Zacofani młodzi instruktorzy...

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
biała lokomotywa

Post autor: biała lokomotywa » 29 kwie 2005, 20:41

Skąd tacy się biorą?
Rozmawiam ostatnio z jedna z dziewczyn z naszej druzyny (wędrowniczej) która do ZHP wstąpiła stosunkowo późno, obecnie ma 20 lat, rok temu złozyla przyrzeczenie.
Nasza komendantka szczepu (zarazem będąca w tej druzynie) powiedziała jej, że powinna rozpisac próbę na stopień pionierki (narazie nie ma żadnego).
Jak mi to owa zainteresowana rozpisywaniem proby osoba powiedziala, to myślałam, że padnę. w wieku 20 lat to powinno się przymierzać do zdobywania HR, a nie stopnia przeznaczonego dla 13-14 latków!!! Rozumiem, że HO i HR trzeba po kolei, ale ta pionierka...
poradziłąm tej dziewczynie, że minimum to samarytanka (jesli nie chce od razu HO), choc najbardziej powinna HO.
To jest jedyny aspekt zacofania owych "młodych instruktorów" . Inny dotyczy otrzymywania a nie otrzymywania krzyża... Krzyż Harcerski jest odznaką przynależności do ZHP, a nie odznaczeniem za zasługi. W jej druzynie (harcerska lub jak kto woli młodszoharcerska) są osoby co są tam już nawet i po 3 lata "i sobie jeszcze nie zasłużyły" te osoby powinny być już w drużynie starszocharcerskiej (w koncu 11+3=14) i zdobywac pionierkę jeśli nie samarytankę... i się dziwi, że dzieci odchodzą do innych druzyn w których są traktowane normalnie...

kolejna sprawa brakuje nam w szczepie instruktorów. działającego mamy tylko jednego. owa druhna, pwd. brakuje nam zwłaszcza phm, aby mieć większą swobodę w organizacji wyjazdów.. owa pwd powiedziała "musze jeszcze mieć pół roku zaliczonej służby instruktorskiej, żeby móc otwierać, bo w regulaminie jest 2 lata między pwd a phm"
tyle, że regulaminy zmieniły się prawie dwa lata temu i miedzy pwd a phm jest 1 rok, miedzy phm a hm są 2.
wiem, że coś z tym trzeba zrobić... w lutym podczas kursu druzynowych zdecydowałam ze będę rozpisywać i otwierać pwd. mam swoja druzynę, przyda mi się i innym też, zwłaszcza mojej druzynie. chciałam otworzyć w kwietniu, ale mialam problem z akceptacją przez KSI opiekuna (ogólnie okłamali mnie, że muszę w regulaminie hufcowej KSI musi byc opiekun instruktorem hufca, to znalazłam opiekuna w hufcu, po czym doczytalam a dokładniej niedoczytałąm w regulaminie nic o tym - fakt moglam wcześniej się zapoznać i dyskutować, ale ogolnie się cieszę z tej zmiany)
moje pwd tez jest krzywo patrzone, bo usiadłam, porozmawialam z opiekunem, pomyślałam, poanalizowalam, stwierdzilam co chcę osiągnąć co chcę dojsc i stworzyliśmy razem próbe, a niektorzy przez rok nie mogą jej rozpisac (znam takie przypadki)

co tu robić, bo nie chce siedzieć i patrzeć z założonymi rękoma, jak dobry material harcerski się marnuje...

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 04 maja 2005, 09:09

Są okoliczności pozwalające na skrócenie przerwy między zamknięciem pwd i otworzeniem phm. Wydaje mi się, że jeśli nie macie w szczepie żadnego podharcmistrza to jest to wystarczający powód by ta druhna zgłosiła się do ksi wcześniej. Choćby po to by mieć w szczepie opiekuna prób przewodnikowskich i możliwość organizowania obozów.
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

biała lokomotywa

Post autor: biała lokomotywa » 04 maja 2005, 16:14

nie nie o to mi chodzi....
chodzi i o to, iz w regulaminach jest ROK TYLKO ROK. a są ów osoby które przez dwa lata nie zdażyły sie zapoznac z nowymi regulaminami i czekaja 2 ;-)

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 04 maja 2005, 22:23

Moim komendantem hufca jest gość w stopniu podharcmistrza.Młody?Ktoś może powiedzieć,że już nie za bardzo.Ale wszak jeszcze nie stary!No,powiedzmy,że w dojrzałym wieku.Stopień ten nosi już lat dwadzieścia z pewnym hakiem.Zacofany?Diabli wiedzą,wszak o regulaminie coś tam słyszał sam wiele lat będąc w składzie hufcowej KSI...Zacofany?Też diabli wiedzą,choć jako nauczyciel z zawodu światłym być powinien /ale wiadomo,jak z nauczycielami.../.W składzie
komendy i w hufcu też,jest pewna grupa harcmistrzów.Młodsi wiekiem od niego,ale i starszych też
trochę jest.Zacofani?Diabli to wiedzą,bo żaden nie robi wytyków pod jego adresem,że lepiej dla hufca byłoby,gdyby był harcmistrzem.Ani chybi,zacofani.I młodzi,i ci starsi chyba też.
- powiedz druhno Biała L.,co konkretnie leży Ci na wątróbce?
- chyba będziesz na mnie zła...
Pozdrawiam - czuwaj!

biała lokomotywa

Post autor: biała lokomotywa » 05 maja 2005, 13:50

ah druh mnie nie rozumie... moze nie chce byc harcmistrzem wystarcza mu to ok... ale co powie druh na to, ze on bardzo chce byc wyzej i w ogole, ale sam sie ogranicza?

