NIE ??

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
_domino
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 04 maja 2005, 21:31
Lokalizacja: Referat Starszoharcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: _domino » 10 maja 2005, 13:39

Jakie sa formalne i realne konsekwencje odmowy w przypadkach ktore sa zdawaloby sie formalnoscia? Chodzi mi o Przyrzeczenie, Zobowiazanie - choc wiele srodowisk ma swoje wenetrzne bajery - o nie tez pytam.

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 maja 2005, 07:54

To znaczy?? O co ci chodzi? Odmowy czego i przez kogo?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

_domino
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 04 maja 2005, 21:31
Lokalizacja: Referat Starszoharcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: _domino » 11 maja 2005, 09:22

dominik jan domin napisał:
To znaczy?? O co ci chodzi? Odmowy czego i przez kogo?
No odmowe zlozenia Przyrzeczenia albo Zobowiazania na przyklad.

Jesli jest osoba ktora dziala, udziela sie - ale nie chce zlozyc Przyrzeczenia. Albo ktos zamknal pwd. i nie chce zlozyc Zobowiazania - choc do jego dzialalnosci nie mozna miec zastrzezen.

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 maja 2005, 09:51

No to jest jeszcze pytanie: dlaczego nie chce. Nie chce byc harcerzem? Nie musi chcieć, jest to dobrowolne. Nie chce byc instruktorem - dla mnie jest to równozanczne z wnioskiem o cofniecie stopnia i zwolnienie z funkcji.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Alienek
Starszy użytkownik
Posty: 174
Rejestracja: 08 gru 2002, 21:05
Lokalizacja: 191 WDW "Czarny Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alienek » 12 maja 2005, 01:37

Przecież nie zabronimy komuś, kto postępuje po harcersku, jest harcerzem ale nie chce złożyć przyrzeczenia przychodzenia na zbiórki i uczestniczenia w życiu drużyny. W sumie jest to dobrowolne, a jak się już coś wypracowało i zdobyło, to nie powinni tego zabierać przez "niepoprawne" decyzje - np. odmowa złożenia zobowiązania.
Rafał Półbratek
191 WDW "Czarny Szlak"
Warszawa Mokotów
poza tym w HGR Bemowo

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 12 maja 2005, 10:49

Jo, tylko powraca pytanie: CZEMU!

Czemu ktoś nie chce złożyć ZI? Jedyne odpowiedzi, jakie nasuwają mi się do mojego móżdżka, sugerują rozwiązanie, o jakim napisałem wyżej.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 12 maja 2005, 11:39

Alienek napisał:
Przecież nie zabronimy komuś, kto postępuje po harcersku, jest harcerzem ale nie chce złożyć przyrzeczenia przychodzenia na zbiórki i uczestniczenia w życiu drużyny. W sumie jest to dobrowolne, a jak się już coś wypracowało i zdobyło, to nie powinni tego zabierać przez "niepoprawne" decyzje - np. odmowa złożenia zobowiązania.
Sorry, ale kojarzy mi się to dywagacjami na temat składania przysięgi wojskowej ("co się stanie z żołnierzem jak odmówi złożenia przysięgi"). Harcerstwo jednak tym się rózni od sił zbrojnych uzupełnianych na zasadzie powszechnego obowiązkowego poboru, że jest całkowicie dobrowolne.

ZHP ma swój statut i zasady wychowawcze, a podstawową zasadą jest wychowywanie w oporaciu o Prawo i Przyrzeczenie Harcerskie. Po to jest okres próbny w drużynie, żeby każdy ko wstępuje do ZHP zapoznał się (został zapoznany) z ideałami tego ruchu, a zarazem został "przetestowany" czy się nadaje. Jeżeli nie chce złożyć Przyrzeczenia, to znaczy że nie chce należeć do tego Związku - jest to jednoznaczne.

