Harcetstwo a sataniści....

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
dezerter89
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dezerter89 » 27 lis 2005, 19:31

zapraszam do przeczytania artykułu i pozostawienie komentarza czy można az tak sie pomlić :/

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 33179.html
Krzysztof Kujawa

gradia
Użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 17 maja 2005, 13:15
Lokalizacja: 29 GDH Trampy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: gradia » 28 lis 2005, 08:46

To jest już jakaś paranoja. Brak mi słów na autora tej wiadomości a jeszcze bardziej na ludzi którzy sIę z tym zgadzają, mimo że jestem katoliczką. To w takim razie każdy bal przebierańców w przedszkolu jest kultem szatana, bo w końcu dzieciaczki się przebieraja wtedy za różne dziwne stwory. A jasełka??? tam też występuje diabeł, a kolędnicy??? W takim razie jeśli tak bedziemy na to patrzeć to sam Kościół szerzy i rozpowszechnia takie podejście. Sam coś takiego robi a innych krytykuje. Chora sytuacja !!
pwd. Milena "Milka" Rejmus

...Bo harcerskie życie jest piękne...

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 28 lis 2005, 10:21

Chyba tylko w Pomrocznej takie sytuacje mają miejsce bytu.
...
IV RP - ostatni gasi światło ...
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 28 lis 2005, 10:52

Czas ubrać moherowe....rogatywki.....

dezerter89
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dezerter89 » 28 lis 2005, 17:23

Trzeba bedzie zmienic nowy regulamin mundurowy bo moherowe nakrycia głowy wchodza do mody na najblizsze 5 lat :/
Krzysztof Kujawa

hilary
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 26 mar 2003, 21:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: hilary » 28 lis 2005, 20:26

Moim zdaniem to żałosne... :(

Boodzioo
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 04 mar 2003, 09:12
Lokalizacja: 20 Drużyna Wędrownicza "Raróg"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Boodzioo » 28 lis 2005, 21:23

O jej...!! :??|
I co teraz powiedzieć uczestnikom tego rajdu?

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 28 lis 2005, 22:35

Chyba tylko leżenie krzyżem ;) Ale jedynym wyjściem z tej sytuacji jest jeszcze większa uwaga bo media tylko czekają na takie kąski i taki artykuł wychodzi na minus dla nas niestety.
hm. Jakub Juszyński

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 29 lis 2005, 00:08

Jakieś trzydzieści kilka latek temu zostałem zaprowadzony na coś, co wszyscy tam obecni nazywali "Jasełka". To chyba było w jakimś dużym pomieszeniu mojej ówczesnej parafii (przykatedralnej).
No, straszno było... niewiele pamiętam (miałem kilka latek) za wyjątkiem takiej kosmatej, rogatej postaci z chwostem, bardzo ekspresyjnej i pełnej wyrazu - to chyba był główny bohater romantyczny tej historii.
Nie pamiętam, jak miał na imię - czas zacząć przyswajać Lecytynkę. :(

Pozdrawiam
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 29 lis 2005, 14:47

Cóż dożyliśmy takich czasów, że wszyscy pragną zaistnieć medialnie a im niżej - gmina, powiat itp. tym chyba bardziej zależy na pokazywaniu się i zabieraniu głosu w sprawach o których nie ma się zielonego pojęcia:
Szkoda mi dzieciaków - świetnie zapewne bawiących się na rajdzie
Szkoda mi organizatorów - cóż ciekawa fabuła poległa pod betonem ignorancji (?)
Szkoda mi rodziców - ile musieli się nasłuchać o tym co też ich dzieci robią
Szkoda mi zwłaszcza Pana Grzegorza Dudy autora tego listu - nic tak nie boli jak niewiedza i głupota
jakiś czas temu moim ulubionym rajdem był Rajd Wilkołak - organizowany przy pelni księżyca w Puszczy Białowieskiej, cóż ale to były inne czasy a ja do księżyca jakoś nie wyję
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 29 lis 2005, 22:33

UWAGA!
Jutro andrzejki. Zasłonić szczelnie okna!

Tak więc,pamiętajmy o zasłonach,roletach,storach,...

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 30 lis 2005, 14:45

co do tych zarzutow i sposobu argumentacji to trzeba powiedziec jedno iz jest to załosne. sam jestem jednym z organizatorow rajdu o podobnej fabule i wcale nie widze w tym elementow satanistycznych co wiecej uwazam ze mozna w taka fabule wpisac wiele ciekawych i rozwijajacych tersci nam udaje sie to laczyc z wrozbami andrzejkowymi ale nie pomijajac innych kwesti rozwoju harcerskiego. moze ktos powiedziec ze jestem satanistom bo pozwalam by dzieciaki przebieraly sie za czarownice duchy i co im fantazja pod powie no coz satanistami procz tego byli ci wszyscy co wymyslili historie twardowskiego i wiele innych bajek.... co do tego by nie bylo nie sprzecznosci ogolna taka zabawa na pewno nie jest w samej sewj formie zla (no moze by tego nie robic w zaduszki ale to jusz chyba tylko sprawa wyczucia) co do calosic by bylo smieszniej jako jeden z organizatorow takiego "satanistycznego" rajdu jestem alumnem seminarium i prowadzam dzieciaki w czasie imprezy na Msze (i to nie czarnom) dlatego calosc argumentacji jakoby zama zabawa byla wielkim blac sabat to jakas ironnia. wszystko mozna wykozystac dla dobra dzieciakow i na pewno tak bylo i w tym wypadku ale jezeli ktos widzi tylko tak plytko i w swej powieszchownosci sie wypowiada to tylko swiatczy o tej osobie i o braku jej kompetencji do wypowiadania sie
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 30 lis 2005, 19:10

A jednak jakiś... bies namieszał w tych słowach pisanych powyżej.

dezerter89
Nowicjusz
Posty: 32
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dezerter89 » 01 gru 2005, 20:17

dla mnie takie artykóły to porażka dal państwa
Krzysztof Kujawa

rumianek
Stały bywalec
Posty: 332
Rejestracja: 23 cze 2003, 19:36
Lokalizacja: Bractwo Tajemnic OIKONIP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rumianek » 05 gru 2005, 21:03

Nie byłam na tym konkretnym rajdzie i nie wiem co tam było więc się nie bulwersuję...

Ale fakt jest faktem, że czasem przeginamy... Czy nikt z was nie słyszał o "niewinnej" zabawie w wywoływanie duchów na obozie?

Wydaje mi się, że co innego ścieżka strachu, a co innego zabawa w Lucyfera. Znam przykład drużyny która w nocy zrobiła zwiad na cmentarz i bawiła się w szatana. Oczywiście interweniowałam i drużynowy miał rozmowę...

Jeśli ten rajd miał CEL, jeśli harcerze czegoś się nauczyli dobrego - to chwała organizatorom. Jeśli nie... to po co marnować czas?
Hej, ha! Szumi stary bór, a my za nim wtór chylimy kornie głowy
Niech do tańca huczą nam sowy i cały leśny dwór!

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”