Projekt komentarza do Prawa Harcerskiego

ODPOWIEDZ
sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 06 lis 2009, 11:59

Maciek P pisze:...
A samo to, że dyskutujemy o znaczeniu słowa "karność" świadczy o potrzebie szerszego wyjaśnienia pojęć pozornie oczywistych, które jednak każdy rozumie inaczej.
Nic nie mylę :p
Opieram sie na Małkowskim. Dlatego, że jego podział jako mniej "profesjonalny" ma większa możliwość dotarcia do nieprofesjonalistów.
Wiesz, że o tym samym można pisac na 1000 sposobów :p
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 lis 2009, 12:02

Spoko. :)

Tyle, że ja raczej unikam używania tego samego słowa do dwóch różnych rzeczy. I dlatego wolę nie pisać o "pruskiej karności", tylko o pruskim drylu.

Co do zasady się zgadzamy.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

maciejek300
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 20 paź 2009, 11:47
Lokalizacja: szczep twierdza gliwice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maciejek300 » 06 lis 2009, 13:22

Posłuchajcie , nie ma sie co przebijać argumentami , ZHP to organizacja czy karna i zdyscyplinowana nieważne , ma zasady i jeżeli komuś one odpowiadaja dołączy jeżeli nie pójdzie gdzie indziej , ważne faktycznie czasami walimy głową w mur , ale to my tworzymy ścieżki jedni działają z ostrym pruskim drylem ( nie koniecznie dobre ) ale mają do tego chetne dzieciaki inni robią lelum polelum i tez sa chętni , jesteśmy jak guma dla każdego coś miłego byle według zasad i bez przsady mamy nauczać i wychowywac mamy narzedzia tylko czy potrafimy z nich korzystać ? Wydaję mi si że niewszyscy chyba po drodze sie ludzie gdzieś zamotali w papierkach , zasadach i patrityźmie , a najwazniejsze są dzieciaki i nauka przez zabawę obojętnie czy Małkowski czy Bi PI , oni mieli racje i czynili dobrze , i tak należy działac nie zmieniac tego co dobre na siłe , bo czasy inne , guzik prawda , nasze dzieciaki chcą lasu , terenu , błota , munduru , dyscypliny ale instruktorzy nie wiem dlaczego stwierdzaja ze teraz trzeba inaczej że nie wypada , że więcej luzu a nie słuchaja dzieciaków

Pytanie : Czy dh . harcmistrz zapytał swoje pociechy co zmienic w zhp zeby przystali do tej organizacji , jak oni sobie to wyobrażają bo to że to przeżytek to sie domyslam .
Ostatnio zmieniony 06 lis 2009, 13:29 przez maciejek300, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Branowski fizyk HO
kwatermistrz szczepu twierdza z gliwic

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 lis 2009, 13:44

maciejek300 pisze:Wydaję mi si że niewszyscy chyba po drodze sie ludzie gdzieś zamotali w papierkach , zasadach i patrityźmie , a najwazniejsze są dzieciaki i nauka przez zabawę obojętnie czy Małkowski czy Bi PI , oni mieli racje i czynili dobrze , i tak należy działac nie zmieniac tego co dobre na siłe , bo czasy inne , guzik prawda , nasze dzieciaki chcą lasu , terenu , błota , munduru , dyscypliny ale instruktorzy nie wiem dlaczego stwierdzaja ze teraz trzeba inaczej że nie wypada , że więcej luzu a nie słuchaja dzieciaków
Nie rozumiem. Małkowski i B-P akcentowali patriotyzm i bez patriotyzmu (rozumianego normalnie, a nie nacjonalistycznie) nie ma skautingu.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

maciejek300
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 20 paź 2009, 11:47
Lokalizacja: szczep twierdza gliwice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maciejek300 » 06 lis 2009, 15:24

Dokładnie chodzi mi o to że za dużo mówimy i za duży nacisk kładziemy na patriotyzm on jest we wszystkim co robimy i nie trzeba wciskać młodym ludziom cały czas tego w głowy , tylko o to mi chodziło przestańmy tyle gadać , dyskutować tylko podajmy sposoby pracy pomysły działania w tym wypadku jak krzewić Prawo Harcerskie , a nie je komentować .
Przepraszam za drobne potknięcia w pisowni ale z rozpędu sie czasami pomylę . Bez urazy ale tak to postrzegam , moze to należy zmienić .
Maciej Branowski fizyk HO
kwatermistrz szczepu twierdza z gliwic

