„Postulaty mam tylko dwa”

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 07 gru 2006, 23:03

edekk pisze:to ten temat na tym sie koncentruje a nie nasze zycie harcerskie

co do skladek do skautowej rodziny i obecnosci w niej instytucjonalnie ZHP - jestem instruktorem z "odzysku" i od poltora roku szukam odpowiedzi co oprocz prestizu daje nam udzial w swiatowych organizacjach ?
przeciez ludzie z innych organizacji skautowych, ktorzy nie sa w WOSM czy WAGGS sa nadal skautami

co do slowa "BOG" mysle ze ta dyskusja wniosla wiele do zrozumienia tego,
co do 10 punktu - nie zauwazylem takiego w wersji spod piora Bi-Pi, oraz nadal podtrzymuje zdanie, ze wprowadza istnienie podwojnej moralnosci i powoduje duzo zlego wsrod mlodych harcerzy, ktorzy strasznie sie rozczarowuja widzac starszego pelnoletniego kolege pijacego alkohol /pomijam pijanstwo/naduzywanie/- tak jakby to bylo sensem istnienia harcerstwa

drogi Wilku czy ma znaczenie kto to powiedzial skoro jest to prawdziwe ?
czy jezeli zly czlowiek powie ze do Krakowa trzeba skrecic w lewo to oznacza, ze nalezy skrecac w prawo ?
Drogi druhu Edwardzie, naklepałem się naczytałem postów w tym wątku, zajął mnie temat Boga w PH. Uważam go za ważny i wymagający ciągłej dyskusji. Natomiast stanowisko druha odnośnie 10 pkt Prawa Harcerskiego jest niezrozumiałe. Przede wszystkim dlatego że polskie prawo ZABRANIA palenia i picia alkoholu NIELETNIM i jako takie 10 pkt jest zgodny z normą tego kraju. Jeśli chodzi o dorosłych ludzi, niekoniecznie harcerzy i instruktorów, to prawdą jest że dotyczą ich te przypadłości, nie wierze że nikt z nas wypowiadających się na tym forum nie pił nigdy alkoholu, choćby na spotkaniach rodzinnych. A i palenie bywa dość rozpowszechnione jeszcze. Na szczęście zmiany w polskim prawie ograniczają dostępność do tytoniu, nieletni go coraz częściej nie kupi. Jeśli chodzi o podwójna moralność, to bardzo mocne słowo. Odpowiedzialność za przestrzeganie prawa harcerskiego ponosi sam zainteresowany, przed samym sobą, punkt ten odnosi się raczej do odpowiedzialności za siebie, by dbać o swe i innych zdrowie.
Nie jest przewinieniem wypicie alkoholu przez dorosłego człowieka, nieprzyjemne jest jego nadużywanie. Ale nie zgodzę się z tym, że należy ten punkt w tej formie istniejący znosić lub modyfikować. Harcerz, a tym bardziej instruktor który w obecności harcerzy bywa zawiany, albo dzieci zobaczą go z papierosem NATYCHMIAST powinien być ukarany, I to surowo przez swych przełożonych harcerskich. Jawnie i surowo napiętnowany. Takie zachowanie jest żenujące i w pełni naganne. Co robi w innym czasie to jego sprawa, sumienie i odpowiedzialność przed samym sobą. Ale jak zakłada mundur, jak reprezentuje pewien styl życia wśród młodych ludzi, to ma zachować "sznyt" A potrzebne jest to po to by młody człowiek nie miał ochoty spróbować tego co zabronione w sposób nieodpowiedni.
Zachowajmy zdrowy rozsądek. To znów rozważania o pryncypia, a życie jest życiem. Jeśli mamy doświadczonego i dobrego instruktora który pali, bo kiedyś wpadł w ten nałóg przez własną głupotę, nie należy z niego rezygnować, ale jak zapali przy harcerzach, a nie daj Boże w mundurze, to proponuję pokazowo Go ukarać włącznie z Sankcjami Sądu Harcerskiego, nie za to że łamie Prawo Harcerskie, ale za demoralizacje swych wychowanków. Podobnie sprawa dotyczy alkoholu.
Mundur harcerski zobowiązuje do określonych zachowań, jak juz go masz na sobie i uczestniczysz w harcerskiej imprezie, to zachowuj się po harcersku, a jak masz chrzciny w rodzinie, to nikt ci nie broni wypić paru kieliszków. Byle byś potem nie wsiadał do samochodu za kółko.
Prawo harcerskie to idealny zbiór idealnych zachowań, a osiągnięcie tego celu jest niezmiernie trudne, to zbiór idei, tak jak juz tu ustaliliśmy wspólnie Bóg. Zadaniem harcerstwa jest Doskonalenie siebie, dążenie do tego ideału. Pierwszym takim krokiem jest zachowanie umiaru w tych sprawach, o czym każdy dorosły człowiek, a tym bardziej instruktor powinien wiedzieć.

