Ustawa o harcerstwie

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 05 mar 2009, 11:18

g00rek pisze:Kiedyś, dawno temu, kiedy razem z resztą ekipy Rafała chcieliśmy utworzyć główną kwaterę (mogę już o tym pisac, czy jestem pieniaczem?) mieliśmy taką magiczną listę rzeczy które można zmienić od razu. Chcieliśmy to zrobić w pierwszych 100 dniach. Ale niestety obecny zarząd ma inne priorytety. Szkoda.

Bo to REALNIE ułatwiłoby nam pracę. Szybko i bez wątpliwości.
Drugim posunięciem mogłoby być postulowane przez Rafała wykorzystanie kancelarii prawnej do wyjaśnienia wielu zawiłości. Bo ustawa to nie jedyna możliwość wyjaśnienia tej, czy innej pani urzędniczce tego, czy owego. Czasami, mam wrażenie, wystarczyłaby porządna opinia prawna, interpretacja.
Przecież nikomu żadne wewnętrzne przepisy nie przeszkadzają ;)
Czy zauważyłeś jakieś wpisy na forum :
http://www.forum.zhp.pl/viewforum.php?id=112
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 05 mar 2009, 11:33

Nie mam teraz nigdzie całej listy, ale było tam między innymi skasowanie konieczności faktur wszędzie i zawsze (po przyjrzeniu się tematowi - ale jak pisał Rafał w SOS nie trzeba wcale faktur), czy skasowanie konieczności kartotek na obozach, przede wszystkim na obozach wędrownych.

Swoją drogą, czemu w "Czesiowej" ;) kategorii nic nie ma? Ja miałem kwartalną przerwę w korzystaniu z forum (ehh i znowu wpadłem) ale reszta jakie ma usprawiedliwienie? :P
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 05 mar 2009, 11:35

Ah już chyba wiem. Czesiu, chyba nazwa jest niefortunna. Bo co innego (jak już raz pisałem) niespójność, a co innego przepis który po prostu utrudnia życie. Może niespójności nie mam, ale mam przepisy które utrudniają życie drużynowym.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 mar 2009, 12:18

Bardzo mi się podoba paralela z zabytkową Wołgą. Może rzecz w tym , że niejeden weteran
- chroniony stosownymi przepisami jest duuuuuuużo lepszy niż współczesne cuda motoryzacji.
http://www.thescoutingpages.org.uk/pdfs/JamRoll.pdf / Po odrestaurowaniu stoi w Gilwell :D /
Właściwie to jednorazówki i wcale nie ..."bezawaryjne" .
Ale co do KUO / Krwią....itd/ i spetryfikowania metody...pełna zgoda. Metodyki muszą być rozwijane dynamicznie i z pełną świadomością zmian i przewidywaniem ich horyzontu. Inaczej będziemy się kręcić wokół długości szortów i sposobu pozdrawiania ogniska zgodnie z rytuałem z 1911 i 3/4 roku / Jedynie słuszny obyczaj ! 3 x Czuwaj i 11 obrotów wokół osi !/
Bo z historią /dobrą/ można i tak :
http://www.jamroll.org/
Ostatnio zmieniony 05 mar 2009, 12:32 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 mar 2009, 13:21

I o to chodzi... Ustawa nie może określać metodyk. Tylko jakiś dureń mógł pomyśleć, że tak powinno być. Generalnie to mi nawet już nie chce się dyskutować na ten temat. Setny raz podaje się co i jak a druga strona udaje, że tego nie ma i nie było twierdząc rzeczy których nikt nie napisał czyli przedstawiając własną wizję tego co twierdzi oponent. To jest po prostu głupie i chamskie. I w ten sposób to szkoda naszego czasu. Trzeba robić swoje bo takie gadki to "daremny futer" . Ustawa dawałaby pewien komfort działania ruchowi harcerskiemu a to jest niedopuszczalne. Ciekawe jak długo jeszcze będzie wogóle można zrobić obóz harcerski. Ja sądzę, że ze 2, no może 4 lata. Później już tylko kolonie na bazach ale myślę, że i to się skończy. Nasze prawo spokojnie doszusuje do tego co jest w innych krajach europy zachodniej. No ale wtedy będzie równo i sprawiedliwie. A że bez harcerstwa ? No cóż. Dinozaury też wymarły. Za to będzie czysto, higienicznie i bezpiecznie w pojęciu lobby sanepidowsko-nauczycielskiego.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 mar 2009, 14:02

Janusz, temper, temper !
W krajach EU jest....różnie, ale normalnie. Sam byłem parę razy w Niemczech na obozie w ramach i bazy i "farmy skautowej" . Było i "zbiorowożywieniowo" i.....puszczańsko innym razem. Wszystko zależało od potrzeb i programu. Kurs WB był pod namiotami z pałatek. Oni zresztą mają taki pałatkowy "moduł" z którego można składać wielkokrotności namiotów. Gotowaliśmy również "indywidualnie" . Rzecz w tym, iż nie spotkałem się nigdy w znanych mi OS-ach z kłopotami i problemami które znamy z autopsji.
Jakąś drogą ładu i rozsądku społecznego funkcjonowanie normalnej skautowej pracy jest.....oczywiste.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 mar 2009, 15:09

