szef HSR

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 10 mar 2006, 13:06



19kldh napisał:
Otóż nie. Dla Sergiusza, który jako szef inspektoratu chor. nie jest instruktorem HSR, droga słuzbowa prowadzi prosto do Kasi, jako szefa inspektoratu GK ZHP.


Otoż tak ponieważ GK ZHP zatwierdziła zasady działania HSR gdzie jest Sekretarz i sekretariat i co za tym idzie droga służbowa wygląda trochę inaczej, ponieważ HSR jest trochę za duże już żeby wszystko szło bezpośrednio do Szefa.
19kldh napisał:
Naczelnik nie odpowiadał na e-maile bo korespondecję prowadziło za niego biuro.gk@zhp.pl
A skoro jest podawany oficjalny adres szefa HSR to na oficjalne listy przesłane na ten adres musi on lub upoważniana przez niego osoba odpowiedzieć niezwłocznie. Z tego lub innego adresu. Takie są ogólne zasady, a nie dobra wola.


Za szefa HSR sekretariat HSR. Niezwłocznie drogi druhu zasady administracji mówią o 14 dniach na odpowiedź, a w trudnych sytuacjach na 30 dni. Więc niezłowcznie to ten właśnie termin.
I takie są ogólne zasady.

Pozdrawiam
Marecki

phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 10 mar 2006, 13:15

Marecki napisał:
19kldh napisał:
Otóż nie. Dla Sergiusza, który jako szef inspektoratu chor. nie jest instruktorem HSR, droga słuzbowa prowadzi prosto do Kasi, jako szefa inspektoratu GK ZHP.


Otoż tak ponieważ GK ZHP zatwierdziła zasady działania HSR gdzie jest Sekretarz i sekretariat i co za tym idzie droga służbowa wygląda trochę inaczej, ponieważ HSR jest trochę za duże już żeby wszystko szło bezpośrednio do Szefa.
Otóż nie. Nad zasadami HSR są zasady pracy specjalności harcerskich.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 10 mar 2006, 13:16

A gdzie to jest napisane ?

Pozdrawiam
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 10 mar 2006, 13:27

W ynika to z Zasad pracy specjalności harcerskich.
No chyba że HSR nie zajmuje się specjalnością harcerską ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 10 mar 2006, 13:29

Dziękuje druhu to wiele wyjaśnia, ale mimo wszystko nadal będe optował za teza, że po to jest struktora, zeby sie jej trzymać.

Poszukałem przeszukałem i proszę oto zapis, który rozjaśnia sytuację i który to powoduje że druh Czesław nie ma racji niestety:

4.6 Szczegółowy zakres zadań komendy inspektoratu określa Naczelnik ZHP.

Czyli Zasady Działania HSR czyli jeżeli byłby tak druh miły nie kwestionować tych zasad już na tym forum.
Więc nie ma żandej różnicy czy sprzeczności.

Pozdrawiam
Marecki


phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Tomcio
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2003, 10:32
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tomcio » 11 mar 2006, 21:03

Czuwaj Druhny i Druhowie.
Chciałbym odnieść się do tego tematu.
Zanim zacznę odpowiadać na różne pytania i wątpliwości to chciałbym powiedzieć, że Harcerska Szkoła Ratownictwa to Harcerska Szkoła Ratownictwa a nie Harcerska Ratownictwa czy Szkoła Ratownictwa czy też Harcerska Szkoła itd... Te trzy słowa są ze sobą związane. HSR to szkoła ratownistwa w ZHP i na dodatek harcerska, oficjalnie zatwierdzona przez GK i działająca na podstawie zasad, które także zostały oficjalnie zatwierdzone. Zasady te można pobrać ze strony www.hsr.pl.
Nad tymi wszystkimi zasdami, które obowiązują w HSR pracowało ponad 100 instruktorów na warsztatach regionalnych. Na warsztaty te nikt nikogo nie zapraszał. Były to warsztaty obowiązkowe dla instruktorów i organizowane przez inspektoraty. To, że kogoś nie było to już jest wina tej osoby ponieważ o warsztatach było bardzo głośno i każdy instruktor o nich wiedział. Jeśli Jacku Ciebie na nich nie było to może po prostu nie byłeś wtedy jeszcze instruktorem? Nie mam w tej chwili możliwości tego sprawdzić z powodu braku wszystkich dokumentów w domu ale sprawdzimy to. Po za tym każdy instruktor, który nie uczestniczył w tych warsztatch stracił swoje uprawnienia a skoro Ty je posiadasz to oznacza, że albo na nich byłeś albo nie byłeś wtedy instruktorem.