Kończąc to tak. Harcerz czy instruktor decydujący się na zapalenie czy wypicie alkoholu w mundurze popełnia profanację tegoż i sam o tym wie. jak ktoś to widzi nie powinno być litości tylko kara. Instruktorzy są raczej dojrzałymi ludźmi, spełnili warunki próby przewodnikowskiej, które w jakiś sposób tego wymagają i powinni mieć świadomość tzw. dobrego smaku. A mundur, fajeczka i piweczko nijak do siebie nie pasują.

Więc niech ten punkt zostanie bezwzględnie, a my zachowajmy zdrowy rozsądek
Ostatnio zmieniony 07 gru 2006, 23:17 przez Portal_Jedrusie, łącznie zmieniany 1 raz.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 07 gru 2006, 23:16

StaryWilk pisze:"Byt kształtuje swiadomość", niezły światopogląd, pamiętasz chyba, KTO to powiedział ;)
Oczywiscie napisał to Karol Marks, ale jest polkie swojski odpowiednik tego powiedzenia
"punkt widzenia zależy od mijsca siedzenia" To ni cnowego.

Kiedys dawno temu zdarzyło mi sie Marksa czytywac z nudów. Jego teorie to UTOPIE. Socjalizm też zakładoł powszechne dobro człowieka, a człowiek jako istota niedoskonała .... cóż potrafi zepsuc wszysko
Ostatnio zmieniony 07 gru 2006, 23:16 przez Portal_Jedrusie, łącznie zmieniany 1 raz.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 gru 2006, 23:34

edekk pisze:co do 10 punktu - nie zauwazylem takiego w wersji spod piora Bi-Pi,
skauting w różnych krajach się różni. Nasze prawo zostało uzupełnione o 10 pkt w tym brzmieniu bo uznano że używki i uzależnienia są jednym z ważniejszych problemów dręczących Polskę. Niestety nic się w ciągu ostatnich lat w tym punkcie nie zmieniło i jest on nadal aktualny.
edekk pisze:oraz nadal podtrzymuje zdanie, ze wprowadza istnienie podwojnej moralnosci i powoduje duzo zlego wsrod mlodych harcerzy, ktorzy strasznie sie rozczarowuja widzac starszego pelnoletniego kolege pijacego alkohol /pomijam pijanstwo/naduzywanie/- tak jakby to bylo sensem istnienia harcerstwa
A niedotrzymujacych słowa harcerzy widziałeś? A takich dla których służba nie istnieje widziałeś? itd, itp.... można wymienic każdy punkt PH. Czy więc mamy je wszystkie zmienić? A powójna moralność wprowadza BRAK REAKCJI OTOCZENIA NA PRZEJAWY ŁAMANIA PRAWA HARCERSKIEGO, a nie samo PH. Nie ma wśród nas Ducha Zastępu, zdechł już dawno z głodu...
A co do sensu harcerstwa to między innymi w tym też się on mieści.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 07 gru 2006, 23:41

