Regulamin prowadzenia zajęć harcerskich z wykorzystaniem u

forum harcerskich drużyn obronnych
Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 06 paź 2007, 21:38

Maciek P pisze:
Portal_Jedrusie pisze:
Maciek P pisze:Jestem gotów w ramach SAS Inspektoratu HSG zrobić obóz szkoleniowy asg dla instruktorów. Zresztą, był taki obóz planowany na 2005 rok, tylko nie odbył się nasz SAS. Plan natomiast jest.

Co wy na to?
Maćku, jak masz jakieś założenia to włącz je do dyskusji. Forum przyjmie wszystko, poddziel siw pomysłami.
Dobrze, ale w nowym wątku, bo tu byłoby nie na temat. :)
Zgadzam sie, ale wpisz tu bezposredni link do nowego wątku
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 06 paź 2007, 22:16

Portal_Jedrusie pisze:Warsztaty strzeleckie - jak najbardziej są potrzebne. Tylko znów rodzi się pytanie KTO ma je prowadzić, na jakich zasadach i jaki zakres wiedzy maja zawierać. To rodzi problem kolejnego tekstu który trzeba napisać. Jak to w wojsku się mówiło "konspekcik".
To bez znaczenia kto je poprowadzi. To może byc hufcowy zkk. Jeśli tylko poprowadzi je na bazie instrukcji to właściwa wiedza pójdzie we właściwe miejsce. Nie demonizujmy wiatrówek czy sprężynowców na kulki. Prawda jest taka, że strzela z tego ten kto chce i kiedy chce. Jeśli wprowadzimy do głowy ludziom to co jest w instrukcji będzie dobrze. I nie trzeba do tego żadnych super fachowców.
Portal_Jedrusie pisze:Nadal sądzę, że należy ograniczyć się do instrukcji, zatwierdzonej przez GK, która zastępowała by tamten d... ochronny gniot. Taka instrukcja mogłaby być jednym z elementów warsztatów, nie jedynym, reszta może, a właściwie musi dotyczyć metodyki harcerskiej względem strzelań.
I o to chodzi
Portal_Jedrusie pisze:Januszu, napisałeś, że GKa Cię nie obchodzi, dziwne zdanie jak na instruktora, można być w opozycji do pomysłów GKi (ja w tym przypadku jestem, co zmusiło mnie do posiedzenia kilka godzin nad napisaniem ram tej instrukcji) ale nie można GKI lekceważyć. Może siedzą tam ludzie z rodowodem nauczycielskim, a nie harcerskim i boją się własnego cienia, ale nadal kierują związkiem i zobowiązani jesteśmy brać ich zalecenia pod uwagę.
Nie że GK mnie nie obchodzi tylko czy jest to do zaakceptowania przez GK-ę, a to duża różnica.
Widzisz mało mnie obchodzi czy instrukcja jest do zaakceptowania czy nie. Ma byc praktyczna I DO ZAAKCEPTOWANIA PRZEZ DRUŻYNOWYCH. Jakoś jestem przekonany że predzej czy później trafi się w Giece człowiek który zrozumie że funkcja GK-i jest ułatwiać a nie utrudniać.
Teraz jest instrukcja ZAAKCEPTOWANA PRZEZ GIEKę czyli była do zaakceptowania... I co ? I nic. Kogo ona obchodzi ? Właśnie w ten sposób niszczy się autorytet prawa. Wydając durne zakazy. To dokładnie tak jak na 4 pasmowej drodze postawić ograniczenie do 40 km/h i co ? kto tego przestrzega ? Właśnie takie rzeczy demoralizuja najmocniej.
Portal_Jedrusie pisze:Odnośnie metodyki strzelań.
Harcerstwo nie jest organizacją paramilitarną tylko wychowawczą. Ale w odróżnieniu od skautingu ma doświadczenia wojskowe, powiem więcej - bojowe. Polska historia sprawiła że ZHP jest jedyna organizacja skautową posiadająca w swej historii organizację o charakterze zbrojnym i powszechnym (Sz.Sz.). Nie można oderwać się od historii, ale nie można pozostawić tego samopas, bo będą powstawały drużyny harcerskie specjalizujące się w "dynamicznym wchodzeniu do budynków" .
To jest zupełnie inna sprawa i załatwienie jej pozostawiłbym inspektoratowi (temu od drużyn proobronnych)

