KSI - przerwa miedzy jednym a drugim stopniem.

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 18 kwie 2005, 21:10

Jeśli można...Przyznam,iż dla mnie sposób zdobywania stopni instruktorskich w ostatnich latach również jest nieczytelny.Kiedyś był określony czas między zdobyciem /nie wiem czy dobre to słowo/ jednego i kolejnego.Określony był czas minimalny,czyli instruktor po tym czasie mógł,ale wcale nie musiał posiąść kolejny stopń,jeśli spełnił,bądź nie, warunki danego stopnia.Nie wcześniej,choć zapewne były takie przypadki.Związek był wtedy liczny...A pamiętać należy,że tych stopni było wtedy o dwa więcej,niż obecnie.O ile mnie pamięć nie zawodzi,od chwili przyznania pwd musiały minąć 2 lata,aby instruktor mógł posiąść stopień phm.Między phm,a hm upływały kolejne 3.I to nie biernego siedzenia w Związku,choć może gdzieś,w jakiś środowiskach?Ale i teraz może się to zdarzyć...Teraz nie ma tego minimalnego czasu.Często słyszę za to: musi "skonsumować" zdobyty stopień.A co to znaczy?To tak,jakby fachman w firmie
dostał wypłatę i poszedł ją skonsumować.Nie wiadomo ile ta konsumpcja trwać będzie i kiedy wróci do roboty.Ale po co ma wracać,jak dostał kasę i usłyszał - konsumuj!Jak zgłodnieje,to przyjdzie i... znowu do roboty!A moje zdanie jest takie:człowiek kończy próbę na dany stopień i jeśli uda mu się zdąrzyć przygotować kolejną kartę próby,to powinien już na następnym posiedzeniu komisji móc ją otworzyć.I niech ona nie będzie taką,którą można zrealizować w kwartał.Niech realizuje ją choćby te wspomniane wcześniej 2 lata /między pwd,a phm/.Ale niech wie,że działając -
pracuje na kolejny stopień.Teraz,mam wrażenie,często para idzie w gwizdek.Bo robiąc cokolwiek,
ma odczucie jakby to zupełnie się nie liczyło,bo przecież "nie ma otwartej próby..."Może jednak warto
przed zbliżającym się Zjazdem zastanowić się nad tym "minimalnym czasem".Nie będzie on obligatoryjnym,aby przyznać kolejny stopień,ale wydaje mi się,iż będzie bardziej klarownie.Zacznij próbować,to może to osiągniesz...

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 19 kwie 2005, 00:14

Druhu Grześku, chyba dh bardzo dawno nie zdobywal stopni, bo nie wczytal sie w Druh w wymagania na stopni instruktorskie. Tam w warunakch otworzenia mozna przeczyatc, ze aby otworzyc pwd musi byc pozytywnie oceniona praca przez min 12 miesiecy jako pwd, a warunkach otwarcia hm podlega ocenie 24 miesiace pracy jako phm.
pozdrawiam
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 20 kwie 2005, 19:45

Fakt,jakiś czas już nie zdobywałem stopnia.Byc może coś istotnie pominąłem.O tym,o czym druh napisał,jednak pamiętałem.To,co druh napisał,nie wyklucza tego,o czym ja wspomniałem."Pozytywnie /bądź nie/ oceniona praca...".A dlaczego nie robić tego,gdy instruktor ma w ręku kolejną kartę próby?Teraz,jak obserwuję,często poprzestaje na tym,co już ma.Sporo u niego wahań - już mogę zacząć kolejną próbę,czy jeszcze nie?A można prościej.
Pozdrawiam - czuwaj!

krzysiek
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 30 maja 2002, 04:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: krzysiek » 25 sie 2005, 10:18

Marecki napisał:
[...]
KSI powiedziało, iż nie ma w naszym regulaminie postanowienia o możliwośći skrucenia karencji więc niestety nie mogą mi otworzyć phm.
Marecki
Chyba żartujesz?
Prawo do skrócenia karencji (tak, jak to już ktoś napisał) wynika z Systemu Stopni Instruktorskich i KSI nie może się tego prawa zrzec. Po prostu mają takie prawo i już. Za to KSI może po prostu odmówić skrócenia tego okresu. Widocznie ich nie przekonałeś.
hm. Krzysztof Ludwig, HR
Hufiec Oświęcim

krzysiek
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 30 maja 2002, 04:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: krzysiek » 25 sie 2005, 10:31

