Mundury ZHP

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
rafran

Post autor: rafran » 06 mar 2003, 13:16

myfa napisał:
Punkt 6 tego regulaminu nosi tytuł "MUNDUR ORGANIZACYJNY CZŁONKÓW I INSTRUKTORÓW HARCERSKICH DRUŻYN JE¬DZIECKICH" w innych przypadkach obowiązuje punkt 2.5, a ten dopuszcza furażerki jedynie jako nakrycie głowy dla dziewcząt.
Nie bo punkt 2.5 to przepis ogolny, ktory jest uszczegolawiany przez punkt 6.4. A jak powie Ci kazdy prawnik - przepis szczegolny eliminuje przepis ogolny. Bardziej po polskiemu: przepis szczegolny (pkt 6.4) jest wazniejszy od punktu ogolnego (jakim jest 2.5).

Czyli Harcerskie Druzyny Jezdzieckie ZHP moga nosic (bez wzgledu na plec) rogatywki (z barwnym otokiem), berety i furazerki z proporczykiem w barwach ogolnokawaleryjskich, badz imiennika, itp. I co najwazniejsze maja to prawnie usankcjonowane.

A co do innych druzyn, to rzeczywiscie Regulamin okresla furazerke jako nakrycie glowy dziewczat... Choc pewnie prawnicy potrafiliby wykazac, ze pewna tradycja rozciagnieta w czasie staje sie zwyczajem, czyli niepisanym przepisem prawnym, ktory moze obowiazywac jako taki... Ale to juz zostawmy prawnikom :) My mamy furazerki (sami je dalismy do uszycia). teraz bedziemy szyc furazerki z wysokim, kolorowym otokiem :D

Pozdrawiam

[Edytowany przez rafran dnia 29.01.2004 o 22:00 ]

--
hm. Rafał Raniowski HR
Inspektorat Jeździecki GK ZHP
--> http://www.hdj.zhp.org.pl

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 06 mar 2003, 16:31

rafran napisał:
dokumenty napisał:
Zawsze na obozach wedrownych nosiłem mundur [i duży "himalaj" ;) ] i póki co objawów kalectwa nie zauważyłem. ;-)
Czyżby: "... rąbek spódnicy ..." ? ;-)
Czuwaj
No tak ale miales i masz stary, ladnie skrojony mundur z dawnego dobrego sortu. Tez taki mam ale po nastu latach zbielal. Dlatego nosze ciemniejszy i tak samo ladny z koszuli bundeswehry :)
Od jesiemi mam także drugi, ciemniejszy (ale nie bundeswera).
Póki co nie narzekam. Zobaczę jak będzie sprawował :-)

[Edytowany przez dokumenty dnia 06.03.2003 o 12:33 GMT]
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

th0rin

Post autor: th0rin » 07 mar 2003, 06:17

Ostatnio pomylilem harcerza z żołnierzem RP... Pełne współczesne umundurowanie polowe Wojska Polskiego i jedyne co świadczyło o tym, że to harcerz to lilijka na niebieskim berecie... Czy aby harcerze zabardzo się nie rozpędzili ze swoim paramilitaryzmem? Po drugie zasówa sobie taki harcerz w mundurze wojskowym a o zasadniczej służbie wojskowej nie chce słyszeć bo albo "pacyfista" albo "nie bedzie w wojsku na szmacie jeździł"... lub od kilku lat kategorie "D" w książeczce wojskowej posiada... co, druchowie/druchny wstydzą się mundurków??? O zgrozo, lepiej się czujemy w umundurowaniu wojsk niemieckich, francuskich, hiszpańskich, armenskich, czy polnocnokoreańskich?

rafran

Post autor: rafran » 07 mar 2003, 11:46

myfa napisał:
Punkt 6 tego regulaminu nosi tytuł "MUNDUR ORGANIZACYJNY CZŁONKÓW I INSTRUKTORÓW HARCERSKICH DRUŻYN JE¬DZIECKICH" w innych przypadkach obowiązuje punkt 2.5, a ten dopuszcza furażerki jedynie jako nakrycie głowy dla dziewcząt.
Nie bo punkt 2.5 to przepis ogolny, ktory jest uszczegolawiany przez punkt 6.4. A jak powie Ci kazdy prawnik - przepis szczegolny eliminuje przepis ogolny. Bardziej po polskiemu: przepis szczegolny (pkt 6.4) jest wazniejszy od punktu ogolnego (jakim jest 2.5).

