Prosze napiszcie cos pozytywnego - Hufiec Lublin

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 14 paź 2006, 08:09

orcus pisze:Jeśli system się nie sprawdza moża go zmienić na zjeździe(w skali całego ZHP) ale w taki sposób aby niedopuścić możliwości manipulacji z jakiejkolwiek strony. Wymagałoby to dobraj współpracy z teoretykami prawa tak aby nie stworzyć nadmiernej biurokaracji i jednocześnie aby system był uczicwy i "ślepy" w taki sposób aby podobne przypadki nie wymagały zwołania zjazdu.
I tu właśnie jest problem. Nie da się zrobić systemu idealnego, przewidującego wszystkie przypadki. Każdy system zaczyna się i kończy na człowieku i jego sumieniu. Problem właśnie leży w jakości sumień przeważającej części naszych harcmistrzów. Sumień które zostały mocno wypaczone przez system który panoszył sie w Polsce po wojnie. Niestety najgorszym jest że to trwa dalej :/. Relatywizm szerzy się w ZHPbo czy się to komuś podoba czy nie, przykład osobisty jest mocnym i skutecznym narzędziem ( w tym przypadku - niestety). A kto Orcusie ma to wg. Ciebie zmienić na zjeździe?.

Pozdrawiam

ps. W przypadku sprawy lubelskiej, brak jakiegokolwiek dementi badź oficjalnego stanowiska SH jest wystarczająco wymownym potwierdzeniem zarzutów. Najwyraźniej reszta jest milczeniem...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 16 paź 2006, 13:35

Oj dawno nic nie pisalem, ale chyba zabiore glos...

Sprawy nie znam, nie wczytywalem sie w forum lubelskie i nie do meritum sprawy chce sie odniesc, ale do postow powyzej.

Wszyscy postuluja zmiany, reforme systemu, uzdrowienie go, etc. I sa to piekne slowa, potrzebne i jakze na miejscu. Piszemy na tym i innych forach o betonie harcerskim, o skostnialych strukturach, o braku zrozumienia dla mlodszych, o braku checi zmian, ale...

No wlasnie, pojawia sie jedno zasadnicze ale - kto mialby to zmienic? Pisalem to juz nie raz, ze samym gadaniem nikt jeszcze nic nie osiagnal. Gdzie sa ci wszyscy mlodzi ludzie, ktorzy chca zmian, chca przewietrzenia ZHP, zerwania ze skostnialymi strukturami, gdy przychodzi co do czego na zjazdach hufcow, zbiorkach wyborczych, zjazdach choragwi i wreszcie na Zjezdzie ZHP?

Mialem okazje byc na ostatnim Zjezdzie i to, co widzialem sprawilo, ze naprawde zwatpilem. Mloda organizacja, zmieniajaca sie, nastawiona na mlodych ludzi, a na sali wiekszosc to tatusiowie i mamusie kolo 40tki, w przykrotkich mundurkach, wychodzacy co jakis czas na fajeczke... Przejaskrawiam troche, ale celowo. Obraz taki mozna przypisac do zjazdu dowolnej choragwi albo hufca, jak sadze.

Jesli takie jest oblicze najwyzszej wladzy Zwiazku, to pozostaje tylko zapytac quo vadis?

Poki mlodzi ludzie, ktorzy powinni byc esencja tej organizacji, powinni kreowac jej wizerunek, powinni ja kierowac i powinni dzielic sie tym z innymi mlodymi ludzmi nie zaczna przejmowac odpowiedzialnosci za organizacje, nie beda kandydowac do wladz hufcow, choragwi, do wladz naczelnych, nie beda tych wladz wybierac, nic sie niestety nie zmieni.

Ale problem wydaje mi sie glebszy niz tylko ZHPowski. Spojrzmy na otaczajaca nas rzeczywistosc. Spoleczenstwo, ktorego spora czesc to ludzie mlodzi, odwraca sie pupa do Polski. Jesli chodzi o demonstowanie, dyskusje i robienie publicznego szumu, to my mlodzi zawsze jestesmy pierwsi. Ale jak przychodzi co do czego i mamy szanse wywarcia wplywu na rzeczywistosc, to jest jak zawsze - czyli milion spraw wazniejszych, anizeli pojscie i oddanie glosu.

