sprawnośći harc.:3 pióra

Wydział Programowy
Zablokowany
cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 21 sie 2003, 17:37

Mroofczyk napisał:
niech sobie druh przeczyta to:
według mnie to ona właśnie "odnajduje" w nas najwięcej umiejętności ze wszystkich sprawności - tyle razy, ile dh dni jest w ZHP, to może wtedy druh zajarzy,
Może zatem inaczej zapytam, skoro nie rozumiesz pytania. Odwołując się do swojej wypowiedzi powiedz gdzie umiejętności uzyskane podczas zdobywania sprawności dajmy na to "Przyjaciela świata" albo "Poligloty" odnajdziemy w "Trzech piórach" (wszak "odnajduje w nas umiejętności ze WSZYSTKICH sprawności" jak sam napisałeś)
jeśli chodzi o elitarny to mam tu na myśli rzecz trudną do zdobycia, do osiągnięcia a nie przeznaczoną dla wąskiego grona osób
Po pierwsze - jeśli używasz słowa elitarny warto używać go zgodnie z jego ogólnoprzyjętym znaczeniem.
Po drugie - dlaczego jest to niby sprawność trudna do zdobycia? Mogę Ci wymienić tuzin sprawności trudniejszych do zdobycia. Inaczej może - "Trzy pióra" są do zdobycia dla każdego harcerza, który osiągnął pewien poziom rozwoju osobowości.

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 21 sie 2003, 17:42

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 21 sie 2003, 17:56

Mroofczyk napisał:
dajmy na to elitarne jednoski specjalne to że są elitarne według druha teorii oznaczałoby że jest w tych jednostkach mało żołnierzy - a to nie prawda bo jest ich wielu jednak są tak nazwane bo Ci żołnierze będący w tych jednostak są najlepszymi z najlepszych
Zanim znów zaczniesz pisać głupoty weź w rękę słownik i doczytaj definicję.

Elitarny - dostępny wybranym, uprzywilejowany, ekskluzywny (Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych - Wł. Kopaliński)
Elitrany - przeznaczony dla wąskiej, uprzywilejowanej grupy ludzi, dla elity; ekskluzywny (http://wiem.onet.pl)

"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 21 sie 2003, 19:23

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 21 sie 2003, 21:25

Mroofczyk napisał:
dobrze, przepraszam, poddaję się miałeś druhu rację jeśli chodzi o słowo elitarny jednak ja nadal czekam na 12 sprawnośći które trudniej zdobyć od trzech piór...
Dziękuję.
Co do tych 12-tu sprawności - sprawa jest oczywiście subiektywna. Jednakże moim zdaniem umiejscowienie sprawności "Trzy pióra" w grupie sprawności "Praca nad sobą" wskazuje, że jest to sprawność, którą każdy harcerz na odpowiednim etapie rozwoju jest w stanie zdobyć - nie wykazując się żadnymi specjalnymi umiejętnościami.
Natomiast cechą sprawności trzygwiazdkowych, czy inaczej mistrzowskich, jest dojście do mistrzostwa w wybranej dziedzinie. I owszem - możemy uznać, że "Trzy pióra" będą mistrzostwem w opanowaniu psychicznym, silnej woli (człowiek jest głodny, a jednak nie je - człowiek chce coś powiedzieć, a jednak nie mówi), jednak jest to sprawność bardzo indywidualna. Indywidualna i w zasadzie nie wymagająca żadnego nakładu pracy. Dlatego moim zdaniem w porównaniu do sprawności takich jak Ratownik, Pielęgniarka, Opiekun dzieci, Opiekun zwierząt, Poliglota (czy już nawet Tłumacz), Wyga obozowy, Przyjaciel Świata, Informatyk, Kwatermistrz, Kuchmistrz czy Ekolog nie jest ciężko ją zdobyć.
Owszem - można się upierać, że to sprawność, która jest wyjątkowa. Ale czy na prawdę?
Dla mnie bardziej wyjątkowy będzie harcerz, który zdobył sprawność Ratownika, aniżeli sprawność "Trzech piór". Bo to jest na prawdę tak, że aby zdobyć "Trzy pióra" nie trzeba się niczym szczególnym wykazać, a i pożytek z harcerza takiego dla drużyny jest nie większy, niż z harcerza bez "Trzech piór".

To jest moja subiektywna ocena i tym samym EOT w tym temacie.

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 22 sie 2003, 04:37

Możę zacznę od tego, że nie jestem przeciwnikiem trzech piór. Nie zdobyłem ich jednak, gdyż w naszym hufcu można zdobywać tę sprawność dopiero po 18, a jak miałem 18 to jeździłem jako kadra i nie bardzo był czas. Teraz mógłbym ją zdbyć, ale nie mam takiego zamiaru, gdyż nie jest to dla mnie wyzwanie. A takie "zaliczanie" sprawności mija się z celem.

