Męskie furażerki

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 30 lis 2003, 19:56

Co do baseballówek dla zuchów - jestem jak najbardziej za! Obecne bereciki z pomponami i paskami pod głowę to zupełna pomyłka, raczej ośmieszają ZHP. Na ten temat zresztą było sporo postów na innych wątkach.

Natomiast co do baseballówek w drużynach harcerskich... jakoś nie trafia mi to do przekonania, chociaż może...
Sam byłem przez wiele lat zwolennikiem rogatywki, ale kilka lat temu się przekonałem do beretu, ponieważ jest wygodniejszy i nowocześniejszy, tym bardziej że w latach 90-tych. rogatywki dostępne w handlu były okropnie podłej jakości - plastikowe daszki i paski, nieforemne denka tworzące na głowie tzw. "czapkę kucharską" itd.
Baseballówka rzeczywiście ma pewne zalety w porównaniu z beretem, np. ma daszek osłaniający od słońca, co latem jest nie bez znaczenia.
Ale czy pasuje do tradycyjnego munduru? Nie jestem w tej chwili do tego przekonany. To jest kwestia na osobną dyskusję - na ile w modyfikowaniu munduru powinniśmy się dostosowywać do aktualnej mody, a na ile trzymać się pewnego kanonu. Wydaje mi się, że póki beret spełnia swoją funkcję i nie jest jeszcze anachroniczny, nie powinniśmy wprowadzać baseballówek.

______________________
phm. Grzegorz Skrukwa
11 PDH "Bractwo Kory Brzozowej"
Szczep "Leśni"
Hufiec im. Bolesława Chrobrego Poznań-Nowe Miasto

Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

Komand

Post autor: Komand » 14 gru 2003, 21:15

a moim zdaniem dobry pomysł:)
każda drużyna która ma strone może tu wrzucić link;)

--
dh.Mateusz
przyboczny 4.D.H. "Sokoły"
Hufiec Ziemi Tyskiej

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 21 gru 2003, 15:32

Komand napisał:
Ten pomysł z męskimi furażerkami jest do kitu! Ja osobiście wygladal bym jak
połączenie bałwana z naszym panem premierem Leszkiem Milllllerem.:)
(żart)
po pierwsze uważaj na takie słowa, bo ktos może wyjśc w stosunku do Ciebie z powuctwa cywilnego o naruszenie dobrego imienia, lub w przypadku urzędników państwowych z urzedu prokuratorskiego o naruszenie godności wysokiej rangi urzędnika.

po drugie pomysł raczej nie jest do kitu, bo sens jednolitego umundurowania w druzynie jest głeboko zakożeniony w tradycji i metodyce, a jak bedzie realizowany to już od danego środowiska harcerskiego zależy
ty co najwyżej możesz się nie zgadzać z ideą furażerek, a nie narzucać swoją wolę ("jest do kitu" ).

po trzecie szanuj swoich rozmówców, proszę!

[Edytowany przez sw_Mikolaj2 dnia 21.12.2003 o 18:19 ]
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 21 gru 2003, 18:32

Szary_wilk napisał:
Regulamin mundurowy nie stwierdza jednoznacznie, czy furażerki mogą nosić druhowie tak jak robią to druhny! Czy zatem jeżeli coś nie jest wprost zakazane jest dozwolone ???
nie zupełnie, w myśl regulaminów umundurowania nie jest dopuszczone noszenie furażerek przez harcerzy.
Jednak w myśl § 13 ust. 2 Statutu ZHP w brzmieniu: Wzory mundurów i innych strojów organizacyjnych oraz sposoby ich używania określa Główna Kwatera ZHP. - może drużyna wystąpić do GK o zatwierdzenie własnego regulaminu mundurowego.

uwaga:
jest to moja prywatna wykładnia Statutu, a jedynym uprawnionym organem do czynienia wiążących wykładni jest Naczelny Sąd Harcerski.
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

konikhdj
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 10 cze 2002, 01:11
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: konikhdj » 04 sty 2004, 23:46

