Fenomen pisania NIE na temat... ;-)

forum poświęcone tematyce harcerskiego internetu
Zablokowany
bobik
Stały bywalec
Posty: 717
Rejestracja: 04 gru 2004, 16:36
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bobik » 05 sty 2008, 01:05

Drodzy użytkownicy, bez zbędnego przytaczania (co pewno będzie zaraz zarzucone) chciałbym pogadać o NOTORYCZNYM, odpowiadaniu na posty zupełnie nie na temat.

Na przykład gdy mamy post o zupie pomidorowej, część szanowanych użytkowników oczywiście rozpoczyna szeroko zakrojoną rozmowę na temat kapuśniaku. Pamiętając że autora posta interesuje tematyka zupy pomidorowej bo kapuśniaku po prostu NIE lubi.

Jak Wy to widzicie, czy to jest brak wiedzy na temat for internetowych czy tu po prostu tak być musi ?

(jak wspomniałem na początku będę zły i nie przytoczę przykładów, jest to zjawisko widoczne moim skromnym zdaniem choć na pewno zaraz się dowiem jak bardzo się mylę)

;-)

edit: literówka ;-)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 sty 2008, 01:47

Ja zacznę od przeprosin za ostatni oftop, ale zostałem niegrzecznie zaatakowany pozamerytorycznie i odpowiedziałem.

Co do twojego pytania, to sprawa nie jest taka prosta. Bo jest na przykład taka sytuacja:
ty pytasz, czy wolimy pomidorową, czy kapuśniak, a my odpowiadamy, że nie lubimy zup. I ty w tym momencie uważasz, że to jest nie na temat. Tymczasem to jest na temat, ale ty źle zadałeś pytanie.

W twoim zakresie powtórzę, początkiem jest określenie co jest właściwe i poprawne, a nie co jest złe. Ponieważ zaczynasz od ogona, to tematy merdają.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 05 sty 2008, 04:32

Pytaniem "Czy dalej będzie Pan zdradzał żonę?" zachęcam do podawania konkretnych przykładów i dyskutowania o konkretach. Żeby było merytorycznie i konstruktywnie.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 sty 2008, 14:56

Proponuję definicję:

wypowiedź nie na temat = taka, która gruntownie krytykuje pomysły ZI.

Robert, czekamy na POZYTYWNĄ wizję harcerskiego internetu. Od tego się zaczyna. Na tym polega metoda harcerska, druhu instruktorze.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 sty 2008, 15:45

Z tym pisaniem nie na temat to troche trudno jest. Bo wszystko zależy od szerokości widzenia tematu.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 sty 2008, 15:56

sikor pisze:Z tym pisaniem nie na temat to troche trudno jest. Bo wszystko zależy od szerokości widzenia tematu.
Dokładnie. W każdym temacie pojawiają się wątki poboczne jak choćby analizowany w stylu sali sądowej przeze mnie i rynia podwątek relacji między ZHP a kodeksem postępowania administracyjnego. Do głównego tematu ma się to tak, że jeśli ja mam rację, to działania ZI mogą postawić ZHP przed NSA (z zastrzeżeniem wszystkich poruszonych przez rynia aspektów). A proces, w którym drużynowy skarżyłby przed NSA decyzję komendy hufca o nie zatwierdzeniu jego obozu byłby medialnie fatalny.

Po prostu, Robert, nie działacie w społecznej próżni. Każde wasze (i nasze też) działanie rodzi konkretne skutki zarówno w wymiarze społecznym, wychowawczym, medialno-wizerunkowym i prawnym. I nie możesz ignorować uwag tylko dlatego, że nie pasują do twojej wizji.

Kiedyś prowadziłem drużynę - jedną z pierwszych po 1989 drużyn wędrowniczych - w której był harcerz zawsze wyszukujący dziury w moich pomysłach. Cały mój wysiłek był nastawiony na przekonanie tego właśnie harcerza. Wiesz, co zrobiłem? Mianowałem go przybocznym i uważnie słuchałem jego uwag. Dzięki niemu w 1992 roku moja drużyna liczyła 20 harcerzy ze średnią wieku 18.

