Dlaczego jestem we Wspólnocie?

Zablokowany
MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 13 paź 2006, 15:39

Ostatnio jadąc z Rady Wspólnoty naszły mnie nagłe przemyślenia, jak zwykle postawiłem sobie na ich ton kontre - pytanie: Dlaczego jestem we Wspólnocie? ,pytanie niby proste, mozna powiedzieć, że jestem bo to lubie, ale ja chciałem dojść do głębszych wniosków.
Przeanalizowałem to tylko na wycinku Wspólnotowego życia, jednej Rady. Kiedy popatrzyłem na grono osób, które przyjechało się ze sobą spotkać i omówić bliskie sobie sprawy stwierdziłem, że nie którzy nie mieli godziny drogi z pracy (z nocki) jak ja, a siedzieli w pociągu, aucie ładnych kilka godzin np. 10 ze Śląska. Wszyscy byli serdeczni mający jasne wspólne plany, każdy podpowiadał sobie dobre pomysły, nowe rzeczy. Stwierdzam, że dobrze mieć takich przyjaciół, GRUNWALDZKICH PRZYJACIÓŁ.

Doszedłem do wniosku jasnego jak słońce, niech mówią co chcą ja wiem że jesteśmy rzeczywiście WSPÓLNOTĄ Grunwaldzkich Przyjaciół.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

Natalka
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 18 cze 2006, 20:25
Lokalizacja: 13 ŚWGDH Szperacze
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Natalka » 16 paź 2006, 21:43

Zgadzam się z Michałem. Tworzymy wielką wspólnotę przyjaciół i to przyciąga... ;)
pwd. Natalia Szroeder
13 ŚWGDH Szperacze
Hufiec Lidzbark Welski

"Wymagajcie od siebie, choćby inni od Was nie wymagali"
Jan Paweł II

mihal
Użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 15 mar 2005, 22:37
Lokalizacja: 13 ŚWGDH "Szperacze"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mihal » 20 paź 2006, 06:53

No tak, jakoś nas ciągnie na wspólne spotkania nieraz setki kilometrów. A co dziwniejsze, z niektórymi "wspólnotowcami" mieszkamy bardzo blisko siebie, ale jakoś nie możemy "skrzyknąć się" - Aśka -Świecie nad Wisłą, Przemek - Laskowice Pomorskie Michał - Grudziądz - spotykamy się najczęściej pod Grunwaldem lub na Sejmikach. I z niemożliwego robimy coś fajnego. I niech marudy marudzą, że nudy, że ludzie dziwni... Ale też przyjeżdżają i korzystają, nie zawsze proponując coś od siebie. Pozdrawiam wszystkich, do zobaczenie w Iławie :)
A poza tym pozdrowienia dla tych wszystkich, którym jeszcze chce się chcieć... ;)
Mihal

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wspólnota Drużyn Grunwaldzkich”