sikor pisze:
edekk pisze:co do 10 punktu - nie zauwazylem takiego w wersji spod piora Bi-Pi,
skauting w różnych krajach się różni. Nasze prawo zostało uzupełnione o 10 pkt w tym brzmieniu bo uznano że używki i uzależnienia są jednym z ważniejszych problemów dręczących Polskę. Niestety nic się w ciągu ostatnich lat w tym punkcie nie zmieniło i jest on nadal aktualny.
edekk pisze:oraz nadal podtrzymuje zdanie, ze wprowadza istnienie podwojnej moralnosci i powoduje duzo zlego wsrod mlodych harcerzy, ktorzy strasznie sie rozczarowuja widzac starszego pelnoletniego kolege pijacego alkohol /pomijam pijanstwo/naduzywanie/- tak jakby to bylo sensem istnienia harcerstwa
A niedotrzymujacych słowa harcerzy widziałeś? A takich dla których służba nie istnieje widziałeś? itd, itp.... można wymienic każdy punkt PH. Czy więc mamy je wszystkie zmienić? A powójna moralność wprowadza BRAK REAKCJI OTOCZENIA NA PRZEJAWY ŁAMANIA PRAWA HARCERSKIEGO, a nie samo PH. Nie ma wśród nas Ducha Zastępu, zdechł już dawno z głodu...
A co do sensu harcerstwa to między innymi w tym też się on mieści.

Pozdrawiam
Właśnie, brak reakcji lezy u podstaw. I tego o czym piszemy ale i o pedofilii i aferach, o pijanych kierowcach. Bo to kolega, brat czy rodzina, to ja sie nie odezwe bo to swój.
Kumoterstwo i koteria , ot i wszystko.
Ostatnio zmieniony 07 gru 2006, 23:41 przez Portal_Jedrusie, łącznie zmieniany 1 raz.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 08 gru 2006, 12:55

edekk pisze:to ten temat na tym sie koncentruje a nie nasze zycie harcerskie

co do skladek do skautowej rodziny i obecnosci w niej instytucjonalnie ZHP - jestem instruktorem z "odzysku" i od poltora roku szukam odpowiedzi co oprocz prestizu daje nam udzial w swiatowych organizacjach ?
przeciez ludzie z innych organizacji skautowych, ktorzy nie sa w WOSM czy WAGGS sa nadal skautami

co do slowa "BOG" mysle ze ta dyskusja wniosla wiele do zrozumienia tego,
co do 10 punktu - nie zauwazylem takiego w wersji spod piora Bi-Pi, oraz nadal podtrzymuje zdanie, ze wprowadza istnienie podwojnej moralnosci i powoduje duzo zlego wsrod mlodych harcerzy, ktorzy strasznie sie rozczarowuja widzac starszego pelnoletniego kolege pijacego alkohol /pomijam pijanstwo/naduzywanie/- tak jakby to bylo sensem istnienia harcerstwa

drogi Wilku czy ma znaczenie kto to powiedzial skoro jest to prawdziwe ?
czy jezeli zly czlowiek powie ze do Krakowa trzeba skrecic w lewo to oznacza, ze nalezy skrecac w prawo ?
Prawdziwe ? Chyba tak jak sowiecka gazeta "Prawda". Utopie Marksa, Engelsa i brednie Ulianowa /pseudo "Lenin"/ dość narobily zła.
Doprawdy było wiele utopii i to w ujęciu klasyków greckich. Poprzestańmy na nich.
Do Krakowa, jak do Rzymu prowadzą wszystkie drogi, dzięki JPII.
BiPi napisał, że nie umieszcza zakazu picia i palenia w Prawie, bo skaut nie jest głupcem i dla niego jest to oczywiste. Bez komentarza.
Półtora roku na znalezienie sensu powrotu do WOSMU jego Członka Założyciela, a może by tak pogadać na scoutchacie z tysiącami skautów? To znakomicie szlifuje języki obce.
Może jakieś wspólne kontakty, wspólne prace w ramach realizowanego programu, może
wymiana elektroniczna zdjęć ze zbiórek, informacji o możliwościach odwiedzin u nas w Polsce, itp, itd.
Jakoś w przeszłości potrafiliśmy działać, a nawet przewodzić w Rodzinie Skautowej.
Dziś naprawdę trzeba zamknąć się w zaścianku ?

