P.O. Drużynowej

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
Madziarajka
Nowicjusz
Posty: 37
Rejestracja: 21 lis 2007, 13:11
Lokalizacja: VI Szczep PANGEA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Madziarajka » 22 kwie 2008, 08:50

Maciek P pisze:To nie jest żaden wynalazek. Na tym opierała się struktura przedwojennego ZHP, a obecnie ZHR.
przecież Magheru napisała, że "powrót" :D:D:D
Magheru pisze:To mógłby być powrót do 4 ścieżek rozwoju instruktorskiego: wychowawca, kwatermisrz, organizator, inne.

...

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 kwie 2008, 09:00

Stary Wedrowiec pisze:To co stoi na przeszkodzie żeby zrobić majowy przewrót?
Opór paru tysięcy "instruktorów"
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 22 kwie 2008, 10:39

Ilu jest co chcą przewrotu?
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 22 kwie 2008, 10:57

A jakie, Piotrze, są procedury, żeby dokonać takich zmian? Jak to sobie wyobrażasz? Że pójdziemy z finkami na Konopnicką?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 22 kwie 2008, 12:00

Masz racje Macieju... Troszkę mnie poniosło... Rafał Klepacz próbował... ale...
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 22 kwie 2008, 12:17

czyli wychowujmy, wychowujmy świadomych instruktorów wychowawców... niech bedą nas miliony, żebyśmy mogli normalnie działać :)


Strategia działania na najbliższe 3 tysiące lat? ;)
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2008, 12:18 przez Magheru, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 22 kwie 2008, 14:32

Harcerzem się nie jest, harcerzem się staje. :P
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

maki
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 19 kwie 2005, 09:13
Lokalizacja: 2 ŚDW Arkadia
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maki » 25 maja 2008, 15:36

Jeśli już poruszyliśmy temat p.o. Drużynowej to czy taka osoba może pisać rozkazy. Oczywiście nie mówie tu o sobie. Chcem po prostu się dowiedzieć co wy o tym uwarzacie????
pwd. Krzysztof Makowski H.R.
drużynowy 2 ŚDW ARKADIA
Hufiec Bystrzyca Kłodzka
http://bystrzycaklodzkazhp.pxd.pl/
http://bystrzycaklodzka.zhp.pl

endriu-zhp
Starszy użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 24 lut 2007, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: endriu-zhp » 25 maja 2008, 15:46

Z tego co wiem p.o Drużynowej może pisać rozkazy.
pwd. Andrzej Choroszkiewicz

Edward K.
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 21 kwie 2008, 12:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Edward K. » 26 maja 2008, 09:42

p.o drużynowego musi mieć możliwość normalnego zarządzania drużyną. A swoje decyzje drużynowy ogłasza w rozkazie, więc p.o. może pisać rozkazy.
Równocześnie o ile wiem przepisy Związkowe nie mówią nic o takiej funkcji, a tym samym nie określają zakresu uprawnień takiej osoby.

Magda_CK
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 30 kwie 2008, 20:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Magda_CK » 26 maja 2008, 12:44

To rzeczywiście błąd powierzać tak odpowiedzialną funkcję tak młodym ludziom.
Ja sama przejęłam drużynę mając 15 lat. Wtedy nie patrzyłam na to zbyt racjonalnie, ale moja drużynowa mnie chwaliła, jaka to ja dobra nie jestem, a ja czułam się doceniona dlatego też się zgodziłam. O tym, że ją wezmę i kiedy wiedziałam 2 lata wcześniej. Nie zdążyłam być wędrownikiem, a musiałam stać się instruktorem. Brutalne zderzenie z rzeczywistościa, czyli pojawiające się problemy w drużynie, brak pomocy od mojej poprzedniem drużynowej uświadomiły mnie w fakcie, że nie byłam do tej funkcji totalnie przygotowana. Nawet kursu drużynowych wtedy nie miałam. Dziś mam 19 lat i wiem, że nigdy nie powierzyłabym tej funkcji osobie w tak młodym wieku, bez względu na to jakie by nie miała doświadczenie i chęci. Mam nadzieję, że takich błędów w naszej organizacji będzie jak najmniej.
pwd. Magdalena Lewicka HO
Harcerski Szczep "Buki"
Hufiec Kielce Południe
Chorągiew Kielecka

maki
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 19 kwie 2005, 09:13
Lokalizacja: 2 ŚDW Arkadia
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maki » 29 maja 2008, 15:12

