po co istnieje HSR?

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 15 mar 2006, 10:00

Tak czytam te burzliwe dyskusje i mam takie pytanie:

Po co istnieje HSR?

Sam odpowiadam sobie - by propagować w ZHP ideę niesienia pierwszej pomocy. Czyli szkolić. Szkolić i szkolić. Więc chyba w 100% zasadne jest, że szefem szkoleniowców będzie instruktor HSR. Czyż nie tak?

A może HSR ma się zająć jeszcze czymś innym? Prowadzeniem akcji poszukiwawczych i ratowniczych? organizacją działań ratowniczych w Polsce? Bo jeżeli przyjmiemy, że HSR ma się też zajmować takimi rzeczami, to może na jej czele powinien stanąć oficer PSP?

Dla mnie najpierw odpowiedzmy sobie na pytanie po co jest Szkoła, a potem ustalmy jej strukturę oraz to kto ma nią zarządzać.

Na marginesie dodam, że wymagamy od Szefa nie tylko tego, by skończył 2 tygodniowy kurs instruktorski. Wymagamy dojrzałości instruktora harcerskiego (phm), doświadczenia szkoleniowego w HSR na wszystkich szczebrlach szkolenia (klasa A), odznakę kadry kształcącej ZHP - uprawniającą do prowadzenia szkoleń w ZHP w ogóle, dodatkowe uprawnienia z zakresu ratownictwa. To, że mamy mało ludzi, którzy spełniają te wymogi jest problemem. Ale chyba bym nie chciał, żeby za jednostką harcerską odpowiadającą za szkolenie ratownicze w całym ZHP, kierował ktoś kto nie ma doświadczenia w szkoleniu.

Na czele żadnego uniwersytetu na świecie nie stoi magister, a żadną szkołą w Polsce nie kieruje osoba z wykształceniem zasadniczym. Propozycję by szefem szkoły mógł zostać nie - instruktor, uważam, za równanie w dół i obniżanie sobie poprzeczki.


Rafał

Szef HSR w latach 1993 - 2002
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 15 mar 2006, 10:07

Szefem HSR powinien byc instruktor HSR tylko i wylacznie wtedy gdy celem HSR bedzie tylko szkolenie z pierwszej pomocy.

i nigdy nie powiedzialem ze powinno byc inaczej.
ale hsr dziala rowniez na innych polach niz tylko szkolenie w zwiazku z tym taki monopol uwazam za krzywdzacy.
Braci się nie traci

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 15 mar 2006, 10:22

bulon pisze:ale hsr dziala rowniez na innych polach niz tylko szkolenie w zwiazku z tym taki monopol uwazam za krzywdzacy.
To może zdefiniujmy sobie te pola.

Bo ja innych, niż szkolenie, nie widzę.

Nawet działania w HGR - jak sobie to kiedyś określiliśmy - są po to, by doskonalić się w umiejętności udzielania I pomocy i są formą dalszego szkolenia członka ZHP w ratownictwie.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 15 mar 2006, 10:55

Jeżeli przyjmiemy że HSR to "centralna szkoła ratownictwa GK ZHP"
".....działającą na zasadach inspektoratu specjalnościowego..."
ale NIE-będąca
inspektoratem specjalnościowym CAŁEJ specjalnosci Ratownicza i Pożarnicza
to masz Rafale całkowitą rację.
Ostatnio zmieniony 15 mar 2006, 10:56 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

hanuka
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 09 sty 2003, 16:57
Lokalizacja: Hanuka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: hanuka » 15 mar 2006, 18:19

Po co istnieje HSR?

Moim zdaniem dobrą odpowiedź na to pytanie dał Rafał:
by propagować w ZHP ideę niesienia pierwszej pomocy. Czyli szkolić. Szkolić i szkolić.
Uważam, że dwa zwroty są tu kluczowe: 1. pierwsza pomoc, 2. szkolenie. A za tym: szkolenie z zakresu pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia powinno być głównym celem HSR. Celów wymienionych w dokumencie “Zasady działania Harcerskiej Szkoły Ratownictwa” jest siedem. Ten, który wymieniłem jest na drugim miejscu, zaraz po tym najbardziej ogólnym:

1. Cele HSR:
a) propagowanie idei niesienia pomocy oraz zdrowego i higienicznego trybu życia,
b) organizacja powszechnych szkoleń z zakresu pierwszej pomocy, (...)


Idąc dalej za wymienionym dokumentem:

2. Wyżej wskazane cele HSR realizuje w szczególności przez:
a) organizację kursów: podstaw pierwszej pomocy, pierwszej pomocy oraz kursów instruktorskich, (...)


