Życie bez alkoholu...

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
szy_mcio
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 02 maja 2003, 15:53
Lokalizacja: "Leśni" & "Strażnicy Watry"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: szy_mcio » 08 kwie 2006, 18:54

agnik pisze:Ale przecież każdy ma swoje sumienie i chyba wie czy jest prawdziwym harcerzem co przestrzega tego punktu czy nie

:-) zgadzam się z Tobą , podoba mi się określenie "Prawdziwy Harcerz"
D@rek, przecież nie musisz tu zaglądać. Mamy wolność słowa i jak chce nam się dyskutowac to dyskutujemy :-)
Pozdrawiam
phm. Szymon Piątek (szy_mcio)
Komendant Szczepu "Strażnicy Watry" - Świątniki Górne
Zespół Internetowy Chorągwi Krakowskiej
----------------------------
"... Z Praw harcerskich robimy dekalog, a to jest tylko Kodeks, którego przestrzeganie daje nam prawo do nazwy HARCERZA..."

maciupa
Nowicjusz
Posty: 47
Rejestracja: 18 wrz 2003, 08:01
Lokalizacja: KHKA Diablak
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maciupa » 09 kwie 2006, 00:16

Właśnie odkryłem sens 10 pkt PH w ZHP! Otóż ma on harcerzy pobudzac do dyskucji i to niekończącej sie dyskusji. To jest to "TRADYCJA I NOWOCZESNOŚć".

A gdyby się zabawić w "a gdyby"...
a gdyby w 10 pkt nie bylo żadnego zakazu tylko nakaz tak jak w pozostałych pkt...
to nie było by tej dyskusji.

Wg mnie każda rzecz powinna mieć cel, wiec jaki cel ma niekończąca się dykusja z której i tak nic nie wyniknie? Dla mnie to troche dziwne i chyba dajemy się zapedzić w ślepą uliczkę. Ciągnie nas co jest kontrowersyjne.

Bedąc harcerzem, jestem jest zobowiązany do pozostawienia tego świata lepszym, tym samym rozumie , że jestem zobowiązany do pozostawienia lepszego harcerstwa.

Odpowiedzcie na pytanie: czy chcemy zostawić dla przyszłych harcerzy tą niekończącą się dyskusje, ta ogłupiająco dwuznaczną dyskusje?

Czy czasem twórcy PH się nie pomylili (jedyną normą moralną ktora sie nie myli wg mnie jest dekalog) i my ciągniemy ten błąd, kęcimy się w kółko?

A moze pomylił się BP ujmując inne spojrzenie na alkohol w "Rovering to success"?
pwd. Jakub Maćkowski HO
Krakowski Harcerski Krąg Akademicki "Diablak"

agnik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 07 kwie 2006, 15:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnik » 09 kwie 2006, 09:07

Wg mnie każda rzecz powinna mieć cel, wiec jaki cel ma niekończąca się dykusja z której i tak nic nie wyniknie? Dla mnie to troche dziwne i chyba dajemy się zapedzić w ślepą uliczkę.

Może i nie ma sensu pianie o jednym i tym samym, ale każdy ma prawo się wypowiedzieć co o tym sądzi.
"...Być wytrwałym silnym być oto co przyświeca mi to jest cel, którego chcę Boże tylko daj mi sił..."

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 01 maja 2006, 15:12

maciupa pisze:A moze pomylił się BP ujmując inne spojrzenie na alkohol w "Rovering to success"?
Dlaczego "inne spojrzenie" w "Wędrówce do sukcesu " ?