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 06 maja 2005, 18:21

hm.. nasza organizacja od ostatniego zjazdu zhp bardzo dynamicznie sie zmienia. produkowane sa ciagle nowe instrukcje i regulaminy itd. osobiscie sam juz nie nadazam nad byciem na biezaco choc staram sie znac nowe dokumenty ktore wychodza. jest takie chyba rzymskie przyslowie ale reki sobie za to nie dam uciac "nieznajomosc prawa nie zwalnia z jego przestrzegania". mozna powiedziec ze tej dh nie zalezy na otwarciu tego phm. ale to tylko bedzie gdybanie. oczywisice kazdy powie ze nie powinno tak byc, ale teoria z praktyka zazwyczaj nie wspolgra. proponuje dh samej wziasc sie ostro do pracy i szybko zrobic pwd a z czasem tez phm. i sie ciagle ksztalcic aby nie wypasc z obiegu;-)
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 06 maja 2005, 20:20

- oj,wydaje mi się druhno,że Cię rozumię...
- a w czym "sam się ogranicza"?Co innego mógłby zrobić będąc harcmistrzem,a nie może tego jako
podharcmistrz?

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 07 maja 2005, 10:24

Jeśli ktoś nie chce zdobywać kolejnego stopnia to ogranicza swój rozwój instruktorski. Tyle razy słyszałem, że jak stoję w miejscu to się cofam.
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 07 maja 2005, 11:03

Idąc tym tokiem myślenia,druhu Jimmmm - harcmistrz nie zdobywa kolejnego stopnia.Więc się "ogranicza","stoi","cofa"?

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 07 maja 2005, 14:30

Według mnie.
Idąc tym tokiem myślenia każdy instruktor może powiedzieć: „nie będę otwierał próby na harcmistrza, bo po tem mój rozwój zostanie zastopowany i zacznę się cofać”.
Głównym motorem rozwoju instruktorskiego są kolejne stopnie instruktorskie. Ale harcmistrz to nie koniec, oznacza osiągnięcie pewnego poziomu. Istnieje możliwość dalszego rozwoju druhu Grzegorzu.
Czy zdobycie HR też oznacza, że pozbyliśmy się wszystkich swoich słabości?
Mamy stale się rozwijać. Nawet, gdy zdobędziemy już wszystkie podkładki i gwiazdki.
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

biała lokomotywa

Post autor: biała lokomotywa » 08 maja 2005, 13:10

hmmm, z tym samo ograniczaniem mi chodzi...
niech druh sobie wyobrazi taka sytyacje...
zdobył przewodnika jeszcze wg. starych regulaminów... (niewiele po tym sie one zmieniły)
obecnie mija 1,5 roku od momentu zobowiazania, druh bardzo chce zdobywac podharcmistrza, ale "nie moze bo w regulaminach trzeba miec 2 lata zaloczonej słuzby" ,- to jest jedyne uzasadnienie dlaczego tego nie robi... a regulamin ktory wszedł w zycie na poczatku roku harcerskiego 2003/2004 mowi juz tylko o JEDNYM roku.
czy ow potencjalny przyszły harcmistrz tez by był rospisywany i zdobywany wg. starych regulaminów...
ok rozumiem, jesli ktoś zdobył jakis stopien i dalej nie chce... czuje sie juz wystarczająco rozwinięty, uwaza, że wiecej mu nie potrzeba.
regulamin stopni instruktorskich nie jest chyba az takim odległym regulaminem, potencjalnie zainteresowany powinien chyba go znac...,

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 08 maja 2005, 14:45

Druhu Jimmmm,ja wiem,że istnieje możliwość rozwoju i to niezależnie,jaki kolor podkładki się nosi.Z lekka razi mnie tylko tytuł tego tematu.Czy aby nie nazbyt radykalny?

Bober
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 07 sty 2004, 18:12
Lokalizacja: 15 WDH "Wilki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Bober » 08 maja 2005, 15:29

o co tu naprawdę chodzi? pogubiłem się
phm. Piotr BOBER Michałowski
HUFIEC ZHP LEGIONOWO

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 10 maja 2005, 15:19

He he, ja też. Głównie chodzi o to, żeby ciągle gonić króliczka.:D
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 10 maja 2005, 20:17

Akurat,druhu Jimmmm,nie o króliczka mi chodziło.Przeczytaj moje słowa raz jeszcze...

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”