Czyli Harcerskie Druzyny Jezdzieckie ZHP moga nosic (bez wzgledu na plec) rogatywki (z barwnym otokiem), berety i furazerki z proporczykiem w barwach ogolnokawaleryjskich, badz imiennika, itp. I co najwazniejsze maja to prawnie usankcjonowane.

A co do innych druzyn, to rzeczywiscie Regulamin okresla furazerke jako nakrycie glowy dziewczat... Choc pewnie prawnicy potrafiliby wykazac, ze pewna tradycja rozciagnieta w czasie staje sie zwyczajem, czyli niepisanym przepisem prawnym, ktory moze obowiazywac jako taki... Ale to juz zostawmy prawnikom :) My mamy furazerki (sami je dalismy do uszycia). teraz bedziemy szyc furazerki z wysokim, kolorowym otokiem :D

Pozdrawiam

[Edytowany przez rafran dnia 29.01.2004 o 22:00 ]

--
hm. Rafał Raniowski HR
Inspektorat Jeździecki GK ZHP
--> http://www.hdj.zhp.org.pl

th0rin

Post autor: th0rin » 08 mar 2003, 02:12

Moze i nieslusznie przyczepilem sie kategorii zdrowia... ale naprawde zenuje mnie tylko widok harcerza w mundurze WP badz tez w mundurze innych krajow. Przywiazanie do "musztardowek" bierze gore nad "moda na ciapki"... A harcerzy obnoszacych sie jak zolnierze odeslal bym do innych organizacji paramilitarnych ktorych w kraju (badz tez za granica jak ktos woli "polnocnokoreanskie" mundury ;) nie brakuje...

th0rin

Post autor: th0rin » 08 mar 2003, 02:26

rafran napisał:

Jesli spelniaja wymogi, maja lepszy material i kolor niz szmata w kolorze wyblaklej musztardy to czemu nie? Czym sie rozni koszula KDH od niemieckich, francuskich, hiszpańskich, armenskich, czy polnocnokoreańskich, czy jeszcze innej? Jesli usztyta jest podobnie i po przerobkach prezentuje się lepiej jak mundur harcerski z KDH, to czemu tego nie wykorzystać? A jeśli cena jest mniejsza? Np. koszule bundeswehry po przerobkach sa i tak 2 razy tańsze od szmat z KDH.

Hm... a co z jedwabiem? to chinski wynalazek, a bawelna? A co z komputerami? Czesci nie sa polskie - sa robione na tajwanie ;))) Proponuje ogolnozwiazkowy bojkot! ;)))

Rozwagi - nie dajmy sie zwariowac :)))
SZMATA W KOLORZE MUSZTARDY ?! Czlowieku... martwie sie wlasnie o Twoje zdrowie... Jesli harcerski mundur traktujesz jako szmate to cos jest nie tak...

Po drugie NIE MAM NIC PRZECIWKO INNYM KRAJOM, NARODOM, NACJOM, RASOM I ICH PRODUKTOM ale wlasnie nie mozna pozwolic aby styl zycia (i szycia ;-) zdominowal nas doszczetnie... jeszcze by tego brakowalo zebym nie mogl rozroznic na ulicy polskiego harcerza od wojaka z armii innych krajow...

Po trzecie "dbaj o mundur aby godnie reprezentowal Ciebie i ZHP"... to nie trodne...

"Mundur harcerski jak dumna flage zalozyc..."



rafran

Post autor: rafran » 08 mar 2003, 14:36

myfa napisał:
Punkt 6 tego regulaminu nosi tytuł "MUNDUR ORGANIZACYJNY CZŁONKÓW I INSTRUKTORÓW HARCERSKICH DRUŻYN JE¬DZIECKICH" w innych przypadkach obowiązuje punkt 2.5, a ten dopuszcza furażerki jedynie jako nakrycie głowy dla dziewcząt.
Nie bo punkt 2.5 to przepis ogolny, ktory jest uszczegolawiany przez punkt 6.4. A jak powie Ci kazdy prawnik - przepis szczegolny eliminuje przepis ogolny. Bardziej po polskiemu: przepis szczegolny (pkt 6.4) jest wazniejszy od punktu ogolnego (jakim jest 2.5).

Czyli Harcerskie Druzyny Jezdzieckie ZHP moga nosic (bez wzgledu na plec) rogatywki (z barwnym otokiem), berety i furazerki z proporczykiem w barwach ogolnokawaleryjskich, badz imiennika, itp. I co najwazniejsze maja to prawnie usankcjonowane.