Magda wszystko jest oki co napisałaś. Tylko wiesz o tym że instrukotrzy w wieku 19-20 lat z małych miejscowości uciekają do tych większych co odbija się nad drużyną i żeby nie rozwiązywać drużynę przekazuje się je osobą w wieku 14-15 lat. Wydaje mi się że to tak szybko się nie zmieni. Ludzie w wieku 14-15 lat są za młodzi chodź nie którzy dobrze sobie radzą w prowadzeniu drużyny. Ale nie mieli okazje poznać innych stron medalu bycia harcerzem starszym a później wędrownikiem i ewentualnie zostać tym drużynowym.
pwd. Krzysztof Makowski H.R.
drużynowy 2 ŚDW ARKADIA
Hufiec Bystrzyca Kłodzka
http://bystrzycaklodzkazhp.pxd.pl/
http://bystrzycaklodzka.zhp.pl

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 29 maja 2008, 17:15

Czyli składamy prawidłowy rozwój O-sób na ołtarzu poświęceń Wiekszemu Dobru?

Sama jestem z takiego hufca, gdzie druzynowi mają po 16 lat. Współczuję im. Naprawdę. Drzemie w nich tęsknota za wędrownictwem, którego najprawdopodobniej już nie zaznają. Nie dowiedzą się, jak to jest wygłupić się w swojej paczce znajomych, nie wiedzą lub już zapominają o tym, jak może być dobrze, gdy za nikogo oprócz siebie nie jest się odpowiedzialnym. Jak to jest brać, a nie tylko dawać siebie, swój czas, energię innym.

Gdy zaczyna brakować 18-20 latków, oczywiście, że łatwiej jest przekazać drużynę rozentuzjazmowanemu 14-16 latkowi. O wiele trudniej jest zachęcić do współpracy osoby po 27 rż. Tych, którzy juz pracują, mają stałe miejsce zamieszkania, ustabilizowane życie i odrobinę czasu i chęci. A potem się dziwimy, że poziom organizacji ciągle spada. Jak 14-16 latek może świadomie wychowywać? Jak jego rozwój ma być prawidłowy, skoro każe mu się dorosnąć. Jeszcze dobrze, jak na swej scieże spotkają doświadczonego instruktora, który im pomoże....

Lepiej przemielić i wypluć nastolatków.... Wyssać pomysły, energię... Niz wykrzesać z siebie energię i przyciągnąć, zachęcić... Czasem obudzić utajoną kadrę, a czasem pozyskać nową...
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 29 maja 2008, 18:23

Magheru pisze:Czyli składamy prawidłowy rozwój O-sób na ołtarzu poświęceń Wiekszemu Dobru?
Czy nie jest to takie harcerskie:P poświęcenie...
Magheru pisze:Sama jestem z takiego hufca, gdzie druzynowi mają po 16 lat. Współczuję im. Naprawdę. Drzemie w nich tęsknota za wędrownictwem, którego najprawdopodobniej już nie zaznają. Nie dowiedzą się, jak to jest wygłupić się w swojej paczce znajomych, nie wiedzą lub już zapominają o tym, jak może być dobrze, gdy za nikogo oprócz siebie nie jest się odpowiedzialnym. Jak to jest brać, a nie tylko dawać siebie, swój czas, energię innym.
Też z takiego pochodzę... masz racje brakuje mi czasem wędrownictwa... chociaż drużynowym zostałem będąc pełnoletnim i świadomym:)
Magheru pisze:Gdy zaczyna brakować 18-20 latków, oczywiście, że łatwiej jest przekazać drużynę rozentuzjazmowanemu 14-16 latkowi. O wiele trudniej jest zachęcić do współpracy osoby po 27 rż. Tych, którzy juz pracują, mają stałe miejsce zamieszkania, ustabilizowane życie i odrobinę czasu i chęci. A potem się dziwimy, że poziom organizacji ciągle spada. Jak 14-16 latek może świadomie wychowywać? Jak jego rozwój ma być prawidłowy, skoro każe mu się dorosnąć. Jeszcze dobrze, jak na swej scieże spotkają doświadczonego instruktora, który im pomoże....

Lepiej przemielić i wypluć nastolatków.... Wyssać pomysły, energię... Niz wykrzesać z siebie energię i przyciągnąć, zachęcić... Czasem obudzić utajoną kadrę, a czasem pozyskać nową...
Mi się udało pozyskać 23-latkę... ale jest to bardzo trudne... ale trzeba próbować:)
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 29 maja 2008, 21:22

Stary Wędrowiec pisze:Czy nie jest to takie harcerskie:P poświęcenie...
i jakie wychowawcze, i jaka troska o ludzi, którzy są materiałem na świetną kadrę, ale w większości przypadków już się o tym nie przekonamy, bo odejdą...
Stary Wędrowiec pisze:Też z takiego pochodzę... masz racje brakuje mi czasem wędrownictwa... chociaż drużynowym zostałem będąc pełnoletnim i świadomym:)
świadomym... hm... ja pomimo "podeszłego" wieku wciąż boję się tak o sobie powiedzieć
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”