Wychowanie duchowe

Zablokowany
predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 25 maja 2005, 21:37

StaryWilk napisał:
Niestety, w swych propozycjach Kamilu, eliminujesz zarówno drogę Wiary, jak i eytczne wartości Chrześcijaństwa, zamieniając je na niedefiniowalny składnik ogólnego opisu. Przypomina mi to nieco postawę Francuzów w sprawie preambuły. O Twoje propozycje można by było istniejace Pryncypia Skautowe w ZHP poszerzyć. To co proponujesz , po pierwsze eliminuje nas z światowej Rodziny Skautowej, po drugie n a r z u c a s z wierzącym swój punkt laickiego widzenia harcerstwa, co przeczy Twoim wypowiedziom. Po takich zmianach w ZHP dla wierzących w większości nie będzie miejsca. Widzisz Swoją pozycję i Swoją sytuację - a ZHP to tysiące, setki tysięcy harcerek i harcerzy, w ciągu blisko 100 lat narodowej historii.:(
Nie widzę tego :(. W którym momencie odrzucam wartości i narzucam własny punkt widzenia? Może po prostu źle sformułowałem wypowiedzi. Nigdy nie chciałem nikomu nic narzucać czy też wykorzeniać. Przepraszam jeśli ktoś tak to odebrał. Chcę tylko aby mi, jak i mi podobnym też nie narzucano swojego 'zdania'. Czy to aż tak wiele? (piszę w formie wyjaśnienia tylko, przerzuciłem większą część dyskusji na maila z dh kapelanem)
Pozdrawiam serdecznie.
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 25 maja 2005, 22:08

Hmm - z przykrością muszę napisać, że trudno mi się zgodzić z ostatnimi wpisami.
Propozycja Kamila wydaje mi się mocno niepełna, na tyle, by osoby wierzące różnych wyznań mogły czuć dyskomfort z braku zapisu o wsparciu dla realizacji ich potrzeb duchowych, jakie zapewnia im ZHP.
Z drugiej strony nie mogę też zgodzić się ze stwierdzeniem StaregWilka, że po takich zmianach w ZHP dla wierzących w większości nie będzie miejsca - no, nie przesadzajmy, mamy laickie prawo i konstytucję i... żyjemy. ;)
skaucik-kapelan napisał:[...]Proponuję, żebyśmy powoli kończyli ten wątek jakimimś podsumowaniem całej dyskusjji. A więc: jakie miejsce atesitów w ZHP, czy dzielić ich na "wojujących" i innych.
Wydawało mi się, że tematem wątku jest Wychowanie Duchowe... ;)
Mnie nurtują dwa inne pytania:
1. Jak odnieść się do osób, które nadmiernie manifestują, bądź wręcz starają się narzucać w swoich środowiskach swoje poglądy religijne bądź światopoglądowe, lekceważąc uczucia i poglądy innych harcerzy.
2. Czy i jak zmienić zapisy w Statucie, aby jasno wskazywały rodzaj wsparcia udzielanego przez ZHP harcerzom i ich rodzinom w zakresie indywidualnie traktowanych potrzeb duchowych każdego z podopiecznych.

StaryWilk bardzo mądrze wcześniej zaznaczył, że problem wiary wymaga bardzo rozważnego ujęcia, bo i materia jest delikatna. Mam nadzieję, że przyszła dyskusja będzie prowadzona z dużym dystansem do własnych oczekiwań jej uczestników, przy jednoczesnym szerokim rozumieniem potrzeb podopiecznych o różnym światopoglądzie.