Na pewno jest to sprawność(?) inna niż większość. Kiedy patrze na rękaw jakiegoś harcerza i widze tam np. łazika, to wiem, że nie musze przed wyjsiem z nim w góry sprawdzić czy sobie ubrał skarpetki do butów. ;) A jak ktoś ma wędrowca to pewnie bez problemu może zorganizować wycieczkę. W 90% się nie zawiodę. A jak weźmiemy kogoś z trzema piórami? Czy na 90% uda mu się powtórzyć ten wyczyn? Ta sprawność w dużej mierze polega na szczęściu. Bardziej oznacza, że komuś się udało, a nie, że coś potrafi. Trzy pióra to raczej rodzaj jakiejś odznaki, czy sam nie wiem czego. Podobnie jak np. biała służba. Ale jeśli nie mamy czegoś takiego to niech już zostanie taką sprawnością-nie-sprawnością. Z trzeciej strony to nie wyceniłbym jej na mistrzowską. *** to maks. No bo co właściwie jest w niej trudnego? Milczenie i myślienie? to było w szarej lilijce(*), 24h w lesie? to było w starym robinsonie(*) co prawda we dwójke, ale chyba nie strach przed lasem jest problemem w tej próbie, tylko problem z ukryciem. No zostaje głód, ale czy znacie kogoś kto padł na tej próbie?

Do początkowej części tego wątku:
W naszym hufcu, najpierw jest głód, potem milczenie (większa motywacja po tym głodzie), a potem las. Przeważnie wszystko pod rząd, ale to nie jest regułą. Na koniec rozmowa z drużynowym. Aha i trzeba mieć 18 lat.
Tomasz Rojek

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 22 sie 2003, 10:50

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 22 sie 2003, 10:53

Mroofczyk napisał:
w naszym hufcu sprawność ta i tak pozostaje najtrudniejszą do zdobycia i tak mówią wszyscy, którzy ją posiadają a mają naprawdę wiele z tych sprawnośći które cadfael wymienił, żeby poznać dlaczego jest ona taka trudna to trzeba ją najpierw zdać a widzę że druhowie jej nie mają
Miało być EOT, ale dodam jeszcze jedną uwagę - mam tą sprawność od jakiegoś czasu. Mam też kilka z tych, które wcześniej wymieniłem. I zgadzam się w pełni z royasem w mojej ocenie "Trzech piór".
A Ty Mroofczyk za jakiś czas myślę, że też do tego dojdziesz...

Pozdrawiam i definitywne EOT.
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

Lissek Bartłomiej

Post autor: Lissek Bartłomiej » 22 sie 2003, 11:42

Hmm... - ja też szukam - ale niestety - jak na razie - w naszej chorągwi się nie zapowiada...
A byłoby miło.
Pozdrawiam :)

P.S. Jak będę coś wiedział, na pewno dam znać.

[Edytowany przez Lissek Bartłomiej dnia 02.12.2003 o 17:28 ]

--
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.

Tadeusz Kotarbiński

Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 22 sie 2003, 14:43

Ja sie nie znam na nowych regulaminach. W moim stoi tak:
http://www.kiham.republika.pl/KSH_3p.htm#trzy_piora

Zgadzam sie z przedmowca, ze kolejnosc pierwszych dwoch dni moglaby ulec zmianie ze wzgledow "fizjologicznych" (nikt nie bedzie polowal na zajaca w lesie, bo to nielegalne). Natomiast wspolczuje wszystkim srodowiskom, ktore rozbijaja trzydniowe "obcowanie z soba" w jakis zaliczanie punktow. I powiem Wam, ze jedna z najfajniejszych rzeczy, w tej sprawnosci, to fakt, ze kolejne etapy zaczynaja sie (i koncza) podczas ognisk. Niezapomniane sa te chwile, kiedy z lasu nagle pojawia sie czlowiek po probie i doklada galazke do ogniska. Jest wtedy autentycznym bohaterem
dla siebie i dla innych. Opowiada, co zobaczyl w lesie, co spotkal, o czym myslal. Pamietam, gdy nie moglem wyjsc do lasu z powodu wieku, jak z podziwem patrzylem na taka osobe.

Powyzej byla takze dyskusja nad sensem
nazywania "Trzech Pior" sprawnoscia. Regulaminu KIHAMu wprowadza poziom mistrzowski (HO/wedrowniczka)sprawnosci - kiedy sprawnosc ma charakter wyczynu.

Juliusz
Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 22 sie 2003, 17:27

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 22 sie 2003, 19:12

Wydaje mi się że przesadzasz, tu raczej sprzeciw budzi nadinterpretacja roli tej sprawności, jej mitologizacja, i niestety błędnie stosowane regulaminy.
Narzędzia metodyki harcerskiej są i muszą być środkiem, a nie celem tego co robimy. Niestety często, coraz częściej jest inaczej.
Ale "Cipióra" to piękna, sprawność i piękna tradycja. Byle nie przerost formy nad treścią, a tu niestety w dyskusji znajduję tego potwierdzenie.

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 23 sie 2003, 13:39

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 25 sie 2003, 09:56

Zgoda, jak raz znikła to dopiero wszyscy ją zdobywali że hej! :-).

Mała Mi

Post autor: Mała Mi » 25 sie 2003, 10:20

u nas to sie proporcowy nazywa :)

--
:pppppppppppp

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”