JAKOŚć i to wszystko

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
Niachu
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 24 kwie 2003, 12:15
Lokalizacja: Dolnośląski Referat Wędrownicz
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Niachu » 18 cze 2003, 13:42

Złoty środek to JAKOŚć i to wszystko ...

Niachu
Dolnośląski Referat Wędrowniczy
www.wedrownicy.wroclaw.pl
referat@wedrownicy.wroclaw.pl

Lissek Bartłomiej

Post autor: Lissek Bartłomiej » 18 cze 2003, 14:11

Hmm... - ja też szukam - ale niestety - jak na razie - w naszej chorągwi się nie zapowiada...
A byłoby miło.
Pozdrawiam :)

P.S. Jak będę coś wiedział, na pewno dam znać.

[Edytowany przez Lissek Bartłomiej dnia 02.12.2003 o 17:28 ]

--
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.

Tadeusz Kotarbiński

Niachu
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 24 kwie 2003, 12:15
Lokalizacja: Dolnośląski Referat Wędrownicz
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Niachu » 26 cze 2003, 13:37

A powiem hehehe :))))))))

Po prostu chcę iść do przodu, a nikogo na rękach nosić nie będę. I wiem że niektórzy nie dotrzymają mi kroku... ale to tylko od nich zależy... Ja chcę pokazać drogę którą można pójść, a czy inni pójdą tą drogą za mną, nie wiem ...

Pozdrawiam

Niachu
Dolnośląski Referat Wędrowniczy
www.wedrownicy.wroclaw.pl
referat@wedrownicy.wroclaw.pl

Analog_Br

Post autor: Analog_Br » 26 cze 2003, 21:33

Hcesz mieć dobrze zrobione - zrób to sam. Dlatego właśnie zabrałem się za kształcenie funkcyjnych na poziomie drużyn w naszym hufcu. Mam za sobą jeden kurs zastępowych bardzo udany. Za 3 tygodnie zaczynam następny. Później jadę na Kurs Kadry Kształcącej i będę prowadził zajęcia na kursach drużynowych. Wszystko po to, żeby nauczyć ich myśleć. Denerwuje mnie jak ludzie powtarzaja to, co widzieli kiedyś w innej drużynie, lub tez sami przeżyli i próbują odtwarzac. Dobrze się wzorowac na czymś sprawdzonym, ale trzeba wiedzieć po co się to robi, czyli byc swiadomym celu. A tu się MEtoda Harcerska Kłania. Nie będe tu pisał co trzeba zmienići jak. Ci z was, którzy widzśą co jest źle już wiedzą co trzeba zrobić. A jak to zrobić? To też nie będzie większym problemem. Zaczynajcie szkolić od zastępowych i przybocznych. Szybko inwestycja się zwraca. Później można zacząć na wyższym szczeblu, al enadal trzeba pamiętać o najniższym. To może głupie, ale jak się zrobi cykl zbiórek, to uważaja dieciaki średnio. Ale jak te same zbiórki nazwać warsztatami, kursem, czy też szkoleniem specjalnym, to efekty są zadziwiające.

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 26 cze 2003, 22:58

Jakbyś mi to z ust lub raczej spod palców wyjął. To widać nawet na forum, ludzie nie mają pomysłów i starają się kopiować to co innym się udało. Tylko to może nie zawsze wyjść tak jakbyśmy chcieli. Powinniśmy zacząć realizować swoje marzenia w harcerstwie (nie mówię o chorej ambicji drużynowego), wtedy ludzie do drużyn będą walić dżwiami i oknami. Opinia o zwązku się poprawi. Angażując wszystkich do pracy można osiągnąć baaardzo wiele, przedsięwzięcia drużyn starszoharcerskich powinny być śmiałe i "swoje", a nie w kółko kopiowanie innych. to jest poprostu mało ciekawe.
Szkoda, że tak niewielu drużynowych zdaje sobie z tego sprawę. Ważna jest wymiana doświadczeń i pomysłów, ale...
Niachu pewnie powie "JAKOŚć I TO WSZYSTKO"!!! , może się mylę?
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Niachu
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 24 kwie 2003, 12:15
Lokalizacja: Dolnośląski Referat Wędrownicz
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Niachu » 27 cze 2003, 14:42

hehe co tu prawić JAKOŚć i to wszystko
Dolnośląski Referat Wędrowniczy
www.wedrownicy.wroclaw.pl
referat@wedrownicy.wroclaw.pl

Niachu
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 24 kwie 2003, 12:15
Lokalizacja: Dolnośląski Referat Wędrownicz
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Niachu » 27 cze 2003, 14:48

A co kopiowania i powielania tego co kiedyś sami w jakieś drużynie doświadczyliśmy, myśle że nie do końca to jest złe...
Kwestia polega tylko na tym aby spojrzeć na to z boku. Przeanalizować i poprawić błędy a co najważniejsze dodać coś od siebie aby zbiórka była jeszcze lepsza no i oczywiście JAKOŚć była jak najlepsza.

Pozdrawiam

Niachu
Dolnośląski Referat Wędrowniczy
www.wedrownicy.wroclaw.pl
referat@wedrownicy.wroclaw.pl

Analog_Br

Post autor: Analog_Br » 30 cze 2003, 14:35

Jutro jadę na obóz, który planowałem od dawna. To jest obóz dla cywili. Do tej pory nikt się nimi nie przejmował zbytnio. Robili coś, żeby dzieciaki się cieszyły, ale one i tak się nie znają co jest fajne.
Ja zebrałem odpowiednią kadrę i teraz będzie inaczej. RObię obóz turystyczno survivalowy. Celem jest zachęcenie do uprawainia turystyki (tej prawdziwej, a nie tej hotelowej), zachęcenie do działalności w ZHP i PTTK, promocja tych organizacji i ich programu.

