Vii Zww

poświęcone ogłoszeniom nt. imprez
ODPOWIEDZ
leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 26 sty 2010, 20:02

Tylko tutaj wszystkie sprawy dotyczące ZWW. Ani na NK ani w Facebooku nie planujemy żadnych akcji. Chyba, że lokalnie w hufcach, ale dobrze by było podać takie info tutaj.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

wilku
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 26 sty 2010, 15:44
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wilku » 27 sty 2010, 00:52

OK, to ja szukam ekipy, z którą mógłbym się dostać na ZWW. I szukam też miejsca w namiocie, bo sam takowego sprzetu odpowiedniej klasy nie posiadam :/

Rafał Łoziński
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 30 mar 2006, 18:42
Lokalizacja: WATRA WROCŁAW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafał Łoziński » 27 sty 2010, 10:24

Mata samopompująca, rakiety śnieżne, łopata do śniegu, dwa termosy, dwa komplety "czapka kominiarka rękawice" , kurtka puchowa oraz ew. większy gar na ognicho. - to ekwipunek, który zabieram obowiązkowo.

Czy na miejscu można rozpalić kuchenny ogień przed 19?
"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

http://www.puszczanstwo.pl

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 28 sty 2010, 11:12

To jest twój biwak i robisz co chcesz. Byle byś szanował przyrodę i nasze harcerskie zasady. Gar z przykrywką i nie za wielki bo do rana woda się w nim nie zagotuje :) Zdecydowanie lepiej gotuje się na gazie.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Rafał Łoziński
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 30 mar 2006, 18:42
Lokalizacja: WATRA WROCŁAW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafał Łoziński » 28 sty 2010, 12:30

leon01 pisze:To jest twój biwak i robisz co chcesz. Byle byś szanował przyrodę i nasze harcerskie zasady. Gar z przykrywką i nie za wielki bo do rana woda się w nim nie zagotuje :) Zdecydowanie lepiej gotuje się na gazie.
Rozumiem, szanuję przyrodę i nasze harcerskie zasady. Garnek wezmę w sam raz. Zależy jakie kto ma preferencje i doświadczenie. Jeśli ktoś nie potrafi to i na gazie będzie smażyć wodę całe wieki :) - w końcu w harcerstwie mamy całe zastępy surwiwalowców i innych leśnych cudaków, dla których praktyka obozownictwa to czarna magia co innego teoretyzoawanie - tu mamy ekspertów.
"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

http://www.puszczanstwo.pl

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 28 sty 2010, 12:54

Przy okazji warto odwiedzić:
http://www.beskidy24.pl/app,arts_detail ... tebnej.asp
Jeśli ktoś pamięta jak wygląda lilijka z lat 80 to zauważy, że nad polskim godłem phm. Jurek przypiął proporczyk Harcerskiego Klubu Taterniczego z Katowic (jego pierwszy osmiotysięcznik Lhotse).
W 20 lat po śmierci phm. Jerzego Kukuczki i 25 lat pwd. Rafała Chołdy wspomnimy tych, którzy zaczęli swoją przygodę z górami w zielonym mundurku i zaszli najwyżej jak tylko można.
http://www.gazetacodzienna.pl/foto.php? ... _g&id=1074
Ostatnio zmieniony 28 sty 2010, 13:07 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Rafał Łoziński
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 30 mar 2006, 18:42
Lokalizacja: WATRA WROCŁAW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafał Łoziński » 28 sty 2010, 13:52

Szkoda, że oprócz kilku akcji upamiętniających J. Kukuczkę, po których nie było ani widu ani słychu nie było w turystycznych , harcerskich gronach żadnych większych imprez czy uroczystości upamiętniających tę znamienitą postać.
Szkoda i jednocześnie bardzo dobrze, że wyprzedzili nas w tym Czesi z LLM organizując przed laty Memoriał Jerzego Kukuczki.
"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

http://www.puszczanstwo.pl

Kevin
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 30 sty 2010, 17:44
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Kevin » 30 sty 2010, 18:42

Ekipa z Konina (2 osoby) poszukuje grupy do której mogłaby się podłączyć.
Kontakt
kevin.wolny@gmail.com
gg 9247180

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 31 sty 2010, 11:28

10 HDŻ wyrusza z Wisły Czarne ok.11.00. Tak by zabrać ze sobą ekipy jadące pociągiem o 07.43 z Katowic. My jedziemy samochodami. Jeśli chodzi o pozostawienie pojazdu w Wiśle to nie ma problemu. Górale są życzliwi i chętnie pomogą. Ja zostawiam samochody u leśniczego na podwórku.
Ekipy przyjeżdżające później idące z Wisły Czarne będą miały przetarty szlak.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 31 sty 2010, 11:30

Gruszkin skąd i o której wyruszasz na trasę??
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

dresu
Użytkownik
Posty: 114
Rejestracja: 06 maja 2007, 16:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dresu » 31 sty 2010, 13:09

Czy ktoś atakuje od strony Zwardonia ?
14 GDH ,,Szarotka'' im. A. Powiecki
http://www.14gdh.gliwice.zhp.pl

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 31 sty 2010, 13:52

Kurcze, tak patrzę na te zdjęcia i przecież ja mam puchówkę z lat '80, w podobnym stylu jak dh. Kukuczka. I to się nawet wpasowuje w klimat tegorocznej Watry, ale wypas.
Jak już wspominać będziemy harcerzy, co zostali w górach, to warto przypomnieć o instruktorze (koledze) z Żor. Na początku tego roku... Wielka Turnia, masyw Czerwonych Wierchów, Tatry.
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

gruszkin
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 22 sty 2007, 14:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: gruszkin » 31 sty 2010, 14:41

