Szacunek dla Krzyża i harcerskich symboli

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lut 2009, 08:23

Kurok, nie chodzi o porównywanie, tylko o zestawienie: jeśli w skrzynkach znajduje się coś, co stanowi bez wątpienia największą świętość dla znacznej grupy ludzi, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby znalazło się w mnich coś cennego, co jednakowoż ma znacznie mniejszą rangę.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 lut 2009, 08:39

A czy zamiast Krzyża Harcerskiego nie lepiej było dać jego tzw. "dużą" miniaturkę ?
Wystarczający efekt edukacyjny/promocyjny, a kontrowersji byłoby mniej.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 17 lut 2009, 08:45

A ja nie do końca rozumię te kontrowersje. Miał ktoś krzyż, postanowił go wsadzić do skrzynki to wsadził. Jego krzyż, jego sprawa. Wszystko w harcerstwie powinno być traktowane na zasadzie osobistej relacji pomiędzy daną sprawą a sumieniem człowieka któego to dotyczy. Tak jah z prawem harcerskim. Robienie problemu z tego że ktoś do skrzynki ze skarbem włożył krzyż harcerski uważam za dziwaczne.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 lut 2009, 08:50

sikor pisze:A ja nie do końca rozumię te kontrowersje. Miał ktoś krzyż, postanowił go wsadzić do skrzynki to wsadził. Jego krzyż, jego sprawa. Wszystko w harcerstwie powinno być traktowane na zasadzie osobistej relacji pomiędzy daną sprawą a sumieniem człowieka któego to dotyczy. Tak jah z prawem harcerskim. Robienie problemu z tego że ktoś do skrzynki ze skarbem włożył krzyż harcerski uważam za dziwaczne.
Mnie nie chodzi o "rozumienie problemu" tylko o "stronę praktyczną".
Taka reakcja była przewidywalna.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

makaron505
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 11 paź 2007, 12:16
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: makaron505 » 17 lut 2009, 10:25

Moim zdaniem zestawienie harcerstwa i religii jest tu dobre. Bo z tego co się orientuję, np. arafatki w określonych kolorach noszone sa w niektórych krajach jako znak żałoby, panny na wydaniu... A jakoś nikt się tym nie przejmuje i w Polsce nosi je "bezmyślnie". Dla Ciebie krzyż jest sprawą "świętą"... Spoko, zostaw go sobie w galerii w domu. Dla kogoś krzyż jest sposobem na ukazanie harcerstwa innym, pokazanie że nadal są harcerze. Moim zdaniem jest to lepsza forma promocji, niż jakieś pochody lub zabawy w stylu 30-latek z grupą wędrowników pląsa "Małego Zuszka" na przystanku metra w Warszawie. Każdy widzi wiele rzeczy inaczej.

Wanoga
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 16 lut 2009, 09:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Wanoga » 17 lut 2009, 10:36

Na forum "geo" ucichłem bo
a/ nie jest to miejsce na wyjaśnianie kondycji harcerstwa i jego symboli
b/ o wpół do trzeciej w nocy nie szperam po internecie ;)

Natomiast przytoczę moją tezę stamtąd, z niewielką modyfikacją.
Jako instruktorzy powininście wiedzieć jak niełatwo jest wpoić narybkowi, że ten krzyż to coś ważnego i należy się mu szacunek. A jak harcerze go nie będą mieli, to tym bardziej nikt z zewnątrz brać tego poważnie nie będzie. Nie zauważacie związku między luzackim podejściem do symbolu a opiniami osób postronnych - do kpin włącznie? Jak niedaleko jest od tego "nowoczesnego" podejścia do tego co się działo z harcerstwem i krzyżem lat temu wcale nie tak dawno, za komuny (z odkręcaniem krzyża w drodze na libację)?
Czy to takie niezrozumiałe?

Dla mnie to smutne, że wiecej zrozumienia dla znaczenia krzyża znalazłem na forum osób postronnych ("geo"), gdzie ktoś napisał:

"""Nie chciałbym aby doszło tu do niepotrzebnego "pompowania" symboliki harcerskiej, czy wrażenia że każdy harcerz powinien przed krzyżem i lilijką co najmniej padać na klęczki. Harcerze zresztą mają (mieli?) dystans do swojej symboliki, co widać (było?) gdy się posiedziało w tym środowisku - np. piosenki o "zielonym mundurze" były często przerabiane na radosne wersje o "niebieskim mundurze" i pałce (wiadomo jakiej) :")
Tudzież regulaminowa długość spódnicy jakoś tak zawsze harcerkom wypadała nie z tej strony kolana co trzeba :"P
Jednak pewnych zasad się nie ruszało i już. Podobnie jak w brytyjskim Hyde Parku - można mówić wszystko, o ile się nie obrazi Królowej...
Podaję przykład brytyjski, bo akurat ta nacja jest znana z dość luźnego podejścia do swoich symboli (z przerabianiem flagi narodowej na gacie włącznie).
W harcerstwie krzyż jest taką właśnie "królową"."""