W ciągu 2 tygodni będą mieli niezłą zabawę. Będzie możliwość zdobycia karty pływackiej, odnzaki OTP (popularnej), nauki korzystania z przenośnego i stacjonarnego sprzętu lacznościowego. Pobawią się też wykrywaczem metali, pojeżdzą na linach i pogotują na kuchniach polowych. Spędzą noc w lesie w zbudowanych przez siebie schronieniach. Nauczą się rozbijac namioty, budować konstrukcje obozowe, filtrować i zdobywać wodę. Oczywiście jescze mnóstwo innych ciekawych zajęć, a do tego rozrywka przy tańcach integracyjnych, kominki, świeczowiska, ogniska, poezja śpiewana i takie tam... Będzie tego całkiem sporo. Nawet więcej niz niektóre drużyny mają w ciągo roku. Chcemy w ten sposób pokazać, że jakością zachęcimy nowych ludzi. Pokażemy, że Metoda HArcerska jest nadal aktualna, tylko trzeba umieć ją stosować...

Po obozie zdam relację.

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 01 lip 2003, 18:13

Analog, gdyby większość drużyn miała takie obozy (naładowane programem, bez czasu na nudę) to ZHP zupełnie inaczej by wygłądał. No i ludzie by się garnęli.

Niachu nie chodziło mi o to, że pomysły innych są złe. Sam czasem tak robiłem, i do tej pory mi się to zdarza. Chodziło mi o to, że to wszystko trzeba przystosować do warunków w drużynie, zastanowić się nad celem itp. Może nieszczęśliwie użyłem słowa "kopiowanie", podpatrywanie jest jak najbardziej słuszne. Moim zdaniem to największa kopalnia pomysłów!
Niachu, Ty wiesz...jakość...

[Edytowany przez saper dnia 01.07.2003 o 19:15 ]
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 02 lip 2003, 06:40

Mam nadzieje, że moi też będą cieszyć się obozem, na który wyjeżdżamy o 3:30 :D (no to się wygadałem, zapewne już ci co jadą będą wiedzieć), a co w programie ??

Hmm... nacisk na techniki harcerskie (przypomnienie, sprawdzenie, wykożystanie w terenie). Dużo gier terenowych (o ile pogoda pozwoli), troche lenistwa (tylko dla Kadry :D), podstawy survivalu, ratownictwo i co najważniejsze dla mnie: rozmowy o tradycjach podsłyszanych i znanych. Trzeba wpoić harcerzom jak kiedyś było :D.

No i na koniec rarytas dla moich harcerzyków: całodniowe WGW i "Obrona drogi"
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 02 lip 2003, 09:49

A co to jest WGW?

[Edytowany przez saper dnia 02.07.2003 o 10:50 ]
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 03 lip 2003, 06:38

Wielka Gra Wojenna - zabawa trwająca cały dzień (rodzaj podchodów) z elemantami walki wręcz (bardziej zabawy, bo walkę wręcz tylko starsi na sobie ćwicza). Kazdy ma na prawym ramieniu zawiązaną wstążkę (kordonek - 1 nić) i musi go chronić. Zadania bywają różne, najczęściej jest to odnaleźć bazę wroga i ukraść proporzec.
Bywa, że do WGW włącza sie Kadra, tworzą 3 zespół niszczący oba zespoły graczy :D

Ciekawostką jest to, że podczas gry po polu porusza się uzdrowiciel, który "wskrzesza" zabitych :D (zawiązuje nowe wstąrzki)...

Ah zapomniałem, że jeszcze będziemy mieć Walkę o Ogień. Ale może o grach terenowych to założymy nowy temat???
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 03 lip 2003, 11:41

To chyba świetny pomysł.
U nas wgw inaczej się nazywa, reguły są podobne. Skoro jesteście ekipą rat-med, to może spodoba wam się nasz wariant gry? U nas jeden zespół jest sanitariuszami, a dwa ze sobą walczą. Każdy ma kilka karteczek na których wypisane są różne urazy. Kiedy ktoś "oberwie", wyciąga karteczkę i symuluje dany uraz. Woła sanitariusza i ten udziela pomocy i odprowadza do "szpitala polowego" (po naszemu-punkt zwijania bandaży). Tam siedzi sędzia i ocenia udzieloną pomoc. Grę można urozmaicić robiąc dodatkowo noszowych, którzy w ciężkich przypadkach odnoszą rannego. Między sanitariuszami toczy się rywalizacja kto lepiej i więcej razy udzieli pomocy (np. o tytuł "pracownika miesiąca służby zdrowia"). Kiedy skończą się karteczki z ranami człowiek odpada. Dowódca może mieć zapasowe karteczki, żeby uzdrowić zabitego. To tylko chaotyczne przedstawienie gry, którą przeprowadziłem na zimowisku w lutym, wyszła super. Dziewczyny, które nie chciały walczyć, udzielały pomocy. Jeśli coś jest zagmatwane to mogę ją jeszcze szerzej opisać!
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 03 lip 2003, 11:44

:D ja załapałem :D
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 03 lip 2003, 17:31

I jak Ci się podoba?
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”