Oj Panowie my nosimy furażerki w naszej konnej drużynie, bo uważamy to nakrycie głowy za tradycyjne.
hm Paweł Rozdżestwieński HR
były instruktor ZHP

5axe

Post autor: 5axe » 15 sty 2004, 15:03

Zarząd HKŁ SP5ZGO prosi o kontakt kierowników klubów harcerskich ZHP lub drużynowych drużyn specjalnościowych (łączności) w celu wspólnego opracowania cyklu zawodów krótkofalarskich. Korespondencję należy kierować na adres: HKŁ SP5ZGO, skr. poczt. 45, 08-110 Siedlce; tel. 0603 080322; eMail – sp5zgo@radio.org.pl
SQ5AXE


--
hm. Edward Łukaszewicz
Komendant Harcerskiego Klubu Krótkofalowców SP5ZGO
Skarbnik Hufca PODLASIE
Na drzewie dobrych intencji jest wiele kwiatów, lecz mało owoców.

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 16 sty 2004, 20:13

5axe napisał:
Szary_wilk napisał:
Regulamin mundurowy nie stwierdza jednoznacznie, czy furażerki mogą nosić druhowie tak jak robią to druhny! Czy zatem jeżeli coś nie jest wprost zakazane jest dozwolone ???
Regulamin nie jest do interpretacji lecz do stosowania, a skoro nie ma tam że cosik można to znaczy że nie można. To dla każdego powinno być jase.:)
problem polega na tym, ze bywa tak iz regulamin (co smialo moge powiedziec o 80% ZHP) jest nieprecyzyjnie sformuowany, co powoduje, ze mozna go interpretowac;)
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 17 sty 2004, 13:45

Ale numer, tak się rozmarzyłem, drużyna harcerska w kapeluszach Hanki Bielickiej (ma ich ze 200):) w regulaminie nie ma że nie wolno więc ..... Najładniejsze są modele z wystającym kwiatkiem (cóś jak irlandzki gnom, o ! nawet byłaby nazwa dla drużyny - "Irlandzkie Gnomy")
A tak na poważnie, Jeśli ktoś chce nosić furażerki, to proszę bardzo, zaraz po tym jak stosowny zapis znajdzie się w regulaminie. A na razie musicie chyba udawać harcerki z pozieleniałymi szarymi mundurami ;) Przyjdzie wam to o tyle łatwo że są modele spodenek które wyglądają całkiem jak spódnico-spodnie.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 19 sty 2004, 10:27

sikor napisał:
Ale numer, tak się rozmarzyłem, drużyna harcerska w kapeluszach Hanki Bielickiej (ma ich ze 200):) w regulaminie nie ma że nie wolno więc ..... Najładniejsze są modele z wystającym kwiatkiem (cóś jak irlandzki gnom, o ! nawet byłaby nazwa dla drużyny - "Irlandzkie Gnomy")
A wszystkie (200) są jednakowe ?
;-)
http://dokumenty.zhp.org.pl/download_6/04020001.rtf
(....)
I. POSTANOWIENIA OGÓLNE
(...)Rodzaj i szczegóły umundurowania określa drużyna (gromada zuchów), zachowując zasadę, że wszyscy CZŁONKOWIE DRUŻYNY (gromady) umundurowani są JEDNOLICIE.(...)

sikor napisał:
A tak na poważnie, Jeśli ktoś chce nosić furażerki, to proszę bardzo, zaraz po tym jak stosowny zapis znajdzie się w regulaminie.
Jest z tym mały problem.
"Zmajstrowany" w 1997 roku regulamin już w momencie zatwierdzania w VIII 97 przez Naczelnika, a w V 98 przez RN, miał "wady fabryczne". Główną był brak analizy stanu bieżącego. Mimo zgłaszanych zastrzeżeń został "klepniety" przez RN,
"....wytrzymajcie chwilę, niedługo to poprawimy.....".
No cóż .... trwaj chwilo, trwaj ...
;-)
Bo o ile można mieć pretensje do drużyny która TERAZ wprowadza furażerki,
to co zrobić z drużyną jeździecką która nosi furażerki conajmniej od 1981 roku ?