Zdaję sobie sprawę, że to nie są jedyne cele HSR, i że szkoła nie tylko tym się zajmuje. Ale uważam, że właśnie szkolenia z pierwszej pomocy, czyli taka swoista praca u podstaw, powinny być (i póki co chyba są, takie mam wrażenie) w działalności HSR najważniejsze. I z tego co sobie przypominam, proszę o poprawienie jeśli się mylę, to też właśnie idea powszechnych szkoleń z pierwszej pomocy w ZHP legła u podstaw powstania HSR.
hsr dziala rowniez na innych polach niz tylko szkolenie
To może zdefiniujmy sobie te pola.
Jakby nie było, to wyżej przytoczony przeze mnie dokument definiuje pola działalności HSR, a dokładnie § 2. czyli “Cele i metody działania”, których fragment też zacytowałem. Nie uważam, że to co jest napisane w dokumentach, jest dane raz na zawsze. Jestem też w stanie wyobrazić sobie sytuację, w której HSR swoimi działaniami wykracza poza te opisane w dokumentach. Jest to wręcz całkowicie normalne, jeśli wynika z rozwoju organizacji. W takim przypadku pozostaje kwestia dostosowania dokumentów do rzeczywistości.

Moim zdaniem, jeśli trzymać się obecnie zdefiniowanych celów i metod działania, obowiązujące wymagania względem szefa HSR są odpowiednie. Powinien nim być instruktor HSR, spełniający również pozostałe wymagania, jakie są mu stawiane.

Być może jest potrzeba nowej diagnozy, a za tym również ponownego sformułowania cełów i metod działania szkoły, bądź ich przewartościowania. Wtedy może się okazać, że potrzebujemy szefa o zupełnie innym profilu niż obecnie. Tylko, że powinno to się odbywać właśnie w takiej kolejności: diagnoza, cele, metody, a na samym końcu profil szefa.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 15 mar 2006, 18:21 przez hanuka, łącznie zmieniany 1 raz.
Wiesiek Romanowski phm.
Instruktor HSR
http://konieckropka.art.pl

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 16 mar 2006, 00:15

Witam,

Jak fajnie merytoryczna dyskusja. ;o)

A teraz na poważnie.

Zgadzam i z Rafałem i z Wieśkiem, ale tylko w sytuacji, w której HSR tylko szkoli, ale Panowie nie czarujmy się HSR już nie tylko szkoli.

Od HSR zaczyna się wymagać wzięcia na "garb" całą specjalność, przynajmniej tak mi się wydaje.

Dlatego uważam, że powinniśmy się zastanowić i to pytanie do nas do Instruktorów HSR czy HSR ma tylko szkolić i wtedy trzeba zaczać się zastnawiać nad stworzniem Inspektoratu Ratowniczego i Pożarniczego przy wydziale specjalności, w którym to Inspektoracie będzie działać HSR.

Czy też HSR ma być tym inspektoratem i takim wypadku powinniśmy zaczać zastnawiać i pracować nad takimi zasadami działania, które nie dyskryminowałby nikogo kto działa w tej specjalności.
Ja osobiście jestem za drugą opcją ponieważ uważam nieskromnie, że HSR ma największy potencja ratowniczy w ZHP. I uważam, że ludzie w pracujący w Szkole są nabliżej z tym co się dzieje, a przedewszystkim HSR ma już markę, która jest znana po za ZHP(dzięki chłopaki z Zespołu Prom i Inf ;o).

Uważam więc, że oprócz szkoleń naszym zadaniem jest:
- wspomaganie działań HKR, HGR, Drużyn
- opracowywanie programów na temat pierwszej pomocy
- opracowywanie poradników metodycznych pt: " I ty możesz nauczać pierwszej pomocy w swojej drużynie"
- itd.

Wybaczcie, że krótko i bez większych konkretów, ale cóż HSR wciąga ;o).

Pozdrawiam
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 16 mar 2006, 08:24

Marecki pisze:Uważam więc, że oprócz szkoleń naszym zadaniem jest:
- wspomaganie działań HKR, HGR, Drużyn
- opracowywanie programów na temat pierwszej pomocy
- opracowywanie poradników metodycznych pt: " I ty możesz nauczać pierwszej pomocy w swojej drużynie"
- itd.
Czyli, Twoim zdaniem, oprócz szkolenia HSR powinna się zająć:

- opracowaniem programów na temat I pomocy - czyli jakich? Rozumiem, że w domyśle chodzi o takie programy, które będą pomagały ich uczestnikom lepiej nauczyć się pierwszej pomocy. Tak?

- opracowanie poradników metodycznych "jak nauczać pierwszej pomocy" - czy to się nie mieści w obcnej misji szkoły (propagowanie w ZHP idei niesienia I pomocy)

- wspomaganie HKR, HGR i drużyn - czyli co konkretnie?


