„Służba kobiet w formacjach mundurowych w XXI wieku&

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
ODPOWIEDZ
Em Jot
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 10 gru 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Em Jot » 11 mar 2008, 01:47

Ostatnio przeczytałem informację o udziale przedstawicieli ZHP na konferencji „Służba kobiet w formacjach mundurowych w XXI wieku”:
http://www.zhp.pl/index.php?do=news&nav ... 11&id=5913

Zastanowiłem sie chwilę i pomyślałem, co ZHP robiło na tej konferencji?!
Czyżby było aktywnym uczestnikiem ?

Miałem daleko idące wątpliwości co do zasadności udziału.
Po rozmowie z rzecznikiem prasowym ZHP,phm. Adamem Zawadzkim, wątpliwości co do zasadności zniknęły i przekonał mnie argument, ze byliśmy tam jako organizacja pozarządowa, która może przygotować świetnie wyszkolone, przyszłe żołnierki i funkcjonariuszki do zawodowej pracy w służbach mundurowych. Że jest to alternatywa na rynku pracy dla naszych harcerek i ogromna dla nich szansa.

Ale zrodziła sie tez i inna wątpliwość: czy czasami my sami nie jesteśmy postrzegani na zewnątrz jako organizacja będąca formacją mundurową o zabarwieniu paramilitarnym?
Niejeden raz spotkałem sie z komentarzami niezrzeszonych, którzy o przechodzących harcerzach mówili"wojsko"

Jeżeli tak jest, to coś jest nie w porządku w społecznym odbiorze ZHP.

Przecież my wcale nie jesteśmy organizacja paramilitarną.
Robert Baden-Powell stanowczo protestował przeciwko umieszczeniu skautingu i wojska w jednym worku.

Pytam: Czy jest rzeczywiście taki odbiór w społeczeństwie? Czy to jest dobre? Co trzeba zmienić i w jaki sposób aby skojarzenia były inne? I czy w ogóle trzeba cos zmieniać?

P.S.
Watek ten nie dotyczy drużyn obronnych,wiec dlatego znalazł sie tutaj...
phm. Marcin Jarecki
Hufiec Przysucha
Chorągiew Mazowiecka

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 11 mar 2008, 06:36

Dziwi mnie to trochę, bo pracuje z drużyną obronną.
Mimo iż działaniem nie upodabniamy się do wojska(raczej OC), to widzę tu pewne problemy:


Wrzucenie wojska i ZHP do jednego worka z mojego punktu widzenia jest możliwe, ale tylko na wyższych szczeblach. Na niższych tj. drużyna jest to mało możliwe i u mnie w mieście wręcz zakazane(ze strony wojska).

[quote=""Em Jot""]Pytam: Czy jest rzeczywiście taki odbiór w społeczeństwie? Czy to jest dobre? Co trzeba zmienić i w jaki sposób aby skojarzenia były inne? I czy w ogóle trzeba cos zmieniać?[/quote]
Jak kiedyś na tym forum napisałem, że ZHP jest postrzegany, jako organizacja paramilitarna to zostałem prawie żywcem upieczony, a potem zjedzony.

Jednak znalazłem prace nt. paramilitarności oto jej fragment:
[quote=""""]Dlatego uważam że mianem społecznych organizacji paramilitarnych, można określić organizacje które:

=>przygotowują swoich członków (i osoby z zewnątrz) do wybranych zadań obronnych lub wojenno-obronnych,
=>posiadają określoną strukturę, najczęściej charakteryzują się ścisłą hierarchią (stopnie i funkcje, procedury rozkazodawcze), =>mają odpowiedni program dyscypliny wewnątrz-organizacyjnej, =>członkowie posiadają prawo noszenia określonego munduru
organizacyjnego, będącego ubiorem służącym oznaczeniu przynależności do jednostki organizacyjnej lub wykonywania określonej funkcji,
=>posiadają własne odznaki organizacyjne i okolicznościowe, =>członkami organizacji jest przede wszystkim młodzież (przedpoborowi i poborowi),
=>są organizacjami masowymi,
=>charakteryzują się własnymi, specyficznymi formami wychowawczymi i edukacyjnymi.[/quote]
5 razy tak dla ZHP...:)
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Wilk
Starszy użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 14 kwie 2006, 14:53
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wilk » 11 mar 2008, 10:31