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 10 gru 2006, 22:30

Nigdzie nie napisalem, ze nawoluje do "czynow nierzadnych" w mundurze, nigdzie nie napisalem, ze palenie i picie jest ok, nie napisalem, ze to pochwalam, nie napisalem, ze zachecam do tego nieletnich. Chce tylko zwrocic uwage, ze nie ma to odniesienia do tego czy ktos jest porzadnym czlowiekiem czy nie. Reszta punktow jest bezdyskusyjna jak dla mnie i tyczy sie postawy a nie konkretnych zachowan. Generalnie czuje sie lekko niezrozumialy i kazdy jakby dopowiada co mialem na mysli dopasowujac i interpretujac wg swojego uznania. Byc moze BP nie umiescil tego bezposrednio w prawie wlasnie z powodu kontrowersyjnosci takiego zapisu odwolujac sie tylko zdrowego rozsadku a nie brania tego literalnie. Czemu wszakze nie umiescimy ani slowa o narkotykach czy hazardzie, te nalogi tez sa zgubne

co do formalnego bycia w wags i wossm - bylem teraz na sejmiku grunwaldzkim w ilawie, zapytalem kilku obecnych druzynowych co ich zdaniem daje jemu bycie w wosm i waggs - kazdy odpowiedzial "nic" - byc moze pytalem nie tych ludzi co trzeba, albo trafili na Starego Wilka, ktory ich zbyl takim zdaniem
StaryWilk pisze:Półtora roku na znalezienie sensu powrotu do WOSMU jego Członka Założyciela, a może by tak pogadać na scoutchacie z tysiącami skautów? To znakomicie szlifuje języki obce..
Nie widze zwiazku miedzy byciem w takiej organizacji a mozliwosciami nawiazania kontaktow ze skautami z innych krajow.
Nawet nie bedac w ZHP moge na taki czat wejsc i rozmawiac. ZHR nie jest a przeciez maja takie kontakty poziome.
Nie trafila do mnie ta argumentacja Stary Wilku - ale nadal bede szukal - zapewne z czasem trafie na kogos, lub dokument ktory mi to wytlumaczy nie odsylajac najpierw na google.
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 gru 2006, 10:09

Co do członkowstwa w WAGGGSie - nie widze powodów. I mówię to Ja. Ale w WOSMie - to zupełnie coś innego. Powodów i korzyści (w tym osobistodruzynowych) mogę wymieniać.

Pytanie oczywiście, co dla kogo jest ważne. Bo ktoś może wszystkie moje korzysci stekścić "nam to nie jest potrzebne".
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 11 gru 2006, 15:48

chetnie poznam te powody Dominiku, prosilbym w 2 wersjach o ile to mozliwe - instruktorskiej i harcerskiej - jakby to glupio nie brzmialo.
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 gru 2006, 16:39

Nie rozumiem, o co chodzi z wersjami "instruktorska" i "harcerska".
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 11 gru 2006, 22:20

zgodzi sie druh ze mna, ze innych slow dobieramy tlumaczac pewne sprawy nastolatkowi a innych pelnoletniemu harcerzowi/instruktorowi ?
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 12 gru 2006, 11:42

No to wersja "harcerska" ma byc dla 10-latka ze szkoły specjalnej, czy może dla 16-latka, najlepszego ucznia swej szkoły? Mam do czynienia z ludzmi z róznych kategorii i nie podjemuję się wyjaśniać niczego przez neta "hipotetycznemu nastolatkowi".
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 12 gru 2006, 12:04