[Edytowany przez dokumenty dnia 19.01.2004 o 10:30 ]
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 19 sty 2004, 22:35

dokumenty napisał:
A wszystkie (200) są jednakowe ?
;-)
I. POSTANOWIENIA OGÓLNE
(...)Rodzaj i szczegóły umundurowania określa drużyna (gromada zuchów), zachowując zasadę, że wszyscy CZŁONKOWIE DRUŻYNY (gromady) umundurowani są JEDNOLICIE.(...)
_____________________________________________

Hm... cóż jak interpretujemy to interpretujemy, jeśli może być kołnierz a`la Słowacki (jeden ma 5 cm. inny 6 a widziałem i 15) to pewnie mógłby być kapelusz a`la Hanka Bielicka ;)

---------------------------------------------
Jest z tym mały problem.
"Zmajstrowany" w 1997 roku regulamin już w momencie zatwierdzania w VIII 97 przez Naczelnika, a w V 98 przez RN, miał "wady fabryczne". Główną był brak analizy stanu bieżącego. Mimo zgłaszanych zastrzeżeń został "klepniety" przez RN,
"....wytrzymajcie chwilę, niedługo to poprawimy.....".
No cóż .... trwaj chwilo, trwaj ...
;-)
Bo o ile można mieć pretensje do drużyny która TERAZ wprowadza furażerki,
to co zrobić z drużyną jeździecką która nosi furażerki conajmniej od 1981 roku ?

[Edytowany przez dokumenty dnia 19.01.2004 o 10:30 ]
_____________________________________________

NIE MAM PRETENSJI DO NIKOGO, regulamin mundurowy jest totalną porażką, zupełnie nie przystaje do dzisiejszych czasów. Czyni z harcerza pariasa górskiego szlaku i nie tylko. Mało tego ZMUSZA DO NIEPOSŁUSZEńSTWA. Członkowie ZHP mają OBOWIĄZEK występowania w mundurze podczas zajęć organizacyjnych
i w czasie wykonywania obowiązków służbowych.
Tak samo jak jazda konna w rogatywce czy naleśniku byłaby co najmniej problematyczna, tak, albo jeszcze w większym stopniu NIEDOPUSZCZALNYM, z punktu widzenia bezpieczeństwa, jest wymaganie by np. w rajdach górskich być ubranym w mundur. Przez lata inne umundurowanie rozwinęło się w sposób niewyobrażalny. W co ubrani są nasi żołnierze na bałkanach ? Gore-Tex i polar (nawet Wojsko Polskie zatrybiło że dłużej w porosyjskiej pałatce się nie da), a od harcerza wymaga się by spędzał czas w bawełnie i drelichu. Czy można się dziwić że, pomimo całego swojego szacunku do munduru, NIE PODPORZĄDKOWUJEMY SIę REGULAMINOWI ?. Umundurowanie MUSI się zmienić, bo przy tym stanie rzeczy cieszyć się należy że historia harcerstwa to tylko 100 lat. Gdyby była dłuższa to pewnie musiałbym na giewont zasuwać w zbroi rycerskiej ;) Druhom i Druhnom w Głównej Kwaterze przypominam, tak na wypadek gdyby zapomnieli: NASZA NAZWA - HARCERZE, POCHODZI OD HARCÓW, a jak mamy być przodownikami w harcach gdy NIE MOŻEMY SIę WŁAŚCIWIE UBRAć ?
Jak to się ma do bezpieczeństwa ? Dlaczego inni mogą mieć suche i ciepłe ubrania a my nie ? W imię czego nasze mundury są jakie są a o żenującej jakości mundurów dostępnych na rynku lepiej nawet nie wspominać (słowo jakość, nawet w zestawieniu ze słowem żenująca jest zbyt pozytywne w tym wypadku).
Tak więc druhowie i druhny możemy się jedynie ponaigrywać z męskich furażerek, koszul bundeswery, bdu, moro i innych wynalazków, a dzięki właśnie takim wpadkom jak obecny regulamin mundurowy, GK nie powinna się dziwić że co poniektórzy dzielą harcerstwo na Nas i na Nich. Może do siedzenia w biurze i załatwiania (naprawdę bardzo ważnych - doceniamy to)spraw organizacyjnych marynarka, garsonka czy też olimpijka świetnie się nadaje, ale w 20 godzinie marszu w górach i przy załamaniu pogody może przynieść Ś M I E R ć. A MY HARCERZE CHCEMY WYSTęPOWAć WSZęDZIE W MUNDURACH, CHCEMY BYć Z NICH DUMNI I CHCEMY BYć W NICH BEZPIECZNI
Tak że spoks koniarze, można i w furażerkach gdyż jeśli zastosowanie się do regulaminu mogło być niebezpieczne to nie należy się do niego w tym punkcie stosować, tak jak i do rozkazu na skutek wykonania którego popełniamy przestępstwo. Jeśli jestem w błędzie to mnie z niego wyprowadźcie.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 27 sty 2004, 11:19