Związek Harcerstwa Polskiego nie jest organizacją paramilitarną. Jest organizacją, której misją jest wychowanie młodych ludzi i przygotowania osób do pełnienia odpowiedzialnych funkcji w dorosłym życiu. Jedną z dróg i wyborów życiowych naszych harcerzy i harcerek mogą być służby mundurowe. Nic w tym złego, że skorzystaliśmy z tego zaproszenia i pewnie nie raz tak będzie. Podobnie jest z podpisanymi umowami z wojskiem, strażą graniczną, strażą pożarną, policją. I dodam jeszcze, że na konferencji sporo pań z różnych służb przyznawało się do swoich korzeni harcerskich. Nasza organizacja postrzegana jest w tych kręgach jako profesjonalna, a to cenna rzecz w szukaniu sojuszników. Jeszcze jedno służba mundurowa to nie tylko wojsko i szkoda, że nie wszyscy o tym pamiętają:) Co do postrzegania harcerstwa jako wojska. No cóż sami się czasem do tego przyczyniamy paradując w moraczach, obładowani tonami sprzętu z nożami i tasakami przy pasie ;)
Więc może zacząć od takich prostych kroków...:)
Pozdrawiam
Błękitne Niebo /I
Ostatnio zmieniony 11 mar 2008, 10:32 przez Wilk, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Adam Zawadzki - rzecznik prasowy ZHP
„stawiajmy wyzwania, świećmy przykładem”

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 11 mar 2008, 11:43

Wiesz, Adasiu, paradowanie w amerykańskich bojówkach też nie należy do stylu pacyfistycznego, a jako paramilitarni postrzegani byliśmy zanim upowszechniły się uesy (bo to nie moracze).

IMHO, jak mogłem sobie porównać naszych przedstawicieli (ZHP) na tle innych struktur mundurowych (w tym Ochotniczych Straży Pożarnych), to nasi wyglądali nie tylko niechlujnie (bojówki), ale bardziej paramilitarnie (bojówki), niż wojsko, które było w mundurach wyjściowych.
I nie chodzi tu wcale o osobę Adama, który był absolutnie regulaminowo. Chodzi o to, na co już wiele razy zwracałem uwagę, że obecny regulamin jest niedorobiony pod kątem takich sytuacji.
Oczywiście, leśnik byłby znacznie gorszym rozwiązaniem, ale bojówki też były nie na miejscu. Robiły z Adama pseudopartyzanta. Szczególnie na tle mundurów pozostałych.


I ostatnia uwaga: stawianie znaku równości między służbami mundurowymi a paramilitaryzmem świadczy o ciasnoście myślenia, bo wśród zaproszonych była także Straż Miejska i Ochotnicza Straż Pożarna, struktury niezbyt paramilitarne.
Ostatnio zmieniony 11 mar 2008, 11:45 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Wilk
Starszy użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 14 kwie 2006, 14:53
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wilk » 11 mar 2008, 11:47

Ależ Maćku przecież ja właśnie o tym piszę:)) To z tymi służbami mundurowymi to do taka inf. dla listy dyskusyjnej;)
Ostatnio zmieniony 11 mar 2008, 11:49 przez Wilk, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Adam Zawadzki - rzecznik prasowy ZHP
„stawiajmy wyzwania, świećmy przykładem”

Eliard
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 11 mar 2008, 11:46
Lokalizacja: KHKA Diablak
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Eliard » 11 mar 2008, 12:00

A dla mnie harcerstwo jednak zawsze coś z paramilitaryzmu miało i między innymi to właśnie mnie w nim zawsze pociągało.
O Szarych Szeregach i naszej historii zapominać nie można. Owszem, obecnie sytuacja i cele są inne, ale coś jednak zawsze zostaje - choćby nasza słowiańska, waleczna wszakże, natura ;)

Em Jot
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 10 gru 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Em Jot » 11 mar 2008, 13:42

Maciek P pisze:I ostatnia uwaga: stawianie znaku równości między służbami mundurowymi a paramilitaryzmem świadczy o ciasnoście myślenia, bo wśród zaproszonych była także Straż Miejska i Ochotnicza Straż Pożarna, struktury niezbyt paramilitarne.
Zgadzam się. Nie można postawić znaku równości między służbami mundurowymi a organizacjami paramilitarnymi.Oczywiści OSP nie jest strukturą paramilitarną.Co do straży miejskiej miałbym pewne wątpliwości, wynikające z jej funkcji , ale zgoda...