I o to biega... Tam jest oczywiste a u nas nie. I będzie coraz mniej oczywiste. I to jest problem.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 05 mar 2009, 18:08

sikor pisze:Nasze prawo spokojnie doszusuje do tego co jest w innych krajach europy zachodniej. No ale wtedy będzie równo i sprawiedliwie. A że bez harcerstwa ? No cóż. Dinozaury też wymarły. Za to będzie czysto, higienicznie i bezpiecznie w pojęciu lobby sanepidowsko-nauczycielskiego.
Znowu straszysz Sikor.

W całej Unii obowiązuje ten sam HACCAP. Więc nasze prawo już doszusowało. A na zlocie narodowym skautów duńskich, 25 tysięcy skautów, przez 10 dni gotuje posiłki w zastępach na ognisku!

A prawo mamy takie samo!!!!

Niemcy - jak pisał Stary Wilk, gotują w zastępach w swoich słynnych black tents. To samo prawo!

I żeby było ciekawiej - ani Duńczycy, ani Niemcy nie mają ustawy...

W Polsce też się da. Nie odrobiliśmy lekcji jako organizacja i nie przyjrzeliśmy się, jak to się stało, że na zlocie SHK ZAWISZA w Polsce, kilka tysięcy skautów gotowało w zastępach na ogniskach... A więc w Polsce też się da. Dla przypomnienia - SHK też nie ma ustawy.

Stawiam tezę, że to my sami sobie wymyślamy kłopoty, instrukcje na obozach i styropianowe, szkodliwie ekologiczne "pakiety żywieniowe" na zlotach.

Ta zmiana o którą razem walczymy, tkwi w nas, a nie w prawie państwowym.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 mar 2009, 18:53

Tak, byłem też i na Eurojamie, masz rację......

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 mar 2009, 19:12

Samradet /Dania/ :Dania, zamiast Ustawy od 1941 r. działa komitet skautowych i paraskautowych organizacji by": ".....follow legislative and social development so that member associations may at any time be well informed of development in relevant social fields. / ...podąża za prawnym i społecznym rozwojem, tak by organizacje partycypujące w każdej chwili mogły być dobrze poinformowane o zmianach w stosownych obszarach socjalnych. " / Nie chodzi o informację a o udział w procesach tworzenia prawa /
Niemcy, na podobnych zasadach, tyle że bez odrębności skautowych Organizacji działają Jugendringi.

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 05 mar 2009, 19:14

Może to jest jakaś droga?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 mar 2009, 19:19

Bez "odrębności" skautowych Organizacji działają Jugendringi - w skład jugendringów wchodzą wychowawcze, ale i polityczne Organizacje młodzieżowe. Wpływ Jugendringów na municypalne , landowe i centralne organa państwa jest znaczący. Miałem okazję poznać przez kilka lat Jugendring w Norymberdze - bardzo ciekawe doświadczenie.

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 05 mar 2009, 19:27

I widzisz... to jest coś! Zmieniają prawo w ogóle. Starają się, by Niemcy były lepszym miejscem do działania - w ogóle, a nie tylko dla skautów.

Bardzo to do mnie przemawia...

Ja bym chciał, żeby w Polsce wszystkim żyło się lepiej. I żeby każdy w Polsce miał jak najlepsze możliwości do działania. A nie tylko harcerze, czy też Ci, którzy te lepsze możliwości sobie wylobbują...

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 mar 2009, 19:33

To JEST jakaś droga, zastanawiałem się nad tym rozwiązaniemm od dawna. W Niemczech jest tylko problem z....politycznymi młodzieżówkami. One trochę psują mechanizmy współpracy. Ten mechanizm jest taki: Po prostu każda organizacja zajmująca się młodzieżą ma prawo być/ lub nie, jak nie chce/ w Jugendringach. Ale za to "władza" nie może ignorować Jugendringów. Czyli w JR warto być , bo się ma wpływ a i korzyści z dofinansowań. Zdarza się , że np Falkoni wykorzystuja swe wpływy, jesli socjaldemokraci są gdzieś u władzy. Nihil novi :)
Ostatnio zmieniony 05 mar 2009, 19:35 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 05 mar 2009, 19:35

Rafal pisze:Ja bym chciał, żeby w Polsce wszystkim żyło się lepiej. I żeby każdy w Polsce miał jak najlepsze możliwości do działania. A nie tylko harcerze, czy też Ci, którzy te lepsze możliwości sobie wylobbują...
Ja też by tak chciał.
Ale czasu i możliwości mam na tylko na "wygenerowanie" jednej ustawy.
A nie na "generowanie" zmian w 100 ustawach.
Dlatego zamiast deklarować tak jak Ty "chciejstwo" zmian w 100 ustawach,
po cichu staram się "wygenerować" tylko jedną.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”