Piotr
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

skaucik-kapelan
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 17 wrz 2003, 16:04
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaucik-kapelan » 25 maja 2005, 22:24

Wydawało mi się, że tematem wątku jest Wychowanie Duchowe... ;)
Piotrze!
Taki zamysł tego wątku istniał od samego początku!!! Sam jednak wiesz, jak często dynamiczne takie wątki się rozwijają :) Często schodzą na różne boczne tory....Ale masz rację zostawmy temat obecności lub nie naszych braci. Powtórzę więc jeszcze raz Piotrze: BĄDZMY PRZEJRZYŚCI I CZYTELNI, także w Wychowaniu Duchowym!!!
Czuwaj!


dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 26 maja 2005, 07:08

skaucik-kapelan napisał:
Powtórzę więc jeszcze raz Piotrze: BĄDZMY PRZEJRZYŚCI I CZYTELNI, także w Wychowaniu Duchowym!!!
No to:
- co rozomiemy przez WYCHOWANIE DUCHOWE
- KOGO wychowujemy
- KTO wychowuje
- JAK wychowujemy
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 26 maja 2005, 23:14

predek napisał:
Nie widzę tego :(. W którym momencie odrzucam wartości i narzucam własny punkt widzenia?
Choćby w tym, że chcesz zastapic słowo Bóg, "Globalnym dobrem".

Rzecz dla mnie nie do przyjęcia. Glabalne dobro - to moze byc modyfikowana żywność (rozwiąże globalny problem głodu). Bóg - to cos wiecej. Dużo wiecej.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 27 maja 2005, 10:53

Popieram Rafała, StaregoWIlka i Skaucika-Kapelana.

Globalne dobro zamiast Boga - i mamy organizację a-skautową, czysto laicką. M. in. dla mnie nie ma tam miejsca.

Co do pytania o osoby "nadmiernie" mnanifestujące sie w środowiskach - na poziomie hufca tego nie spotakałem (poza watpliwymi dla mnie jakościowo przykładamni instruktorów, którzy nie chca przyjść na spotkanie, bo... odbywa sie w salce parafialnej obok kościoła - a jest to w Toruniu dobre i dostepne dla harcerzy miejsce spotkan w dni takie jak sobota czy niedziela).

Natomiast w środowisku mniejszym - jak druzyna - to pytanie jest nie za bardzo na miejscu - wszak moga byc druzyny / szczepy, wprost prowadzące wychowanie w nurcie "pogłębionym". Jakim prawem więc mają spłaszczać się, bo chce do nich przyjśc ktoś, komu zalezy na biwakach i rajdach, ala Msza niedzielna juz go boli?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 27 maja 2005, 10:54

Rafal napisał:
predek napisał:
Nie widzę tego :(. W którym momencie odrzucam wartości i narzucam własny punkt widzenia?
Choćby w tym, że chcesz zastapic słowo Bóg, "Globalnym dobrem".
Rzecz dla mnie nie do przyjęcia. Glabalne dobro - to moze byc modyfikowana żywność (rozwiąże globalny problem głodu). Bóg - to cos wiecej. Dużo wiecej.
Rafał
Spodziewam się, że jest znacznie więcej słów, mających dla Ciebie wartość niepowtarzalną. I doskonale rozumiem, że stosujesz się do ich przesłania, niezależnie od tego, co robisz i gdzie jesteś.
Zastanawiam się natomiast, czy próbowałeś kiedyś posłuchać ludzi, z którymi się stykasz - poznać ich myślenie nie po to, by przyjąć dla siebie ich racje, ale tylko by ich zrozumieć.

Czytając takie posty zastanawiam się niekiedy, czy to dobrze, że w "czasach, gdy leszczynę przeginano w drugą stronę" robiłem wespół z innymi instruktorami wszystko, aby podczas harcerskich działań podopieczni mogli zaspokoić potrzeby duchowo-religijne... niezależnie od naszego wyznania i osobistych przekonań. :(

Na szczęście na forum jest jeszcze i StaryWilk i skaucik-kapelan... i predek. bez nich ta dyskusja by była tylko bezsensowną przepychanką... bez wartościowych argumentów.

Piotr
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 27 maja 2005, 11:04

?? Nie rozumiem Ciebie...

