Życie bez alkoholu...

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 mar 2006, 16:50

Był/jest taki jeden co to "...nie palił, bo się nie zaciągał...",
a więc pewnie dlatego Ty uważasz że nie pijesz bo coroczny "... łyczek na sylwka nie uważam za picie...."
;) ;) ;)
Ostatnio zmieniony 22 mar 2006, 16:50 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 22 mar 2006, 16:54

pcheła99 pisze:Dominik to miała być jaka żaluzja aluzja inaczej)??no ja ogólnie nie pije nie piłam i nie będe piła!!!(bo ten łyczek na sylwka nie uważam za picie jednak :P) i NE LAMIę PRAWA HARCERSKIEGO!! WIęC MOGę MóWIć żE PICIE JEST NIE DOPUSZCZALNE!!
A ja uważam Twoje picie alkoholu na sylwestra za picie.

A za co mam to uważać? Za delektowanie się? Recenzowanie smaku? Płukanie ust w celach zdrowotnych?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 24 mar 2006, 21:13

Hhheełp,no nie wiesz,co to picie?... No,to mało wiesz,hełp! No,bo różne,hełp,są odcienie,o żesz ty Wapiti. A kiedyś to matki swoim niemowlęcym dawały gałganek nasączony spirytusikiem w usteczka,hełp,o żesz ty Wapity,co by mniej decybeli wydawały. Taka to tradycja,hełp,o żesz ty Wapiti... No i... niech cieee,brooklin! To tyle... sss...

d@rek
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 14 lis 2005, 16:45
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: d@rek » 25 mar 2006, 19:31

śmieszy mnie ta dyskusja... wiecie dlaczego? bo to najdłuższa na tym forum i do niczego nie prowadząca
Darek
już były drużynowy

szy_mcio
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 02 maja 2003, 15:53
Lokalizacja: "Leśni" & "Strażnicy Watry"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: szy_mcio » 26 mar 2006, 22:23


Pcheła dla Mnie Picie To Picie bez względu na ilość czy jakość i Ty też musisz się z tym pogodzić ...
I nie możesz tego interpretować na jakiekolwiek inne sposoby ....
A co do wogóle picia ....
To że kiedyś ktoś pił ...ale przestał , obiecał sobie że już nigdy nie weżmie tego "Świństwa do ust , nie weźmie sobie Alkocholu po prostu nie ... "
A dlaczego ... Bo kiedyś ktoś powiedział " Dążmy do ideałów" i on do czegoś takiegoś dążył ... i doszedł .. A dlaczego ?? Bo się nie tłumaczył bo wiedział że póki pije nie może nazwać się " Harcerzem" ....
A czy było mu trudno ... nie ... A dlaczego ...
Bo do 2001 roku życia nie tknął ani KROPELKI ani deka alkocholu pod żadną postacią .. "
A potem nadszedł ten rok którego będzie żałował do końca życia .. Wypił w czasie tych 6 miesięcy 10 piw i 4 kieliszki wódki.."
Ale powiedział sobie NIE !! i 1 września tegoż samego roku zapomniał jak smakuje Piwo, wino , itp.. i wie że zapomniał na wieki .....
I znów łatwiej żyć
I znów można powiedziec .... Jestem Harcerzem.....
I NIGDY NIGDY WIęCEJ ...
I nigdy nie dotrze do niego stwierdzenie "że cokolwiek można" ....
Harcerz NIE PIJE .... NIE PIJE :-)
Pozdrawiam :-)
phm. Szymon Piątek (szy_mcio)
Komendant Szczepu "Strażnicy Watry" - Świątniki Górne
Zespół Internetowy Chorągwi Krakowskiej
----------------------------
"... Z Praw harcerskich robimy dekalog, a to jest tylko Kodeks, którego przestrzeganie daje nam prawo do nazwy HARCERZA..."

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 26 mar 2006, 23:56

A miałem się nie odzywać... :)
szy_mcio pisze:
Pcheła dla Mnie Picie To Picie bez względu na ilość czy jakość i Ty też musisz się z tym pogodzić ...
I nie możesz tego interpretować na jakiekolwiek inne sposoby ....
Każdy może interpretować PPH jak chce. Nie ma czegoś takiego jak powszechna interpretacja PPH. O tym były już tutaj na forum, w innych miejscach harcerskiego internetu i na żywo dziesiątki dyskusji. I nie ma czegoś takiego jak powszechny konsensus.
A co do wogóle picia ....
To że kiedyś ktoś pił ...ale przestał , obiecał sobie że już nigdy nie weżmie tego "Świństwa do ust , nie weźmie sobie Alkocholu po prostu nie ... "
A dlaczego ... Bo kiedyś ktoś powiedział " Dążmy do ideałów" i on do czegoś takiegoś dążył ... i doszedł .. A dlaczego ?? Bo się nie tłumaczył bo wiedział że póki pije nie może nazwać się " Harcerzem" ....
A czy było mu trudno ... nie ... A dlaczego ...
Bo do 2001 roku życia nie tknął ani KROPELKI ani deka alkocholu pod żadną postacią .. "
A potem nadszedł ten rok którego będzie żałował do końca życia .. Wypił w czasie tych 6 miesięcy 10 piw i 4 kieliszki wódki.."
Ale powiedział sobie NIE !! i 1 września tegoż samego roku zapomniał jak smakuje Piwo, wino , itp.. i wie że zapomniał na wieki .....
I znów łatwiej żyć
I znów można powiedziec .... Jestem Harcerzem.....
I NIGDY NIGDY WIęCEJ ...
I nigdy nie dotrze do niego stwierdzenie "że cokolwiek można" ....
Harcerz NIE PIJE .... NIE PIJE :-)
Pozdrawiam :-)
Uwielbiam taki radykalizm. Harcerz to tylko ten, który nie pije. Dramat...