Marecki napisał:
Nie ma takiego przepisu natomiast nie oficjalnie mówi się iż człowiek działający w KCH powinienem posiadać stopień phm, spotkałem się z takimi twierdzeniami i również do nich się przyłączam.
Ja też się z tym twierdzeniem zgadzam. Z tym, że rozumiem go odwrotnie niż Ty.
IMHO praca na poziomie chorągwi jest służbą harcmistrzowską i powinny ją podejmować osoby w stopniu podharcmistrza. Takie, które zdobyły już doświadczenie w kierowaniu zespołami na poziomie hufca (np. szefem referatu chorągwianego powinien zostać mianowany były namiestnik, taki który się sprawdził na funkcji; członkiem ZKK chorągwianego ktoś, kto kształcił w zespole hufcowym).
To sytuacja idealna, ale do takiej należy dążyć.
Marecki napisał:
Tomek napisał:
Tu muszę zaprotestować, bo poprzez analogię należy stwierdzić, że w stosunku do żadnej funkcji z ZHP nie stosuje się zasady jednakowych wymagań w zakresie kwalifikacji do pełnienia funkcji szefa zespołu czy dowódcy jednostki i jego zastępcy.
cadfael napisał:
A secundo jako zastępca, co też napisał Ci myfa, nie musisz posiadać phm-a. Wymagania odnośnie szefa inspektoratu (jednostki, dowolnie czego) odnoszą się tylko do niego, a nie do zastępców.
To odpowiedź dla dh Cadfaela i Tomka:
A ja nadal będę uważał iż jako zastępca powinienem posiadać lub dążyć do posiadania podobnych lub takich samych uprawnień jak Szef w końcu w razie pewnych wypadków trzeba go zastępować.
No cóż. Dążyć do posiadania uprawnień może.
Ale nie powinieneś twierdzić, że przepisy wymagają od Ciebie stopnia phm., bo to nieprawda.

Pozdrawiam!
hm. Krzysztof Ludwig, HR
Hufiec Oświęcim

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 11 paź 2005, 13:10

Witam,
krzysiek napisał:
Chyba żartujesz?
Prawo do skrócenia karencji (tak, jak to już ktoś napisał) wynika z Systemu Stopni Instruktorskich i KSI nie może się tego prawa zrzec.


Może, ponieważ regulamin Hufcowej KSI ustala ona sama, i zostaje zatwierdzona przez Chorągwianą KSI.

krzysiek napisał:
IMHO praca na poziomie chorągwi jest służbą harcmistrzowską i powinny ją podejmować osoby w stopniu podharcmistrza.


Mam stopień przewodnika pracuje od 3 lat w zespole chorągwianym czy mam zrezygnować bo nie mam phm???

krzysiek napisał:
Takie, które zdobyły już doświadczenie w kierowaniu zespołami na poziomie hufca (np. szefem referatu chorągwianego powinien zostać mianowany były namiestnik, taki który się sprawdził na funkcji; członkiem ZKK chorągwianego ktoś, kto kształcił w zespole hufcowym).
To sytuacja idealna, ale do takiej należy dążyć.


Masz rację to idealna sytuacja, ale w specjalności w której działam żadko zdarza się aby były namiestnictwa ratownicze ba nie spotkałem się czymś takim...
Natomiast moja droga służbowa przebiegała od członka przez sekretarza, zastępce szefa, aż do szefa.

I uważasz, że nie powiniem mieć otwartego phm bez karencji... wykazałem się już wtedy, że potrafię pracować w takim zespole.
Przez rok kierowałem pracą inspektoratu w stopniu przewdonika bez otwartej próby, teraz przez kolejny rok czy też dwa będę to robił z otwartą próbą phm. A żeby spełnić wymogi HSR dotyczące Szefa Inspektoratu będę musiał popracować i 3 lata. I jaki był sens karencji...
Chyba nie wielki.
krzysiek napisał:
No cóż. Dążyć do posiadania uprawnień może.
Ale nie powinieneś twierdzić, że przepisy wymagają od Ciebie stopnia phm., bo to nieprawda.
Pozdrawiam!
A jednak to prawda, że wymagają zapraszam do nowych zasad działania HSR.

