
A może "dyplom" i "patent" to określenia tego samego uprawnienia...
A może? :)
Jak widać obecne regulacje pozwalają na dużą swobodę interpretacji.
Ja nie widzę, żeby obecne "regulacje"(!!) pozwalały na dużą swobodę.
A to, że ktoś na jakimś kursie drużynowych palnie głupotę, to rzecz normalna. Człowiek jest tylko człowiekiem.

Pozdrawiam!
hm. Krzysztof Ludwig, HR
Hufiec Oświęcim

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 03 lis 2003, 18:15

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 03 lis 2003, 18:30

krzysiek napisał:
Oczywiście, że nie ma definicji, bo nigdzie (w żadnych dokumentach związkowych) nie pojawia się słowo patent.
Słowa patent używa sie tylko zwyczajowo i nie ma moim zdaniem potrzeby jego definiowania(...)

Otóż:
- komendant hufca nie przyznaje żadnych patentów
1) To, że jakiegoś pojęcia używa się "zwyczajowo" nie oznacza, moim zdaniem, że nie ma potrzeby go definiować.

2) Jeśli nie ma czym tak naprawdę jest „patent” to na jakiej podstawie oparty jest wniosek, że komendant hufca nie może go przyznawać?

3) dygresja - "Zwyczajowo" przed 1939 rokiem w Toruniu "patent drużynowego" był przyznawany przez KH osobom, które przez rok prowadziły drużynę i ich praca została oceniona pozytywnie.
Ja nie widzę, żeby obecne "regulacje"(!!) pozwalały na dużą swobodę.
Rozumiem, że powyższa wypowiedź sugeruje, że niejasno określiłem o jakie regulacje mi chodzi. Śpieszę to nadrobić.

Miałem na myśli zwłaszcza:
- Regulamin "Kształcenie kadry w ZHP"
- Instrukcję drużyny harcerskiej itd.

Również pozdrawiam!
phm. Bartosz Myszkowski

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 04 lis 2003, 07:44

Brawo druhu Krzyśku - o to właśnie chodzi - dla mnie eot, temat jest wyczerpany a coponiktórym to chybaby trzeba było go łopatologicznie tłumaczyć...

...sorry, jeżeli kogoś uraziłem, nie było to moim zamiarem...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Analog_Br

Post autor: Analog_Br » 04 lis 2003, 21:46

Napiszę po raz ostatni w tym wątku. NApiszę najjaśniej jak potrafię.

1. Żeby kurs drużynowych był ważny, musi go prowadzić osoba z OKK.

2. Żeby prowadzić drużynę, trzeba ukończyć kurs drużynowych.

3. Nigdzie nie ma definicji patentu, za to zwyczajowo przyjęło się, że osoa z patentem to taka, która na pewno świetnie poprowadzi drużynę, co wcale nieokazało się takie oczywiste i dlatego wiele środowisk już od tego odeszło i jak na każdym kursie daje dyplom ukończenia.

4. Nie ma standardów dotyczacych kształcenia przybocznych. Założenie jest proste. Skoro drużynowy wybiera sobie przybocznego, to sam go szkoli. Do prowadzenia oficjalnych kursów przybocznych wystarczy stopień PRZEWODNIKA. Program kursu na razie nie jest nigdzie określony i nikt się na razie tym nie będie zajmował, bo najważniejsze jest wprowadzić jeden standard dotyczący kształcenia drużynowych.

5. Organizujcie kursy najlepsze jakie potraficie. To do was zależy jak będą następni przygotowani. Dawajcie im na kociec cokolwiek - nie ważne jak to się nazywa. Najważniejsze jest kogoś nauczyć. Ważne jest potwierdzenie w książeczce, że się ukończyo kurs, a noe to co wisi na ścianie w ramce. Im więcej się sami przeszkolicie, tym leszymi będziecie instruktorami i drużynowymi i tym lepsze będzicie robić kursy.

