z Bogiem czy bez...???

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 01 wrz 2006, 11:09

dono pisze:Dokładnie zgadzam się z przedmówcami . Bo przecież jak skaut może być ateistą ? Ateiście zwisają normy moralne wszystkich religii , dlaczego by miał więc zaakceptować Prawo Harcerskie ? Baden-Powell zaptany kiedyś o miejce Boga w skautingu stwierdził stanowczo "Skauting jest z natury religijny" :D . To zdanie chyba wyjaśnia wszelkie wątpliwości
Z Błękitnym Niebem!
Dono, nawet ateiście z pewnością nie "zwisają" normy moralne wierzących :)
Już definiowaliśmy pojęcie ateizmu, które moim zdaniem nie jest całkiem tożsame z n i e w i a r ą . Ateisci nierzadko aktywnie głoszą swe idee - są "a-deistyczni" , czyli potocznie to ujmując, przekonują innnych do swej idei. Dlatego dla ATEISTY w badenpowellowskim Związku miejsca raczej nie ma, chyba że jak........ dziesiąt wpisów wstecz mądrze radziła Jorlanda przeanalizujemy Ich i nasze wzajemne postawy indywidualnie. Ale niewierzącego szanującego Wiarę innych - i wzajemnie ! - miejsce takie JEST !
Pomyślnych Tropów !
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2006, 13:48 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 01 wrz 2006, 12:08

Zuzunia pisze:Ci, którzy wierzą w Boga mają zasady i normy moralne i ja tez takie mam i podejrzewam,że są one takie same jak wszystkich harcerzy. To mi nie przeszkadza przestrzegać Przyrzeczenia i Prawa Harcerskiego... No cóż, myślałam, że harcerstwo jest dla wszystkich...
Powiedz mi w takim razie: jak TY realizujesz "całym życiem służbę Bogu" - bo takie jest Przyrzeczenie?

Czasem ktoś się mnie pyta, jak ma realizować to niewierzący - a skoro piszesz, ze tego przestrzegasz - to zdradź - JAK?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 01 wrz 2006, 13:32

Nie pytam się, jak można, tylko JAK TY to robisz. A Dekalog... szafujemy tym słowem...

1. Nie będziesz miał Bogów cudzych obok Mnie!
2. Nie będziesz wzywał Imienia Pana, Boga Twego do czczych rzeczy!
3. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić!

To Dekalog. Kazdy niewierzący winien go przestrzegać? I TY to robisz?

No dobra, zamaist wersji katolickiej niech będzie najstarsza, żydowska:

1. Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli!

Jak więc mam zatem wierzyć, że niewierzący tego przestrzega?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 01 wrz 2006, 13:52

dominik jan domin pisze:Nie pytam się, jak można, tylko JAK TY to robisz. A Dekalog... szafujemy tym słowem...

1. Nie będziesz miał Bogów cudzych obok Mnie!
2. Nie będziesz wzywał Imienia Pana, Boga Twego do czczych rzeczy!
3. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić!

To Dekalog. Kazdy niewierzący winien go przestrzegać? I TY to robisz?

No dobra, zamaist wersji katolickiej niech będzie najstarsza, żydowska:

1. Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli!

Jak więc mam zatem wierzyć, że niewierzący tego przestrzega?
Dominiku, bój się.... !
Doprawdy niewielu dysponuje taką jak Twoja wiedzą w materii naszej Wiary, i tak mocno ustalonym światopoglądem. Odpuść miłej Druhnie, bo pomyśli , że my jesteśmy otwarci jedynie na regułę .....Kamedułów ! :D
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2006, 13:56 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 01 wrz 2006, 16:32

Oj Dominiku się czepiasz. Kilka postów wyżej zapytałem dziewczynę czy jest pewna że jest ateistką. Teraz należy to pytanie powtórzyć rozszerzając może o zapytanie czy przypadkiem nie jest niewierzącą. Bo to jest różnica zasadnicza. Przyznając się do przestrzegania Dekalogu dziewczyna pewnie chciała powiedzieć że ma dokładnie takie same normy moralne jak i chrześcijanie. Dobrze wiesz że służba Bogu może być rozumiana w różny sposób. Dla jednego będzie to głównie uczestnictwo w mszy a dla innego służba bliźnim. Do wszystkiego dochodzi się z czasem. Proces formowania osoby w organizacji wychowawczej nie kończy się nigdy. Nie przypadkiem zostało kiedyś powiedziane: Jak trafisz do nieba to zdziwisz się dwa razy, pierwszy raz że tam jesteś a drugi kogo tam spotkasz. Wszystko tak naprawdę odbywa się w naszym sumieniu. Jeśli dany cżłowiek, ma sumienie, zastanawia się nad swoim postępowaniem oceniając je pod kątem zgodności z naszymi ideałami, stara się pracować nad sobą to ... jest harcerzem i już. A z czasem dojdzie i tak do PRAWDY

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 04 wrz 2006, 11:36

Wilku, od kamedułów i innych zakonów pustelniczych trzymam się z daleka! Zdecydowanie wole mysl pedagogiczną św. Jana Bosco i postawę wiary św. Dominika Savio (tu mała zagadka: który św. Dominik jest moim patronem...).