sikor napisał:
NIE MAM PRETENSJI DO NIKOGO, regulamin mundurowy jest totalną porażką, zupełnie nie przystaje do dzisiejszych czasów. Czyni z harcerza pariasa górskiego szlaku i nie tylko. Mało tego ZMUSZA DO NIEPOSŁUSZEńSTWA. Członkowie ZHP mają OBOWIĄZEK występowania w mundurze podczas zajęć organizacyjnych
i w czasie wykonywania obowiązków służbowych.
Tak samo jak jazda konna w rogatywce czy naleśniku byłaby co najmniej problematyczna, tak, albo jeszcze w większym stopniu NIEDOPUSZCZALNYM, z punktu widzenia bezpieczeństwa, jest wymaganie by np. w rajdach górskich być ubranym w mundur. Przez lata inne umundurowanie rozwinęło się w sposób niewyobrażalny. W co ubrani są nasi żołnierze na bałkanach ? Gore-Tex i polar (nawet Wojsko Polskie zatrybiło że dłużej w porosyjskiej pałatce się nie da), a od harcerza wymaga się by spędzał czas w bawełnie i drelichu. Czy można się dziwić że, pomimo całego swojego szacunku do munduru, NIE PODPORZĄDKOWUJEMY SIę REGULAMINOWI ?.
Czy mógłbyś wskazać gdzie Regulamin nakazuje stosowanie "bawełny i drelichu" ?

W czym przeszkadza, dopasowany i prawidłowo noszony, mundur w rajdach górskich ? Bo chyba na rajd górski nie wysyłasz nikogo wyłącznie w mundurze.

A przy okazji. Rogatywka dobrze służy podczas jazdy konnej, pod warunkiem że jest prawidłowo wykonana i noszona.
;-)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Jarrak

Post autor: Jarrak » 27 sty 2004, 12:05

W końcu nikt od początku nie jest asem i uczymy się całe życie...
No ale cóż, nie zmienia to faktu, że instruktorzy typowo niedokształceni istnieją i co gorsza, nie są tego świadomi i nie robią nic w tym kierunku.[/quote]
I to jest sedno sprawy. Nie sztuką jest tylko coś wiedzieć, nieprównanie większą sztuką jest uświadomić sobie , jak wiele jeszcze trzeba się nauczyć, by być dobrym instruktorem.