Wracając do meritum, apeluje jeszcze raz. Pamiętajmy o celu. Chodzi o to by drużynowy mógł zorganizować strzelanie, wiedząc jak to zrobić prawidłowo i bezpiecznie. Oczywiście strzelanie z urządzeń nie będących bronią.
Aby osiągnąc ten cel uważam że wymogiem powinna pozostać pełnioletność prowadzącego zajęcia, bycie instruktorem, oraz przeszkolenie na jednodniowych warsztatach.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 06 paź 2007, 23:01

sikor pisze:Wracając do meritum, apeluje jeszcze raz. Pamiętajmy o celu. Chodzi o to by drużynowy mógł zorganizować strzelanie, wiedząc jak to zrobić prawidłowo i bezpiecznie. Oczywiście strzelanie z urządzeń nie będących bronią.
Aby osiągnąc ten cel uważam że wymogiem powinna pozostać pełnioletność prowadzącego zajęcia, bycie instruktorem, oraz przeszkolenie na jednodniowych warsztatach.
Jestem gotów przyjąc Twe stanowisko, w zwiazku z tym formułuje tekst tego punktu jako:

II Prowadzący strzelanie
Prowadzącym strzelanie może być wyłącznie pełnoletni instruktor ZHP spełniajacy jeden z ponizszych warunków
- posiadajacy przeszkolenie dotyczace prowadzenia strzelań - warsztaty strzeleckie
- w stopniu co najmniej podharcmistrza
- posiadający uprawnienia dotyczące broni :
a. uprawnienia wynikające z posiadania dokumentu o nazwie "Legitymacja osoby dopuszczonej do posiadania broni" z wyłączeniem celu posiadania "A" - ochrona osobista i "K" realizacja przedsięwzięć artystycznych.
b. uprawnienia Funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej i Żołnierzy Zawodowych Wojska Polskiego
c. uprawnienia Instruktorów i Sędziów Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego
d uprawnienia Instruktora strzeleckiego Ligi Obrony Kraju na broń pneumatyczną


Nadal dla mnie jednak enigmatyczne pozostaje samo pojecie "warsztatów" ktos przeciez musi wydac Mu stosowny kwitek.
Ponieważ pomysł warsztatów wyszedł od Maćka prosiłbym Go o rozwiniecie tematu, ja osobiscie mam duzo niejasności w tej sprawie.
Jak widzisz pozostawilem phm`a, dlatego, bo to juz stopień samodzielny posiadajacy większy status instruktorski, wg mnie dajacy gwarancje, że nawet phm nie będący na warsztatach, a zapoznany z choćby tym regulaminem spokojnie i bezpiecznie przeprowadzi strzelanie. Przewodnikom pozostaje nadal nabycie pozostalych uprawnień, a posiadajacych inne wymienione uprawnienia zwalnia z odbywania warsztatow. bo po co np. Policjantowi lub funkcjonariuszowi SG dodatkowe warsztaty jesli posiada swe zawodowe doswiadczenie z bronia i jest instruktorem ZHP.

Myslę że takie stanowisko jest do przyjecia.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 07 paź 2007, 00:07

Portal_Jedrusie pisze:Ponieważ pomysł warsztatów wyszedł od Maćka prosiłbym Go o rozwiniecie tematu, ja osobiscie mam duzo niejasności w tej sprawie.
Niedokładnie. O warsztatach pisał Janusz, ja o obozie. Ale muszę to mądrze opracować, więc proszę o cierpliwość.
Policjantowi lub funkcjonariuszowi SG dodatkowe warsztaty jesli posiada swe zawodowe doswiadczenie z bronia i jest instruktorem ZHP.