Natomiast zastanawiam się czasem, co ludzie myslą, gdy wymawiają dane słowa.

Tak jak myslałem, Zuzo, myslałaś o normach moralnych, pisząc "dekalog" i fakt, ze nie jesteś chrześcijanką, pisząc, ze jesteś "ateistką". Ale wolałem się upewnić...

Niestety, mam umysł ścisły, i jak komputer - przetwarzam dane wg definicji... wolę się czasem upewnić, aby nie dojść do nieporozumien i kłótni tylko z powodu zakłoceń na łączach komunikacyjnych...

Januszu, wiem, ze służba Bogu może być rozumiana róznie. A co do tego, co piszesz, ze dla jednych GŁÓWNIE Msza św., a dla innych słuzba innym... pozwole sobie na kolejny cytat: Jak mozesz mówić, że kochasz Boga, którego nie widzisz, jesli bliźniego swego, którego widzisz, masz w nienawiści?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2006, 13:03 przez dominik jan domin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 04 wrz 2006, 12:34

dominik jan domin pisze:Wilku, od kamedułów i innych zakonów pustelniczych trzymam się z daleka! Zdecydowanie wole mysl pedagogiczną św. Jana Bosco i postawę wiary św. Dominika Savio (tu mała zagadka: który św. Dominik jest moim patronem...).
Też wolę, od lat przyjaźnię się z krakowskimi Salezjanami :)

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 04 wrz 2006, 16:46

:) Ja w Tychach mam Franciszkanów...
Dominiku, masz rację najłatwiej porozumiewać się znając definicje. Problemem jest to że na forum piszą często ludzie bardzo młodzi których wiedza jest jeszcze powiedzmy.... w powijakach ;). Dlatego nie zawsze (a właściwie to chyba nigdy) ktoś kto określa się tu jako ateista, wcale nim nie jest. Taaaaa... właściwie to mi się tak nasunęło... Chyba jeszcze częściej opisujący się jako harcerze też wcale nimi nie są, bo nawet nie maja pojecia kto to taki harcerz, smutne...

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

kamilek7
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 17 sie 2006, 14:51
Lokalizacja: Janów Lubelski
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamilek7 » 04 wrz 2006, 19:24

hmmm...
moim skromnym zdaniem gdyby nie BÓG to by nic niebyło dlatego trzeba dawac jaknajwiekrzy szacunek BOGU bo w kańcu dzieki Jemu jestesmy...


co by było gdyby nie On, gdyby nie BÓG...

kto mi odpowie na to pytanie????
czekam
ludzie pozostaną w mej pamięci...;/

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 05 wrz 2006, 11:58

kamilek7 pisze:hmmm...
moim skromnym zdaniem gdyby nie BÓG to by nic niebyło dlatego trzeba dawac jaknajwiekrzy szacunek BOGU bo w kańcu dzieki Jemu jestesmy...


co by było gdyby nie On, gdyby nie BÓG...

kto mi odpowie na to pytanie????
czekam
Na które pytanie?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 wrz 2006, 13:00

kamilek7 pisze:hmmm...
moim skromnym zdaniem gdyby nie BÓG to by nic niebyło dlatego trzeba dawac jaknajwiekrzy szacunek BOGU bo w kańcu dzieki Jemu jestesmy...


co by było gdyby nie On, gdyby nie BÓG...

kto mi odpowie na to pytanie????
czekam
Kamilek 1-7 uważaj na wstrzymyczasowacza !
Pozdro !

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 05 wrz 2006, 13:16

Wiecie co, mam już powoli dość tej dyskusji
Bo coś mi mówi, że możemy jeszcze rozmawiać parę lat - niedługo minie 2 rocznica pojwienia się tego wątku :) , i nie sądzę by coś się zmieniło.
W 2007 czeka nas zjazd programowy i może wtedy dane nam będzie dokonać właściwego wyboru miejsca Boga w naszym harcerskim życiu. Jak już o tym pisałem, ten wybór będzie bolał wielu z nas ale może pozwoli określić jaki ma być ZHP. Ale wiem, że tego wyboru musimy dokonać
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”