Pozdrawiam serdecznie
Marecki

P.S Znam hufiec, w którym zjazdy nadzwyczajne są na porządku dziennym a KSI nie otwiera phm ponieważ uważa, że to nie jest konieczne. Przykre to jest.
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

krzysiek
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 30 maja 2002, 04:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: krzysiek » 12 paź 2005, 01:55

Marecki napisał:
Witam,
krzysiek napisał:
Chyba żartujesz?
Prawo do skrócenia karencji (tak, jak to już ktoś napisał) wynika z Systemu Stopni Instruktorskich i KSI nie może się tego prawa zrzec.
Może, ponieważ regulamin Hufcowej KSI ustala ona sama, i zostaje zatwierdzona przez Chorągwianą KSI.


1. "Regulamin pracy" KSI musi (!) być zgodny z Systemem Stopni Instruktorskich. Komisja może nie korzystać z przysługujących uprawnień, ale nie może się ich zrzec. To tak jakby drużynowy ogłosił w swoim rozkazie, że od tej pory nie może przyznawać stopni harcerskich. Nonsens.
2. Regulamin Komisji Hufcowych nie jest zatwierdzany przez Chorągwianą KSI. Odsyłam do Systemu Stopni Instruktorskich.

krzysiek napisał:
IMHO praca na poziomie chorągwi jest służbą harcmistrzowską i powinny ją podejmować osoby w stopniu podharcmistrza.
Mam stopień przewodnika pracuje od 3 lat w zespole chorągwianym czy mam zrezygnować bo nie mam phm???

Opisywałem sytuację idealną. I nie chodziło mi o to, żeby instruktorzy pełniący już funkcję rezygnowali, ale żeby starannie ich dobierać wcześniej.
krzysiek napisał:
Takie, które zdobyły już doświadczenie w kierowaniu zespołami na poziomie hufca (np. szefem referatu chorągwianego powinien zostać mianowany były namiestnik, taki który się sprawdził na funkcji; członkiem ZKK chorągwianego ktoś, kto kształcił w zespole hufcowym).
To sytuacja idealna, ale do takiej należy dążyć.
Masz rację to idealna sytuacja, ale w specjalności w której działam żadko zdarza się aby były namiestnictwa ratownicze ba nie spotkałem się czymś takim...
Natomiast moja droga służbowa przebiegała od członka przez sekretarza, zastępce szefa, aż do szefa.


Ja się raz chyba tylko spotkałem z zespołem na poziomie hufca. który koordynował i wspierał ratowników.
Ale mimo wszystko nadal uważam, że na poziomie chorągwi powinni pełnić służbę Ci, którzy sprawdzili się wcześniej w hufcach. Tak, aby mogli być autorytetami dla namiestników i innych instruktorów pracujących z druzynowymi.
I uważasz, że nie powiniem mieć otwartego phm bez karencji... wykazałem się już wtedy, że potrafię pracować w takim zespole.


Nic takiego nie napisałem. Nie znam Ciebie, nie wiem kiem jesteś. Na podstawie kilku zdań nie jestem w stanie napisać, czy powienieneś mieć otwartą próbę bez karencji. Po to istnieje KSI, żeby podejmować takie decyzje.
Przez rok kierowałem pracą inspektoratu w stopniu przewdonika bez otwartej próby, teraz przez kolejny rok czy też dwa będę to robił z otwartą próbą phm. A żeby spełnić wymogi HSR dotyczące Szefa Inspektoratu będę musiał popracować i 3 lata. I jaki był sens karencji...
Chyba nie wielki.