Ignorowanie krytyki i słuchanie wyłącznie pochlebców, to prosta recepta na katastrofę.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 05 sty 2008, 19:06

tematy z czasem zaczynają żyć swoim życiem, jeśli nikt ich nie moderuje i nie mówię tutaj o kasowaniu postów, czy dzieleniu wątków, tylko o tym że jeśli zaczynam jakiś temat to wiem co chce nim osiągnąć i dąże do tego odpowiednio kierując rozmową.

nie jest tajemnicą o które wątki tobie teraz najbardziej chodzi. sam zobacz że w jednym z nich chciałeś aby oceniono pomysł minimów i oceniono ten projekt, jednak nie tak jak chciałeś i całe ZI nie bierze już udziału w tej dyskusji. czyżby już nie liczyło się zdanie użytkowników, o które na początku zabiegałeś?

sądzę że lepiej jest kierować dyskusją niż się w nią włączać emocjonalnie.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

szaman
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 11 gru 2006, 19:15
Lokalizacja: PH 156 "ARKONA"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: szaman » 06 sty 2008, 14:01

Dla mnie offtopic to normalna sprawa i nic nagannego bo wszystko zalezy od wspomnianej szerokosci widzenia tematu.
Problem lezy w samych uzytkownikach ktorzy, tak mi sie wydaje, nie korzystaja tej magicznej linijki na dole, pod kazdym postem:
Zwróć uwagę administratora na: autora lub treść wiadomośći
w tym momencie mod powinien zareagowac.
Zreszta na kazdym normalnym forum watki poboczne sa wydzielane w osobne topiki i nie ma problemu.
Mysle ze zamiast debatowac nt offtopicow powinnismy porozmawiac o moderatorach i adminach ktorzy zwyczajnie, wg mnie, spia.

bobik
Stały bywalec
Posty: 717
Rejestracja: 04 gru 2004, 16:36
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bobik » 06 sty 2008, 14:17

:-) widzisz problem w tym że jeśli byśmy to rozdzielili to zaraz była by JAZDA a dlaczego, a kto pozwolił ? a czemu tak, a czemu akurat moje a nie jego, ale ten zi jest zły a ten administrator to w ogóle nie zna się na tym co robi.

i po co ? po to żeby się niepotrzebnie denerwować ? niech lepiej będzie bajzel organizowany przez grupę specjalistów od każdego tematu, i jest wtedy cacy a admini niech tylko siedzą cicho bo jak coś dotkną to CENZURA !!! CENZURA !!!

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 06 sty 2008, 14:41

Bobik: cenzura musi być, bo jako właściciel strony ponosisz za nią odpowiedzialność. Ale po za offtopami istnieje jeszcze jeden ważny problem. Rozumiem, że zwykły szary użytkownik, może nie umieć obsługiwać opcję edytuj, ale moderator? Pisanie 2-5 postów pod sobą, zamiast edytowania pierwszego to brak szacunku dla ludzi z modemami, czy innymi GPRS, HSDPA i inne. Podpowiem, że nie jest to rzadkością.

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 06 sty 2008, 16:49

Bobik:

Przez swoje działania straciłeś wiarygodność. To dlatego każde Twoje działanie będzie oceniane jako próba "zwalczania" użytkowników wypowiadających się krytycznie o swoich pomysłach. Zauważ, że nie było takich problemów i takiej "zadymy", kiedy nie byłeś jeszcze szefem od Internetu...

W swoich postach łamiesz podstawową zasadę każdej dyskusji. Moderator nie może być jej uczestnikiem. Nie możesz dyskutować jak równy z równym, kiedy jako jedyny masz prawo do cenzurowania wypowiedzi innych i do zamykania tematu. Jeśli więc się udzielasz w jakimś temacie, niech go moderuje ktoś inny.

Oprócz tego przypomnę po raz kolejny, że sam zaczynasz wątki takie jak ten, a później masz za złe wypowiadającym się, że się wypowiadają inaczej niż byś sobie tego życzył.


Teraz obrażasz się na nas i uważasz nas za "specjalistów od każdego tematu". A od czego Ty jesteś specjalistą?

Jeśli masz zarzuty, to przedstaw je konkretnie. Napisz do kogo i w jakim wątku. Jeśli uważasz mnie za osobę niekomptentną do wypowiadania się na jakiś temat, to napisz mi na jaki i dlaczego. Daj mi możliwość wykazania swoich kompetencji i kwalifikacji. Jeśli nie chodzi o mnie, to napisz o kogo. Konkretnie i z "zarzutami".

Jeśli się chcesz dogadać, to gadaj z nami jak równy z równym. Jeśli wymagasz czegoś od nas, wymagaj też od siebie.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2008, 16:50 przez mariuszm, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 06 sty 2008, 18:49

szaman pisze:Zreszta na kazdym normalnym forum watki poboczne sa wydzielane w osobne topiki i nie ma problemu.
Mysle ze zamiast debatowac nt offtopicow powinnismy porozmawiac o moderatorach i adminach ktorzy zwyczajnie, wg mnie, spia.
Też tak uważam tylko za wydzielenie np. tego:
http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=5699

Zostełem mocno zjechany przez Mariusza(autora pierwszej off-topowej wypowiedzi) i przez to obiecałem więcej nie modyfikować postów dopuki nie zostanie to usznane przez użytkjowników za dobre wyjście.