Adam napisał , iż ZHP jest organizacją, której misją jest wychowanie. Pełna zgoda.
Myślę nawet, że jeżeli będziemy tak a nie inaczej ubrani (aczkolwiek zewnętrzny odbiór harcerstwa przez społeczeństwo jest również związany z tym jak jesteśmy ubrani),ale zawsze wszystko co robimy będzie ukierunkowane na osiągniecie tego celu to prędzej czy później, taka dyskusja jak ta nie będzie potrzebna.
W końcu jestem niepoprawnym optymistą :)
phm. Marcin Jarecki
Hufiec Przysucha
Chorągiew Mazowiecka

Orli Galaz
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 27 wrz 2007, 17:52
Lokalizacja: 2 ODH ,, SZARPIE''
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Orli Galaz » 25 sie 2008, 03:18

Nasz odbior w spoleczenstwie jest wg mnie zgola inny.Takich klaszczacych w lapki zdziecinnialych komuszkow w za wysoko podciagnietych majtkach (zaslyszane przypadkiem). Oczywiscie jest to zle( w przeciwienstwie do mozliwosci w ktorej postrzegali by nas jako wojsko), aby to zmienic nalezy odsunac osoby za to odpowiedzialne, bardziej przejrzyscie okreslic zamierzenia wychowawcze( w odroznieniu od tych rozmytych, ogolnikowych i nijakich zawartych w Statucie) i moze zaostrzyc warunki doboru na instruktorow. To tak na poczatek ! Moze pomoze.

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 25 sie 2008, 13:54

Jesli zestawimy to z niezaprzeczalnym faktem , ze wizerunek harcerstwa jest niemalze zerowy , bo na dobra sprawe harcerstwo w oczach opinii publicznej nie istnieje , to ta dyskusje mozna uznac za bezcelowa
W Wielkiej Brytanii skauting jest tak silna marka , ze nie jest kojarzony z niczym innym i funkcjonuje w powszechnej swiadomosci ludzi , zupelnie ze skautingiem nie zwiazanych , jako osobna od wojska , od czegokolwiek , organizacja mlodziezowa . Pytam , gdzie nam w Polsce do takiego poziomu ?
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 25 sie 2008, 14:39

Orli Galaz pisze:Nasz odbior w spoleczenstwie jest wg mnie zgola inny.Takich klaszczacych w lapki zdziecinnialych komuszkow w za wysoko podciagnietych majtkach (zaslyszane przypadkiem). Oczywiscie jest to zle( w przeciwienstwie do mozliwosci w ktorej postrzegali by nas jako wojsko), aby to zmienic nalezy odsunac osoby za to odpowiedzialne, bardziej przejrzyscie okreslic zamierzenia wychowawcze( w odroznieniu od tych rozmytych, ogolnikowych i nijakich zawartych w Statucie) i moze zaostrzyc warunki doboru na instruktorow. To tak na poczatek ! Moze pomoze.
Proponuję zacząć od rozstrzelania 2.000 winnych tego stanu rzeczy, a jak winnych zabraknie, to się dobierze z niewinnych.

Zacznijmy od pytania, kto ma
odsunac osoby za to odpowiedzialne
?
Jaka osoba, czy też instytucja i na jakiej podstawie, za pomocą jakich kryteriów?

Kwestia druga: ZHR ma
bardziej przejrzyscie okresl[one] zamierzenia wychowawcze( w odroznieniu od tych rozmytych, ogolnikowych i nijakich zawartych w Statucie[ZHP])
I czy w jakikolwiek sposób wpływa to na jego odbiór? Jak były instruktor ZHR gwarantuję ci, że nie.

Wreszcie
moze zaostrzyc warunki doboru na instruktorow.
To znaczy? Co byś zmienił w obecnym systemie stopni, a co wystarczy jedynie solidnie realizować?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”