Kim jest szef HSR i czym się zajmuje?
Nad tą kwestią na warsztatach regionalnych bardzo dużo się zastanawialiśmy.
Zasady działania szkoły, które niestety nie są znane wilu osobom, w tym także komendantom chorągwi, mówią, że szef HSR to instruktor z klasą A proponowany przez kierownika wydziału specjalności GK i zaakceptowany przez większość instruktorów HSR.
Szef HSR nie kieruje ratownictwem w ZHP. Szef HSR kieruje Szkołą która kształci w zakresie ratownictwa. Mam tu na myśli kształcenie w bardzo szerokim zakresie. Jednak wystarczy spojrzeć na cele HSR w zasadach działania aby dostrzec jedną ważną rzecz: W 4 na 7 punktów występuje tam słowo szkolenie lub pokrewne. Jeszcze raz podkreślam - HSR zajmuje się przede wszystkim szkoleniem.
Teraz moje osobiste zdanie:
Nie wyobrażam sobie zatem sytuacji, kiedy Szkołą kieruje osoba, która w tej szkole nie posiada żadnych uprawnień. Powiem więcej nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy osoba kierująca szkołą i nadająca uprawnienia instruktorom (w tym przypadku klasy) nie posiada najwyższej klasy. Jak ktoś, kto nie ma klasy A może decydować czy ktoś inny będzie miał tą klasę czy nie. Szef HSR decyduje także o uprawnieniach instruktorskich w sensie szkoleniowym. To on może odebrać instruktorowi możliwoś kształcenia w Szkole. Jeśli tak jest to nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy decydowałby o tym wędrownik po kursie pierwszej pomocy. To tak jakby szefem CSI był instruktor ZHP nie posiadający nawet Brązowej OKK.

Kto decyduje o tym, kto zostaje szefem HSR?
O tym decyduje:
1. Naczelnik ZHP - ponieważ to on mianuje szefa HSR
2. Kierownik Wydziału specjalności GK - bo to on proponuje szefa HSR
3. Instruktorzy HSR - bo to oni akceptują kandydata na szefa HSR i wybierają Szefa w sposób określony w Zasadach Działania Szkoły.

Osobista refleksja:
Moim zdaniem Szef HSR jako osoba, która kieruje szkołą a co za tym idzie działaniami każdego instruktora w ramach działań HSR i za te działania odpowiadająca powinna być akceptowana i wybierana przez instruktorów HSR. Można zastanowić się (i tu jestem jak najbardziej otwarty jak całe szefostwo szkoły) nad włączeniem do grona osób wybierających szefów HGR ponieważ HGRy zostały włączone do HSR i wbrew różnym opiniom to nie HSR je wymyśliła. Jeśli chodzi o drużynowych drużyn ratowniczych i szefów klubów ratowniczych to moim zdaniem oni nie powinni mieć wpływu na wybór szefa HSR. Oni prowadząc swoje drużyny czy kluby powinni opierać się na różnych przedsięwzięciach ratowniczych. Działania HSR są tylko cząstką tych działań. Ratownictwo i działania proratowniczy w ZHP są bardzo szerokie a HSR je tylko uzupełniem w kwestii szkoleń. A szkolenia to przecież nie wszystko.
HSR ma także inicjować rozwiązania metodyczne w zakresie pierwszej pomocy i ratownictwa oraz propagowania zdrowego trybu życia. Ale inicjować a nie koordynować. Mamy zachęcać i tworzyć warunki natomiast działanie to już rola jednostek organizacyjnych ZHP zajmujących się pracą z tą właśnie specjalnością.