Myslę że takie stanowisko jest do przyjecia.
No właśnie jako Słup Graniczny miałem o to spytać :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 07 paź 2007, 03:22

Ano, pomerdało mi sie, gdzieś mi utkwiłeś Macku jako pomysłodawca tych warsztatów...
pisz spokojnie poczekamy, a i janusz pewnie swe 3 grosze wtrąci...

W takim razie ja chwilowo się zajmę swoim Portalem, musze nadgonic zaległości.
Czekam więc cierpliwie.
Pozdrawiam Słupa Granicznego
Były J-29 - 15
Ostatnio zmieniony 07 paź 2007, 03:25 przez Portal_Jedrusie, łącznie zmieniany 1 raz.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 paź 2007, 07:10

No więc Jarku to jest tak. Po przemyśleniu mogę się zgodzić na tego phm-a... Rzeczywiście phm powinien bez przeszkolenia dać sobie z tym radę. Chociaż osobiście sądzę że by mu nie zaszkodziło. :)
Co do dopuszczenia instruktorów posiadających pozwolenie na broń i instruktorów funkcjonariuszy. Tu sie już wacham. Widzę problem w tym że niekoniecznie np. młody policjant będzie do końca właściwie rozumiał PO CO to robi. Sądzę że warsztaty jednodniowe lekko sygnalizujące chociażby problem harcerstwo - strzelanie - broń - zabijanie przydałyby sie wszystkim majacym zapędy związane z obronnością :)

Teraz ... kto miałby to prowadzić. Hufcowe zkk a jak nie ma to chorągwiane. Wystarczy opracować krótki standard i tyle. Z resztą dadzą sobie kształceniowcy radę.
Regulamin zapewni bezpieczeństwo jeśli go poznają i bedzie na tyle prosty i przyjazny by go stosowano.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 07 paź 2007, 11:32

Januszu, widzisz, zamieniliśmy się miejscami. Teraz Ty wymagasz od instruktorów dodatkowego szkolenia w postaci warsztatów. Nawet od tych którzy maja doświadczenie w obchodzeniu się z bronią. Rozumiem, że chodzi Ci o kwestie metodyczne, sam kiedyś zastosowałem porównanie "strzelać - trafiać i strzelać - zabijać" jako tworzenie się psychologicznego sprzężenia. Jak zauważyłeś w instrukcji jest zapis zabraniający stosowania tarcz imitujących postacie ludzkie lub zwierzęce.
To strzelania czysto sportowe, traktowane w kategorii wyczynu sportowego z elementem edukacyjnym i szkoleniowym.

Dla mnie najważniejsze w tym wszystkim jest zapewnienie bezpiecznego użycia strzelnicy i pistoletu, nauczenie bezpiecznego obchodzenia się z bronią. Kwestie metodyczne same wypłyną w toku strzelania. Podczas wprowadzenia, instruktażu, instruktor ma możliwość przekazania wielu spraw. A z tym nawet pwd da sobie radę.

Oczywiście nie neguję, że każdy może iść na warsztaty, ale zgodnie z Twymi sugestiami starałem się ograniczyć do maksimum wymagania do prowadzenia szkoleń.

