Jakmotywować do pracy wędrowników

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
Zablokowany
grabek
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 30 gru 2003, 13:40
Lokalizacja: 9 ADSH Effata
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: grabek » 23 maja 2004, 08:47

Najlepiej motywować kijem:D A tak poważniej to można zacząć od wyznaczenia celu, a następnie dążyc do jego osiagnięcia. Celem może być wyjazd na jakąś imprezę, ale może to też być założenie, że staniecie się najlepszą drużyną w mieście/ regionie/ województwie/ kraju.

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 23 maja 2004, 18:55

Moim zdaniem wędrownik jak każdy człowiek:) Jeśli tylko bedzie musiał coś zrobić nie widząć perspektyw i ewentualnych korzysci psychicznych lub materialnych;) to pewnie tego nie zrobi. Według mnie najlepiej ukazać co moze zyskać i co inni moga z tego zyskać najlepej jest użyć takze systemu demokratycznego dająć mu wybór co do środków oraz wspierając w całokształcie:)
hm. Jakub Juszyński

Maciaf
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 13 sie 2003, 11:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciaf » 17 cze 2004, 11:16

HEJ!
Często najlepszą motywacją jest pozwolenie na robienie tego w czym wędrownik jest dobry, co lubi, co pozwala mu się zrealizować. Każdy z nas ma swoje hobby, które stara się rozwijać wyczynowo, osiągając prawdziwe mistrzostwo. Niestety jednak w natłoku spraw i obowiązków brakuje czasu na robienie takich rzeczy. Dotyczy to zwłaszcza tych wybijających się, tych, na których zawsze można liczyć. To oni otrzymają nowe zadanie w pierwszej kolejności.
Uważam, że prawdziwie motywującym jest robienie wspólnie z grupą przyjaciół tego, co bardzo lubię. Jeśli ktoś uwielbia łazić po górach, zna się na sprzęcie i może wiele na ten temat powiedzieć innym, to jeśli będzie odpowiedzialny za górską wędrówkę drużyny i przygotowanie sprzętowe - na pewno zrobi to z satysfakcją.
Pozdrawiam,
hm. Maciek spod Gaików HR
Chorągiew Śląska, Hufiec Beskidzki

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 17 cze 2004, 13:12

Całkowicie zgodzę się z moim przedmówcą... nie ma lepszego sposobu na motywację...
"NIC DODAć NIC UJĄć"...
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

biszkopt
Starszy użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 25 maja 2004, 17:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: biszkopt » 17 cze 2004, 13:40

tez sie z tym zgadzam :)
nie ma nic lepszego niz dac mozliwos wykazania sie w czyms w czym wedrownik jest dobry
niedosc ze podnosi to jego morale :D to jeszcze daje mozliwosc nauczenia czegos innych..
zdecydowanie za na nawet bardzo za !

problem w tym ze nie w calej druzynie nie mam tylko jednego wedrownika a zorganizowanie dla nich "pracy" pochlania duuuzo czasu :) ...

DRUHNY DRUHOWIE ! .. WSZYSCY WIEMY ... ZE TA ROBOTE TRZEBA POPROSTU KOCHAC !
^ * ^

biszkopt

hoszimin
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 16 cze 2004, 20:19
Lokalizacja: HKR Toruń
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: hoszimin » 17 cze 2004, 18:27

Dla każdego dobrego sportowca najlepszym sposobem motywacji do ciężkiej pracy jest przybiegniecie na metę o ułamek sekundy później niż jego przeciwnik.
Może warto zadziałać trochę na ambicje wędrowników , wybrać się na naprawdę dobrą imprezę, albo postąpić tak jak się to robi z harcerzami starszymi – wskazać im ciekawe propozycje.
Może ich niemoc i niechęć do pracy, poszukiwania i stawiania sobie celów jest tylko chwilowa.
A pokazanie im kilku ciekawych sposobów na życie i miłe spędzanie wspólnego czasu okaże się dobrym rozwiązaniem.
phm. Grzegorz Sagan HR
Prezes Harcerskiego Klubu Ratowniczego
Hufca ZHP Toruń
--> www.hkr.torun.pl <--

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”