Na koniec chciałbym odpowiedzieć na jedną przykrą dla mnie sprawę.
Jako sekretarz HSR nie zgadzam się z tym, że przekierowujemy sprawy nie będące nam (czytaj szefostwu) na rękę. Nikt nie przekierowuje spraw, które są nie w smak HSR na inne tory. Są jednak sprawy o których na forum nie zdecydujemy i w kwestii których po prostu musi się wypowiedzieć kompetentna osoba. W kwestii inspektoratów jest to właśnie członek szefostwa odpowiedzialny za inspektoraty i u niego należy szukać odpowiedzi na pytania. Nie wyobrażam sobie jak Druh chce uzyskać informacje dlaczego nie ma Druha na stronie HSR skoro to pytanie nie dociera do osoby najbardziej zaawansowanej w temacie inspektoratów. I dlatego dh. Ewa podała kontakt i moim zdaniem zrobiła dobrze. A ja Druhowi wyjaśnie dlaczego Druha nie ma na tej stronie ale w innym wątku.
Chciałbym także podkreślić, że HSR nie jest firmą , wszyscy pracujemy tu społecznie i dlatego porównywanie nas do firmy i wymagania od nas jak od firmy jest trochę moim zdaniem nie na miejscu.
Zaznaczam także, że staram się jak najszybciej odpowiadać na maile, które do mnie dochodzą. Podam tutaj także kontakty skoro Druhowie nie mogą się dostukać:
phm. Tomasz Chruścik - sekretarz HSR
sekretarz@hsr.pl, tomasz.chruscik@hsr.pl
gg 1995141
tel. 0 888 129 009 (dla tych którzy np mają darmowe minuty ;))
Na koniec dodam tylko, że zgadzam się z większością w kwestii roli forum. Służyć ma ono przede wszystkim merytorycznej dyskusji a nie wzajemnemu obrażaniu się. Dlatego proszę o zachowanie umiaru w wyrażaniu emocji. Jest to trudne czytając niektóre posty ale jak widać można.
Życzę zatem dalszej owocnej i merytorycznej dyskusji i postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania, dotyczące kwestii zasad działania HSR.
Pozdrawiam
phm. Tomasz Chruścik
sekretarz HSR

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 11 mar 2006, 21:27

Marecki napisał:
Dziękuje druhu to wiele wyjaśnia, ale mimo wszystko nadal będe optował za teza, że po to jest struktora, zeby sie jej trzymać.

Poszukałem przeszukałem i proszę oto zapis, który rozjaśnia sytuację i który to powoduje że druh Czesław nie ma racji niestety:

4.6 Szczegółowy zakres zadań komendy inspektoratu określa Naczelnik ZHP.

Czyli Zasady Działania HSR czyli jeżeli byłby tak druh miły nie kwestionować tych zasad już na tym forum.
Więc nie ma żandej różnicy czy sprzeczności.
Tylko że Sergiusz nie jest instruktorem HSR, przez co sekretarz HSR nie jest jego "bezpośrednim partnerem".
Natomiast Kasia jest, ale nie jako szef HSR tylko jako szef inspektoratu GK ZHP.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Tomcio
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2003, 10:32
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tomcio » 12 mar 2006, 00:52

Oczywiście sekretarz HSR nie jest Jego "bezpośrednim partnerem" ale myślę, że swoje wątpliwości wyjaśniłby zdecydowanie szybciej, a na pewno ze strony zniknęłyby nieprawdziwe informacje.
phm. Tomasz Chruścik
sekretarz HSR

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 12 mar 2006, 11:32

Chciałbym odnieść się do tego tematu.
Zanim zacznę odpowiadać na różne pytania i wątpliwości to chciałbym powiedzieć, że Harcerska Szkoła Ratownictwa to Harcerska Szkoła Ratownictwa a nie Harcerska Ratownictwa czy Szkoła Ratownictwa czy też Harcerska Szkoła itd... Te trzy słowa są ze sobą związane. HSR to szkoła ratownistwa w ZHP i na dodatek harcerska, oficjalnie zatwierdzona przez GK i działająca na podstawie zasad, które także zostały oficjalnie zatwierdzone. Zasady te można pobrać ze strony www.hsr.pl.
wspanialy wstep ale co z niego wynika?
bo jesli chcesz nam powiedziec ze HSR sluzy tylko do szkolenia z pierwszej pomocy wg hsr to bardzo wazną rzecz nam tu zakomunikowales.
Nad tymi wszystkimi zasdami, które obowiązują w HSR pracowało ponad 100 instruktorów na warsztatach regionalnych. Na warsztaty te nikt nikogo nie zapraszał. Były to warsztaty obowiązkowe dla instruktorów i organizowane przez inspektoraty.
to kolejna bardzo wazna informacja.

na te warsztaty nikt z poza instruktorow hsr nie zostal zaproszony.
pojawia sie tu bardzo prosta sytucja- instruktorzy hsr spotkali sie, pogadali i ustalili prawo ktore ustawili pod siebie :)
to nic nowego- znamy to z TV
Jeśli Jacku Ciebie na nich nie było to może po prostu nie byłeś wtedy jeszcze instruktorem?
nie bylem.ale aktywnie dzialalem na rzecz ratownictwa. i mimo wszystko jakos mnie to ominelo...
i czy aby na pewno glosy byly jednomyslne ?