Ktoś już napisał powyżej, że cała dyskusja jest śmieszna, bo jest najdłuższa na forum i do niczego nie prowadzi.

I ma rację. Bo w tej dyskusji są co najmniej dwie strony, z których żadna nie zaakceptuje nigdy w pełni poglądów drugiej. I dobrze. Bo nie chodzi o to, żebyśmy byli monolitem, ale o to, żebyśmy potrafili wychowywać światłych obywateli. Ludzi, którzy potrafią dyskutować kulturalnie, ale którzy mają swoje zdanie. To jest wartość harcerstwa - to, że potrafimy (zazwyczaj) pięknie się różnić. I NIKT, powtórzę jeszcze raz NIKT moim zdaniem nie ma monopolu na prawdę.

Pozdrawiam wiosennie :)
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 27 mar 2006, 15:39

Wypraszam sobie "szarą masę". Ja mam mundur khaki, w odmianie ciemnej, nie szary. A u nas w hufcu mało kto ma taki, więc nie mamy podobnyuch, a zwłaszcza mundurków. Mundurki to mają ziemniaczki.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

szy_mcio
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 02 maja 2003, 15:53
Lokalizacja: "Leśni" & "Strażnicy Watry"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: szy_mcio » 27 mar 2006, 20:37


A Ja mam Ciemnozielony :P
phm. Szymon Piątek (szy_mcio)
Komendant Szczepu "Strażnicy Watry" - Świątniki Górne
Zespół Internetowy Chorągwi Krakowskiej
----------------------------
"... Z Praw harcerskich robimy dekalog, a to jest tylko Kodeks, którego przestrzeganie daje nam prawo do nazwy HARCERZA..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 28 mar 2006, 10:36

U mnie dziewczyny nie mają szarego. U mnie nie ma dziewczyn :) I nikt nie ma mundurków, mundurki to mają ziemniaczki.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 28 mar 2006, 11:30

Tak Pcheło, gdybyś dotąd nie zapamiętała: męska, puszczańska, starsza (w nazewnictwie oficjanym: wędrownicza).
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

szy_mcio
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 02 maja 2003, 15:53
Lokalizacja: "Leśni" & "Strażnicy Watry"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: szy_mcio » 29 mar 2006, 14:59


:-) Tak odbiegając od tematu - Widziałem ostatnio nowy mundurek :-) Na żywo :-) I tak jako tako mi się podoba :-)
:-) i zaczęliśmy od Picia a skończyliśmy na mundurkach :-)
phm. Szymon Piątek (szy_mcio)
Komendant Szczepu "Strażnicy Watry" - Świątniki Górne
Zespół Internetowy Chorągwi Krakowskiej
----------------------------
"... Z Praw harcerskich robimy dekalog, a to jest tylko Kodeks, którego przestrzeganie daje nam prawo do nazwy HARCERZA..."

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 29 mar 2006, 17:11

dominik jan domin pisze:Tak Pcheło, gdybyś dotąd nie zapamiętała: męska, puszczańska, starsza (w nazewnictwie oficjanym: wędrownicza).
ale się czepiasz ;)
takie mam wrażenie, jakbyś się uwziął tu na kogoś :]
jestem z Tobą ;P
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

agnik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 07 kwie 2006, 15:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnik » 08 kwie 2006, 12:40

ja uważam, że jest to dość prosty punkt i mi nie sprawia problemu. U nas w drużynie są chłopaki, którzy zaraz po przyjściu do drużyny żucili palenie co doodzi temu, z jak sie chcę to idzie. Gożej jest z piciem. Nie każdy potrafi być zupełnym abstynentem. Bo choćby na sylwestra lampkę szampana. Ale przecież każdy ma swoje sumienie i chyba wie czy jest prawdziwym harcerzem co przestrzega tego punktu czy nie
"...Być wytrwałym silnym być oto co przyświeca mi to jest cel, którego chcę Boże tylko daj mi sił..."

d@rek
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 14 lis 2005, 16:45
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: d@rek » 08 kwie 2006, 15:37

no i temat miał się skończyć a tu się zaczyna od nowa... pytam po co?
Darek
już były drużynowy

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”