--
Jarrak

Robal

Post autor: Robal » 27 sty 2004, 18:18

A ja tylko jestem ciekaw, ile lat musi minąć, zanim druhny i druhowie na wyższych szczeblach, za przeproszeniem, chrzaniący o przywiązaniu do ideałów, w tym do tradycyjnego munduru, przejrzą na oczy. Czy tak trudno jest zrozumieć, że nikt nie chce chodzić w ubraniu niewygodnym, nieprzewiewnym, o wyglądzie sprzed stu lat? A przecież w mundurach się nie tylko chodzi ale też biega, skacze, jeździ konno, reanimuje i co tam jeszcze kto lubi. To tak jakby miłośnikom jazdy na nartach kazać nosić baranie kożuchy zamiast kurtek z polaru. A co! Niech szanują tradycję! Bez radykalnej zmiany mundurów każda drużyna, która czasem wychodzi z harcówki będzie musiała nadal wybierać między nieregulaminowością, a niewygodą. W dalszym ciągu będzie się szerzyć militaryzm, niechęć do noszenia mundurów, a ludzie z zewnątrz będą się patrzeć na nas jak na dinozaury - eksponaty z muzeum. I chętnych do harcerstwa będzie nadal jak na lekarstwo. Może to ktoś kiedyś zrozumie. Tylko, czy dożyjemy?
.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 27 sty 2004, 20:38

19kldh napisał:
Czy mógłbyś wskazać gdzie Regulamin nakazuje stosowanie "bawełny i drelichu" ?

W czym przeszkadza, dopasowany i prawidłowo noszony, mundur w rajdach górskich ? Bo chyba na rajd górski nie wysyłasz nikogo wyłącznie w mundurze.

;-)
No cóż z całym szacunkiem ale przeszkadza. To że w regulaminie nie ma odniesienia do materiału nie znaczy że nie ma ograniczeń faktycznych. Przy drużynach młodszoharcerskich 90 proc. umundurowania pochodzi ze składnicy. A kto mi wmówi że GK nie ma możliwości wpływania na to czym się handluje w składnicach ?
Czy na pewno nie można określić rodzaju materiału ? jeśli nie w regulaminie to dla towaru w składnicy, z nazwy, harcerskiej ?
Co do munduru to zwłasza latem sytuacja jest nieciekawa. Czy naprawdę nie można, wzorem instruktorów, ustanowić koszulki, z właściwego materiału o jednolitym kolorze i krótkich rękawach? Drużyna po 15 kilometrowym marszu w górach przy słonecznej pogodzie naprawdę nieciekawie wygląda i pachnie dość kontrowersyjnie ;)
Na dodatek wszystkiego przy obecnie stosowanym materiale, mundur wytrzymuje maksymalnie jedną intensywną akcję letnią, po czym po prostu rozłazi się w szwach. Czy to się podoba czy nie mundur harcerski jest do kitu. Zwłaszcza uwidacznia się to w mometach gdy harcerze chcą bardzo np. zaciągnąć wartę w listopadzie. Naprawdę dzieciaki oddały by wszystko by było widać mundury ale jak mamy się na to zgodzić gdy jest 5 stopni i wieje sobie wiaterek ? Pewnie można kupić dla wszystkich jednolite kurtki ale... Jeśli te kurtki byłyby jednolite w całym Związku to można by je na pewno kupić wielokrotnie taniej. GK może ogłosić przetarg na pozwolenie wykonywania ubrań zgodnych z zastrzeżonym wzorem, firma ma wtedy pewność wykonania dużej partii danego wzoru a w dodatku nie musi go zmieniać co rok, więc cena takich kurtek, pomimo wykonania np. z aquatexu byłaby superatrakcyjna dla każdego harcerza.
to tylko jeden przykład co można by zrobić gdyby się chciało komuś kto jest do tego powołany. Oczekiwanie że np. drużynowi załatwią wszystko jest głupie z natury rzeczy. Po to m.in mamy ludzi "na górze" aby załatwiali tego typu sprawy, taki podział ról. Każdy ma swoją działkę i zakres obowiązków. Tak więc do pracy druhny i druhowie z komisji zajmującej się regulaminem mundurowym, POTRZEBA JEST OCZYWISTA CZEKAMY NIECIERPLIWIE NA WYKONANIE. I bardzo byśmy chcieli by byłoby to coś więcej niż zmiany z 1997 roku. Może czas pomyśleć nie tylko o instruktorach (chociaż znam wielu których zmiany te mocno rozczarowały)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 28 sty 2004, 09:44