Zasady działania szkoły, które niestety nie są znane wilu osobom, w tym także komendantom chorągwi, mówią, że szef HSR to instruktor z klasą A proponowany przez kierownika wydziału specjalności GK i zaakceptowany przez większość instruktorów HSR
tzn bedzie jakis sondaz? ankietka? sonda internetowa?
to w sumie pytania retoryczne bo pewnie bedzie metoda- "mojego widzi mi sie" :)
w sumie sluszne...
Szef HSR nie kieruje ratownictwem w ZHP. Szef HSR kieruje Szkołą która kształci w zakresie ratownictwa. Mam tu na myśli kształcenie w bardzo szerokim zakresie. Jednak wystarczy spojrzeć na cele HSR w zasadach działania aby dostrzec jedną ważną rzecz: W 4 na 7 punktów występuje tam słowo szkolenie lub pokrewne. Jeszcze raz podkreślam - HSR zajmuje się przede wszystkim szkoleniem
to juz wiemy, co prawda wiele osob na tym forum myslalo inaczej ale skoro mowisz to ty to pewnie tak jest i to sa bardzo wazne slowa.
o wnioskach - za chwile
Teraz moje osobiste zdanie:
Nie wyobrażam sobie zatem sytuacji, kiedy Szkołą kieruje osoba, która w tej szkole nie posiada żadnych uprawnień. Powiem więcej nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy osoba kierująca szkołą i nadająca uprawnienia instruktorom (w tym przypadku klasy) nie posiada najwyższej klasy. Jak ktoś, kto nie ma klasy A może decydować czy ktoś inny będzie miał tą klasę czy nie. Szef HSR decyduje także o uprawnieniach instruktorskich w sensie szkoleniowym. To on może odebrać instruktorowi możliwoś kształcenia w Szkole. Jeśli tak jest to nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy decydowałby o tym wędrownik po kursie pierwszej pomocy. To tak jakby szefem CSI był instruktor ZHP nie posiadający nawet Brązowej OKK.
bardzo wazna uwaga, cytuje bo to bardzo wazny dla mnie argument
Można zastanowić się (i tu jestem jak najbardziej otwarty jak całe szefostwo szkoły) nad włączeniem do grona osób wybierających szefów HGR ponieważ HGRy zostały włączone do HSR
skoro hsr sluzy do szkolenia a hgr do ratowania to przepraszam ale tu juz zaczynam widzec pewna rozbieznosc w twojej logice.
wlaczamy hgr do hsr ale nadal ich szefem nie moze byc szef hgr. (no moze-wystarczy ze bedzie instruktorem hsr)

na podstawie tego co wyglosil tomcio moge wysunuc jeden, wg mnie bardzo i istotny wniosek.
lkcewazenie go bedzie skutkowalo dalszymi, tego typu dyskusjami o pelne uregulowanie istnienia hsr i zarzutow ze to firma w firmie. a tego szczerze powiedziawszy niechce. bo koncza mi sie w prywatnych rozmowach argumenty ze tak nie jest ...

nalezy powolac inspektorar ratowniczy przy wydziale specjalnosc gk zhp w ktorego sklad bedzie wchodzic hsr.
szef hsr staje sie jednoczesnie z-ca kierownika tego inspektoratu.
oprcz tego powstaje analogiczna instytucja dla hgr, hkr, druzyn ratowniczych- czyli wydzial/podinspektorat ds specjalnosci ratowniczej ( w tym pozarniczej)

i wtedy sytucja jest czysta
hsr sam soba sie rzadzi, dba o swoich isntruktorow, rozwija ich i td
srodowiska ratownicze mogly by realizowac sie w dzialaniach ogolnopolskich, koordynowanych przez inspektorat, byly bardzziej zauwazalne, wyraziste programowo, zeby ta specjalnosc sie rozwijala.

inspektorat choragwiany jest wspolny i w zalenosci od potrzeb moze miec podobna strukture badz mieszana. moze dostac uprawnienia hsr badz nie. to zalezy od instruktorow hsr z nim wspolpracujacych.
zalezine od ich komptencji.

ale to wszystko co powiedzial tomcio zupelnie ma sie nijka do tego, ze to hsr zatwierdza hgr....