To po to wracaliśmy do przyrzeczenia ze słowem "Bóg", aby teraz walczyć o globalne dobro?? To tak jak z socjalizmem... to też miało byc globalne dobro...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 27 maja 2005, 11:18

dominik jan domin napisał:
Popieram Rafała, StaregoWIlka i Skaucika-Kapelana.
Globalne dobro zamiast Boga - i mamy organizację a-skautową, czysto laicką. M. in. dla mnie nie ma tam miejsca.
Nie, jeśli podstawowe dokumenty związku, w tym Statut gwarantują harcerzom wspieranie ich potrzeb duchowo-religijnych - było już o tym pisane. Pytanie tylko, czy widzisz ZHP jako związek wychowawczy, czy raczej jako wyznaniowy, ograniczony do wspólnoty jednego kościoła.
dominik jan domin napisał:
Co do pytania o osoby "nadmiernie" mnanifestujące sie w środowiskach - na poziomie hufca tego nie spotakałem (poza watpliwymi dla mnie jakościowo przykładamni instruktorów, którzy nie chca przyjść na spotkanie, bo... odbywa sie w salce parafialnej obok kościoła - a jest to w Toruniu dobre i dostepne dla harcerzy miejsce spotkan w dni takie jak sobota czy niedziela).
Doświadczenia bywają różne - w moim przypadku były inne, choć na szczęście przez ponad 28 lat przynależności do ZHP dość sporadyczne. A obracałem się w środowisku bardzo zróżnicowanym wyznaniowo.
dominik jan domin napisał:
Natomiast w środowisku mniejszym - jak druzyna - to pytanie jest nie za bardzo na miejscu - wszak moga byc druzyny / szczepy, wprost prowadzące wychowanie w nurcie "pogłębionym". Jakim prawem więc mają spłaszczać się, bo chce do nich przyjśc ktoś, komu zalezy na biwakach i rajdach, ala Msza niedzielna juz go boli?
Może jest innego wyznania - nie pomyślałeś o tym?
dominik jan domin napisał:
[...]To tak jak z socjalizmem... to też miało byc globalne dobro...
Nie znajduję powiązań Twojego ostatniego stwierdzenia z dyskusją, prowadzoną w tym wątku. Wybacz, proszę.

Piotr
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 27 maja 2005, 11:39

1. Uważam, że pojedyncze środowisko powinno miec prawo do wychowania wg okreslonego wzorca. Uważam, ze lepszy efekt wychowawczy dadzą druzyny katolików / ewangelików / prawosławia - niż misz masz na poziomie drużyny.

2. Nie jestem za ograniczaniem ZHP do jednego wyznania - ale jest spora różnica, której chyba nie zauważasz, pomiędzy sprzeciwem wobec zastapienia słowa "Bóg" - "dobrem powszechnym", a dążeniem do wyznaniowegio charakteru ZHP.

3. To wtrącenie o socjlaizmie jest jak najbardziej w tej dyskusji - wszak nadal sopor ludzi uważa, ze socjalizm byłby "dobrem powszechnym". Zatem co - mamy w ZHP do tego dążyć? Pojęcie "dobra powszechnego" jest tak rozmyte, ze nie nadaje sie jako podstawa wychowania. Może to być Bóg, ale - i pospolite w naszym świecie - wartości jak chleb, praca, pieniądze, socjalizm, demokracja czy hegemonia USA.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 27 maja 2005, 18:44

dominik jan domin napisał:
1. Uważam, że pojedyncze środowisko powinno miec prawo do wychowania wg okreslonego wzorca. [...]
Ja to nazywam indywidualnym stylem (choć pewnie inaczej rozumiemy znaczenie tych terminów w odniesieniu do metody wychowawczej).
dominik jan domin napisał:
[...] Uważam, ze lepszy efekt wychowawczy dadzą druzyny katolików / ewangelików / prawosławia - niż misz masz na poziomie drużyny. [ciach]
Ten misz-masz, to zwyczajna codzienność przyszłego życia Twoich harcerzy.
Poza tym nie bardzo widzę Twój system przy istniejących minimach potrzebnych do założenia i prowadzenia drużyny - wyślesz dzieciaka z Torunia do Przemyśla, Komańczy, czy Frankfurtu (w zależności od wyznania)?
dominik jan domin napisał:
Nie jestem za ograniczaniem ZHP do jednego wyznania - ale jest spora różnica, której chyba nie zauważasz, pomiędzy sprzeciwem wobec zastapienia słowa "Bóg" - "dobrem powszechnym", a dążeniem do wyznaniowegio charakteru ZHP.
Skoro tak piszesz, to najwyraźniej nie czytałeś dokładnie moich wypowiedzi.
dominik jan domin napisał:
To wtrącenie o socjlaizmie jest jak najbardziej w tej dyskusji - wszak nadal sopor ludzi uważa, ze socjalizm byłby "dobrem powszechnym". Zatem co - mamy w ZHP do tego dążyć? [ciach]
Jeśli czegoś nie pominąłem, to jedynym uczestnikiem naszej rozmowy odwołującym się socjalizmu w tej rozmowie jesteś Ty. Co ma do naszej dyskusji Twoje przekonanie "że ludzie uważają, że socjalizm..." itd. Którzy ludzie - uczestnicy tej dyskusji?

