Naramiennik wedrowniczy

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
Maciaf
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 13 sie 2003, 11:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciaf » 13 sie 2003, 11:44

Mam pytanie:

W jaki sposob przejsc probe wedrownicza aby moja druzyna starszoharcerska stala sie za pare miesiecy druzyna wedrownicza?

Nikt z druzyny nie posiada naramiennika, lacznie ze mna - druzynowym. Wszystkiego uczymy sie od 2 lat "na wlasnej skorze", korzystajac "z czego sie da". (Mozliwe, ze przeoczylem jakies dokumenty, opracowania)

Jestesmy w stanie samodzielnie zaplanowac taka probe, wiemy czym sie je wedrownictwo i jak pracuja ludzie na tym etapie rozwoju. Naszym obozem w tegorocznej HAL dalismy sobie na to dowod. Jednak na koncu proby kazdy z nas pragnie otrzymac naramiennik. Jak sadzicie, czy powinnismy go zdobyc samodzielnie, czy szukac za wszelka cene osoby (spoza srodowiska), ktora nam go wreczy?

Dzieki za Wasze zdanie.

Czuwaj

druzynowy 88 DSH "Wierchy"
phm. Maciej Lejawka HR
maciaf@tlen.pl
hm. Maciek spod Gaików HR
Chorągiew Śląska, Hufiec Beskidzki

P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 20 sie 2003, 16:05

Jestem osobą, która jest ledwo podzastepowym.
Ale mogę powiedzieć Ci tak.
U nas w HZD istnieje coś takiego jak kapituła pagonu wedrowniczego. Stanowią ja wszyscy, którzy mają Pagon.
Kapituła składa się w sumie z 3 osób. Naturalnie kadra.
Kapituła zajmuje się wręczanie pagonu i jodełek.
Myślę, że w Twoim hufcu na pewno jest ktoś, kto ma pagon.
Niech wręczy go np. Tobie i Twoim przybocznym, a Wy zajmijcie się ewentualnym rozdaniem pagonów dla szeregowych.
Pozdrowienia z Piotrkowa
pitra P.S.T.
bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

Maciaf
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 13 sie 2003, 11:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciaf » 21 sie 2003, 12:16

Dzieki P.S.T!
Mam prosbe, czy mozesz opisac jak wyglada w waszym srodowisku obrzed wtajemniczenia? Jestem bardzo ciekawy, znam go tylko z teorii.
Moze uzytkownicy forum podziela sie swoimi doswiadczeniami odnosnie wreczania naramiennika?

HEJ, Maciaf
hm. Maciek spod Gaików HR
Chorągiew Śląska, Hufiec Beskidzki

P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 23 sie 2003, 22:01

Sam nie jetem wtajemniczony...
Jodełka jako pierwszy stopień wtajemniczenia...
U nas dostajemy żywą jodełkę, z miejsca, gdzie bije nasze źródełko... i zostajemy polewani wodą z tego źródełka(tak samo jak przy otrzymywaniu chusty)
Oznacza to, że jodełkę trzymamy w domu.
Drugie wtajemniczenie: pagon
W obecności wszystkich członków drużyny kapituła wręcza pagon osobie, która na to zasłużyła. Nie toważyszy temu żaden obrzęd.
3 wtajemniczenie: lilijka...
u nas nikt jeszcze nie ma lilijki.
Nie jestem w stanie powiedzieć Ci, jak się ją wręcza.
Pozdrowienia
pitra P.S.T.
Piotrków
bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 23 sie 2003, 22:13

To wszystko zależy od środowiska, to troszkę tak jak z wręczaniem krzyża. Obrzędy ustala środowisko. Teraz ma być wprowadzone wręczanie tylko pagonu, bez jodełki. Tak jak bywało dawniej.
Myślę, że więcej będzie wiadomo (o naramienniku) po Watrze w Perkozie. Tam będą dyskusje nt. wędrownictwa.
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 24 sie 2003, 22:39

w sumie racja...
Ale byłem w stanie tylko powiedzieć, jak to jest w moim środowisku...
Jestem skromnym podzastępowym, jeszcze mało umiem i mało wiem:)
Pozdrowienia
bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 25 sie 2003, 20:07

Pij mleko, będziesz wielki!!! :D
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 26 sie 2003, 06:28

yyyy... jodełka??? czy aby nie została ona zniesiona na potrzeby grupy wiekowej wędrowników???
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Maciaf
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 13 sie 2003, 11:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciaf » 26 sie 2003, 09:23

HEJ!
Jesli chodzi o jodelke, to slyszalem, ze zostala tylko w RPM "Wedrownictwo". Poza ruchem zdobywamy naramienniki.
hm. Maciek spod Gaików HR
Chorągiew Śląska, Hufiec Beskidzki

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 26 sie 2003, 09:49

też mi się tak wydaje niestety nie mogłem uczestniczyć w programie wędrowniczym gdyż uczestniczyłem w Starszoharcerskim, stąd moja niepwność...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 26 sie 2003, 15:46

Fedajkin napisał:
yyyy... jodełka??? czy aby nie została ona zniesiona na potrzeby grupy wiekowej wędrowników???
Ja miałem przyjemność uczęszczać na zajęcia w programie wędrowniczym. Z tego, co zrozumiałem jodełka jest jednak niema już takiego znaczenia jak kiedyś jest tylko znakiem przynależności do wędrownictwa. Niestety pagon wędrowniczy też stracił na wartości!!