Marek, działalność szkoleniowa, to nie tylko kursy. To też poradnictwo i inne działania. I czy Tobie chodzi o to, żeby kursami zajmowali się instruktorzy HSR, a poradniki i programy z zakresu I pomocy były realizowane przez kogoś innego?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 16 mar 2006, 15:23

Kwestią najbardziej sporną chyba są HGRy i wszelkie realne działania ratownicze jednostek harcerskich. Moim zdaniem, jeżeli prawidłowo i zgodnie z metodą harcerską będą one wypełniały swoją misję to też mieszczą się one w obecnym zakresie zainteresowania HSR.
HGR ma być dla harcerzy działających poza tym w innej jednostce ZHP. HGR nie ma być naszą "kompanią reprezentacyjną", ale ma być miejscem doskonalenia się pełnoletnich wędrowników i instruktorów. I przy takim rozumieniu misji HGR, HSR całkowicie odpowiada za działalność Harcerskich Grup Ratowniczych.
Zupełnie nie zgadzam się z pomysłami powołania inspektoratu specjalności ratowniczej, którego częścią będzie HSR.
Bo pierwsza pomoc w ZHP powinna realizować wg mnie takie oto cele (kolejność alfabetyczna):
- szkolenia i nabywania przez harcerzy konkretnych umiejętności z zakresu pierwszej pomocy (szeroko i nowocześnie rozumiane)
- wychowywania - kształtowania postaw wynikających z metody harcerskiej, przy pomocy I pomocy
Próba powołania jakiegoś inspektoratu byłaby dołożeniem nam jakiś nowych celów (np. działalność wolontariacka w grupach ratowniczych - będąca celem samym w sobie). A ja innych celów nie widzę.
Ostatnio zmieniony 16 mar 2006, 15:24 przez kubakuba, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakub Sieczko

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 18 mar 2006, 23:02

Juras pisze:Czytam tak sobie ten temat i taka mysl mi nachodzi.
Po pierwsze jeśli chodzi o szefa HSRu i wymagań i tego, że jest mało osób na to stanowisko, które by spełniało wymagania to wina jest samego HSRu. Czemu?
Ponieważ moim zdaniem brakuje tu ważnej rzeczy a mianowicie polityki kadrowej czyli wychowywania nastepcy tak jak w druzynie, innych strukturach ZHP.
Myśle że szefostwo mimo wielu zadań jakie ma do wypełnienia powinno zająć się też wychowaniem nastepców.
O nie Jurek. Nie może się tym zająć. Bo jesli następnym Szefem po Kasi, zostałaby osoba od np. dwóch lat przygotowywana na te funkcję przez Kasię, zakrzyczano by szefostwo, że to nic innego jak kolesiostwo.


Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 18 mar 2006, 23:05

Juras pisze:Hmm nie zawsze dyrektor szpitala to lekarz, najlepsi to dobrzy menadzerowie, więć jeśli my HSR nie potrafi sami wychować następcy w naszym gronie to jednak poszukajmy kogoś z zewnatrz?
Ha, w moim przykładzie, celowo podałem szkoły. Szpitalem niech zarządza menadżer - nie lekarz. Ale na przykład Akademia Medyczną? Chciałbyś, zeby rektorem został lek. med. bez tytułu naukowego?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 20 mar 2006, 09:42

Juras pisze:HSR już dawno moim zdaniem przestało być szkoła w dosłownym słowa tego znaczeniu i jakby dalej to ma konsekwencje w mojej wizji zadań i miejsca HSR.

Jurek Kurek instruktor HSR HZKK Hufiec Elblag
Moim zdaniem HSR nigdy nie było szkoła w dosłownym tego słowa znaczeniu. HSR była i jest inspektoratem Głownej Kwatery ZHP odpowiedzialnym za specjalność ratowniczą, a od jakiegoś czasu również pożarniczą.
To inspektorat rozwinął się w taki sposób, w odróżnieniu od pozostałych inspektoratów spec. GK ZHP, że duży nacisk położył na mateody swojego działania, czyli szkolenia, warsztaty, zawody, obozy, konferencje .... i wiele innych
Tak własnie się dzieje, że Harcerska Szkoła Ratownictwa ma w swoich zadaniach promowanie "ratownictwa" w ZHP, ale również pożarnictwa, samarytanki i zachowanei się w sytuacjach kryzysowych.
Praktyka jest nieco inna, gdyż cierpimy na brak kadry, brak pomysłów, brak warunków do wspierania np. rozwoju drużyn pożarniczych.
Finansowanie centralnych przedsięwzięć dajmy na to SAS nie leży już w obszarze zainteresowania Głownej Kwatery i tak, zamiast zając się działalnością kształceniową i programową, HSR musi wyjśc na przeciw oczekiwaniom i zając się np. pozyskiwaniem środków.
Myślę, że szefostwo HSR jest otwarte na propozycje i chętnie przyjmie pomoc i będzie współpracować z ludźmi, którzy chcieli by wesprzeć np. sprawy pożarnictwa.
Co do drużyn ratowniczych to w moim prze3koaniu czas na drużyny jednospecjalnościowe już się skończył, teraz sprawność ratownicza powinna być przynajmniej w min. stopniu częścią pracy każdej drużyny wędrowniczej. Wielekrotne propozycje skierowane do członków drużyn ratowniczych nie cieszyły się zbyt dużym odzewem, zainteresowanei było wręcz znikome.

Wracając do wątku o szefie HSR uważam, że w HSR jest kilka osób, które mogłyby pełnić tę funkcję, jednak nie zapominajmy, że nei chodzi tylko o szefa. Szef musi miec z kim pracować, dlatego myślę, że nalezy także myśleć o odpowiednim przygotowaniu szefostwa.
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”