pranie podpinek od NSów? :)

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
ODPOWIEDZ
jstefanska
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2007, 16:33
Lokalizacja: 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jstefanska » 15 paź 2008, 21:08

Tak jest drodzy zuchowcy...
Czy ktoś z Was kiedyś prał taki wynalazek jak podpinka od NSa? ;) bo domyślam się, że przynajmniej część - ta jeżdżąca na kolonie pod namioty - się z nimi spotkała...
Jak wiadomo - po pewnym czasie użytkowania podpinki zaczynają niemiłosiernie śmierdzieć i... przydałoby się je wyprać :D
Pytanie brzmi - gdzie?
A jeśli nikt nie prał - to może przynajmniej ktoś kojarzy, jakie to mniej więcej ma wymiary, ile może ważyć, etc - żeby mieć się na co powołać podczas rozmowy z pralnią :D
Długość pewnie pi razy oko tyle co NS - koło 5m... A szerokość? chociaż pewnie ważniejsza objętość...
Ktoś posiada takie dane?
HO Joanna Stefańska
drużynowa 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"

jstefanska
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2007, 16:33
Lokalizacja: 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jstefanska » 15 paź 2008, 21:19

ok, jeśli chodzi o wymiary - to znalazłam na jakiejś dawnej aukcji na Allegro ;)
może się komuś przyda, więc napiszę :)

Podpinka waży ok. 20 kg.
Po złożeniu jej wymiary: 0,9m x 0,55m x 0,25m
Chociaż mi się wydaje, że trochę więcej, ale to pewnie zależy od sposobu składania ;)
Albo tylko mi się wydaje :D

Ale jeśli ktoś ma jakieś sprawdzone namiary na miejsca, gdzie można podpinki uprać - to byłabym wdzięczna (najlepiej w Warszawie ;) )
HO Joanna Stefańska
drużynowa 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"

Ewek
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 26 lut 2008, 11:41
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ewek » 02 gru 2008, 20:13

u mnie nikt się nie bawił w pranie poszły do kosza :) za dużo problemu za mało pożytku

jstefanska
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2007, 16:33
Lokalizacja: 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jstefanska » 02 gru 2008, 22:19

iiii.....?
Kupiliście nowe?
Czy zuchy śpią bez podpinek? ;)
HO Joanna Stefańska
drużynowa 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 02 gru 2008, 22:46

U nas zuchy śpią w dychach. I mam w nosie głupawe wymysły o namiotach z podpinkami. Ani to praktyczne ani czyste. Po przecieknięciu namiotu gnije i śmierdzi rozsiewajac wokół zarazki i bakterie. W dziesiątce jest 2 razy cieplej (oczywiście dobrze rozbitej) nie wspominając o sparciałych zakichanych paskach które moga pęknąc podczas uderzenia wiatru przez co spada poprzeczka i trafia zucha prosto w głowę. Ns co najwyżej na magazyn.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”