Moje skromne zdanie

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 18 mar 2011, 18:12

Paulina tu nie chodzi ludziom o te 80 zł tylko o całokształt gospodarki finansowej w ZHP i podejścia władz do nas na dole. To jak z nami rozmawiają i jak nas traktują.

Panina
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 17 mar 2011, 20:53
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Panina » 18 mar 2011, 18:12

Dzięki Wilku :) W razie czego, odezwę się.
pwd. Paulina Pieczyńska HO
Hufiec Kraków-Podgórze
Chorągiew Krakowska

Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 18 mar 2011, 18:14

ps. Sejny też mogą Tobie pomóc;-)

Panina
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 17 mar 2011, 20:53
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Panina » 18 mar 2011, 18:23

Mariusz, ja wiem. Rozumiem to doskonale i też jestem za tym, by to podejście zmienić. Podobnie jak gospodarkę finansową ZHP. Ale wyobraź sobie teraz, że 12 tysięcy instruktorów rządzi finansami. Albo, że GK do każdego podchodzi indywidualnie i pyta o zdanie, by nikt nie poczuł się pominięty. Owszem, przerysowana wizja, ale i tak to nierealne. Zawsze znajdzie się grono niezadowolonych, nie ważne jak bardzo będziesz się starał.
pwd. Paulina Pieczyńska HO
Hufiec Kraków-Podgórze
Chorągiew Krakowska

Panina
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 17 mar 2011, 20:53
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Panina » 18 mar 2011, 18:25

Nie żalę się, byście mi pomagali. Ja sobie radzę, spokojnie ;) Ale dzięki za chęci :)
pwd. Paulina Pieczyńska HO
Hufiec Kraków-Podgórze
Chorągiew Krakowska

martka87
Nowicjusz
Posty: 28
Rejestracja: 08 sty 2009, 14:32
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: martka87 » 18 mar 2011, 18:25

Spójrzcie najpierw jaka jest opłacalność składek w Waszych hufcach -jeżeli ma się długi co do choragwi za nie to jak można wierzyć że instruktorzy zapłacą 80 zł, skoro nie dbają o przepływ pieniedzy we własnych środowiskach.

martka87
Nowicjusz
Posty: 28
Rejestracja: 08 sty 2009, 14:32
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: martka87 » 18 mar 2011, 18:27

Oczywiście mówię tu też o swoim, żeby nie było;)

Panina
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 17 mar 2011, 20:53
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Panina » 18 mar 2011, 18:28

Marto, jaki możemy mieć wpływ na to, czy chorągiew przekaże składki hufców do GK? Masz jakiś pomysł na to, byśmy mogli to kontrolować?
pwd. Paulina Pieczyńska HO
Hufiec Kraków-Podgórze
Chorągiew Krakowska

duszołap
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 18 mar 2011, 00:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: duszołap » 18 mar 2011, 18:41

Marcie chodzi o naszych bliskich przyjaciół instruktorów o ludzi wokół nas, a tobie Paninko o chorągiew a to dwie różne sprawy i obie macie racje ;))) Trzeba patrzeć na znajomych i ludzi ze szczepu czy dbają o swoje składki. Jednak my mali instruktorzy;)) jak ja czy Paninka nie mamy wpływu co zrobią w chorągwi z pieniędzmi. chcemy wesprzeć ZHP i zrobimy to bo uważamy to za słuszne jak również uważam za jak najbardziej prawdziwe zmiany dotyczące finansów. trzeba dać szansy tym którzy coś robią nie gadają i mają na to plan, bo reszta z nas planu żadnego nie ma a w jakiś sposób czas nagli. Trzeba się zastanowić czy mądrze robimy czy plan jest dobry, potem to ocenimy - bo teraz jest już w użyciu i przerwanie go i wycofywanie się z różnych zobowiązań mogło by przynieść więcej szkody. Popieram moją Paninke ;)
pwd. Grzegorz Skonieczny HR
Chorągiew Krakowska
i czasem reszta Polski
Szczep "Brzask"
funkcja: jakas tam jest kto by to pamiętał
"Nie bój się popełniać błędy. Nie popełnia ich ten co nic nie robi."

