Męskie furażerki

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 28 sty 2004, 16:18

Wiesz co ? za dużo musiałbym się odnosić do twojej wypowiedzi więc postaram się najkrócej jak się da.
Jeżeli muszę powiedzieć drużynie że dzisiaj nie idziemy bo dla naszych mundurów pogoda jest nie taka to oznacza chyba że coś jest nie tak ? Jeden dzień nie idziemy bo za gorąco, następny bo za zimno w kolejny bo leje itd.... Jeżeli nie jesteśmy harcerzami to ubieramy się właściwie i jazda na trasę a jeśli chcę zgodnie z regulaminem to szlaban ? i to jest oki?. Jeżeli materiały z których jest zrobione nasze umundurowanie są takie wspaniałe to po kie licho laboratoria na świecie wymyślają materiały takie jak polar, gore, aqua, itd? Jeśli iść tym tokiem myślenia to po kiego grzyba harcerze jadą ze Śląska nad morze pociągiem, jeśli można po staremu furmanką? Fakt komu potrzebny postęp?
Co do cen to wyraźnie napisałem o dogadaniu się z producentem a nie z firmą handlową. Jeżeli firma handlowa ma marżę np 10% to fakt o czym rozmawiamy ?, ale jeśli produkcja idzie na 100, 150 %, to chyba jest możliwość właściwego ustalenia ceny na wykonanie zlecenia przy założeniu nie ponoszenia przez tą firmę wielu kosztów które musi ponieść w przypadku normalnej produkcji. Przykładem mogą być mundury wojska polskiego, które normalnie w sklepie musiałyby kosztować ok 600 zł a armia płaci 300. Więc chyba się da?.
A co do wolnego rynku to cóż, niezależnie czy on jest czy go nie ma są wzory zastrzeżone w urzędzie patentowym i tyle. Pozwolenie na ich wykonanie można SPRZEDAć, bo na wolnym rynku wszystko jest towarem, a wynagrodzeniem może być niska cena produktu dla harcerzy. Dalej jeśli chodzi o cenę, kurtkę można wykonywać w 2 wersjach: z membramą i bez (w wersji do impregnacji), mundur może mieć podszewkę i może być wersja bez itd, itp. Przy takich możliwościach wyobrażalne będzie umundurowanie się za 200 zł (tak jak jest to obecnie).
A co do składnicy harcerskiej, to cóż, jest to taki sklep w którym sprzedaje się umundurowanie i inne art. dla harcerzy ;)
(w Tychach jest taki, wyjątkowo nędznie zaopatrzony, ale jest)
W związku z tym że wątek ten dotyczy furażerek (męskich zresztą) w przypadku zainteresowania dalszą wymianą poglądów proponuję zmienić go np. na MUNDUR w którym również opisałem swoje uwagi do naszego stroju.
pozdr.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

rafran

Post autor: rafran » 29 sty 2004, 09:27

myfa napisał:
Punkt 6 tego regulaminu nosi tytuł "MUNDUR ORGANIZACYJNY CZŁONKÓW I INSTRUKTORÓW HARCERSKICH DRUŻYN JE¬DZIECKICH" w innych przypadkach obowiązuje punkt 2.5, a ten dopuszcza furażerki jedynie jako nakrycie głowy dla dziewcząt.
Nie bo punkt 2.5 to przepis ogolny, ktory jest uszczegolawiany przez punkt 6.4. A jak powie Ci kazdy prawnik - przepis szczegolny eliminuje przepis ogolny. Bardziej po polskiemu: przepis szczegolny (pkt 6.4) jest wazniejszy od punktu ogolnego (jakim jest 2.5).

Czyli Harcerskie Druzyny Jezdzieckie ZHP moga nosic (bez wzgledu na plec) rogatywki (z barwnym otokiem), berety i furazerki z proporczykiem w barwach ogolnokawaleryjskich, badz imiennika, itp. I co najwazniejsze maja to prawnie usankcjonowane.

A co do innych druzyn, to rzeczywiscie Regulamin okresla furazerke jako nakrycie glowy dziewczat... Choc pewnie prawnicy potrafiliby wykazac, ze pewna tradycja rozciagnieta w czasie staje sie zwyczajem, czyli niepisanym przepisem prawnym, ktory moze obowiazywac jako taki... Ale to juz zostawmy prawnikom :) My mamy furazerki (sami je dalismy do uszycia). teraz bedziemy szyc furazerki z wysokim, kolorowym otokiem :D

Pozdrawiam

[Edytowany przez rafran dnia 29.01.2004 o 22:00 ]

--
hm. Rafał Raniowski HR
Inspektorat Jeździecki GK ZHP
--> http://www.hdj.zhp.org.pl

