Pieniądze dla drużynowych

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 15 lip 2003, 22:05

Znam hufiec, w którym nauczyciele będący jednocześnie drużynowymi otrzymują wynagrodzenie, tak jak inni nauczyciele za prowadzenie zajęć pozalekcyjnych np. kółka biologicznego. Czy uważacie, że nauczyciele-drużynowi powinni otrzymywać pieniądze za prowadzenie drużyn? Dodam tylko, że fundusze na ten cel daje "miasto".
A może w Waszych hufcach jest podobnie?
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

jogurt
Starszy użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 30 wrz 2002, 19:15
Lokalizacja: 101 ŁDW "Sad"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jogurt » 15 lip 2003, 22:27

Uważam że drużynowi nie powinni otrzymywać wynagrodzenia. Z drugiej strony jeżeli pieniądze pochodzą zod miasta to sam bym się na to pokusił... :D
pwd. Maciej "Jogurt" Trojanowski
ZHP Hufiec Łódź- Bałuty "Promienistych"
Szczep "GNIAZDO"

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 15 lip 2003, 22:29

Jeśli nie jesteś nauczycielem nie możesz na nie liczyć.
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 28 lip 2003, 18:27

Czy nie wydaje Wam się, że niektórzy mogą prowadzić drużynę tylko dlatego, żeby dostawać za to kasę. Nieważny może być poziom, czy jest następca (choć ten chyba jest niepoządany w takiej sytuacji), najważniejsze, że jest drużyna.
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

2123
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 23 mar 2003, 17:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 2123 » 02 sie 2003, 09:16

Hmmm już kiedyś przerabialiśmy model "każda klasa to drużyna, każdy nauczyciel to drużynowy".... U mnie w szkole (całkiem nieiwielkiej, takiej na 600 uczniów) były trzy drużyny i pięć gromad zuchowych, a uczestnictwo w zbiórkach wpływało na ocenę z zachowania. Nauczyciele mieli dodatek za prowadzenie drużyny, ale nikt nie sprawdzał jakości, liczyła się wyłącznie ilość harcerzy. Dzięki serdeczne za taki model!!!!!!!
"...gdy ty śpisz, kraju strzeże ktoś tu, by cię nikt nie zbudził ze snu"

Robson
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 02 sie 2003, 06:37
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Robson » 05 sie 2003, 07:07

Tak ale pomyslcie ze jezeli cos takiego zaistnieje i sie rozpowszechni to moze dojsc do obledu ZHP poniewaz nauczyciele bedacy druzynowymi tak naprawde nie beda wiedzieli jak cos takiego prowadzic i jak wychowywac harcerzy itp.I wtedy bedzie zle bo ci harcerze nalezacy do druzynowych-nauczycieli nie beda wiedzialy tyle co powinny i to co powinny.
Czy nie nalezy sie temu sprzeciwiac czy pozwalac na to dalej?
Przeciez ZHP nie jest organizacja ktora bierze od harcerzy pieniadze za to ze w niej sa.
Czy nie uwazacie, czy ja sie myle??
Nie ten człowiek jest szczęśliwy, który sobie dużo zgromadził, ale ten, kto ma świadomość, że się przydał innym.

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 20 sie 2003, 19:15

Chyba się mylisz, co roku płacimy 24zł. Więc chyba bierzemy pieniądze od harcerzy, za to, że nimi są.
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Liseczek

Post autor: Liseczek » 20 sie 2003, 20:47

cadfael napisał:
Piszesz, że jakoby odchodzenie ludzi od ZHP miało związek z nieprzystosowaniem ZHP do współczesnych czasów.
(...)
Myślę że odpowiedź Starego Wilka jest odpowiedzią na to czy jesteśmy "przystosowani". To co napisał to konkretne powody, ale moim zdaniem wynikają one troszkę z nieprzystosowania. Dlaczego? Moim zdaniem w w tego typu org liczy się jak najbardziej profesjonalizm. Część zarzutów dotyczy jak najbardziej braku wyszkolenia drużynowych i zastępowych. Niestety również część kadry szczepów, hufców prezentuje podobny poziom. Wśród nich istnieje zgoda na to aby drużynowymi zostawali ludzie nieprzygotowani. Kuleje w takim razie system kształcenia i system kontroli (bo jest on chyba w tej chwili najbardziej potrzebny).
System kształcenia w ZHP istnieje, przynajmniej na papierze. Należałoby go wprowadzić w życie. Uważam, że trudności tkwią w wielu szczegółach (również w marzeniach niektórych o ruchu masowym).
Cele związku są określone, metody również sposobów pracy jest wiele. Czas chyba na wprowadzenie tego w życie. Być może potrzeba będzie "rewolucji" aby wprowadzić zmiany, które pozwolą "uzdrowić" ZHP.
Moje propozycje to zwiększyć nacisk na wyszkolenie i kontrolę pracy poszczególnych funkcyjnych. SZKOLIć,SZKOLIć,kontrolować, wymagać, promować lub odsuwać.