Hejko
Ja jadę tym 7 43 i chciałem ruszać z Czarnej. Ale, ze większość idzie tamtędy to chyba zmienię swoja trasę żeby nie było za łatwo ;-)

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 31 sty 2010, 22:01

Co zabrać, żeby dojść na watrę i wrócić zdrowym do domu:
Sprzęt:
-Namiot 2 absydowy z fartuchami przy tropiku. Dobrze gdyby to była jakaś zimowa (niższa więc łatwiej ją ogrzać) wersja którejkolwiek z firm. Fartuchy dobra rzecz bo łatwiej się okopać w śniegu.
-Łopata lub coś podobnego do okopania namiotu w śniegu.
-Kuchenka gazowa najlepiej na kartusz i palnik do niej. Przy odpowiedniej wentylacji można gotować w namiocie od razu się zagrzejemy. Jedną butlę z gazem (kartusz) nosimy pod kurtką.h
-Kompas, mapa i apteczka.
Wyposażenie osobiste:
-karimata wersja zimowa (te zwykłe letnie za kilka złotych nie wiele dają) jeśli nie mamy takiej warto wziąć 2 letnie i dodatkową folię NRC.
-Folia NRC (jedna na każdego) jedną dobrze położyć pod namiot podczas rozbijania.
-Śpiwór wersja zimowa. Pamiętaj, że nazwa marki nie chroni przed chłodem. Zwróć uwagę na temperaturę optymalną (komfortową) . Minimum zaznaczone na śpiworze nie mówi o tym że w nim nie zmarzniesz, a tylko o tym że nie dostaniesz odmrożeń, nie gwarantuje nawet że nie umrzesz z wychłodzenia. Jeśli nie masz zimowego śpiwora zabierz 2 letnie.
-Skarpety 6 par (nie mniej) warto po dojściu na watrę zmienić, rano wyruszyć w suchych, a w pociągu też dobrze by mieć suche stopy. Nie owijamy stóp w worki foliowe bo hamujemy wentylację i zbierający się pot może w ekstremalnych warunkach spowodować, że stracicie palce. Chodzimy w 2 parach skarpet, chyba, ze mamy takie z poduszką powietrzną.
-Stóptuty- takie coś nakładane na nogę, chroniące przed wpadaniem śniegu do butów (fartuchy przeciwśnieżne w spodniach narciarskich przy wysokim śniegu niewiele dają.
-Czapka i opaska na głowę. Nie chodzimy z gołą głową, a gdy jest nam za ciepło rezygnujemy z czapki i ubieramy opaskę.
-Rękawiczki 2 pary. Gdy jedna para gdzieś wpadnie w śnieg tak, że jej nie znajdziemy zostanie jeszcze ta zapasowa para. Nie da się wytrzymać na biwaku bez rękawic.
-ubieramy się na cebulkę minimum 3 warstwy. Dobrze mieć jeszcze ze 2 po to by ubrać je wieczorem przy ognisku, bo w ów czas zawsze jest zimno.
-Czołówka- taka lampka której nie trzyma się w ręku.
-zapałki lub zapalniczka
-zapasowa bielizna
-dresik do spania (w nocy rozbieramy się do śpiwora a nie ubieramy, bo łatwiej jest zagrzać jego wnętrze, źle jest spać w tym co się chodziło cały dzień) kurtki gdy jest nam zimno ewentualnie kładziemy na śpiwór a nie do niego. Bieliznę i skarpetki które mam zamiar ubrać rano chowam w stopy śpiwora (rano są ciepłe i suche). NIE SUSZYMY NICZEGO NA SOBIE.
-Kubek, sztućce, termos z gorącym płynem, batoniki i czekolady na drogę, gotowe kanapki(zimą na szlaku nie można żywić się samym cukrem, a zrobienie kanapek w niektórych warunkach graniczy z cudem), minimum 3 iliofilizowane posiłki (zupki lub inne dania błyskawiczne), kawał mięcha w postaci wędliny poprawi nam samopoczucie.
-Buty dobrze zaimpregnować. Jeśli stwierdzisz, że masz dobrze zaimpregnowane zrób to jeszcze raz. Buty nie powinny być za małe. Pamiętajmy o dodatkowych skarpetkach., jeśli nie jesteśmy pewni naszego obuwia zabierzmy jeszcze 2 pary.
Ostatnio zmieniony 31 sty 2010, 22:21 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

agnieszka rytel
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 12 paź 2005, 21:27
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnieszka rytel » 02 lut 2010, 00:47

Panowie i Panie,

a co z mrozami ok. 15 stopni, bo według wszelkich znaków takie nas czekają.
Nasza ekipa się mocno zastanawia co zrobić, czekamy trochę na ostatnią chwilę z decyzją, czeka na nas sprzęt gotowy, ale jednak ta temperatura nie sprzyja!

Problem polega na tym, że mamy namioty bez fartuchów, w zeszłym roku położyliśmy na namiocie folie NRC i je przysypaliśmy, ale w zeszłym roku było + 2 więc nie było tak źle.

Ciężko nam podjąć decyzję. Nasza pierwsza watra była 2 lata temu, było ok. -5 i mimo super śpiwora porządnie zmarzłam - ja bo moi towarzysze nie:)

A teraz co -15:( Ciężka decyzja:(
hm. Agnieszka Rytel
komendantka Hufca Łódź-Polesie

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Imprezy”