…burz niech to wszystko szlak… ;);)


P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 30 sie 2003, 20:24

w moim środowisku jodełka jest pewnego rodzaju wyróżnieniem. to jest pierwszy stopien wtajemniczenia wędrowniczego.
I dlatego jodełka jest tak ważna... W historii mojej drużyny około 20 osób miało jodełki
A pagon to jest u nas wielkie wyróżnienie....
Kiedyś widziałem drużynę wędrowniczą... wszyscy mieli pagony wędrownicze...
Zdziwilo mnie to, bo u nas to jest coś baardzo ważne. I bardzo wartościowe.
bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 31 sie 2003, 09:56

P.S.T. napisał:
w moim środowisku jodełka jest pewnego rodzaju wyróżnieniem. to jest pierwszy stopien wtajemniczenia wędrowniczego.
I dlatego jodełka jest tak ważna... W historii mojej drużyny około 20 osób miało jodełki
A pagon to jest u nas wielkie wyróżnienie....
Kiedyś widziałem drużynę wędrowniczą... wszyscy mieli pagony wędrownicze...
Zdziwilo mnie to, bo u nas to jest coś baardzo ważne. I bardzo wartościowe.
Uczestniczyłem w zajęciach na Zlocie w Perkozie, gdzie tłumaczyli nam właśnie jak to teraz wygląda. Kiedyś rzeczywiście pagon było to coś, co można było zdobywać. Teraz jest to coś, co w sumie trzeba zdobyć. Pagon można porównać z krzyżem harcerskim. Tak jak krzyż dostajemy po spełnieniu próby i stajemy się harcerzem tak pagon dostajemy po spełnieniu próby i zostajemy wędrownikiem. Jodełka (moim zdaniem tez niestety) straciła wartość zresztą jak już wcześniej pisałem tak samo jak pagon.
Praktycznie teraz ktoś, kto chce zdobywać stopień HO musi wcześniej zdobyć naramiennik. Tutaj widać to porównanie do krzyża, jeśli ktoś chce zdobyć młodzika musi złożyć przyrzeczenie, jeśli ktoś chce zdobywać HO musi zrealizować próbę wędrownicza.

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 31 sie 2003, 19:37

Boodzioo napisał:
P.S.T. napisał:
w moim środowisku jodełka jest pewnego rodzaju wyróżnieniem. to jest pierwszy stopien wtajemniczenia wędrowniczego.
I dlatego jodełka jest tak ważna... W historii mojej drużyny około 20 osób miało jodełki
A pagon to jest u nas wielkie wyróżnienie....
Kiedyś widziałem drużynę wędrowniczą... wszyscy mieli pagony wędrownicze...
Zdziwilo mnie to, bo u nas to jest coś baardzo ważne. I bardzo wartościowe.
Uczestniczyłem w zajęciach na Zlocie w Perkozie, gdzie tłumaczyli nam właśnie jak to teraz wygląda. Kiedyś rzeczywiście pagon było to coś, co można było zdobywać. Teraz jest to coś, co w sumie trzeba zdobyć. Pagon można porównać z krzyżem harcerskim. Tak jak krzyż dostajemy po spełnieniu próby i stajemy się harcerzem tak pagon dostajemy po spełnieniu próby i zostajemy wędrownikiem. Jodełka (moim zdaniem tez niestety) straciła wartość zresztą jak już wcześniej pisałem tak samo jak pagon.
Praktycznie teraz ktoś, kto chce zdobywać stopień HO musi wcześniej zdobyć naramiennik. Tutaj widać to porównanie do krzyża, jeśli ktoś chce zdobyć młodzika musi złożyć przyrzeczenie, jeśli ktoś chce zdobywać HO musi zrealizować próbę wędrownicza.
co oznacza kolejna probe

czyzbym sie dopatrzyl idei 7 stopnia :)

poczekajmy 2-3 lata jak nowy sytem zacznie mutowac :D



[Edytowany przez sw_Mikolaj2 dnia 31.08.2003 o 20:38 ]
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 31 sie 2003, 21:51

Boodzioo napisał:
Uczestniczyłem w zajęciach na Zlocie w Perkozie, gdzie tłumaczyli nam właśnie jak to teraz wygląda. Kiedyś rzeczywiście pagon było to coś, co można było zdobywać. Teraz jest to coś, co w sumie trzeba zdobyć. Pagon można porównać z krzyżem harcerskim. Tak jak krzyż dostajemy po spełnieniu próby i stajemy się harcerzem tak pagon dostajemy po spełnieniu próby i zostajemy wędrownikiem. Jodełka (moim zdaniem tez niestety) straciła wartość zresztą jak już wcześniej pisałem tak samo jak pagon.
Praktycznie teraz ktoś, kto chce zdobywać stopień HO musi wcześniej zdobyć naramiennik. Tutaj widać to porównanie do krzyża, jeśli ktoś chce zdobyć młodzika musi złożyć przyrzeczenie, jeśli ktoś chce zdobywać HO musi zrealizować próbę wędrownicza.
A właśnie - jak to jest ;) Jak ktoś zdobył sobie HO starym systemem i od RPM "Wędrownictwo" był zawsze daleko, a teraz planuje zdobywać HaeRa to jakże to jest w pagonem w tej sytuacji??

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”