Czuję coraz większy niesmak...

Piotr
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 27 maja 2005, 20:22

panwac napisał:
Czuję coraz większy niesmak...
No cóż... Różne są "smaki".
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 28 maja 2005, 00:20

Tak.

Piotr
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 28 maja 2005, 01:47

panwac napisał:
Czuję coraz większy niesmak...
ja również, dlatego coraz mniej piszę, coraz mniejszą mam nadzieję, że to ma jakiś sens...

pozdrawiam serdecznie
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 28 maja 2005, 21:13

panwac napisał:
Rafal napisał:
predek napisał:
Nie widzę tego :(. W którym momencie odrzucam wartości i narzucam własny punkt widzenia?
Choćby w tym, że chcesz zastapic słowo Bóg, "Globalnym dobrem".
Rzecz dla mnie nie do przyjęcia. Glabalne dobro - to moze byc modyfikowana żywność (rozwiąże globalny problem głodu). Bóg - to cos wiecej. Dużo wiecej.
Rafał
Spodziewam się, że jest znacznie więcej słów, mających dla Ciebie wartość niepowtarzalną. I doskonale rozumiem, że stosujesz się do ich przesłania, niezależnie od tego, co robisz i gdzie jesteś.
Zastanawiam się natomiast, czy próbowałeś kiedyś posłuchać ludzi, z którymi się stykasz - poznać ich myślenie nie po to, by przyjąć dla siebie ich racje, ale tylko by ich zrozumieć.

Czytając takie posty zastanawiam się niekiedy, czy to dobrze, że w "czasach, gdy leszczynę przeginano w drugą stronę" robiłem wespół z innymi instruktorami wszystko, aby podczas harcerskich działań podopieczni mogli zaspokoić potrzeby duchowo-religijne... niezależnie od naszego wyznania i osobistych przekonań. :(

Na szczęście na forum jest jeszcze i StaryWilk i skaucik-kapelan... i predek. bez nich ta dyskusja by była tylko bezsensowną przepychanką... bez wartościowych argumentów.

Piotr
Piotr, prosze przeczytaj co napisałem kilkanaście postów temu. Na temat odmienności takich osób jak np. Kamil i potrzeby poszukiwania wspólnej drogi w ZHP - dla mnie - katolika- i dla niego - ateisty.

Tą drogą nie jest Globalne Dobro. Po prostu mi jest trudno inaczej nazwac Boga niz "Bóg". A wiem, że z tym słowem walczyli różni. Zastapis je jest bardzo trudno.

W poście który cytujesz, napisałem tylko tyle, że droga która proponował Kamil nie jest dobrą drogą. Rozwiązanie, które zaproponował bardziej dzieli niz łączy. Dla katolików jest tak samo nie do zaakceptowania jak Bóg dla ateistów.

Nie chce przez to powiedzieć, że nie powinniśmy szukać. I nie chciałem przez to powiedzieć - co insynuowałeś - że zamykam się na dialog.

Żeby było trudniej - wcale nie potrafie powiedzieć co byłoby dobre dla obu stron. To bardzo trudny temat, ale najgorsze co można zrobić to zignorowac drugą stronę - czy to katolików przez inne wyznania, czy inne wyznania przez katolików :(

Pozdrawiam

rafał

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Strategia”