... niż tutaj.

I na koniec mała analogia która mogła Wam umknąć - krzyż i przyrzeczenie oraz blacha przewodnika albo ratownika górskiego i ich ślubowania. To nie są zwykłe odznaki, tylko symbole na które składa się pewne zobowiązania. Coś jak sztandar...
Ostatnio zmieniony 17 lut 2009, 10:40 przez Wanoga, łącznie zmieniany 1 raz.

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 17 lut 2009, 10:59

naprawde uwazasz ze byla to profanacja?
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Wanoga
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 16 lut 2009, 09:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Wanoga » 17 lut 2009, 11:05

Może "profanacja" jest słowem zbyt mocnym, ale jest to dla mnie niewłaściwe. Może być? Mam chyba prawo do tego.
Naprawdę nie ma innych pomysłów czy przedmiotów by propagować harcerstwo w geocachingu?
Ostatnio zmieniony 17 lut 2009, 11:12 przez Wanoga, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lut 2009, 11:22

Wydaje mi się, że porównanie Krzyża harcerskiego do flagi narodowej lub angielskiej królowej jest klasycznym przejawem przecenienia symbolu. Nie zgadzam się z tezą, że "królową" w harcerstwie jest Krzyż. Monarcha, to jest bowiem przede wszystkim urząd, mający także wymiar symboliczny, ale urząd. Sprawowany przez konkretnego człowieka w konkretnym czasie.

Natomiast Krzyż Harcerski jest przedmiotem, w dodatku przedmiotem służącym bardziej do identyfikacji, niż czegokolwiek innego. Jego symboliczny wymiar jest wzmocniony poprzez historię harcerstwa, ale nie wykracza poza funkcję symbolu, znaku. Nie jest - powtórzę to - ani kapliczką, ani relikwią.

A co do ironizowania i kpienia z symboli, to są to zawsze reakcje na przedęcie zadęcia.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lut 2009, 12:29

O rany !
W ZHP24 niedawno ukazał się doskonały artykuł "harcerstwo jest nudne".
Jeśli tak mamy podchodzić do harcerskiego wykorzystania znakomitej propozycji programowej, jaką są geocachingi, to faktycznie jesteśmy skansenem !
30 lat temu Chytry Kot w Vademecum Zastępowego kazał zrobić puzzle z Krzyża Harcerskiego - Zgroza ! Ciąć nożyczkami uświęcony Symbol ! Zaszeregowanie elementów umundurowania jako skarbów w grze, a jako jednego z nich Krzyża - cóż w tym złego ? Krzyż jest symbolem patriotycznym - to fakt niezbity. Sięga daleko poza Ruch Harcerski. Ale właśnie dlatego może być elementem Skarbu - w takiej właśnie konwencji trafia do uczestników Gry. A czy symbolicznie Krzyża nie zdobywamy? A czy Jego wartość nie wzrasta w świadomości harcerzy przez to , że trzeba Go jako skarb zdobyć ?
Fajnie, że w Toruniu są instruktorzy, którzy sięgają po ciekawe pomysły !
Zapraszam Was do opisania tej Gry w Haerze ! /www.hr.bci.pl/
Jeśli harcerstwo ma być żywym, normalnym i nowoczesnym Ruchem, to nie może być Martyrologiczną Płytą Pamiątkową, bo niedługo na aksamitnych poduszkach będziemy nosić nie tylko Krzyże, ale i pozostałe elementy naszej symboliki. A taki sposób uczczenia stosuje się ....na pogrzebach.
Ostatnio zmieniony 17 lut 2009, 12:40 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Wanoga
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 16 lut 2009, 09:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Wanoga » 17 lut 2009, 13:35

Tia, przeginacie w drugą stronę - ile tu już padło stwierdzeń typu martyrologia, kapliczka, aksamitna poduszka i co tam jeszcze... Niby kto tu broni używać geocachingu do pracy programowej?
Łatwo przypisać przerysowanie czy zadęcie, czekam jeszcze na oskarżenia o nacjonalizm czy ultrakatolicyzm. A nawet gry mającej nauczyć harcerski narybek czym jest krzyż od samego krzyża odróżnić nie potraficie. Może od razu instruktor powinien mówić młodym, że "jak znajdziecie gdzieś stary krzyż to puście go w świat albo sprzedajcie na Allegro, tak samo jak się wam znudzi" ? Też przerysowuję, specjalnie.