edekk pisze:co do formalnego bycia w wags i wossm - bylem teraz na sejmiku grunwaldzkim w ilawie, zapytalem kilku obecnych druzynowych co ich zdaniem daje jemu bycie w wosm i waggs - kazdy odpowiedzial "nic" - byc moze pytalem nie tych ludzi co trzeba, albo trafili na Starego Wilka, ktory ich zbyl takim zdaniem
StaryWilk pisze:Półtora roku na znalezienie sensu powrotu do WOSMU jego Członka Założyciela, a może by tak pogadać na scoutchacie z tysiącami skautów? To znakomicie szlifuje języki obce..
Nie widze zwiazku miedzy byciem w takiej organizacji a mozliwosciami nawiazania kontaktow ze skautami z innych krajow.
Nawet nie bedac w ZHP moge na taki czat wejsc i rozmawiac. ZHR nie jest a przeciez maja takie kontakty poziome.
Nie napisałeś jak wiele środowisk ZHR podszywa się pod ZHP by te kontakty nawiązać. Probem jest taki, że nie będąc w WOSM nie będziemy nigdzie zapraszani (Jamboree, Moot) w zasadzie nie będziemy mogli mieć wymian ze skautami zrzeszonymi w WOSM / WAGS (może nas zaproszą i zrobią wymianę - ale złamią wtedy swoje wewnętrzne zasady).

Ale nie w tym problem. Problem nie jest w tym, co sądzą ci drużynowi z Iławy. To tak, jakbys pozstawił przed kimś talerz pełen najlepszych ciastek, on by nic nie spróbował, i zapytałbys go - co ci najlepiej smakuje? Odpowie - nic. Tak jak ci drużynowi z iławy. Jeśli ktoś nie chce korzystać z członkostwa w WOSM - to niech nie korzysta. Ale niech nie zabrania korzystać innym.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 12 gru 2006, 12:06

dominik jan domin pisze:Co do członkowstwa w WAGGGSie - nie widze powodów. I mówię to Ja. Ale w WOSMie - to zupełnie coś innego. Powodów i korzyści (w tym osobistodruzynowych) mogę wymieniać.
Ja akurat odwrotnie myślę. Gdyby nie to, że w WAGGS nie mogą byc faceci, to ani przez moment nie zastanawiałbym się w jakiej organizacji powinnismy być :) W WOSM - nie widzę powodów :)

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 12 gru 2006, 12:31

Rafal pisze:
dominik jan domin pisze:Co do członkowstwa w WAGGGSie - nie widze powodów. I mówię to Ja. Ale w WOSMie - to zupełnie coś innego. Powodów i korzyści (w tym osobistodruzynowych) mogę wymieniać.
Ja akurat odwrotnie myślę. Gdyby nie to, że w WAGGS nie mogą byc faceci, to ani przez moment nie zastanawiałbym się w jakiej organizacji powinnismy być :) W WOSM - nie widzę powodów :)

Rafał
Może dlatego, ze - primo - nie jestem (osobiście) w WAGGGSie, secundo - nie lubie organizacji "płciowych" (jak WAGGGS), śmierdza mi feminizmem, tetrio - nie znam różnic, co ZHP korzysta z WOSMu, a co z WAGGGSu.

Skoro zatem wolisz zdecydowanie WAGGGS od WOSMu - jakie sa tego przyczyny?

A tak z innej beczki - pieniądze grantów z Europejskiej Fundacji Skautowej - związane sa w WOSMem, WAGGGSem, obiema organizacjami czy żadną z nich?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 12 gru 2006, 13:01

Dominiku, a nie masz dziewczyn w szczepie ?
Jesli masz, to jako szef .....jesteś w WAGGGSie. Dziewczyny są daleko bardziej ciekawą metodycznie i programowo Organizacją. Odczuwam też, że nie są tak sformalizowane jak WOSM. Fajne wolontariaty, systemy stypendialne, seminaria i wszystko tak ustawione, że każda zainteresowana harcerka z Polski mogłaby próbować się "załapać".
Problem w jednym, niezmiennie i wstydliwie "JęZYKI OBCE" :(
Co do feminizmu, w Anglii odniosłem wrażenie, że skautki są doskonałą i uzdrawiającą odtrutką na "żle rozumiany feminizm"/ o ile jest dobrze rozumiany ....feminizm :)/.
A na marginesie, od paru lat mówi się o połączeniu obu ruchów. / w WOSMie są dziewczęta/. Prywatnie sądzę, że na przeszkodzie stoi w dużym stopniu "ONZ-towskie
ustawienie Genewy" /centrala WOSM-u/ :)
Ostatnio zmieniony 12 gru 2006, 13:08 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”