Co do tego co było wcześniej:
1. Wątki nzikały z forum w cąłości wiele razy.
2. Przenoszenia postów i dzielenia tematów nie było bo zwyczajnie nie było to możliwe technicznie(to jest miesiąc w tym skrypcie)
3. Na forum królowały i dalej króluj ą offtopy i jak na razie jak ktoś chciał coś z tym zrobić to został zlinczowany(to moje prywatne odczucie)
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 07 sty 2008, 22:54

szaman pisze:Dla mnie offtopic to normalna sprawa i nic nagannego bo wszystko zalezy od wspomnianej szerokosci widzenia tematu.
Problem lezy w samych uzytkownikach ktorzy, tak mi sie wydaje, nie korzystaja tej magicznej linijki na dole, pod kazdym postem:
Zwróć uwagę administratora na: autora lub treść wiadomośći
w tym momencie mod powinien zareagowac.

Mysle ze zamiast debatowac nt offtopicow powinnismy porozmawiac o moderatorach i adminach ktorzy zwyczajnie, wg mnie, spia.
Użytkownicy nie korzystają z magicznej linijki, bo czytając ją mają pewien problem natury formalnej. Bo jeśli :
1. Treść jest kulturalna tylko off-topowa to czy mam zwracać uwagę admina na to? Ja jakoś zawsze stwierdzam, że nie. Bo owo zgłoszenie kojarzy mi się z walką z trollami, spamatorami itp.
2. Dlaczego mam zwracać uwagę admina na autora? to bez sensu < moim skromnym zdaniem>

Może dodatkowa opcja w stylu poproś admina o zamknięcie tematu? :) o z tego bym korzystała :D


Pozdrawiam...
PS. PO remoncie forum strasznie zmula:/ Nie wiem czy to przez internet czy przez urok forum.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 sty 2008, 00:00

orcus pisze:
szaman pisze:Zreszta na kazdym normalnym forum watki poboczne sa wydzielane w osobne topiki i nie ma problemu.
Mysle ze zamiast debatowac nt offtopicow powinnismy porozmawiac o moderatorach i adminach ktorzy zwyczajnie, wg mnie, spia.
Też tak uważam tylko za wydzielenie np. tego:
http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=5699

Zostełem mocno zjechany przez Mariusza(autora pierwszej off-topowej wypowiedzi) i przez to obiecałem więcej nie modyfikować postów dopuki nie zostanie to usznane przez użytkjowników za dobre wyjście.
Z tego, co ja pamiętam, to Mariuszowi chodziło raczej o sklejanie wypowiedzi z różnych wątków, co deformowało ich sens oraz o zamykanie wątków, gdy robiły się - jego zdaniem - niewygodne dla was.

Ale może źle pamiętam.
3. Na forum królowały i dalej króluj ą offtopy i jak na razie jak ktoś chciał coś z tym zrobić to został zlinczowany(to moje prywatne odczucie)
Już to padło, ale wrócę. Szkopuł w tym, że często za offtopy uznawane są wypowiedzi nie po myśli któregoś z rozmówców. Sądzę, że trzeba odróżnić trzy rzeczy:
- offtop, czyli wypowiedzi totalnie nie na temat - i tu ingerencja jest w pełni uzasadniona,
- dygresje, czyli wypowiedzi związane z tematem, ale nie bezpośrednio go dotyczące, niejako wątki poboczne, które trudno wyłączyć w osobne topiki, bo stracą kontekst - i tu bym dyskutował co do zasadności ingerencji,
- komentarze i poszerzenia, które zmieniają optykę postrzegania problemu i choć pozornie odbiegają od tematu, to w rzeczywistości stanowią jego esencję - i tu jestem przeciw ingerencji, która byłaby wręcz cenzurą.
Przykładowo:
w temacie "Jak zrobić kwadraturę koła?" takim pozornym offtopem będzie pytanie: "a jest to wogóle możliwe?".
Pozorny, bo nie stanowi odpowiedzi na pytanie i samo jest pytaniem, ale w istocie pyta o zasadność samego tematu.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Han
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 05 gru 2007, 23:04
Lokalizacja: Wydział Nowych Technologii
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Han » 10 sty 2008, 21:49

Forumowiczom proponuje warsztaty z czytania ze zrozumieniem ;)
Hmmm ... zrozumienie czytanej treści to już polowa sukcesu, żeby napisać coś na temat.
To tylko forum... spokojnie.
Nie martw się Bobik :)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerski Internet”