Dodatkowo proponowałbym się skupić na tym co napisał Stary Wilk. Jeśli dyskusja się rozwinie spróbujmy znaleźć konkretne sposoby rozwiązania przynajmniej na kilka z tych zauważonych problemów.




[Edytowany przez Liseczek dnia 09.08.2003 o 12:29 ]

--
pwd Liseczek
Hufiec ZHP Radzymin

Molcia

Post autor: Molcia » 11 lis 2003, 18:13

Mysle, ze taki problem moze byc spowodowany mowieniem na "ty" do kadry. Poprostu czasami mlodsi harcerze nie znaja granicy, tego co im wolno, a czego nie. Prowadzi to do wielu nieporozumien,moze tez byc powodem malego zachwiania autorytetow.A mysle, ze starsi dla mlodszych autorytetami jednak byc powinni!

--
Życie jest piękne:)

kupiec

Post autor: kupiec » 13 lis 2003, 21:03

ja sam pochodze w leborku i dzialam w hufcu zhp lebork. bardzo szkoda ale nie dzial tu zadna druzyna [ to 24HDOW"Delta" ]i dopiero my jestesmy pierwszym klubem wodnym. serdecznie zapraszam wkrotce na nasza strone i dziekuje za pomoc.

--
"Pamiętajcie, że w skautingu najważniejsze jest braterstwo i ufność wobec siebie"


saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 14 lis 2003, 21:06

Wyobraźcie sobie, że nauczyciel prowadzi drużynę (poświęca soboty itp.). Jego koledzy prowadzą kółka np. matematyczne i dostaje np. 16zł za godzinę. Czy ma prawo czuć się pokrzywdzony?
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 14 lis 2003, 22:42

Moze i ma prawo czuc sie pokrzywdzony, ale harcerstwo to nie jest kolko matematyczne... ktos z wczesniej wypowiadajacych sie stwierdzil, ze nie chcemy powrotu do tego harcerstwa z przed 1990 roku, ale i wtdy bylo cos dobrego- panstwo dawalo nam dofinansowania... :D i tylko tyle... nei mielismy z tego nic oprocz wielkiej ilosci harcerzy ktorzy chodzili na zbiorki bo tak trzeba bylo, bo nauczyciel-wychowawca to byl druzynowy... nie mozna do czegos zmuszac!! a na pewno nie do harcerstwa!! to jest zbyt piekne zeby to niszczyc czyms takim jak druzynowy dla kasy!!
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 30 lis 2003, 01:13

Chyba wszystcy uwazaja tak ajk ja, gdyz do tej pry nkt nie skontrowal mojej wypowiedzi...
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

Ursus
Starszy użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 30 lis 2003, 18:01
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ursus » 30 lis 2003, 21:56

Jakoś nie potrafię się ustosunkować do tego tematu... wydaje mi się jednak, że wszędzie powinno być jednakowo, więc albo wszyscy dostają za to pieniądze, albo nikt. Moim zdaniem drużynowy, który otrzymuje wynagrodzenie za swoją funkcję traktuje to przedewszystkim jak dodatkowy zarobek, z którego w dzisiejszych czasach ciężko zrezygnować, a w takim przypadku górę biora dobra materialne a nie wyższe cele i poczucie obowiązku. Tak, jednak jestem zdecydowanie za NIE!
Ursus
Przyboczny 36HDCzB"Kombinatorzy"
Chorągiew śląska Hufiec Jastrzębie Zdrój
"Prawdziwa ambicja to ciągłe dążenie do celu, którego nigdy nie osiągamy, bo ciągle dźwigamy poprzeczkę...!"

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 08 gru 2003, 12:22

I tu sie z toba ZGADZAM !!!
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”