Podobnie, w moim odczuciu, jest w naszych szeregach. Zbyt malo mlodych instruktorow ma doswiadczenie, umiejetnosci, wiedze i checi, aby przejmowac odpowiedzialnosc za ta organizacje, a zbyt wielu jest takich, ktorzy sa, bo sa, ale dla nich te wszystkie zjazdy/zbiorki/wybory/choragwie/gieki sa niepotrzebne, bo przeciez oni sa tylko druzynowymi... Do czasu...

Dlatego IMO wyjsciem z tej sytuacji, ktore jednoczesnie zapobiegloby takim sprawom, jak tak w Lublinie jest maksymalne uswiadamianie mlodych instruktorow i zachecanie ich do przejmowania odpowiedzialnosci za organizacje. Byc moze to zadanie dla RN (uklon w stronie Wiceprzewodniczacego ZHP), byc moze dla komend harcerskich (chociaz tutaj wszystko zalezy od woli danego komendanta), a byc moze dla innych grup/ruchow, ktore maja wplyw na ksztaltowanie harcerskiej rzeczywistosci. Bez tego, wydaje mi sie, wiele nie zwalczymy. Bo dyskusja o potrzebie zmian, o koniecznosci zaangazowania sie, o byciu aktywnym i o odpowiedzialnosci toczy sie nieprzerwanie od kilku lat, w mniej wiecej tym samym gronie...

Pozdrawiam serdecznie z przepieknej Bawarii i zycze, wszystkim oraz sobie, zeby spraw jak ta w Lublinie bylo jak najmniej, az dojdziemy do punktu, gdzie nie bedzie ich wcale.
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 paź 2006, 10:02

Zgadzam się całkowicie i bez reszty. Gdzie są młode Wilki !!!!!

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 paź 2006, 10:35

yama pisze:Jedyne o co prosze to ludzi i srodowiska ktore zetknely sie z Hufcem Lublin i jego wychowankami lub kadra, zeby napisaly na forum choragwi lubelskiej kilka cieplych slow i wrazen, wierze ze Wy tez mogliscie widziec te harcerska twarz tego srodowiska, niech wiedza ze nie sa sami, ze inni tez maja wiare w sens harcerskiej sluzby, w tamtej choragwi mozna zapomniec o tym czasem... niech poczuja ze RUCH wierzy i pamieta dluzej niz organizacja.

http://lubelska.zhp.pl/index.php?option ... 23&catid=2

Czuwaj,

hm. Marcin Goleman
No to już pewnie nie napiszą bo wątek "zniknął".
Czy ktoś wie dlaczego ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 paź 2006, 11:04

Po prostu widocznie Urząd Kontroli Prasy Publikacji i Widowisk z ul. Mysiej w Warszawie przeniósł się do......Lublina po 1989 roku :D

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 17 paź 2006, 11:23

Nie ;-) To na pewno awaria :) Jakżeby inaczej :-)
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 17 paź 2006, 20:23

czyli można przyjść i zobaczyć we własnej osobie Przewodniczącego Naczelnego Sądu Harcerskiego, bohaterów afery lubelskiej - czyli harcerskie reality show ;)

a tak na poważnie
z tego co dobrze zrozumiałem, to jest to postępowanie w pierwszej instancji, gdyż dotyczy zastępcy komendanta chorągwi i zgodnie z § 35 regulaminu jest ono co do zasady jawne

jest jeden problem :(
trzeba mieć dokument potwierdzający, że jest się instruktorem, starszyzną lub kadrą
hmmm... chyba zabiorę dowód osobisty i wydrukuję rozkaz komendanta chorągwi o powołaniu mnie na funkcję

rozprawa powinna być dobrą szkołą dla instruktorów jak i sądu, który najbardziej powinien być przejrzysty w swym postępowaniu i "ślepy" na opinię publiczności i otoczenia

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 17 paź 2006, 23:16

A propos petycji z www.petycje.ezhp.pl
Nie popieram petycji, jest ona MZ niepoważna! Nikt nie wie, co się tam działo i na pewno z tych kilku punktów się tego nie dowiedzieliśmy. Jeden tylko przykład: "W trakcie trwania rozprawy, członkowie składu orzekającego palili papierosy." Po czym okazało się, że "Dwie osoby ze składu sędziowskiego paliły papierosy, ale w przerwie i na zewnątrz budynku." (sic!) Ciekaw jestem ile zdarzeń został także "lekko" przeinaczonych. O ile popieram walkę z nieprawidłowościami w ZHP, o tyle wypowiadać się możemy tylko znając całość sprawy. A z treści tej petycji na pewno ona nie wynika!

