Pseudoharcerskie strony www drużyn obronnych :(

forum harcerskich drużyn obronnych
Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 10 paź 2006, 18:25

Myślałem że dojdziemy do jakichś wspólnych konstruktywnych wniosków ale widze, że druhowie harcmistrzowie swoje wiedzą i dalej tkwią w komunie...


pozdrawiam i nie mam do was żadnego żalu że tacy jesteście pewnie za 30 lat też taki będe
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 10 paź 2006, 18:33

Rafale, z tym komunizmem to trafiłeś jak "kulą w płot" ;) ;) ;) ;) ;) ;)
Dobrze czasem sprawdzić z kim się dyskutuje żeby nie "strzelić gafy".

A czy potrafisz napisać czym jest spadochron dla komandosa a czym dla spadochroniarza ?
Pytam poważnie.
Ostatnio zmieniony 10 paź 2006, 18:38 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 10 paź 2006, 18:39

19kldh pisze:A czy potrafisz napisać czym jest spadochron dla komandosa a czym dla spadochroniarza ?
Pytam poważnie.
Nie mam zielonego pojęcia...

Choc pewnie zaraz mnie oświecisz :)


A teraz wytłumacze to o co mnie posądziliście

Jestem wychowany w duchu harcerskim z elementami wojskowymi, alpinistycznymi, jeździeckimi, żeglarskimi i turystycznymi(żadnego komandosowania), wspólnie spędzaliśmy czas na zbiórkach i po zbiórkach.

Mój zastęp sam sobie organizował prace i robliśmy wszystko na co przyszła nam ochota.
Stworzyliśmy więzi i byliśmy kolegami, najlepszymi kumplami choć każdy był z innej bajki. To nazywam Harcerstwem.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 10 paź 2006, 18:49

Panowie tu nie chodzi o odchodzenie od "prawdziwego harcerstwa", bo takiego nie ma. Nie porównujmy tego do innych specjalności.

Tu chodzi o braterstwo i wychowanie do pokoju. To była myśl BP, to jest ruch skautowy rozwinięty u nas w ruch harcerski.

Zabawa w pif paf to robienie sobie jaj z wojny. Zacytuję artykuł Rafała Klepacza z ostatniego Czuwaj:

"Wojna to nie szum skrzydeł husarskich, wojna to nie opisy z Krzyżaków czy Ogniem i Mieczem. Wojna to nie bohaterskie czyny partyzantów. Wojna to rozpacz. To bezsilność, okrucieństwo i ból. Do wojny nie można się przygotować, na wojnie nie ma zwycięzców. Na wojnie tracą wszyscy. [...]

W Polsce, wiele drużyn harcerskich przywdziewa wojenne stroje, zabiera gumowe karabiny i udaje żołnierzy, świetnie bawi się w wojnę. Problem polega na tym, że zabawą wychowujemy. Pokazujemy młodym ludziom, że wojna to nic złego. Ot, takie bieganie po lesie, rozwijanie tężyzny fizycznej. Wojna to szum proporczyków i tętent kopyt. I nikt nie umiera.

Dlaczego nie bawimy się w wielokrotne gwałcone kobiety, nie bawimy się w zaburzone emocjonalnie dzieci, które nigdy nie miały rodziców, nie bawimy się w ojców płaczących po stracie swych córek i synów, nie bawimy się w przesiedleńców, którym spalono domy i wygnano precz. Dlaczego nie bawimy się w lekarzy i architektów, włóczących się po świecie z rodziną i jedną walizką – gdzie spoczywa to co zostało z dorobku życia. Nie bawimy się w ludzi, którym wojna urwała kończynę, czy oszpeciła na zawsze twarz. Dlaczego nie bawimy się ludzi zabijanych dlatego, że mają inną narodowość, wyznanie czy nazwisko? Dlaczego? A przecież tak właśnie wygląda wojna. "

***

I jeszcze jedno. Cel nie uświęca środków. JEden gościu tak mówił. Nazywał się Machiavelli :]

Wychowujemy. Przede wszystkim. A patriotyzm nie ma nic wspólnego z trzymaniem plastikowego karabinu w ręku. To bzdura i bajka którą tłumaczą się pseudokomandosi ZHP.

"Szerzcie ideę pokoju po wojnie" powiedział na łożu śmierci Baden Powell. Ja go słucham.

HOUGH.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 10 paź 2006, 19:50

Mysiek pisze:
19kldh pisze:A czy potrafisz napisać czym jest spadochron dla komandosa a czym dla spadochroniarza ?
Pytam poważnie.
Nie mam zielonego pojęcia...

Choc pewnie zaraz mnie oświecisz :)
Mimo że zapytałem poważnie najpierw dodam jeszcze jedno na poły żartobliwe "pytanie pomocnicze"
- czym różnią się komandos od spadochroniarza, skacząc na spadochronie ? Prędkością opadania ;)
Ten pozorny żart ma ukrytą głębszą treść. Dla komandosa spadochron to środek transportu, taki sam jak nie przymierzając rower czy motocykl. Dla spadochroniarza spadochron to "skrzydła". Komandos stara się wylądować realnie jak najszybciej, nie dlatego że się boi czy coś takiego. W jego wyćwiczonej mentalności czas przebywanie w powietrzu to "czas śmiertelnego zagrożenia". Dla spadochroniarza "skok" to czas "smakowania przestrzeni", zwłaszcza teraz w epoce sradochronów-skrzydeł.

