sztandary

forum poświęcone historii harcerstwa
Zablokowany
Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 04 wrz 2006, 16:28

Poszukuję wszelkich informacji związanych z przechowywaniem, konserwacją i ewnetualnymi bieżącymi pracami naprawczymi przy Waszych sztandarach.
Przede wszystkim interesuje mnie:
1. przechowywanie
2. sposób wentylacji
3. suszenie
4. czyszczenie
5. impregnowanie od wody, grzybów etc.

I z bardziej przyziemnych spraw:
6. Poszukuję porządnej lilijki na drzewiec. Kupię natychmiast! Może być z mosiądzu bądź innego stopu, który nadaje się do ewentualnych napraw. Ostatnio mielismy dwie sztuki z KaDeHa (nie wiem, czy 4Ż nadal je mają), które niestety pękły w tym samym miejscu. Jedyny sposób na naprawę to było nagwintowanie od wewnątrz, lecz nie jest to trwały sposób.
7. Pokrowce na płaty sztandarów do występowania podczas deszczowych uroczystości
8. Drzewce - macie kogoś znajomego, któ porządny i lekki drzewiec jest w stanie zrobić?
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 wrz 2006, 08:33

Polecam zwrócenie się do zaprzyjaźnionych jednostek Wojska Polskiego o praktyczne rady, np co do sposobu przenoszenia i przechowywania.
Konserwację materiału i haftu powinna wykonywać fachowa pracownia haftu - są takie przy dużych muzeach, ale też są takie w dużych miastach, lub pracownia haftu przy klasztorze żeńskim wykonujaca Ornaty. Uwaga ! W żadnym wypadku nie należy samemu impregnować, czyścić , prasować, ani prać bławatu i frędzli !!!!!!!!!
Gablota może być wentylowana otworami z boku, raz w miesiącu trzeba sztandar wietrzyć.
Suszenie TYLKO na leżąco !
Pokrowce z folii na niesiony, lub przechowywany w gablocie sztandar wykona każdy zakład posiadajacy zgrzewarkę do folii na podst. rysunku. To proste, nieco większy kwadrat, oraz klapki z zatrzaskami między koluszkami/karabińczykami /co kto ma/.
Warto też wykonać "tekę" do potrójnego złożenia i przenoszenia sztandaru. Uwaga , sztandar składamy w/g krzyża na "trzy" wokół wykonanego na wymiar wkładu - 1/3 wielkości. Co do drzewca, robimy płócienną podwójną rurę, - jak pokrowiec na wędkę, z jednej strony wzmocnioną np skórą, bo stopa drzewca może rurę uszkodzić.
Oba pokrowce powinny mieć taśmy regulowane - nosiłki.
W kopercie do noszenia trzeba przewidzieć przegródkę na szarfy i białe rękawiczki.
Kwestia lilijki. Trzeba uzyskać ładny wzór lilijki od zaprzyjaźnionego Szczepu, wraz z puszką i zlecić odlew w zakładzie odlewniczym - adresy w internecie :-) Inne metody to półśrodki godne proporca , a nie Sztandaru.
Podobnie z drzewcem, wyważone, z twardego drewna ze skuwką i uchwytami wraz z prętem mocujacym wykona zakład ....ebenistyczny, czyli stolarnia artystyczna. Wiedzą o takich pracownie haftu. Pręt mocujący wsuwamy w haczyki na drzewcu i kółka przyszyte do Sztandaru - metoda lepsza od karabinczyków.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2006, 09:01 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Perła
Starszy użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 03 wrz 2002, 07:48
Lokalizacja: Biuro Zagraniczne GK ZHP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Perła » 05 wrz 2006, 23:07

Co do wszelkich informacji o firmach naprawiających, łatających, czyszczących etc. najlepiej pytać w zakładzie gdzie się sztandar zamówiło bądź w jakimś innym zajmującym się tego typu rzeczami. Na pytania odnośnie materiałowych części sztandaru spokojnie odpowiedzą siostry zakonne haftujące ornaty, sztandary, stuły. Ale gorzej, żeby u nich uzyskać odpowiedź na pytania o drzewiec, lilijkę etc. Jakby co służę namiarami na kilka dobrych pracowni na Opolszczyźnie i Śląsku.
phm. Agnieszka Pospiszyl HR
Biuro Zagraniczne GK ZHP
Szefowa Zespołu ds. Europy Środkowowschodniej
Komendantka ds. Programu IX Zlotu Skautów Europy Środkowowschodniej "Silesia 2008"

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 05 wrz 2006, 23:16

Jakbym miał nowiutki sztandar i rachunek, to zapewne bym zadzwonił do firmy i zamówił czyszczonko dwa razy ;) Niestety (a może dumnie powiem - na szczęście!) sztandar wyszyły nam dziewczyny z Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Końskich w ramach pracy dyplomowej. Całość kosztów to cena drzewca i kwiatów dla dyrektora. Nieco taniej niż w profesjonalnych firmach, a wykonanie na podobnym poziomie.

Post Wilka Samotnika w temacie chyba wyczerpuje wątek. Choć jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś konkretne sposoby to warto by je było zamieścić. Będę wdzięczny.
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 10 wrz 2006, 13:22

No to może trochę pomogliśmy "wespół wzespół " :)
Jako ciekawostkę dodam, że tzw. "drużyny z tradycjami" , po 1956 roku, zdobywając sztandar /gdyż stare albo nie "wyszły " z ukrycia, lub zaginęły zniszczone w bezpiece /
wykonywały zwykle KOPIę sztandaru w ścisłej konspiracji na wypadek ponownej konfiskaty przez esbecję. Cóż , strzeżonego Pan Bóg strzeże, bo kilka razy w latach po 1956 r. zanosiło się na likwidację ZHP. Jedna z takich kopii, znanego krakowskiego Szczepu została ujawniona w marcu tego roku po 46 latach !!!!!
Ostatnio zmieniony 10 wrz 2006, 13:23 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Historia”