Więc trochę widzę tu niekonsekwencji w Twym działaniu.
Ostatnio zmieniony 07 paź 2007, 11:35 przez Portal_Jedrusie, łącznie zmieniany 1 raz.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 07 paź 2007, 11:55

Tylko jest jeden szkopuł. Ludzie, szczególnie trochę starsi, którzy postrzelali już sobie do tarcz zechcą w którymś momencie sprawdzić się w grze. Jeśli można grać w paint-ball, to można i w asg. Jeśli nie dasz im tego na zbiórce, to zrobią to po niej, poza twoją kontrolą, czyli awychowawczo.
I tu zaczyna się gigantyczne pole dla spraw programowo-metodycznych, o których piszę (i jak mi się wydaje Januszowi chodzi o to samo).
Po pierwsze zaproponowanie takich strzelań do tarczy, które dostarczą harcerzowi dość adrenaliny i poczucia sprawności, sprytu itp., żeby nie zależało mu na strzelaniu do siebie nawzajem.
Po drugie określenie kryteriów jakie muszą spełniać gry asg (nie ma strzelania dla strzelania, jest zadanie, a asg, to tylko jedno z narzędzi, niekoniecznie najważniejsze).
Po trzecie zaproponowanie zestawu gier asg, które spełniają warunki harcerskości.
I z tym przewodnik może sobie nie poradzić. Na to muszą uczulać warsztaty. Choćby dlatego, że wielu ludziom (mnie kiedyś też) strzelanie na strzelnicy kojarzy się wyłącznie ze statycznym celowaniem. Tymczasem instrukcje służb mundurowych dają całą gamę ćwiczeń strzeleckich wymagających wysokiej sprawności, refleksu i koordynacji. Ale to trzeba ludziom pokazać.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 07 paź 2007, 13:24

Maćku, moim zdaniem należy rozgraniczyć strzelanie z wiatrówki i strzelanie ASG od gier ASG. To dwie zupełnie różne sprawy przecież.
Ta instrukcja ma odnosić się do strzelania typu sportowego, a nie IPSC czy dynamicznego. To zasadnicza różnica. Od dobycia broni, sposobu celowania i oddania strzału.
Na własnym przykładzie.

Kiedyś brałem udział w strzelaniach typu statycznego, było fajnie - niezłe wyniki, pełne bezpieczeństwo. Ale nasz szef zmienił instruktora z policyjnego na klubowego IPSC.
I dopiero zaczęły się jaja. Pamiętam, ze dostałem dwa naboje w magazynek - tarczę "francuza" odległość 5 metrów i sekundę na oddanie dwóch celnych strzałów.

Hmm, oddałem dwa - pudła - szczęka na podłodze, wstyd i poruta. Ten gościu szkoli nas od kilku lat. Dziś w ciągu sekundy dobywam Glocka z kabury, przeładowuje o pas i robię dwie dziury w tarczy na 10 m jednocześnie kucając i odchodząc w bok.

Ale to nie jest temat dla harcerzy i nie tego powinniśmy ich uczyć. Strzelanie dla nich to w pewnym sensie "zabawa dla dorosłych" niech taka pozostanie dopóki nie dojrzeją. Dlatego tarcza pierścieniówka i strzelanie na celność, trening oddechowy i właściwego ujęcia broni. właściwe celowanie i ściąganie spustu.

A ASG w wersji taktycznej czy gry może nieco później. Jak juz napisałem nie rozszerzajmy spektrum tego wątku, bo się zaplączemy.

Instrukcja ma dotyczyć strzelania sportowego, statycznego na celność i skupienie. Inne sprawy to inny temat i inny watek na forum.

Rozumiem doskonale o co chodzi Januszowi, ale to nie ten temat
Ostatnio zmieniony 07 paź 2007, 13:27 przez Portal_Jedrusie, łącznie zmieniany 1 raz.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 07 paź 2007, 13:59

Rozumiem, że pod pojęciem harcerzy masz na myśli ludzi poniżej 16 roku życia. OK, zgodzę się z tobą. Starszym - jeśli nie chcemy, żeby poszli się deprawować w grupach asg - musimy zaproponować coś więcej. Ale zgoda, to nie ten wątek.