Ciekawe, że oczekujecie szacunku dla siebie a sami nie potraficie uszanować swojego najważniejszego symbolu. Nawet go nie rozumiecie. Nie dziwcie się zatem, że harcerstwo jest dziś odbierane tak jak jest - jako niepoważne czy nudne.

Widzę że mówimy innymi językami, niby parę lat różnicy między nami a zupełnie inne światy...
Ostatnio zmieniony 17 lut 2009, 13:39 przez Wanoga, łącznie zmieniany 1 raz.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lut 2009, 13:54

Krzysztofie, ponoć jesteś instruktorem w stanie spoczynku, a pleciesz straszne banialuki.
Tochę masz racji , w tym że przerysowujemy. No bo skąd to Twoje , jak napisał Maciek, zacietrzewienie ? Czytaj ze zrozumieniem ! Gra ucząca o Krzyzu to Gra w której krzyz jest materią - podmiotem ćwiczenia. Widzisz, lat temu parę/nascie / wydałem drukiem JEDYNĄ monografię Krzyza Harcerskiego autorstwa Tomka Sikorskiego. Z upodobanię toczę boje na Allegro o sprzedawane tam Krzyże. Śmiem twierdzić, iż mam jedną z największych w tym kraju kolekcji Krzyży. I tylko 3-4 znawców tej materii jest lepszych. O wartości Krzyza pisywałem za najgłebszej komuny i to JA pierwszy wprowadziłem opis rodzajó Krzyzy do literatury harcerskiej. I to JA pierwszy wydawałem opisy symboliki Krzyża Harcerskiego Mariana Miszczuka, gdy było to ścigane porzez cenzurę. Tak więc przyjmij do wiadomości że TY TEŻ mogłeś nieco "przegiąć" i przesadzić w swej SŁUSZNEJ I SZLACHETNEJ obronie Krzyża Harcerskiego.
Pozdrawiam cię serdecznie i zapraszam do Galerii Krzyza Harcerskiego na www.hr.bci.pl
Harcerskie - Czuwaj !

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lut 2009, 13:57

Wanoga pisze:Tia, przeginacie w drugą stronę - ile tu już padło stwierdzeń typu martyrologia, kapliczka, aksamitna poduszka i co tam jeszcze... Niby kto tu broni używać geocachingu do pracy programowej?
Łatwo przypisać przerysowanie czy zadęcie, czekam jeszcze na oskarżenia o nacjonalizm czy ultrakatolicyzm. A nawet gry mającej nauczyć harcerski narybek czym jest krzyż od samego krzyża odróżnić nie potraficie. Może od razu instruktor powinien mówić młodym, że "jak znajdziecie gdzieś stary krzyż to puście go w świat albo sprzedajcie na Allegro, tak samo jak się wam znudzi" ? Też przerysowuję, specjalnie.

Ciekawe, że oczekujecie szacunku dla siebie a sami nie potraficie uszanować swojego najważniejszego symbolu. Nawet go nie rozumiecie. Nie dziwcie się zatem, że harcerstwo jest dziś odbierane tak jak jest - jako niepoważne czy nudne.

Widzę że mówimy innymi językami, niby parę lat różnicy między nami a zupełnie inne światy...
Nie wiem, Krzysztofie, ile lat jest różnicy między nami, bo ja ma 43, a Stary Wilk jest wychowankiem "Kamyka". To, co piszesz o podejściu do Krzyża Harcerskiego nie ma nic wspólnego z ultrakatolicyzmem, za to dużo z pewną formą bałwochwalstwa - jeśli już chcesz z grubej rury.
Myślę, że nie ma co histeryzować, tylko zastanów się nad tym, co napisaliśmy. Krzyż Harcerski jest godłem i symbolem, ale nie obiektem kultu.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lut 2009, 14:00

No no Maćku, Faktycznie , ale wtedy to ja byłem ....studentem :D
Ostatnio zmieniony 17 lut 2009, 14:02 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lut 2009, 14:25

Wkrótce potem wyginęły dinozaury. :P Czyli Krzysztof ma naprawdę na imię Matuzalem?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”