Braci się nie traci

Tomcio
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2003, 10:32
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tomcio » 12 mar 2006, 14:39

Chcę powiedzieć, że HSR służy przede wszystkim do szkolenia z zakresu pierwszej pomocy, co nie wyklucza innych działań, które uważamy, że są istotne. Póki co tylko HSR na poziomie GK zajmuje się ratownictwem. Choć może należałoby się nad tym zastanowić. Tzn nad tym czym tak naprawde powinna się zajmować HSR i nad wieloma poruszanymi tu kwestiami. Ale to chyba oddzielny wątek.

Zdaje się dyskutujemy o szefie HSR. Odniosę swjąwypowiedź tylko w tej części. Na warsztatach instruktorzy nie byli jednogłośni ale tak jak w każdej organizacji w obecnej rzeczywistości decyzje podejmowane są w sposób demokratyczny, większością głosów. I tak było przy ustaleniach odnośnie szefa HSR. Sposób wybierania szefa jest opisany w zasadach działania szkoły, które nie są stworzone tylko przez instruktorów HSR ale były oceniane przez Kierownika Wydziału a następnie GK.

Zauważyłem więcej pytań odnośnie mojej wypowiedzi ale pozostawiam je ponieważ ten wątek nie jest odpowiednim na to miejscem.

Na koniec trochę prywatnej refleksji.
na podstawie tego co wyglosil tomcio moge wysunuc jeden, wg mnie bardzo i istotny wniosek.
lkcewazenie go bedzie skutkowalo dalszymi, tego typu dyskusjami o pelne uregulowanie istnienia hsr i zarzutow ze to firma w firmie. a tego szczerze powiedziawszy niechce. bo koncza mi sie w prywatnych rozmowach argumenty ze tak nie jest ...
Nie rozumiem. Masz na myśli szefostwo, mnie czy jeszcze kogoś innego lub coś innego? Nie czuję się osobą wszechwiedzącą i szefostwo też nie. Nie roszcze sobie prawa do nieomylności ani do całkowitego akceptowania moich poglądów. A Twoją wypowiedz właśnie tak odebrałem i raczej mnie boli to ze ktos o mnie mysli w taki sposob. To, że mnie nie lubisz nie jest dla mnie nowością ale nie musisz mnie poniżać.
Jestem sekretarzem i poczulem sie w obowiazku zabrac glos w tej dyskusji. Czy to źle??
Pozdrawiam wszystkich
phm. Tomasz Chruścik
sekretarz HSR

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 12 mar 2006, 15:25

Chcę powiedzieć, że HSR służy przede wszystkim do szkolenia z zakresu pierwszej pomocy, co nie wyklucza innych działań, które uważamy, że są istotne. Póki co tylko HSR na poziomie GK zajmuje się ratownictwem. Choć może należałoby się nad tym zastanowić. Tzn nad tym czym tak naprawde powinna się zajmować HSR i nad wieloma poruszanymi tu kwestiami. Ale to chyba oddzielny wątek.
rozumiem ze mozna to nazwac sprostowaniem twoich poprzednich wypowiedzi.??

hsr zajmuje sie jako jedyna ratownictwem bo zgodnie z jej historia tylko ona ma tak naprawde podstawy do tego.
hsr jest inspektoratem ratownictwa wydzialu specjalnosc gk zhp.
tak jak są insp. obronne, turystyczne itd.
wiec to wlasnie hsr powinna sie tym zajmowac.
ale mimo ogromnych sukcesow hsr jest pare problemow ktore czas zaczac rozwiazywac.
i oczywiscie moge zalozyc kolejny topic na ten temat ....

Zauważyłem więcej pytań odnośnie mojej wypowiedzi ale pozostawiam je ponieważ ten wątek nie jest odpowiednim na to miejscem.
moge rowniez zalozyc kolejne topici na kazde zadawane pytanie.moge.
cytat:
--------------------------------------------------------------------------------
na podstawie tego co wyglosil tomcio moge wysunuc jeden, wg mnie bardzo i istotny wniosek.
lkcewazenie go bedzie skutkowalo dalszymi, tego typu dyskusjami o pelne uregulowanie istnienia hsr i zarzutow ze to firma w firmie. a tego szczerze powiedziawszy niechce. bo koncza mi sie w prywatnych rozmowach argumenty ze tak nie jest ...
--------------------------------------------------------------------------------