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 29 sty 2004, 11:55

Punkt 6 tego regulaminu nosi tytuł "MUNDUR ORGANIZACYJNY CZŁONKÓW I INSTRUKTORÓW HARCERSKICH DRUŻYN JE¬DZIECKICH" w innych przypadkach obowiązuje punkt 2.5, a ten dopuszcza furażerki jedynie jako nakrycie głowy dla dziewcząt.
phm. Bartosz Myszkowski

Jarrak

Post autor: Jarrak » 29 sty 2004, 12:00

W końcu nikt od początku nie jest asem i uczymy się całe życie...
No ale cóż, nie zmienia to faktu, że instruktorzy typowo niedokształceni istnieją i co gorsza, nie są tego świadomi i nie robią nic w tym kierunku.[/quote]
I to jest sedno sprawy. Nie sztuką jest tylko coś wiedzieć, nieprównanie większą sztuką jest uświadomić sobie , jak wiele jeszcze trzeba się nauczyć, by być dobrym instruktorem.

--
Jarrak

rafran

Post autor: rafran » 29 sty 2004, 21:54

myfa napisał:
Punkt 6 tego regulaminu nosi tytuł "MUNDUR ORGANIZACYJNY CZŁONKÓW I INSTRUKTORÓW HARCERSKICH DRUŻYN JE¬DZIECKICH" w innych przypadkach obowiązuje punkt 2.5, a ten dopuszcza furażerki jedynie jako nakrycie głowy dla dziewcząt.
Nie bo punkt 2.5 to przepis ogolny, ktory jest uszczegolawiany przez punkt 6.4. A jak powie Ci kazdy prawnik - przepis szczegolny eliminuje przepis ogolny. Bardziej po polskiemu: przepis szczegolny (pkt 6.4) jest wazniejszy od punktu ogolnego (jakim jest 2.5).

Czyli Harcerskie Druzyny Jezdzieckie ZHP moga nosic (bez wzgledu na plec) rogatywki (z barwnym otokiem), berety i furazerki z proporczykiem w barwach ogolnokawaleryjskich, badz imiennika, itp. I co najwazniejsze maja to prawnie usankcjonowane.

A co do innych druzyn, to rzeczywiscie Regulamin okresla furazerke jako nakrycie glowy dziewczat... Choc pewnie prawnicy potrafiliby wykazac, ze pewna tradycja rozciagnieta w czasie staje sie zwyczajem, czyli niepisanym przepisem prawnym, ktory moze obowiazywac jako taki... Ale to juz zostawmy prawnikom :) My mamy furazerki (sami je dalismy do uszycia). teraz bedziemy szyc furazerki z wysokim, kolorowym otokiem :D

Pozdrawiam

[Edytowany przez rafran dnia 29.01.2004 o 22:00 ]

--
hm. Rafał Raniowski HR
Inspektorat Jeździecki GK ZHP
--> http://www.hdj.zhp.org.pl

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 29 sty 2004, 22:46

rafran napisał:
myfa napisał:
Punkt 6 tego regulaminu nosi tytuł "MUNDUR ORGANIZACYJNY CZŁONKÓW I INSTRUKTORÓW HARCERSKICH DRUŻYN JE¬DZIECKICH" w innych przypadkach obowiązuje punkt 2.5, a ten dopuszcza furażerki jedynie jako nakrycie głowy dla dziewcząt.
Nie bo punkt 2.5 to przepis ogolny, ktory jest uszczegolawiany przez punkt 6.4. A jak powie Ci kazdy prawnik - przepis szczegolny eliminuje przepis ogolny. Bardziej po polskiemu: przepis szczegolny (pkt 6.4) jest wazniejszy od punktu ogolnego (jakim jest 2.5).

Czyli Harcerskie Druzyny Jezdzieckie ZHP moga nosic (bez wzgledu na plec) rogatywki (z barwnym otokiem), berety i furazerki z proporczykiem w barwach ogolnokawaleryjskich, badz imiennika, itp. I co najwazniejsze maja to prawnie usankcjonowane.
Nie dość jasno widać się wyraziłem, pisząc o "innych przypadkach" miałem na myśli drużyny inne niż jeździeckie. W przypadku drużyn jeżdzieckich, oczywiście, tak jak pisałeś, obowiązują przepisy punktu 6.4.
A co do innych druzyn, to rzeczywiscie Regulamin okresla furazerke jako nakrycie glowy dziewczat... Choc pewnie prawnicy potrafiliby wykazac, ze pewna tradycja rozciagnieta w czasie staje sie zwyczajem, czyli niepisanym przepisem prawnym, ktory moze obowiazywac jako taki... Ale to juz zostawmy prawnikom :)
Już w innym wątku pisałem, że jeśli regulaminy nie są zgodne z tradycją to tym gorzej dla regulaminów :)
phm. Bartosz Myszkowski

hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 03 lut 2004, 11:48

Furażerki się czepiają - a gdzie jest napisane jak wygląda kapelusz skautowy - ponieważ mogę się mylić a gdzieś na warszawskiej pradze chodzą jakieś typy w kapelusikach typu "marines" z lilijkami twierdząc, że to kapelusze skautowe.
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 03 lut 2004, 13:38