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 18 mar 2011, 18:47

Panina pisze:Mariusz, ja wiem. Rozumiem to doskonale i też jestem za tym, by to podejście zmienić. Podobnie jak gospodarkę finansową ZHP. Ale wyobraź sobie teraz, że 12 tysięcy instruktorów rządzi finansami. Albo, że GK do każdego podchodzi indywidualnie i pyta o zdanie, by nikt nie poczuł się pominięty. [...]
Paulinko,
Dopiero co podobny argument pojawiał się w wypowiedziach niektórych członków władz w odniesieniu do "problemu" CWM - że decyzje nie nam przysługują. Tyle, że teraz w artykułach pisze się o tym, że "wodniacy" też przyczynili się do powstania długu.
No to odpowiem, że propozycje związane z rozwojem / aktywizacją CWM przesyłaliśmy w drodze konkursu, wątpliwości rozstrzygaliśmy wykorzystując drogę formalną przewidzianą w ZHP (co uznano za niewłaściwe postępowanie), rozmowy z władzami były prowadzone m.in. podczas oficjalnego spotkania kadr wodnych ZHP. Że w imieniu wodniaków wypowiadali się piloci i instruktorzy odpowiedzialni za tematykę wodną w chorągwiach, reprezentujący swoje środowiska i od lat (tak jak ja) mający status współpracownika KHDWiŻ. I że w okresie ostatniego roku byliśmy instruktorami KHDWiŻ WS GK ZHP (bo na życzenie GK część z nas weszła do zespołu z mianowania, by tworząc pewne propozycje móc je firmować, jako zespół).
Jeśli podpisuję się pod wypowiedziami Mario, czy Starego Wilka, że sposób prowadzenia dialogu w ZHP, czy traktowania kadr specjalistycznych jest niewłaściwy, to opieram się na własnych doświadczeniach. Niestety, niemiłych.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

duszołap
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 18 mar 2011, 00:10
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: duszołap » 18 mar 2011, 18:53

szanuję druha zdanie i sam miałem czasem przykre spotkania z górą podczas różnych imprez dużych ( zlotów Kielce Kraków) i dziwne traktowania przez wyżej wymienionych. Nie jestem an poziomie by prowadzić dyskusje merytoryczną na temat wodniaków bazy i Zawiszy ale chyba warto wspomóc GK z ich pomysłem jeśli nie jest zły?? potem postawimy pod ścianą i poddadzą się pod gradowy atak naszych pytań i wyciągniemy konsekwencje co do wszystkiego czemu nie np na Zjeździe, a teraz wybrońmy się na zewnątrz
pwd. Grzegorz Skonieczny HR
Chorągiew Krakowska
i czasem reszta Polski
Szczep "Brzask"
funkcja: jakas tam jest kto by to pamiętał
"Nie bój się popełniać błędy. Nie popełnia ich ten co nic nie robi."

Panina
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 17 mar 2011, 20:53
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Panina » 18 mar 2011, 19:01

No właśnie. Więc jak GK ma współpracować z instruktorami, by nikt nie miał niemiłych doświadczeń, skoro wynik tej relacji teraz jest co najmniej niezadowalający? Jak powinna wyglądać Waszym zdaniem ta relacja? Nie miejcie mnie za wroga. Nie bronie GKi, pytam, bo chcę wiedzieć. Skoro nadszedł czas na zmiany, to w jaki sposób to zrobić, by było dobrze?
pwd. Paulina Pieczyńska HO
Hufiec Kraków-Podgórze
Chorągiew Krakowska

martka87
Nowicjusz
Posty: 28
Rejestracja: 08 sty 2009, 14:32
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: martka87 » 18 mar 2011, 20:27

Nasza choragiew przekazuje składki terminowo do GK.Nawet jeżeli pieniążki nie wpływają z hufców.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 18 mar 2011, 21:54

duszołap pisze:...ale chyba warto wspomóc GK z ich pomysłem jeśli nie jest zły?? potem postawimy pod ścianą i poddadzą się pod gradowy atak naszych pytań i wyciągniemy konsekwencje co do wszystkiego czemu nie np na Zjeździe, a teraz wybrońmy się na zewnątrz
No właśnie. Chodzi o to że według wielu ludzi pomysł GK jest ZŁY. I o to biega. Moim zdaniem sprzedaż Perkoza to znacznie lepszy pomysł. Kapitał ludzki to znacznie większy skarb niż majątek. Tyle, że trzeba to zatrybić niestety.
Bez Perkozów, srerkozów czy innych rzeczy Harcerstwo może spokojnie działać. Bez instruktorów... NIE. A o co dbamy składką 80 zł ? O instruktorów ? Okazując im zwykłą olewkę ??? hyh...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 18 mar 2011, 22:37

Myślę, że kwestia sprzedaży czego kol wiek powinna być mocno przeanalizowana i ostatecznością. Pamiętajmy, że sprzedać da się tylko raz. A co potem?
Wydaje mi się, że wyjść jest na pewno sporo warto się nad tym pochylić, choć czasu pewnie mało zostało. Inną sprawą jest, że szkoda iż GK tak długo milczała na temat narastającego problemu.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”