Jak wyżej.
krzysiek napisał:
No cóż. Dążyć do posiadania uprawnień może.
Ale nie powinieneś twierdzić, że przepisy wymagają od Ciebie stopnia phm., bo to nieprawda.
Pozdrawiam!
A jednak to prawda, że wymagają zapraszam do nowych zasad działania HSR.
Wymagania dotyczą szefa zespołu a nie jego zastępcy. Już Ci o tym ktoś pisał wyżej.

[ciach!]

Pozdrawiam!
hm. Krzysztof Ludwig, HR
Hufiec Oświęcim

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 12 paź 2005, 13:57

Witam,

Stało się tak, że zostałem Szefem i co teraz???

Z tego co wiem w mojej Kch regulaminy KSI hufcowych zatwierdza Chorągwiane KSI.

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

krzysiek
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 30 maja 2002, 04:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: krzysiek » 12 paź 2005, 14:36

Marecki napisał:
Witam,

Stało się tak, że zostałem Szefem i co teraz???
A no nic. Powodzenia na nowej funkcji!
A tak właściwie, to czy regulamin HSR został w końcu zatwierdzony? Czy nadal jest tylko projektem? Bo na stronie HSR jest wywieszony jako projekt, na dokumenty.zhp.org.pl go nie ma i nie przypominam sobie, żebym go widział w Wiadomościach Urzędowych.
Z tego co wiem w mojej Kch regulaminy KSI hufcowych zatwierdza Chorągwiane KSI.
Pozdrawiam serdecznie
Marecki
Widzę, że nie przeczytałeś nadal Systemu Stopni Instruktorskich (może dlatego Ci nie chcą otworzyc próby?).
Otóż musiałeś źle zrozumieć.
ChKSi nie ma prawa "zatwierdzać" regulaminów pracy komisji hufcowych. Może jedynie nie przyznać uprawnień do zdobywania stopnia podharcmistrza tej komisji, której regulamin jest bardzo zły. To co innego.

Pozdrawiam!

Krzysiek
hm. Krzysztof Ludwig, HR
Hufiec Oświęcim

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 12 paź 2005, 17:22

Witam,

Tak zasady działania hsr, zostały zatwierdzone w marcu tego roku przez GK.
Za powodzenie dziękuje.

Co do zasad dopytam.
Co do przyznawania, uprwanień phm w komisjach hufcowych to chyba liczy się jeszcze ilość hm, w KSi, jakoś realizowanych prób.

Spójrzmy teraz na karencję trochę szerzej, niż przez pryzmat jednego przypadku.
Jaki jest jej sens ???

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 12 paź 2005, 18:56

Sens karencji jest taki, że w starym regulaminie stopni instruktorskich można było stopień harcmistrza zdobyć już w wieku 21 lat gdyby instruktor się postarał/pośpieszył.

Co to nam daje? A to, że taki instruktor psychicznie jeszcze nie jest gotowy do pełnienia funkcji harcmistrzowskich. Prawo zaś nie działa wstecz i jeżeli próba była zgodna z prawem, to już z tym stopniem pozostanie.
Zagrożeniem jest wówczas to, że teoretycznie taki człowiek może pełnić w ZHP już wszystkie funkcje instruktorskie (łącznie z funkcją naczelnika itd.). Niekoniecznie jest on jednak już wówczas przygotowany do takich zadań. I gdzie w tym przypadku znalazł się czas na zdobycie doświadczenia i pokazania, że taki młody harcmistrz zasługuje już na powierzenie mu bardzooo odpowiedzialnej funkcji?

Żebyśmy nie czepiali się zbytnio tegoż przykładu zaznaczam, że jest on chyba przerysowany do granic możliwości, ale wg starego regulaminu, było to możliwe. Dlatego jest nowy regulamin i jest karencja. I w mojej KSI będziemy się jej trzymać.