Ha,ha, ale mi się ten wątek podoba !:-)! Składnica Harcerska produkowała męskie furażerki i żeńskie też. Ale najlepszy numer dotyczy kapeluszy skautowych. Gdzieś w latach 70 - tych
dostałem list od zaprzyjaźnionego skauta / oni tak to "czerwone" ZHP "rozmiękczali" imperialiści jedni !/ żebym mu kupił kapelusze skautowe , bo w Polsce są ....najlepsze ! Pomyślałem, że facet albo zwariował, albo go kgb kupiło i prowokator. Ale zmysłem harcerskim przeprowadziłem wywiad i...okazało się ze słynna fabryka w SKOCZOWIE ma przedwojenne formy i z najlepszych kaplinów produkuje wprost cudowne skautowe kapelusze na eksport.
Pewnie w ramach rozkładania kapitalizmu na świecie. Udało się nam kupić 10 takich kapeluszy, tzw. "odrzutów z eksportu" /czytaj, "towar dla swoich"/
Trzeba było widzieć miny wizytacji Gieki, gdy cały zastęp instruktorski wyszedł tak ubrany. Na szczęście była to druhna Marysia Łyczko /NS/. Ona wartość i symbol tego kapelusza znała i szanowała.

puszkow
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 09 gru 2002, 21:09
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: puszkow » 04 mar 2004, 09:38

A dokończyliście czytać regulamin do końca w jednym z punktów jest, że drużyny jeździeckie mogą mieć furażerki :) coprawda z tego wychodzi, że nie tylko harcerki ale i harcerze....
hm. Andrzej Zawalski - Puszek
Hufiec Sosnowiec Kierownik Zespołu Internetowego

PO Kierownika Zespołu Internetowego Chorągwi Śląskiej

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 04 mar 2004, 11:35

Puszkow napisał:
A dokończyliście czytać regulamin do końca w jednym z punktów jest, że drużyny jeździeckie mogą mieć furażerki :) ...
A przeczytałeś wczesniejsze wypowiedzi z tego wątku ? ;-) ;-)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

puszkow
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 09 gru 2002, 21:09
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: puszkow » 04 mar 2004, 23:01

no właśnie nie wyświetlało to mi się więc nie widziałem :) ale dzięki za poprawę :)
hm. Andrzej Zawalski - Puszek
Hufiec Sosnowiec Kierownik Zespołu Internetowego

PO Kierownika Zespołu Internetowego Chorągwi Śląskiej

konikhdj
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 10 cze 2002, 01:11
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: konikhdj » 08 kwie 2004, 08:02

Zastanawiam się nad celowością tej dyskusji. Jeśli przyjdzie jakiś mądrala i powie, że nie możemy nosić furazerek, to poprosimy go aby kupił naszym harcerzom rogatywki, ale przedtem zapytamy go jakie są wymagania techniczne określają kolor rogatywek i ich krój w ZHP, bo chcielibyśmy nosić zgodne z regulaminem. A jak już wogóle ktoś powie, ze ejsteśmy nielegalni to po prostu odepniemy lilijki i przyczepimy orzełki wz. 19 i tak je będziemy nosić do mundurów polowych, skoro dla ZHP noszenie naszych furażerek to tak wielki problem:-)
hm Paweł Rozdżestwieński HR
były instruktor ZHP

Szary_wilk
Nowicjusz
Posty: 36
Rejestracja: 07 lis 2003, 11:07
Lokalizacja: 96 PDW "Wataha"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Szary_wilk » 18 maja 2004, 17:49

Przykro mi bardzo, że wraz z mymi ludźmi łamiemy przepisy;((
Przykro mi również, że będziemy to czynić dalej gdyż nie zamierzamy zmieniać nakrycia głowy! Pocieszam się tylko faktem, że projekt zmian regulaminu mundurowego został przedstawiony na zjeździe chorągwi i, że wkrótce trafi do GK gdzie mam nadzieje zostanie uwzględniony przy tworzeniu nowego; bardziej aktualnego i wychodzącego naprzeciw rosnącym potrzebom harcerzy regulaminu mundurowego!! ( projekt dopuszczenia używania przez harcerzy spodni typu moro i męskich furażerek).
Pozostaje nam czekanie L

Zapewniam wszystkich, że męskie furażerki są naprawdę ciekawym i funkcjonalnym pomysłem i wbrew temu, co większość myśli można w nich całkiem sympatycznie się prezentować! ( Posiadam zdjęcia harcerzy w furażerkach dla zainteresowanych J kontakt przez emaila)
pwd. Błażej Meller
96 PDW "Wataha" im gen. W. Andersa
Hufiec Poznań Nowe-miasto
im. Bolsława Chrobrego

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”