A w konteście dyskusji o relacjach Harcerstwo a "wychowanie militarne" polecam wspomnianą "wyćwiczoną mentalność". Ale to już w następnym liście.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 10 paź 2006, 20:07

Mysiek pisze:A teraz wytłumacze to o co mnie posądziliście

Jestem wychowany w duchu harcerskim z elementami wojskowymi, alpinistycznymi, jeździeckimi, żeglarskimi i turystycznymi(żadnego komandosowania), wspólnie spędzaliśmy czas na zbiórkach i po zbiórkach.

Mój zastęp sam sobie organizował prace i robliśmy wszystko na co przyszła nam ochota.
Stworzyliśmy więzi i byliśmy kolegami, najlepszymi kumplami choć każdy był z innej bajki. To nazywam Harcerstwem.
Problem w czym innym. Zwróć uwagę że napisałeś:
Mysiek pisze:Celem Harcerstwa jest wychowanie dzieci wśród rówieśników w duchu patriotycznym.

Prawdopodobnie się z mną nie zgodzicie, ale czy ważna jest forma?

Powiniśmy realizować cel, forma to drugoplanowa sprawa. Jeżeli uważasz, że nie można wychować harcerza, robiac mu zdjęcia z karabinem to się bardzo mylisz...

Poczytaj sobie choćby opis drużyn obronnych ze strony ZHP.pl, prawdopodobnie zauwazysz, że drużyny obronne zajmują się strzelectwem oraz ASG. A to nic innego jak bieganie z karabinem.

(..............)

O przypomniało mi się, zobacz sobie to i jeżeli powiesz, że drużyny obronne nie sa harcerskie to co ludzie opisani w tym temacie jeszcze robą w ZHP?
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=4305
Wbrew pozorom oba fragmenty Twojej wypowiedzi nie są sprzeczne, tylko zapominasz o pewnych zagrożeniach. Częściowo wspomniał o tym g00rek, wiec zacytuję inną "klasykę":
Czym jest harcerstwo polskie?
Czy ruchem, który powstaje samorzutnie jako zaspokojenie wewnętrznej ludzkiej potrzeby realizowania pewnej ideologii, pewnego stosunku do życia?
Czy organizacją ludzi, którzy chcą służyć idei harcerskiej i w służbie dla tej idei wychowywać młodzież?
Czy systemem wychowawczym, uznawanym za słuszną i prostą drogę do wychowywania ludzi na takich, jakich nam trzeba?
(............)
Idea zza morza, zjednoczona z ideą tradycji odwiecznie polskiej i z żywym od szeregu pokoleń ruchem wyzwoleńczym, dała początek skautowemu ruchowi polskiemu, który z czasem przyjął nazwę: harcerstwo.
Ruch ten stworzył formę organizacyjną, jako ośrodek myśli i pracy skautowej w Polsce.
W ramach organizacji powstał system wychowawczy, wywołany potrzebą, której istnienie stwierdziła sama młodzież, i dążeniem, by przysporzyć Polsce ludzi wychowanych od dziecka na zasadach Prawa Harcerskiego, przez czyn dla czynu.
Jest tedy harcerstwo ruchem, organizacją i systemem wychowawczym, w istocie swej głęboko polskim, choć realizującym najpiękniejsze idee ogólnoludzkie.
(.............)
Cel bowiem, któremu służą wszystkie organizacje skautowe — to ogarnięcie ruchem skautowym całej ludzkości we wszelkich przejawach jej życia. Cel to ogromny i daleki — zda się zbyt ogromny i zbyt daleki. Lecz do tego tylko warto dążyć i o taki tylko warto walczyć z głęboką wiarą w zwycięstwo, które zdołamy osiągnąć za pomocą naszych środków, dobrze zrozumianych i właściwie stosowanych. Te środki to: metoda skautowa, system zastępowy, program harcerski. Rozważyć je trzeba w naszym świadomie harcerskim gronie starszyzny i w gronach tych ludzi, którym bliska jest sprawa wychowania. Rozważyć je trzeba, tym bardziej że niesłychanie łatwo jest fałszować harcerstwo.
Wystarczy posługiwać się metodą harcerską bez jej zrozumienia, powierzchownie, jednostronnie, pomijając stawiane przez nią wymagania.
Wystarczy odrzucić system zastępowy.
Wystarczy ilość postawić nad jakością.
Wystarczy środki uznać za cele.
Stworzy się wtedy dziwoląg noszący miano harcerstwa, nawet w mundur harcerski ubrany, ale na pewno nie będący harcerzem.
Wystarczy uznać harcerstwo nie za ruch i realizującą zasady tego rodzaju organizację, ale za jedno z wielu stowarzyszeń, na przykład wyłącznie wychowania fizycznego czy przysposobienia wojskowego; podporządkowuje się wtedy harcerstwo przepisom regulującym prace tamtych organizacji — i błądzi się „w ślepych kanałach".