Druh Krzysiek, który się wypowiadał powyżej może chyba poprzeć moje zdanie. Zna mnie i chyba się domyśli o czym między innymi napisałem.
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

krzysiek
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 30 maja 2002, 04:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: krzysiek » 12 paź 2005, 19:13

Marecki napisał:
Witam,

Tak zasady działania hsr, zostały zatwierdzone w marcu tego roku przez GK.
Faktycznie. 21 kwietnia 2005 r
Za powodzenie dziękuje.
Nie ma za co.
Co do zasad dopytam.
Co do przyznawania, uprwanień phm w komisjach hufcowych to chyba liczy się jeszcze ilość hm, w KSi, jakoś realizowanych prób.
Nie dopytaj a doczytaj.
Wyczytasz, że liczba hm się nie liczy (byle by była regulaminowa) a poziom prób jak najbardziej. Wyczytasz także wyliczenie innych rzeczy ocenianych przy ChKSI przy przyznawaniu uprawnień.
Spójrzmy teraz na karencję trochę szerzej, niż przez pryzmat jednego przypadku.
Jaki jest jej sens ???
Po to, aby nie pojawiali się 17-letni podharcmistrzowie (regulaminowe 6 miesięcy prób pwd i 6 miesięcy phm) na otwarcie próby harcmistrzowskiej.
Po to, aby członkiem KSI, namiestnikiem, komendantem hufca był ktoś kto przynajmniej jest kilka lat prowadził drużynę, itd.

Widzę, że już Marek rozwinął trochę ten temat. W takim razie ja zakończę na razie.
Pozdrawiam!
Krzysiek
hm. Krzysztof Ludwig, HR
Hufiec Oświęcim

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 12 paź 2005, 19:50

Witam,

Czyli wg tego co piszecie, to jedyną rolą KSI jest trzymanie się regulaminu. Przecież to KSI decyduje kto otwiera próby, a kto nie otwiera!

Moim zdaniem karencja jest prostą jasną metodą, aby wykpić się odpowiedzialności za instruktorów.
Bo łatwiej jest powiedzieć, mamy regulamin i trzeba się go trzymać. Niż powiedzieć słuchaj stary, narazie to zamknąłeś przewodnika, pokaż co potrafisz, jak sprawujesz się na odpowiedzialnych funkcjach.

Słyszałem taką plotkę, że dokumenty są po to, aby nam pomagać, a nie po to aby nas blokować.

ZHP boryka się z brakiem instruktorów. A jedynym agrumentem KSI jest to, że regulamin zabrania.

Zresztą człowiek chcący otworzyć próbę przychodzi z rozpisaną kartą próby, jeżeli jest na poziomie, jeżeli go rozwija dlaczego ma nie otworzyć ???

Bo tak mówi regulamin, bo ktoś się boi, że ktoś go wyprzedzi(nie piję tutaj do Was, takie ogólnie stwierdzenie, dotyczące hamowania rozwoju w ZHP).

Co do regulaminu po raz wtóry go przestudiowałem, i nadal w nim nie widzę możliwości skrócenia karencji http://www.hufiec.katowice.pl .

Tak swoją drogą, czasem mam wrażenie, że KSI zajmuje się tylko regulaminami nie pracy z podopiecznym... Nie często słyszę aby ktoś zamknął z wynikiem negatywnym próbę w przypadku innym, niż tylko to że ją olał... Czasem ma wrażenie, że jedyne co robi KSI to ocena próby, a nie instruktora...

Pozdrawiam
Marecki

phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 12 paź 2005, 20:07

Marecki napisał: Co do regulaminu po raz wtóry go przestudiowałem, i nadal w nim nie widzę możliwości skrócenia karencji http://www.hufiec.katowice.pl .
To może przeczytaj Uchwałę nr 20/XXXII Rady Naczelnej ZHP z dnia 24 listopada 2002 r. w sprawie systemu stopni instruktorskich oraz załączony doń regulamin, a potem podyskutujemy?

Poza tym uważam, że nie jest forum odpowiednim miejscem na rozmowę na ten temat, jeżeli do końca nie znamy warunków jakie są w KSI w Katowicach. Możemy więc teoretyzowac i trzymać się regulaminów ZHP, a nie konkretnych ustaleń hufcowych, które nie powinny odstawać od norm ogólnopolskich.
Może należałoby Twój indywidualny bardzo przypadek rozwiązać w rozmowie z członkami macierzystej KSI lub innymi instruktorami, którzy już tyradę zdobywania szlifów instruktorskich mają za sobą?...