Czuwaj!
Ostatnio zmieniony 17 paź 2006, 23:26 przez KubaM, łącznie zmieniany 1 raz.
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 18 paź 2006, 04:14

heh Jakubie, ależ petycja nie dotyczyła tego. Niczyim zamiarem nie było wydawanie wyroku w tej sprawie. Podpisujący petycję protestowali przeciwko takiemu a nie innemu stylowi prowadzenia sprawy (nie dopuszczanie obrońcy na salę, nie dopuszczanie dowodów obrony itd). To jest skandalem. Bo każdy ma mieć prawo do sprawiedliwego osądzenia sprawy a sąd nie może byc narzędziem które zasiadając do sprawy wyrok juz ma tylko musi go jeszcze uzasadnić.
KubaM pisze:"W trakcie trwania rozprawy, członkowie składu orzekającego palili papierosy." Po czym okazało się, że "Dwie osoby ze składu sędziowskiego paliły papierosy, ale w przerwie i na zewnątrz budynku."
a co to za różnica jeśli chodzi o harcerzy ?
czy zarzuca się, że został złamany zakaz palenia w budynku, czy Prawo Harcerskie ?
Bo jeśli chodzi o PH to czy tak, czy tak to wychodzi na jedno.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 18 paź 2006, 04:20 przez sikor, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 18 paź 2006, 07:41

KubaM pisze:Jeden tylko przykład: "W trakcie trwania rozprawy, członkowie składu orzekającego palili papierosy." Po czym okazało się, że "Dwie osoby ze składu sędziowskiego paliły papierosy, ale w przerwie i na zewnątrz budynku." (sic!) Ciekaw jestem ile zdarzeń został także "lekko" przeinaczonych.
Problem w tym że przerwa w rozprawie to nie jest jakiś "czas wyłączony".
Ogłoszenie przerwy nie oznacza zakończenia.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 18 paź 2006, 11:41

Nie wiedziałem, ze przerwa w zbiórce harcerskiej jest przerwą od Prawa Harcerskiego, od Harcerstwa wogóle. Teraz już wiem. Dzięki za oswiecienie na stare harcerskie lata.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 18 paź 2006, 12:54

jeluk pisze:Wyjaśnienie admina:
Forum zostało wyłączone na polecenie KCH, ja nie jestem upoważniony do podawania tych powodów.
Mogę tylko zapewnić że nikt nie wyłączył forum ze względu na krytyczne wobec KCH wypowiedzi, zaszły po prostu pewne okoliczności zmuszające KCh do takiego postępowania.
OMG... i znowu to samo... przejrzystosci! Choc troche...

I jak my mamy na takie wyjasnienie zareagowac? Bo ja osobiscie uwazam ze w tym momencie to jest kpina z nas, czytajacych i piszacych w tamtym watku. Bo jesli nie to jest powodem wylaczenia forum to co? W tej chwili i tym kontekscie nie mozemy nawet snuc innych domyslów bo ten powód nasuwa się sam.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 18 paź 2006, 14:11

W mojej poprzedniej wypowiedzi, fragment dotyczący palenia, był tylko przykładem nieścisłości tej petycji! W żadnym wypadku nie bronie takiego postępowania. Polacy uwielbiają jednak wypowiadać się w tematach, o których nie mają pojęcia, lub skazywać kogoś na podstawie notki dziennikarskiej, lub tak jak tu petycji... w której wykazałem jedną z nieścisłości, jak znam życie okaże się, że będzie ich więcej. Jedyne czego oczekuje to mieć wgląd w całokształt sprawy, a tu go nie ma...

Pozdrawiam. :)
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”