"O metodzie harcerskiej i jej stosowaniu" - Ewa Grodecka
Czy już wiesz o jakie zagrożenia mi chodzi ?
Ostatnio zmieniony 10 paź 2006, 20:11 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 10 paź 2006, 20:46

Mysiek pisze:Myślałem że dojdziemy do jakichś wspólnych konstruktywnych wniosków ale widze, że druhowie harcmistrzowie swoje wiedzą i dalej tkwią w komunie...
pozdrawiam i nie mam do was żadnego żalu że tacy jesteście pewnie za 30 lat też taki będe
To mnie rozbawiłeś niemiłosiernie. W roku, gdy upadł w Polsce komunizm ja do podstawówki poszedłem :)


Również przychylam się do Baden-Powella. Jakże mógłbym inaczej :)
"Szerzcie ideę pokoju po wojnie"
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 10 paź 2006, 20:50

Ale wracając do tematu. Strony www, o których raczyłem napomknąć na samym początku tego wątku są dla mnie DO USUNIECIA przez hufowych administratorów lub kogoś kto odpowiada za działalność drużyn w hufcach. Może to także sprawa dla hufcowych komisji rewizyjnych. Boję się tylko, że w tych komisjach mogą zasiadać druhowie nie mający pojęcia o internecie ;) Ale obym się mylił.

A co wg Was powinniśmy zrobić z takimi poczwarkami internetowymi? Jak znajdę następne, na pewno zamieszczę je w wątku.
Ostatnio zmieniony 10 paź 2006, 20:50 przez Pelikan, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 10 paź 2006, 21:30

Pelikan pisze:Ale wracając do tematu. Strony www, o których raczyłem napomknąć na samym początku tego wątku są dla mnie DO USUNIECIA przez hufowych administratorów
Te strony są na sewerach niedostępnych dla hufcowych administratorów.
Pelikan pisze:lub kogoś kto odpowiada za działalność drużyn w hufcach. Może to także sprawa dla hufcowych komisji rewizyjnych.
To już bardziej prawdopodobne, ale problemem będzie tu raczej pojęcie o metodzie harcerskiej niż o internecie.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 10 paź 2006, 21:40

Kieca, rozmawiając z wami nie wiedziałem, że macie taką stronę. Po krótkiej rozmowie za wiele nie dowiedziałem się. A patrząc na stronę przeraziłem się jej wyglądem. Jest technicznie zrobiona świetnie. Za to piątka! Ale za treści w niej zawarte i fotografie niedostateczny. Przecież można zrobić to samo bez amunicji, bez pistoletów, bez karabinów. Można napisać o działaniach klubu specjalnościowego nie używając takich gadżetów.

No i przy okazji "komendant grupy" ;) Niezłe określenie. Tylko skąd się wywodzi i na podstawie czego tak akurat wasz Szef się nazywa?

Nie znam całej działalności Dragona. Ale tu odnoszę się do zawartości strony. I podtrzymuję swój wniosek o potrzebę zmiany zawartości waszej strony, żeby rzeczywiście stała się wizytówką ZHP.

----
Do zobaczenia na lotnisku, bo za tydzień koniec sezonu. Ad personam nie mam nic do Was. Ad meritum - nie popuszczę, bo Wasza strona i tak jest estetyczna i kulturalna w stosunku do innych. Acz wszystkie są do zmian i poprawy bądź zdjęcia z serwerów.
Ostatnio zmieniony 10 paź 2006, 21:43 przez Pelikan, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 10 paź 2006, 22:02

Jedyne nazewnictwo inne niż regulaminy dopuszczają Zasady pracy specjalności harcerskich ale w klubach specjalnościowych. Drużyn się to nie tyczy.

Ale skoro zacząłeś... Czy skoro interesujecie się Dragonami i jest z tym związana symbolika, potrzebujecie karabinów i łusek i pistoletów? Przecież można te strony zrobić z niezłym smakiem a bez broni i tych naprawdę niepotrzebnych przedmiotów. Macie jakiegoś niezłego magika www (szacunek dla niego! mnie też by się nowy designe przydał...) więc nie powinno być rpoblemu ze zmianami. To kosmetyka, a przecież będziecie dalej działać, jak działacie - po harcersku.
Dobrze rozumiem, że strona nie mówi o waszym harcerskim działaniu?

---
Jeżeli uda Wam się poprawić stronkę, pierwszy ogłoszę o tym na forum i z chęcią podlinkuję Was na stronie HSS. No i będę pokazywał jako wzór dla grup specjalnościowych zajmujących się obronnością. Czego sobie i Wam życzę serdecznie...
Ostatnio zmieniony 10 paź 2006, 22:06 przez Pelikan, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 10 paź 2006, 22:23

Wiem, widziałem link. Wasz link na stronie HSS też się znajdzie, jak pozbędziecie się "fantastycznej" (a może fanatycznej) tapety do ściągnięcia i innych takich tam. Gdy strona również będzie harcerska jak wasza działalność. :)

[bez odbioru na dziś]
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Obronne”