Czy to wszystko naprawdę nie ma sensu???

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
agatka
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: 31 sie 2004, 18:24
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agatka » 18 gru 2006, 17:47

...
Ostatnio zmieniony 06 lut 2007, 21:10 przez agatka, łącznie zmieniany 1 raz.

PoLo23
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 03 lip 2006, 18:22
Lokalizacja: 28 DH Ogniki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PoLo23 » 18 gru 2006, 18:26

Czuwaj

Aż głupio się czyta takie coś, dziwi mnie że to jest możliwe w twoim Hufcu, brak szacunku i ,,poniżanie czy wywyszanie" to chore może dobrze by bło przejśc do sąsiedniego hufca.

HO PoLo
Drużynowy 28 DH Ogniki

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 18 gru 2006, 18:33

Powiedziałbym krótko - idż do swej KR... ale to Ty jesteś KR...

Nie ma u Was w chorągwi ChKr? Nie mozesz pogadać z nimi?

Nie ma u Was w hufcu starszych instruktorów? Choćby obecnie w stanie spoczynku?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 18 gru 2006, 19:01

Heh Dominiku wiesz jak jest. Sobie możesz wymyślać z Komisjami Rewizyjnymi :/ i Czym tylko chcesz. Jak trafiasz do takiego hufca to możesz sobie tylko poruszać palcem w bucie. Swój swojego kryje i popiera. Towarzystwo wzajemnej adoracji.
Agata mogę Ci poradzić tylko abyś poszukała wsparcia wśród porządnych środowisk, a troche ich w Polsce jest i wiem co mówię. Chcesz wiedziec więcej ? Napisz do mnie.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 18 gru 2006, 19:40

Januszu, wiem jak jest. Totez albo zaszyć się w druzynie i kontaktowac się z porzadnymi środowiskami, albo pójśc na walkę. Druhna zdradza ochoty walki - wszak jest szefową KRu. No, chyba, ze to pomyłka.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

rodzen
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 13 maja 2006, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzen » 18 gru 2006, 22:45

uderzę z drugiej strony. jestem z tego samego hufca, z tej samej Komisji Rewizyjnej, co Agata. nie dogadujemy się najlepiej - to fakt, instruktorzy w hufcu są jacy są - to fakt, sytuacja nie za ciekawa - też fakt. nie mniej jednak, chociaż jestem ze Szczepu "Knieja", o którym mowa, nie czuję sie faworyzowany przez Komendę, wręcz przeciwnie, uważam, że moja współpraca z Komendą opiera się na zdrowych regułach. to pewnie nie przekonuje. nie mniej jednak, nie czuję się winny tego, że Komendantka Hufca darzy mnie zaufaniem. pomimo tego, że swojego głosu na tę komendantkę na ostatnim zjeździe nie oddałem.

mnie również sytuacja w hufcu nie pasuje. nie dzieje się dobrze. i również dlatego zdecydowałem się na uczestniczenie w Komisji Rewizyjnej. może to nie za duże pole działania (realnie - bo teoretycznie oczywiście jest inaczej), ale swoją służbę odbieram jako konieczność wyjścia do drużyn, wyciągnięcia do nich pomocnej dłoni, podzielenia się doświadczeniem. z naszych rozmów wynika, że Agata ma podobny tok myślenia.

pozostaje sprawa Komendantki i Komendy Hufca. palenie, brak przygotowania metodycznego - razi mnie to okrutnie. ale powiem Wam wszystkim, że taką sytuację zawdzięczamy głównie temu, że nikt inny na Komendanta nie zdecydował się kandydować. ja odmówiłem - studiuję w Krakowie, nie mam pełnego przygotowania. ale na zjeździe nie była tylko Komendantka, Agata i ja!

jest jeszcze sprawa Komendantki Chorągwi, ale nie do poruszania na tym forum, więc zostawię ją sobie na prywatne rozmowy.

i jeszcze jedno - bardzo niedobre są też inne znaki, jakie mają miejsce w Tarnobrzegu. zastępczyni Komendantki nie przychodzi na Komendy. wiem - animozje animozjami, ale zobowiązała się do pełnienia jakiejś funkcji. nie dla mnie czy dla Komendantki - dla harcerek i harcerzy. czy daje dobry i właściwy przykład? a przecież jest z "opozycji" wobec Komendantki. zauważmy zatem, że to sprawa głębsza, aniżeli faworyzowanie jakiegoś środowiska. poza tym należy rozróżniać faworyzowanie od dogadywania się. niektórzy po prostu za wszelką cenę dogadać się nie chcą. to nie zarzuty - to obserwacje.