Oczywiście przed samym przyrzeczeniem wypada zapytać czy delikwent chec czy nie chce.
Zawsze odbierając PH pytałem o to, choć nigdy nie było przypadków odmowy.
Ludzie którzy nie zaangażowali się w drużynę lub harcerski klimat im nie odpowiadał, na ogól sami się wykruszali. Ale czysto teoretycznie można sobie wyobrazić, że ktoś powie "NIE, nie chcę składać PH", bo np. otwarcie się przynzaje do palenia tytoniu, albo nie lubi przyrody (chce ją niszczyć a nie poznawać) albo został w międzyczasie anarchistą i nie uznaje autorytetu przełożonych, albo nie czuje się Polakiem i nie chce służyć Polsce itd.
OK, można taki wybór zrozumieć, ale na jakiej zasadzie taki człowiek ma potem funkcjonować w ZHP i po co on ma uczestniczyć w życiu drużyny? Bo są fajne biwaki, obozy i koledzy oraz koleżanki? Sorry, ale ja bym to postrzegał jako "pasożytnictwo", jako chęć korzystania z dorobku Związku (sprzęt, organizacja, kadra, harcówka, imprezy) a niechęć wzięcia na siebie choćby małej części obowiązków i odpowiedzialności. Krok w kierunku przekształcania ZHP w stowarzyszenie miłego spędzania czasu wolnego (czym niestety już w dużym stopni jest).
Tak czy siak sytuacja że ktoś kto świadomie odmówił złożenia PH i pozostaje dalej w drużynie, jest anormalna. Na okresie próbnym jest miejsce dla każdego albo dla prawie każdego. Ale po to właśnie są kojejne szczeble inicjacji - PH, stopnie itd., żeby każdy na każdym etapie mógł sobie odpowiedzieć i wybrać - albo chcę być harcerzem, albo nie chcę. Tertium non datur.

Inna kwestia jest trochę z ZI - nie każdy musi je składać i nie każdy musi być instruktorem. Ale w założeniu jak ktoś zaczyna próbę pwd. to ma świadomość że na końcu jest ZI.
Oczywiście można w trakcie próby pwd. dojść do wniosku, że to nie dla mnie, ponad moje siły itd. No ale jest w tym celu prosta droga - poprosić o zamknięcie próby negatywnie, wtedy oszczędzi się kłopotu i konsternacji. Próba pwd. ma przygotować do pełnienia roli świadomego wychowawcy i opiekuna. Jeżeli ktoś nie chce złożyć ZI to znaczy że nie podejmuje się tych obowiązków i tak jak pisze Dominik wyżej - taki ktoś powinien przestać pełnić funkcję drużynowego jeżeli ją pełnił albo nie powinien zostać mianowany drużynowym w przyszłości.
Oczywiście może pozostać w ZHP jeszcze przez jakiś czas jako wędrownik, może być nawet przybocznym, kwatermistrzem, pełnić jakąś funkcję niewychowawczą.
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 12 maja 2005, 12:07

wiem że nie powinno się pisać postów tylko po to, żeby powiedzieć że się z kimś zgadzam. Ale w 100% zgadzam sie z Grześkiem.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 12 maja 2005, 15:48

Ja raz się spotkałem z odmową złożenia zobowiązania. Była impreza miejska (jakieś obchody) i hufiec postanowił się pokazać. Gdzieś na placu była zbiórka czy apel, potem mieli składać zobowiązanie instruktorzy. Tylko jedna druhna odmówiła bo należy do kręgu instruktorskiego i chciała, jak wszyscy jego członkowie, składać zobowiązanie w gronie swoich kolegów i w zupełnie innej, bardziej malowniczej scenerii (za dwa tygodnie mieli wyjeżdżać na obóz w Mazurach). Ponieważ były to oficjalne obchody dni mojego miasta, to było sporo ludzi, którzy nie wiedzieli o co w ogóle chodzi. Obok tego miejsca, w ogródku starsi panowie sączyli sobie piwko, ogólnie nie za fajnie… Ja też bym wolał inny klimat i otoczenie mazurskich lasów.
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 12 maja 2005, 16:02

Hm... To ja kiedys okłamałem mojego komendanta, mówiąc mu, że nie mam żadnych osób w druzynie do Przyrzeczenia... kolega z bratniej nie wpadł na to i dziewczyny składały przyrzeczenie w biały dzień podczas apelu szczepu na betonowym dziedzińcu własnej szkoły :) Po imprezie płakały, że takie miały P.