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 lis 2009, 15:38

OK, z takim ujęciem się zgadzam. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 lis 2009, 16:13

Ale znowu. Słowo "patriotyzm" rozumiemy, ale już interpretacje jego znaczenia mogą być różne. Spotkałem się z potworkiem pojęciowym, że obywatel=/=patriota. Ktoś, kto tak twierdzi nie rozumie obu tych słów.
Ale z tego wynika prosty wniosek: musi istnieć dokument wyjaśniający co rozumiemy pod pojęciami. Czyli właśnie komentarz do PH.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

doradca
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 08 maja 2009, 11:44
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doradca » 06 lis 2009, 21:16

Czuwaj!
Czysto szlachecke na sejmikach sfary!
A Ojczyzna ginie! patrz Harcerstwo!
Pytał któryś, czy może nie wytłumaczylem ...dzieciom?
Rzecz w tym, żeby bez żadnego tlumaczenia, bez zbędnej interpretacji dzieci i młodzież do nas szła!
Czy nie którzy z Was czytają to do czego sie odnoszą?
Każdego dnia znikają casłe chorągwie, rozwiązywane są hufce, drużyny składają się z 5 członków?
Warto patrzeć przed siebie, a nie pod nogi tylko!
Pozdrawiam! Czuwaj!
P.S.
Pisanie z głowy jest wartościowsze, (według mnie) niż posługiwanie się cytatami, nawet świętych. Przeważnie oni żyli w innych czasach i innych uwarunkowaniach.
Ostatnio zmieniony 06 lis 2009, 21:18 przez doradca, łącznie zmieniany 1 raz.

maciejek300
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 20 paź 2009, 11:47
Lokalizacja: szczep twierdza gliwice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maciejek300 » 07 lis 2009, 09:21

Ok , ale chyba idziemy nie w ta stronę wątku miały byc komentarze do prawa a nie ma , to napisał doradca jest oczywiste , i zdań na ten temat bedzie tyle ilu nas jest , co z prawem harcerskim bo jezeli nie ma co komentować to wątek należy zamknąć .
Domyślam sie o co wam chodzi i powiem to otwarcie

Prawo Harcerskie Związku Harcerstwa Polskiego Harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego.
Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy.
Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim.
Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.
Harcerz postępuje po rycersku.
Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać.
Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom oraz wszystkim swoim przełożonym.
Harcerz jest zawsze pogodny.
Harcerz jest oszczędny i ofiarny.
Harcerz jest czysty w myśli, w mowie i uczynkach; nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych

zakładm że chodzi o punkt dziesiąty prawa , który od lat budzi kontrowersje , dla mnie jest oczywisty ale .......
Maciej Branowski fizyk HO
kwatermistrz szczepu twierdza z gliwic

doradca
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 08 maja 2009, 11:44
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doradca » 07 lis 2009, 16:35

Czuwaj!
Pozostanę przy swoim!
7 punkt Prawa Harcerskiego (Harcerz jest posłuszny rodzicom oraz wszystkim swoim przełożonym) jest:

- odrażajacy

Gdybym choć przez moment odczuł, że relacje pomiędzy mną, a moimi dziećmi oparte są na ich posłuszeństwie do mnie, a nie na zaufaniu, to najzwyklej w świecie zakończył bym pobyt na tym padole łez, jak nie przymierzając Petroniusz.
Pozdrawiam! Czuwaj!
Marek
Ostatnio zmieniony 07 lis 2009, 16:37 przez doradca, łącznie zmieniany 1 raz.

naczelny
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: 16 sie 2002, 20:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: naczelny » 07 lis 2009, 23:38

doradca pisze:Czuwaj!
Pozostanę przy swoim!
7 punkt Prawa Harcerskiego (Harcerz jest posłuszny rodzicom oraz wszystkim swoim przełożonym) jest:

- odrażajacy

Gdybym choć przez moment odczuł, że relacje pomiędzy mną, a moimi dziećmi oparte są na ich posłuszeństwie do mnie, a nie na zaufaniu, to najzwyklej w świecie zakończył bym pobyt na tym padole łez, jak nie przymierzając Petroniusz.
Pozdrawiam! Czuwaj!
Marek
Proszę zwrócić uwagę na treść komentarza do tego punktu PH:

Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym.
Harcerz ma zaufanie do swoich rodziców i przełożonych, wie, że chcą dla niego jak najlepiej, dlatego sumiennie wykonuje powierzone przez nich obowiązki. Szanuje ich, dlatego jest z nimi szczery - potrafi wyrazić swoją opinię, gdy myśli inaczej.
Czuwaj!
hm. Grzegorz Całek
komendant Hufca Warszawa-Żoliborz (grzes@zhp.waw.pl)
redaktor naczelny "Czuwaj" (naczelny@czuwaj.pl)

doradca
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 08 maja 2009, 11:44
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doradca » 08 lis 2009, 10:52

Czuwaj!
naczelny pisze:Harcerz ma zaufanie do swoich rodziców i przełożonych, wie, że chcą dla niego jak najlepiej, dlatego sumiennie wykonuje powierzone przez nich obowiązki.
Nawet jeżeli wśród wszystkich rodziców znalazł by się jeden rodzic, który nie chce najlepiej dla swego dziecka...
Nawet jeżeli wśród wszystkich przełożonych znalazł by się jeden przełożony który nie chce najlepiej dla swego podwładnego...

To już nie można; z klucza i prawa wymagać by dziecko, czy harcerz był karny!?
Moje Veto, Veto, Veto po sto kroć Veto!

Pozdrawiam! Czuwaj!

Ten co na codzień spotyka wiecej rodziców i przełożonych mniej godnych zaufania, niż ich dzieci czy podwładni...

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 08 lis 2009, 11:01

Zdaje się że nie trybisz wogóle czym jest prawo harcerskie. Więc zacznij może od elementarza.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

doradca
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 08 maja 2009, 11:44
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doradca » 08 lis 2009, 12:13

Czuwaj!
Tak całkiem jeszcze nie trybie, bo mam za mało danych, ale chyba mam do czynienia z jednym z tych drużynowych, dla których zamordyzm, to podstawowa metoda prowadzenia drużyny.
Bez urazy!
Przez osiem lat moego przewodzenia hufcowi, takich drużynowych bałem sie jak zarazy.
Mimo to bardzo Cię lubię, bo dla mnie w każdym jest dobroć, tylko trzeba ja cierpliwie wydobywać.
Pozdrawiam! Drogi druhu Januszu!
Czuwaj!

P.S.
By nam się konstruktywniej polemizowało gdybyś się wysilał na obszerniejsze adwocent.

Poza tym radziłbym, z kolei Tobie sięgnąć do socjologii stosowanej, czy psychologii....

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 08 lis 2009, 15:02

No więc jeśli chcesz zebrać więcej danych o sikorze zamordyście... Zapraszam Cię do przeczytania tego co napisałem. Sądzę, że jeśli chodzi o poznanie mojego zamordystycznego stylu prowadzenia drużyny najlepiej przybliży Ci go trylogia o programowaniu pracy drużyny.

http://www.hr.bci.pl/articles.php?article_id=124
http://www.hr.bci.pl/articles.php?article_id=125
http://www.hr.bci.pl/articles.php?article_id=136

A jeśli chodzi o PH. To tylko opis wartości które nam przyświecają przy wychowywaniu młodych ludzi metodą harcerską. I tyle. Jeśli nie podobają Ci się któreś z tych wartości, to Napisz które. A jeśli nie podoba Ci się ich opis... To zaproponuj coś lepszego, bardziej czytelnego dla dzisiejszych dzieci i młodzieży. Bo takie gadanie typu ...karność jest be" jest... niemądre. To tak jak papuas który wylazł z lasu i zobaczył auto... Ufff jakie to głupie, niebezpieczne i brzydkie. Do właściwego odebrania PH trzeba dzieci przygotować. I np. w naszym szczepie właśnie to robimy przez pierwsze pół roku bytności dziecka w szczepie. Tłumaczymy mu co jest czym by w miare świadomie mógł podjąć decyzję czy chce być harcerzem czy nie. Kolejny komentarz do PH może byc w tej pracy bardzo pomocny...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Komentarz do Prawa Harcerskiego”