Chusta - na i pod kołnierzem

forum poświęcone historii harcerstwa
dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 20 sie 2005, 16:46

Większosć organizacji skautowych - nosi chustę NA kołnierzu. ZHP - pod kołnierzem.

Kto wie, kiedy zostało to wprowadzone i dlaczego?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 20 sie 2005, 20:01

Sądzę, że ma to związek ze zmianą któregoś z przedwojennych regulaminów mundurowych w którym to pojawił się obecny kształt kołnierza. Musiało to się stać przed Zlotem w Spale bo tam chusty były już pod kołnierami.
Kiedyś moja drużyna nosiła chusty na kołnierzu i osobiście uważam że jest to rozsądniejsze i bardzej praktyczne rozwiązanie.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 21 sie 2005, 11:12

Właśnie o to chodzi - moja opinia też jest taka, że jest to rozwiązanie lepsze - praktyczniejsze i wygodniejsze.

Stąd się zastanawiam, czemu w Polsce włożony chusty POD kołnierz.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 21 sie 2005, 11:44

Poszperam nieco w archiwaliach. Na gorąco, Mundur z z a p i n a n y m i rogami kołnierza, noszonego a'la Słowacki obowiązuje co najmniej od lat dwudziestych /Zbiór regulaminów St. Sedlaczka/ , jak i noszenie chusty p o d kołnierzem
/tamże/. Wcześniejsze mundury, te znane ze zdjęć i obrazów /Świetlany Skaut/ mają mimo zapinek w kształcie lilijki noszone chusty n a kołnierzu.
Za to chałaty sanitariuszek dziewcząt przeważnie zawsze chsty mają pod kołnierzem. Znana jest też wieloletnia krakowska tradycja noszenia chusy na kołnierzu na obozach, choć nie przez wszystkie środowiska. Rzecz w tym, na ile serio traktujemy dawną f u n k c j ę chusty, jako opatrunku, temblaka i osłony twarzy przed pyłem /wszak mundur męski to po prostu dawny mundur wojsk kolonialnych Wielkiej Brytanii/. Łatwiej było zdjąć i wykorzystać chustę noszoną na kołnierzu. Współcześnie o już raczej archaizm, choć sam wykorzystywałem chustę zgodnie z jej pierwotnym przeznaczeniem.

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 21 sie 2005, 19:51

W wydanej przez Hufiec Białystok książce "Początki Harcerstwa w Białymstoku 1913 - 1923" tom I cyklu Harcerskim Tropem, na zamieszczonych tam zdjęciach drużyn harcerskiej z 1920 mają oni już chusty pod kołnierzem. Jeżeli była to "moda" na takie noszenie chust, to pojawiła się szybko biorąc pod uwagę okres wojny polsko-bolszewickiej. Być może właśnie dzięki przemarszom harcerskich ochotników ten sposób na noszenie chusty dotarł do mojego miasta.
A co do jej praktycznego zastosowania - oj to też już chyba w większości historia :o)
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 22 sie 2005, 12:42

No nie wiem, nie wiem :D
Trójkątny opatrunek nadal jest częścią składową tzw. "zestawów I pomocy".

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 22 sie 2005, 14:48

StaryWilk napisał:
No nie wiem, nie wiem :D
Trójkątny opatrunek nadal jest częścią składową tzw. "zestawów I pomocy".
:lol
A z bluzy mundurowej to robimy nosze a przy pomocy pasów przenosimy ciężary ej, historia
:D
ale to już obrzar HSR i ich historii
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 22 sie 2005, 14:59

O noszach z bluzy nie słyszałem... zawsze u nas szła kurtka (mocniejsza) lub pasy.

Ale generalnie wróćmy do chust - chodzi mi o kwestie kołnierza i chusty. I tego, jak kołnierz wygląda z wepchaną pod spód (nie cienkąa przecież) chustą, i czy chusta w tym momencie nie staje się "elementem bluzy", a nie samodzielną częsicą umundurowania, myslę że charakterystyczną dla skautingu bardziej niż bluza.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 22 sie 2005, 15:23

dominik jan domin napisał:
Ale generalnie wróćmy do chust - chodzi mi o kwestie kołnierza i chusty. I tego, jak kołnierz wygląda z wepchaną pod spód (nie cienkąa przecież) chustą
Osobiście przeszywam guziki w swoich kolejnych bluzach mundurowych. W ten sposób mam co prawda innaczej wyglądający kołnierz lecz przy okazji dokładając jeszcze jeden dodatkowy guzik uzyskuję inną możliwość układania chusty.
Z drugiej strony chyba obecne chusty nie przypominają w pełni już tej ratunkowej i dla tego nie ma aż tak dużego problemu z jej układaniem pod kołnierzem.
Przeszyte bliżej guziki w bluzie mundurowej pozwalają na lepsze ułożenie chusty na mundurze - proponuję poćwiczyć.

hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 22 sie 2005, 15:34

Miałem przeszyte guziki i zgadza się, układa się lepiej, ale nadal "to nie jest to". Obecnie mam elegencki sztywny kołnierz, którego nie musze przeszywać. A chusta... szyję sam chusty harcerzom, sa duże (75 cm przyprostokątna) i z w miare porządnego, bawełnianego płótna. Nie przypominają opatrunków trójkątnych, ale i nie przypominają plastikowych "czegoś" ze sklepu.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 23 sie 2005, 11:31

Właśnie, jestem już parę latek :D
w Białym Szczepie, gdzie fakt noszenia białych chust wymuszał na nas karkołomne zabiegi / nadal !/ wokół wyglądu chusty. Zawsze nosimy regulaminowy wymiar /zgodny z "opatrunkiem"/ materiał bez domieszek syntetyków, chustę składamy pod kołnierz w harmonijkę, co pozwala wyłożyć jeden jej koniec na drugi. Tak więc nasze chusty nie "zwisają" obok siebie dwoma końcami. Na marginesie, właśnie ta "opatrunkowa" tradycja była powodem zakazu chust ...jedwabnych i frędzli. Ale pełna zgoda - funkcja to archaiczna, ren czepek i temblak.
Tylko że, np. podczas wedrówki przez Otryt na azymut, niejedno z archaicznego repertuaru moze sie przydać. Nigdy nie mówmy....nigdy:lol
z upodobaniem doszywanych w wielu drużynach

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 23 sie 2005, 11:33

Te doszywanie dotyczy frędzli:lol

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 12 lis 2005, 01:44

właśnie czytam regulamin mundurowy OHy ZHR, jak byk widnieje "dopuszcza się noszenie chust na kołnierzu".. szkoda, że u nas tego nie ma.

mogę się jednocześnie ujawnić jako ten, którego drużyna nosi chusty na kołnierzach..
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 22 sty 2006, 20:39

Nie jest wcale niemozliwoscia noszenie chust na kolnierzu rowniez u nas.
Jedno z naszych srodowisk uzyskalo zgode Rady Naczelnej na to by nosic chusty wlansie na kolnierzu.
phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 sty 2006, 08:48

goofer napisał:
Jedno z naszych srodowisk uzyskalo zgode Rady Naczelnej na to by nosic chusty wlansie na kolnierzu.
Kiedy uzyskało tą zgodę ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Historia”