A co do innych druzyn, to rzeczywiscie Regulamin okresla furazerke jako nakrycie glowy dziewczat... Choc pewnie prawnicy potrafiliby wykazac, ze pewna tradycja rozciagnieta w czasie staje sie zwyczajem, czyli niepisanym przepisem prawnym, ktory moze obowiazywac jako taki... Ale to juz zostawmy prawnikom :) My mamy furazerki (sami je dalismy do uszycia). teraz bedziemy szyc furazerki z wysokim, kolorowym otokiem :D

Pozdrawiam

[Edytowany przez rafran dnia 29.01.2004 o 22:00 ]

--
hm. Rafał Raniowski HR
Inspektorat Jeździecki GK ZHP
--> http://www.hdj.zhp.org.pl

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 08 mar 2003, 17:44

th0rin napisał:
rafran napisał:

Jesli spelniaja wymogi, maja lepszy material i kolor niz szmata w kolorze wyblaklej musztardy to czemu nie? Czym sie rozni koszula KDH od niemieckich, francuskich, hiszpańskich, armenskich, czy polnocnokoreańskich, czy jeszcze innej? Jesli usztyta jest podobnie i po przerobkach prezentuje się lepiej jak mundur harcerski z KDH, to czemu tego nie wykorzystać? A jeśli cena jest mniejsza? Np. koszule bundeswehry po przerobkach sa i tak 2 razy tańsze od szmat z KDH.

Hm... a co z jedwabiem? to chinski wynalazek, a bawelna? A co z komputerami? Czesci nie sa polskie - sa robione na tajwanie ;))) Proponuje ogolnozwiazkowy bojkot! ;)))

Rozwagi - nie dajmy sie zwariowac :)))
SZMATA W KOLORZE MUSZTARDY ?! Czlowieku... martwie sie wlasnie o Twoje zdrowie... Jesli harcerski mundur traktujesz jako szmate to cos jest nie tak...
A może wyślesz do producentów koszul mundurowych petycję, że transportują je poskładane nie tak jak trzeba? Pogniecione i nie pozapinane? Dopóki koszuli nie nosi harcerz, nie przypnie na niej krzyża, nie naszyje plakietek, nie założy sznura, itp. - to to jest zwykła koszula, nie mundur harcerski - a że bardzo kiepskiej jakości, to nie wahałbym się jej nazwać szmatą.
Po drugie NIE MAM NIC PRZECIWKO INNYM KRAJOM, NARODOM, NACJOM, RASOM I ICH PRODUKTOM ale wlasnie nie mozna pozwolic aby styl zycia (i szycia ;-) zdominowal nas doszczetnie...
Nie mam nic przeciwko, ale nie używajmy ich... to jakie są w końcu Twoje poglądy? bo w jednym zdaniu piszesz dwie różne rzeczy. Jeżeli za granicą produkują rzeczy lepsze i tańsze, to nie będę kupował polskich badziewi bo "Teraz Polska!". Jeżeli chcesz, wspieraj polski przemysł tekstylny kupując co drugi rok nowy mundur, bo stary wygląda jak ścierka.
jeszcze by tego brakowalo zebym nie mogl rozroznic na ulicy polskiego harcerza od wojaka z armii innych krajow...
Jeżeli po mojej przerobionej koszuli bundeswehry nie rozpoznasz, że jestem harcerzem, to radzę udać się do lekarza, bo pozostałym 38 milionom Polaków (a na pewno nikomu kto mnie do tej pory w mundurze widział - próbka statystyczna dość znacząca) nie nastręcza to problemu.
Artur Sitek

NecrohronoS
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 24 lut 2003, 16:07
Lokalizacja: KIS Góra 288
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: NecrohronoS » 08 mar 2003, 22:44

W niektórych środowiskach nie dało by się zmienić munduru z KDH na np. Bundeswehry. Młodzi harcerze na robienie własnych mundurów robią takie oczy i odwiedzają składnice. No cóż żyjemy w nie dobrych czasach.
Dla mnie jedynym wyjściem jest to żeby zaczęto podukować nowe mundury, może z tych planów tam na górze coś wyjdzie dobrego (bo jak czytam o zliwidowaniu kołnierzyków to omało nie wybucham). Jeżeli chodzi o zastąpienie metalowych znaczków plakietkami co jedna osoba tu proponuje to się niezgadzam, co jak co ale krzyża nie będę sobie przyszywał do munduru - wole prykręcić (ostatecznie może być igła z zaczepką)
Internetowy Kronikarz Szczepu
HO Bogdan Ciechomski
Szczep 288 WDHiGZ im. Kornela Makuszyńskiego

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 08 mar 2003, 23:21

Zazwyczaj jestem bardzo otwarty na nowe propozycje, ale co to za herezje ze zlikwidowaniem kołnierzy? zaczniemy chodzić w t-shirtach? Skąd masz te informacje?
Artur Sitek

th0rin

Post autor: th0rin » 09 mar 2003, 17:42

Podumowywujac moje marudzenie...