P.S.
Strzelanie typu sportowego, to także biathlon. :)
Ostatnio zmieniony 07 paź 2007, 14:03 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 07 paź 2007, 14:43

Wątek nr 2 umieściłem na swojej części forum:
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=63824#p63824
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 paź 2007, 15:18

Jarek ja naprawdę nie broniłbym sie przed jednodniowymi warsztatami ze strzelania :)
Zauważ, na warsztatach trzeba w praktyce "przerobić" instrukcję (czyli sobie postrzelać we właściwy sposób oraz we własciwych warunkach;) ) i tyle. Nie sądzę by był z tym problem. Będzie instrukcja, standard szkolenia też możemy opracować, zakładając nawet z góry, że musi to byc forma warsztatów. W czym problem ? Wtedy nikt nie będzie mógł powiedzieć, że nie może prowadzić takich zajęć w drużynie, to po pierwsze. Przeszkolenie podniesie mocno świadomość naszych drużynowych, to po drugie. Kolejna okazja na integrację i wprowadzanie metodyki wędrowniczej wśród drużynowych to po trzecie. Myśl że tych po... można jeszcze mnożyć. Minusów nie widzę ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 08 paź 2007, 06:16

Maciek P pisze:Rozumiem, że pod pojęciem harcerzy masz na myśli ludzi poniżej 16 roku życia. OK, zgodzę się z tobą. Starszym - jeśli nie chcemy, żeby poszli się deprawować w grupach asg - musimy zaproponować coś więcej. Ale zgoda, to nie ten wątek.

P.S.
Strzelanie typu sportowego, to także biathlon. :)
Oczywiście. Drużyny wędrownicze to zupełnie inna sprawa.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 08 paź 2007, 06:22

sikor pisze:Jarek ja naprawdę nie broniłbym sie przed jednodniowymi warsztatami ze strzelania :)
Zauważ, na warsztatach trzeba w praktyce "przerobić" instrukcję (czyli sobie postrzelać we właściwy sposób oraz we własciwych warunkach;) ) i tyle. Nie sądzę by był z tym problem. Będzie instrukcja, standard szkolenia też możemy opracować, zakładając nawet z góry, że musi to byc forma warsztatów. W czym problem ? Wtedy nikt nie będzie mógł powiedzieć, że nie może prowadzić takich zajęć w drużynie, to po pierwsze. Przeszkolenie podniesie mocno świadomość naszych drużynowych, to po drugie. Kolejna okazja na integrację i wprowadzanie metodyki wędrowniczej wśród drużynowych to po trzecie. Myśl że tych po... można jeszcze mnożyć. Minusów nie widzę ;)
Ależ Januszu, ja wcalę sie nie bronię, jestem zwolennikiem Twego pomysłu, instrukcja która staramy sie tutaj tworzyc, to jeden z głównych elementów takich warsztatów, nazwijmy go technicznym, opisujacym jak to robić. Drugą częścią musi być metodyka harcerska oparta na historii harcerstwa, związków z militariami, choćby wspomnienie o SzSz. A trzecią, chyba najwaznieszą sprawą jest takie ukierunkowanie psychiki młodych ludzi, by broń nie wywolywala fascynacji. By "dynamiczne wchodzenie do budynków" nie stało sie wzorcem na zabawę.
Więc jak najbardziej TAK. Ja jednak nie mogę się włączyć w tworzenie tych pozostałych spraw, bonie jestem metodykiem, ani psychologiem. Wyszło by z tego więcej szkody niz pożytku.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 08 paź 2007, 08:08

W takim razie zapis:

Prowadzącym strzelanie może być wyłącznie pełnoletni instruktor ZHP z zaliczonym przeszkoleniem na specjalistycznych warsztatach wewnątrzorganizacyjnych przygotowujących do prowadzenia zajęć z wykorzystaniem urządzeń miotających nie będących bronią w rozumieniu ustawy o broni

Będzie jak najbardziej właściwy i czytelny a do tego możliwy do spełnienia przez praktycznie każdego drużynowego :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Obronne”