sikor napisał:
19kldh napisał:
Czy mógłbyś wskazać gdzie Regulamin nakazuje stosowanie "bawełny i drelichu" ?

W czym przeszkadza, dopasowany i prawidłowo noszony, mundur w rajdach górskich ? Bo chyba na rajd górski nie wysyłasz nikogo wyłącznie w mundurze.

;-)
No cóż z całym szacunkiem ale przeszkadza.
A mógłbyś napisać konkretnie, jak ?
Pewnie tak samo jak kiepskiej tanecznicy, rąbek spódnicy.
;-)
sikor napisał:
To że w regulaminie nie ma odniesienia do materiału nie znaczy że nie ma ograniczeń faktycznych. Przy drużynach młodszoharcerskich 90 proc. umundurowania pochodzi ze składnicy. A kto mi wmówi że GK nie ma możliwości wpływania na to czym się handluje w składnicach ?
Czy na pewno nie można określić rodzaju materiału ? jeśli nie w regulaminie to dla towaru w składnicy, z nazwy, harcerskiej ?
A o wolnym rynku słyszałeś ?
;-)
A przy okazji, to o jaką "składnicę harcerską" Ci chodzi ?
sikor napisał:
Drużyna po 15 kilometrowym marszu w górach przy słonecznej pogodzie naprawdę nieciekawie wygląda i pachnie dość kontrowersyjnie ;)
Jak juz pisałem, mundur trzeba umieć nosić.
A za powyższy wygląd i zapach odpowiada oboźny. Widać nie dopilnował mycia
;-)
I praktyczna rada.
Pod mundurem należy nosić porządne bawełniane podkoszulki.
Zwłaszcza w upał.
A jeśli upał jest tak duży że uniemożliwia ubranie munduru (zdarza się), to w 90% oznacza że nie należy wyruszać na 15-km marsz po górach.
Choć równocześnie dobrze mieć "firmowe" podkoszulki.

sikor napisał:
Na dodatek wszystkiego przy obecnie stosowanym materiale, mundur wytrzymuje maksymalnie jedną intensywną akcję letnią, po czym po prostu rozłazi się w szwach. Czy to się podoba czy nie mundur harcerski jest do kitu. Zwłaszcza uwidacznia się to w mometach gdy harcerze chcą bardzo np. zaciągnąć wartę w listopadzie. Naprawdę dzieciaki oddały by wszystko by było widać mundury ale jak mamy się na to zgodzić gdy jest 5 stopni i wieje sobie wiaterek ? Pewnie można kupić dla wszystkich jednolite kurtki ale... Jeśli te kurtki byłyby jednolite w całym Związku to można by je na pewno kupić wielokrotnie taniej. GK może ogłosić przetarg na pozwolenie wykonywania ubrań zgodnych z zastrzeżonym wzorem, firma ma wtedy pewność wykonania dużej partii danego wzoru a w dodatku nie musi go zmieniać co rok, więc cena takich kurtek, pomimo wykonania np. z aquatexu byłaby superatrakcyjna dla każdego harcerza.
to tylko jeden przykład co można by zrobić gdyby się chciało komuś kto jest do tego powołany.
Z tym przykładem trafiłeś akurat jak "kula w płot". Chyba że masz wiarygodne analizy.
Jako główny ksiegowy handlowej firmy jestem ich bardzo ciekaw. Także jako ojciec dwójki dzieci należących do harcerstwa.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”