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 04 lis 2003, 23:20

Fedajkin napisał:
Brawo druhu Krzyśku - o to właśnie chodzi - dla mnie eot, temat jest wyczerpany a coponiktórym to chybaby trzeba było go łopatologicznie tłumaczyć...

...sorry, jeżeli kogoś uraziłem, nie było to moim zamiarem...
Sergiuszu, to, że dyskusja staje się czysto akademicka nie oznacza, że nie należy jej kontynuować.

W pełni zgadzam się z tezami Analoga, natomiast nie podsumowują one, moim zdaniem, toczącej się tu dyskusji.

Moim celem, nie jest nawracanie nikogo na "jedynie słuszną prawdę objawioną w dziedzinie patentów", a wymiana poglądów i informacji.

Czekam z niecierpliwością na odpowiedź Krzyśka.

[Edytowany przez myfa dnia 04.11.2003 o 23:24 ]
phm. Bartosz Myszkowski

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 05 lis 2003, 00:15

Ja tylko chciałbym odesłać zainteresowanych (którzy jeszcze nie czytali) do dokumentu pn. "Standardy kursów drużynowych ZHP" (http://www.komunikaty.zhp.org.pl/2003/l ... nowych.rtf), które jasno definiują pojęcia "dyplomu ukończenia kursu", "potwierdzenia uczestnictwa w kursie" oraz "patentu drużynowego" oraz co musi być w tych dokumentach (dwóch pierwszych przynajmniej) zawarte.

Poniżej wyciąg ze wspomnianego dokumentu:
(...)
Warunkami ukończenia kursu są:
• posiadanie wiedzy i umiejętności wynikających z zamierzeń kursu
• stopień dojrzałości i postawa – niezbędne do prowadzenia drużyny
• ukończenie 16 lat.

Oceny dokonuje komenda kursu i na tej podstawie przyznaje dyplom ukończenia kursu. Komenda kursu może określić dodatkowe warunki uzyskania dyplomu.

Dyplom ukończenia kursu jest potwierdzeniem kwalifikacji do prowadzenia drużyny. Kwalifikacje te zostały określone w instrukcjach: gromady zuchowej oraz drużyny harcerskiej, starszoharcerskiej, wędrowniczej i wielopoziomowej.

Ukończenie kursu potwierdza w rozkazie komendant hufca.

Osoby, które nie spełniły warunków ukończenia kursu, otrzymują potwierdzenie uczestnictwa w kursie.

W załączniku znajdują się obowiązkowe, które muszą znaleźć się na dyplomie ukończenia kursu oraz na potwierdzeniu uczestnictwa.
(...)
Za realizację treści kursów, zgodną ze standardami, odpowiada komenda (komendant) kursu, a bezpośrednio – zespół kadry kształcącej. Należy jednak pamiętać, że o pełnieniu funkcji przez drużynowego decyduje zawsze komenda hufca, a mianowania dokonuje w rozkazie komendant hufca.

Na podstawie dyplomu ukończenia kursu, komenda hufca może przyznać drużynowemu patent drużynowego danego pionu.
(...)
załącznik 1
STANDARDY KURSÓW DRUŻYNOWYCH
Obowiązkowe treści, które muszą znaleźć się na dyplomie ukończenia kursu oraz na potwierdzeniu uczestnictwa

Dyplom ukończenia kursu:
- kto przyznaje
- kto prowadzi (nr i rodzaj OKK)
- nr rozkazu (czyj rozkaz)
- treści i liczba godzin

Potwierdzenia uczestnictwa w kursie drużynowych:
„Druh/druhna uczestniczył w kursie drużynowych w terminie.... prowadzonym przez /nazwa hufca/ w zajęciach... /treści, liczba godzin/. Podpis komendanta kursu / nr i rodzaj OKK /”(...)
Myślę, że powinno to w jakiś sposób wyjaśnić pewne poruszone w dyskusji kwestie.

Pozdrawiam!

[Edytowany przez cadfael dnia 05.11.2003 o 02:32 ]
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”