Agata - na koniec - wiemy dobrze, jak jest w ZHP, jak jest w naszym hufcu. wiemy, że nie wszystko da się załatwić od tak - żeby było tak, jak chciał tego BiPi. ale proszę Cię w obecności całego forum ZHP - nie wieszaj psów na Kniejasach. na dorobku dwudziestu pięciu lat walki o PRAWDZIWE Harcerstwo. ja jestem jednym z nich i chęć odnowy w hufcu jest mi bardzo bliska. współpracujmy, nie oskarżajmy się. a wierzę, że uda się coś zrobić. od dołu, od drużyn począwszy. bo skoro ręka rękę myje na górze - tu niewiele zdziałamy. a przynajmniej nie przed Gwiazdką :)

przepraszam wszystkich zainteresowanych za poruszanie tak bardzo lokalnej sprawy w tym miejscu. nie mniej jednak, poczułem się wywołany do tablicy. i mam nadzieję, że coś z tego wywołania wyniknie.
Ostatnio zmieniony 18 gru 2006, 22:50 przez rodzen, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Kuba Rodzeń HR

rodzen
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 13 maja 2006, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzen » 18 gru 2006, 22:58

i jeszcze jedno - przepraszam za posty jeden pod drugim - w Hufcu Tarnobrzeg nie ma ŻADNEJ rywalizacji między drużynami. ani zdrowej, ani chorej. a to też bardzo niezdrowa sytuacja. nie ma pędu do podnoszenia poziomu, wzajemnego motywowania się, bo nie ma cały czas ŻADNEJ współpracy międzydrużynowej na poziomie całego hufca. ale - bez względu na to, co inni drużynowi w hufcu myślą o mnie i moich przełożonych - zapewniam z czystym sumieniem, że ja w tą współpracę wierzę. bo tylko tak możemy coś zrobić dla hufca. i dla Harcerstwa. i czas się dogadać. na horyzoncie mamy sejmik wędrowniczy. może od tej strony?
phm. Kuba Rodzeń HR

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 18 gru 2006, 23:11

No jak ładnie :). Agata dogadujcie się. Spróbować musisz bo... harcerz z harcerzem zawsze się dogadają (chociażby dlatego, że maja identyczny system wartości)
Kuba, nie masz za co przepraszać. Czasem tak bywa, że o sprawie z Tarnobrzegu trzeba rozmawiać na ogólnopolskim forum. Ważne jest byście sie ostatecznie spotkali (ognisko w grudniu - miodzio) i dogadali. Właśnie Wy, młodzi instruktorzy pracujący na pierwszej lini. Wy jesteście harcerstwem, nie hufiec, nie choragiew tylko Wy i dzieci w drużynach.
Bądźcie pragmatyczni i pamietajcie że macie CEL, a wszystko sie uda i na wiosne słonko zaświeci :D.
Czuwajcie
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

agatka
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: 31 sie 2004, 18:24
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agatka » 19 gru 2006, 20:13

...
Ostatnio zmieniony 06 lut 2007, 21:12 przez agatka, łącznie zmieniany 1 raz.

rodzen
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 13 maja 2006, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzen » 19 gru 2006, 21:59

okay - rzucasz nowe światło na sprawę. zastępczyni komendantki (podzastępowa) pracuje i nie może uczestniczyć w komendzie. tylko dlaczego nie skontaktuje się z komendantką lub resztą komendy (swoją zastępową i zastępem) i nie ustali z nią szczegółów? tylko prosi Ciebie (zastępową innego zastępu) o przekazanie informacji? a jakaś droga służbowa? naturalność w przekazywaniu informacji? prawda leży pewnie tradycyjnie pośrodku, obie druhny ponoszą część winy za taki przebieg sprawy. może obie nie widzą, że to może odbić się na wszystkich dookoła?

oczywiście nie jest właściwe zachowanie komendantki, jakie przedstawiasz w kontekście mszy harcerskiej. tego nie neguję. ale ponawiam pytanie - czy to Knieja jest temu winna? a poza tym - po co w tym przypadku potrzebna Ci jest pochwała od komendantki? nasi harcerze i harcerki uczestniczą we mszach, bo tego chcą, sami z siebie, nikt ich do tego nie zmusza, i nie przychodzą tam dla komendantki, żeby ich widziała. Ten, który ma ich widzieć - widzi.