Uważam, że jeżeli Hufiec Katowice zatwierdził w KCh swój regulamin KSI, to podejrzewam (wręcz śmiem twierdzić), że jest on dobry!

Czy jesteś w stanie znaleźć niezgodności z Regulaminem? Jeżeli tak to wówczas możemy pisać dalej. A jeżeli nie... to uważam, że nie masz podstaw do kruszenia kopii. ;)
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

krzysiek
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 30 maja 2002, 04:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: krzysiek » 12 paź 2005, 20:36

Marecki napisał:
Witam,

Czyli wg tego co piszecie, to jedyną rolą KSI jest trzymanie się regulaminu. Przecież to KSI decyduje kto otwiera próby, a kto nie otwiera!
Nic takiego nie napisaliśmy.
To KSI decyduje, także o tym komu karencje skrócić.
I czasem skraca (nawet na ostatnim posiedzeniu mojej komisji chorągwianej podjęto taką decyzję).
Jeśli KSI odmawia (i nie skraca karencji), to tym samym uznaje, że jest jeszcze za wcześnie na otwarcie próby.
Ta cała karencja jest po to, aby delikwent nie brał "do siebie" odmowy. Po prostu uznano, iż szanse kogoś, kto właśnie stał się przewodnikiem są niewielkie, aby w ciągu roku próby spełnił wymagania regulaminowe. Szanse tej samej osoby po jeszcze 2 latach prowadzenia drużyny są niepomiernie większe.
Moim zdaniem karencja jest prostą jasną metodą, aby wykpić się odpowiedzialności za instruktorów.
Bo łatwiej jest powiedzieć, mamy regulamin i trzeba się go trzymać. Niż powiedzieć słuchaj stary, narazie to zamknąłeś przewodnika, pokaż co potrafisz, jak sprawujesz się na odpowiedzialnych funkcjach.
Nie chodzi o wykpienie się, ale raczej o to, że 90% przewodnikom by to trzeba było powiedzieć. Bardzo by to było motywujące dla nich.
Po co każdemu mówić, żeby sie sprawdził, że na razie jest za wcześnie, skoro można to samo zapisać w regulaminie (czyli wprowadzić karencję).
Słyszałem taką plotkę, że dokumenty są po to, aby nam pomagać, a nie po to aby nas blokować.
ZHP boryka się z brakiem instruktorów. A jedynym agrumentem KSI jest to, że regulamin zabrania.
Czy koniecznie chcesz usłyszeć od swojej KSI, że jesteś niedojrzały do otwarcie próby?
Sądzę że w przypadku większości instruktorów nie byłoby to motywujące.
Zresztą człowiek chcący otworzyć próbę przychodzi z rozpisaną kartą próby, jeżeli jest na poziomie, jeżeli go rozwija dlaczego ma nie otworzyć ???
Jeśli przychodzi dojrzały człowiek, mający dobrą próbę, rozpisaną na poziemie , to karencję się skraca.
Bo tak mówi regulamin, bo ktoś się boi, że ktoś go wyprzedzi(nie piję tutaj do Was, takie ogólnie stwierdzenie, dotyczące hamowania rozwoju w ZHP).
Chcesz mnie przekonać, że decyzja Twojej KSI była słuszna?
Co do regulaminu po raz wtóry go przestudiowałem, i nadal w nim nie widzę możliwości skrócenia karencji http://www.hufiec.katowice.pl .
Brr...
Chyba czytasz nie ten dokument co trzeba. Zerknij na:
http://www.dokumenty.zhp.org.pl/download_8/rnu0220.rtf
Tak swoją drogą, czasem mam wrażenie, że KSI zajmuje się tylko regulaminami nie pracy z podopiecznym... Nie często słyszę aby ktoś zamknął z wynikiem negatywnym próbę w przypadku innym, niż tylko to że ją olał... Czasem ma wrażenie, że jedyne co robi KSI to ocena próby, a nie instruktora...
Jesli masz wątpliwości co do pracy konkretnej komisji, to porozmawiaj o tym z właściwym komendantem (powołującym komisję).

Pozdrawiam!

Krzysiek
hm. Krzysztof Ludwig, HR
Hufiec Oświęcim

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”