Z drugiej zaś strony - ZI to pewien akt formalno-prawny, nadający określone uprawnienia. Znam instruktorów, którzy mieli to na apelu na rynku miasta podczas jakiejs formalnej imprezy i nie narzekali. A sam kiedys odebrałem zobowiązanie od dwójki instruktorów w naszym KH, bez pompy i temu podobnych dziwactw.*

Dominik
PS. * tu jest haczyk
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

orite
Starszy użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: 13 mar 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DHS "Feniks"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: orite » 16 maja 2005, 10:05

dominik jan domin napisał:
dziewczyny składały przyrzeczenie w biały dzień podczas apelu szczepu na betonowym dziedzińcu własnej szkoły
mój szczep ma swoje Tradycje pisane przez duże "T"... u nas Przyrzeczenia można złożyć tylko dwa razy w roku - w grudniu podczas Polanki Życzeń - w lesie, przy ognisku, na śniegu; lub podczas Dnia Bohatera Szczepu - na apelu szkolnym szkoły, która nosi to samo imię, co szczep. To już za dwa dni i moi harcerze, którzy nie załapali się na zimowy termin będą składać Przyrzeczenie na betonie boiska, w biały dzień i przed setkami osób, których nie znają (bo oni są z gimnazjum) i które bynajmniej nie darzą ich sympatią (wiemy przecież, jak wygląda typowy dorosły dresik i jaki jest jego stosunek do harcerstwa, prawda?). Ale ja nic z tym zrobić nie mogę - nie możemy zrobić P. bez zgody komendanta, bo nie mamy instruktora, a pozatym i tak wszelaka dokumentacja stopni przechodzi przez jego ręce. A na Tradycje nie mamy żadnego wpływu... Jedyne co możemy zrobić, to przeciągnąć próbę do zimy... ale harcerze niekoniecznie muszą mieć ochotę do grudnia czekać...
Idę by dotrzeć, wręcz idę by iść - czynność jest skutkiem, przyczyną jest myśl...

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 16 maja 2005, 10:53

orite napisał:
Ale ja nic z tym zrobić nie mogę - nie możemy zrobić P. bez zgody komendanta, bo nie mamy instruktora, a pozatym i tak wszelaka dokumentacja stopni przechodzi przez jego ręce. A na Tradycje nie mamy żadnego wpływu... Jedyne co możemy zrobić, to przeciągnąć próbę do zimy... ale harcerze niekoniecznie muszą mieć ochotę do grudnia czekać...
Jak długo już trwa próba pwd waszej drużynowej/druzynowego ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

orite
Starszy użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: 13 mar 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DHS "Feniks"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: orite » 16 maja 2005, 12:59

Jeteśmy drużyną próbną, próba pwd. trwa od czerwca zeszłego roku, przedłużona do września.
Idę by dotrzeć, wręcz idę by iść - czynność jest skutkiem, przyczyną jest myśl...

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 16 maja 2005, 14:01

No to trzeba było się "sprężyć? ;)
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

orite
Starszy użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: 13 mar 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DHS "Feniks"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: orite » 16 maja 2005, 23:52

i tak by to nic nie dało... szczepowy ma dwa razy więcej lat niż ja i drużynowy... w kwietniu miał 70-lecie złożenia Przyrzeczenia... w tym szczepie jego słowo jest prawem... (mam teraz problem, z noszeniem spódnicy mundurowej-dziewczyny zawsze nosiły spodnie i nie ma w konstytucji nic o kolorach getrów i wyłogów... a jak drużynowy coś powiedział, to podobno zostal zjechany przez szczepowego i drugiego drużynowego, że rewolucję chce przeprowadzać... ech.. :/ )
Idę by dotrzeć, wręcz idę by iść - czynność jest skutkiem, przyczyną jest myśl...

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”