inna sprawa, że motywowanie do pracy, również przez komendantkę, jest ważne i potrzebne - zauważamy, że jest to zaburzone. komendantka chciała być komendantką wszystkich środowisk tarnobrzeskich, jednak w praktyce jest różnie, załóżmy, że to co piszesz jest prawdą i nie da się postępiwania druhny zmienić. no to co - zmieniamy komendantkę? tylko, że ją wybrał Zjazd i potrzeba by zwołania następnego, by ją zmienić. ale czy jest na kogo? oczywiście nie piszę, że z braku laku musimy godzić się na stan obecny. jednak czy potrafimy już teraz wziąć odpowiedzialność za hufiec w nasze ręce?

obecna komendantka była jedyną kandydatką na tę funkcję. podobnie jak na zjeździe Chorągwi Podkarpackiej. wszyscy dokoła szemrają, ale nie ma kandydatów do przejęcia funkcji. to jest przerażające. i temu musimy zaradzić - działając jednak oddolnie. a kandydaci wkrótce dojrzeją. miejmy nadzieję.
Ostatnio zmieniony 19 gru 2006, 22:06 przez rodzen, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Kuba Rodzeń HR

agatka
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: 31 sie 2004, 18:24
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agatka » 20 gru 2006, 07:20

...
Ostatnio zmieniony 06 lut 2007, 21:12 przez agatka, łącznie zmieniany 1 raz.

rodzen
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 13 maja 2006, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzen » 20 gru 2006, 08:49

przeczytaj jeszcze raz moje posty. nie ma sensu, żebym się powtarzał w wypowiedziach.
phm. Kuba Rodzeń HR

asiaras
Nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 19 lis 2006, 23:03
Lokalizacja: 9 GZ Wielki Athapaskan
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: asiaras » 20 gru 2006, 13:29

NIe chce byc nie miła ale proponuje sie wam wymienić numerami gadu gadu czy tez adresami poczt elektronicznych, albo co lepsze spotkac się i porozmawiać na temat gdyż forum nie jest dobrym pośrednikiem w załatwianiu tego typu problemów. Wręcz jak na moje oko sa tylko nie potrzebnie większe nerwy...

Pozdrawiam
Czuwaj!
phm Joanna Raś HO
szczep UNIA im Władysława Jagiełły
9 GZ Wielki Athapaskan
www.athapaskan.friko.pl, www.szczepunia.za.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 21 gru 2006, 00:02

Heh Asiu (Przy okazji pozdrówka i życzenia świąteczne najlepsze ;) ) Czasem jest tak że człowiek nie widzi innego wyjścia niż publiczna dyskusja. Dużo emocji tam jest ale to dlatego że chyba Oboje kochaja harcerstwo, wiec cóż... niech gadają, jesli dojda do porozumienia to bedzie pieknie :).
Agatko niestety jest tak że w wielu hufcach trudno dzis znaleźć harcerstwo, ale nie ma innej drogi niż umacnianie sie w naszych Ideałach i ciągły rozwój. Kuba to Twój brat harcerz więc potraktuj Go jak brata (tzn, nie lej zaraz ale np. zróbcie razem kilka kilometrów). Zobaczysz wtedy że ten świat nie jest taki zły...
Pozdrawiam świątecznie
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

asiaras
Nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 19 lis 2006, 23:03
Lokalizacja: 9 GZ Wielki Athapaskan
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: asiaras » 21 gru 2006, 11:39

Dziękuje Sikor za życzonka:) JA Również Życze wszystkiego najlepszego Wszystkim użytkownikom tego forum:)
Dużo zdrowia...
Zadowolenia z życia codzienego...
Spełnienia marzeń....
POwodzenia w życiu rodzinnym, prywatnym, zawodowym:)
IiiIIiiii Żeby nigdy nie zagasł w Nas płomień i nie utraciliśmy zapału, chęci do działania, na drodze harcerrskiej.
By zawsze byliśmy dumni z siebie i nie musieliśmy się wstydzić za swoje poczynania!

Pozdrawiam
Czuwaj!
phm Joanna Raś HO
szczep UNIA im Władysława Jagiełły
9 GZ Wielki Athapaskan
www.athapaskan.friko.pl, www.szczepunia.za.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”