Doszedlem do pewnego wniosku ktory popre troche malo cenzuralnym haslem zaczerpnietym z wojska (ta wojsko i cenzura nie ida w parze... ;-)

"Ch...owo ale jednakowo"

I nawet jak cala druzyna, szczep czy nawet wyzej jest umundurowana w jednakowy, i nie naruszajacy regulaminu sposob to nie jest to czyms zlym... Jednak jak narazie zauwazam inne (smutne) podejscie do tego...

Patrze wlasnie na ta moja "szmate w kolorze musztardy"... mi sie podoba. ;-)


NecrohronoS
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 24 lut 2003, 16:07
Lokalizacja: KIS Góra 288
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: NecrohronoS » 09 mar 2003, 22:44

Wejdź na sonde ZHP

wśród propozycji jest zlikwidowanie kołnierza, zrobienie spodenek dla dziewczyn itp.
Internetowy Kronikarz Szczepu
HO Bogdan Ciechomski
Szczep 288 WDHiGZ im. Kornela Makuszyńskiego

Wrzos
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 26 paź 2002, 22:21
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wrzos » 09 mar 2003, 23:19

Jeżeli po mojej przerobionej koszuli bundeswehry nie rozpoznasz, że jestem harcerzem, to radzę udać się do lekarza, bo pozostałym 38 milionom Polaków (a na pewno nikomu kto mnie do tej pory w mundurze widział - próbka statystyczna dość znacząca) nie nastręcza to problemu.[/quote]


Zastanawiam się czemu druh jest tak bardzo uszczypliwy wobec swoich rozmowców, czy może nie wystarcza już druhowi argumentów na poparcie przedstawianego tu punktu widzenia czy może po prostu puszczają tu nerwy?

hm Marcin Niemczyk

[Edytowany przez Wrzos dnia 09.03.2003 o 19:24 GMT]

[Edytowany przez Wrzos dnia 09.03.2003 o 19:25 GMT]
hm Marcin Niemczyk
IV ŚSzH "Żagiew"
Hufiec Jastrzebie Zdrój
www.zagiew.harc.pl
www.woodcraft.pl

Wrzos
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 26 paź 2002, 22:21
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wrzos » 09 mar 2003, 23:21


Jeżeli po mojej przerobionej koszuli bundeswehry nie rozpoznasz, że jestem harcerzem, to radzę udać się do lekarza, bo pozostałym 38 milionom Polaków (a na pewno nikomu kto mnie do tej pory w mundurze widział - próbka statystyczna dość znacząca) nie nastręcza to problemu.[/quote]

Do przybocznego dh Artura Sitka, Hufiec Tychy, 19 DSH "Sagittarius"

Zastanawiam się czemu druh jest tak bardzo uszczypliwy wobec swoich rozmowców, czy może nie wystarcza już druhowi argumentów na poparcie przedstawianego tu punktu widzenia czy może po prostu puszczają tu nerwy?

hm Marcin Niemczyk
hm Marcin Niemczyk
IV ŚSzH "Żagiew"
Hufiec Jastrzebie Zdrój
www.zagiew.harc.pl
www.woodcraft.pl

Wrzos
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 26 paź 2002, 22:21
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wrzos » 09 mar 2003, 23:22

CYTAT:
Jeżeli po mojej przerobionej koszuli bundeswehry nie rozpoznasz, że jestem harcerzem, to radzę udać się do lekarza, bo pozostałym 38 milionom Polaków (a na pewno nikomu kto mnie do tej pory w mundurze widział - próbka statystyczna dość znacząca) nie nastręcza to problemu.[/quote]

Do przybocznego dh Artura Sitka, Hufiec Tychy, 19 DSH "Sagittarius"

Zastanawiam się czemu druh jest tak bardzo uszczypliwy wobec swoich rozmowców, czy może nie wystarcza już druhowi argumentów na poparcie przedstawianego tu punktu widzenia czy może po prostu puszczają tu nerwy?

hm Marcin Niemczyk
hm Marcin Niemczyk
IV ŚSzH "Żagiew"
Hufiec Jastrzebie Zdrój
www.zagiew.harc.pl
www.woodcraft.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”