Nie rozumiem. Masz na myśli szefostwo, mnie czy jeszcze kogoś innego lub coś innego? Nie czuję się osobą wszechwiedzącą i szefostwo też nie
tzn ze na podstaie tego co powiedziales w poprzednich postach obrazujacy pewien problem.
ja wyciagam pewien wniosek i poddaje moj pomysl jak rozwiazac.
nie ma tu zadnego ataku, uwierz mi :)
Nie roszcze sobie prawa do nieomylności ani do całkowitego akceptowania moich poglądów. A Twoją wypowiedz właśnie tak odebrałem i raczej mnie boli to ze ktos o mnie mysli w taki sposob. To, że mnie nie lubisz nie jest dla mnie nowością ale nie musisz mnie poniżać
nie przypominam sobie zebym staral cie tu ponizyc ale juz skoro o tym wspomniales to faktem jest ze cie nie lubie poniewaz to ty ponizyles mnie.
taka historyczna zaszlosc...

a twoje slowa na tym forum traktuje raczej jak zdanie szefostwa hsr. co prawda dziwie sie troche jak je czytam, ale widocznie zylem w jakism bledzie :)
Braci się nie traci

Tomcio
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2003, 10:32
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tomcio » 12 mar 2006, 17:26

To Twoje stwierdzenie, że HSR tylko ma podstawy do czegokolwiek. Ja tak nie uważam. Moim zdaniem tak wiele się zmienia, że należy się ciągle uczyć i ciągle zmieniać. I tak staramy siędziałaćw HSR. Jak to mówi Rafał Klepacz i Kasia Krawczyk HSR jest procesem. I bardzo dobrze, że dyskutujemy o problemach specjalności ratowniczej a w tym także HSR, ponieważ trzeba wiele rzeczy udoskonalać. Wązne jest tylko, żeby dyskutować merytorycznie.

Tak pozakładaj nowe wątki proszę dla każdego problemu, który nie dotyczy szefa HSR.

Odnośnie poniżenia to ja Cie po prostu wyprosiłem z egzaminu za podważanie zdania przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, tzn mojego. Dodam, że nie byłeś wtedy instruktorem HSR. I przypomnę: chciałeś oblać kursanta za to, że w sposób zły zdjął rękawiczki po zakończeniu egzaminu.

Odnośnie wrażeń to moje wrażenie jest takie, że nie wszyscy znają zasady działania HSR oraz regulamin instruktorski, które w HSR obowiązują.

Pozdrawiam
phm. Tomasz Chruścik
sekretarz HSR

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 12 mar 2006, 22:37

chyba ci sie myla sytucje i bylem tam na prawach instruktora.
ale coz...pamiec zawodna jest :)
dla mnie eot chyba ze chcesz, to zaloz nowy topic :)
Ostatnio zmieniony 13 mar 2006, 10:18 przez bulon, łącznie zmieniany 1 raz.
Braci się nie traci

hanuka
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 09 sty 2003, 16:57
Lokalizacja: Hanuka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: hanuka » 15 mar 2006, 15:51

bulon pisze:chyba ci sie myla sytucje i bylem tam na prawach instruktora.
Wiem, że to nie w temacie, bo dyskutujemy o szefie HSR.

Ale co znaczy, że byłeś jako nie-instruktor na prawach instruktora? Z czystej ciekawości pytam. ;)

Jeśli dobrze zrozumiałem to Tomek napisał o egzaminie na Odznakę Ratownika ZHP w stopniu III (brązowym). Jeśli nie o taki egzamin chodziło to cofam swoje pytanie. ;)

Pozdrawiam.

P.S. Żeby nie było, że tylko nie na temat piszę, to swoje zdanie w kwestii szefa HSR umisciłem w temacie "Po co instnieje HSR?". Wydaje mi się, że tam sprawy zostały przez Rafała postawione w odpowiedniej kolejności.
Ostatnio zmieniony 15 mar 2006, 18:25 przez hanuka, łącznie zmieniany 1 raz.
Wiesiek Romanowski phm.
Instruktor HSR
http://konieckropka.art.pl

Tomcio
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2003, 10:32
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tomcio » 16 mar 2006, 15:35

Tak chodziło o taki egzamin a ja także nie rozumiem co to znaczy: nieinstruktor na prawach instruktora.
Mnie także to ciekawi.
Pozdrawiam
phm. Tomasz Chruścik
sekretarz HSR

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”