dhkanciak
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 04 maja 2006, 10:44
Lokalizacja: Białobrzego k.Łańcuta
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dhkanciak » 08 maja 2006, 23:09

nie no dyskusje są potrzebne aby osoby które może nie do końca pojmują PH zorumiały co i jak:)dyskusja jest czymś dobrym ponieważ wymieniamy się przemyśleniami i wogóle
ale już tyle bo odbiegam od tematu:]
wiadomo że jasno jest napisane, a zmienić to chcą tylko osoby które nie dają sobie z tym rady! oczywiście nie chodzi mi że alkoholicy i wogóle, tylko nie umią udmówić bo nie widzą w tym nic złego...
ale to jest właśnie piękne, to jest a raczej powinna być jedna z rzeczy która nas odróżnia od zwykłych ludzi, a mianowicie abstynencja. wiadomo że każdemu może zdarzyć się potyczka, ale chodzi o to aby wrócić na właściwą ścieżke, aby chcieć być coraz lepszym, stawiać coraz wyższe zadania, wymagać dla samego siebie a efekt będzię piękny.
dyskutujmy ale w miare mądrze. jeśli zmienić PH to na jaką forme i dlaczego?? wiadomo że jest teraz ono przestrzegane jak jest, i nie chodzi mi teraz tylko o 10 pkt ale on jest najbardziej kontrowersyjny, ale może zacząć właśnie od siebie...spróbować wytrwać...
Rafał Benedyk
4 DW im.płk.Leopolda Lisa-Kuli w Białobrzegach

dhkanciak
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 04 maja 2006, 10:44
Lokalizacja: Białobrzego k.Łańcuta
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dhkanciak » 09 maja 2006, 13:47

no to oki. a co się dzieje gdy w waszej drużynie ktoś się napije lub sobie zapali?? a jeśłi to się nie zdarzyło to jak sądzisz co by się stało??czy wyrzucenie kogoś spowoduje postanowienie poprawy u innych??
licze na odp
Rafał Benedyk
4 DW im.płk.Leopolda Lisa-Kuli w Białobrzegach

agnik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 07 kwie 2006, 15:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnik » 09 maja 2006, 14:34

Kilka osób za picie na obozach wyleciało z szczepu, bez prawa do powrotu. A jeżeli chodzi o picie "po kryjomu" to dopuki nikt się nie dowie z instruktorów to nic się nie dzieje a jeżeli instruktorzy się dowiedzą to może być jakiś kominek na temat prawa harcerskiego. Pozatym każdy ma swoje sumienie i własną świadomość, że pijąc alkohol łamie prawo harcerskie i nie jest godny nosić miano harcerza
"...Być wytrwałym silnym być oto co przyświeca mi to jest cel, którego chcę Boże tylko daj mi sił..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 09 maja 2006, 15:09

Naprościej - wywalić i problemu nie ma. Zachować tylko "grzeczne" dzieci i bawić się z nimi w ciuciubabkę.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

agnik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 07 kwie 2006, 15:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnik » 09 maja 2006, 15:30

Tak to czabyłoby wywalić połowę ZHP :) weźmy to z innej strony. Jest to mnustwo instruktorów. Czy żaden z was nie pije alkoholu ? Czy żaden z was nie napije się w sylwestra albo na jakimś weselu lampki szampana? Napewno niektórzy z was są już po swoim weselu. Czy było to wesele abstynenckie?
To tak jakbyśmy zrobili sobie takie rachunek sumienia. Zastanówcie się nad sobą a nie tylko nad innymi.
Ja nie chcę wywołać jakiegoś buntu tylko chcę się dowiedzieć co sądzą o tym instruktorzy.
"...Być wytrwałym silnym być oto co przyświeca mi to jest cel, którego chcę Boże tylko daj mi sił..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 09 maja 2006, 15:59

Nie jestem jeszcze po swoim weselu (a szkoda - uwaga - wolny jestem). Na sylwestra i na weselu siostry nie piłem ani szampana, ani innych trunków.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

agnik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 07 kwie 2006, 15:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnik » 09 maja 2006, 17:19

To gratulacje:) bo nie wszyscy potrafią (albo nie chcą) wytrwać w pełni w prqwie harcerskim.
"...Być wytrwałym silnym być oto co przyświeca mi to jest cel, którego chcę Boże tylko daj mi sił..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”