Rola ZHP w naszym zyciu...

O idei harcerskiej, naszych zasadach, Prawie...
Zablokowany
kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 04 mar 2005, 21:16

Zastanawiam sie jak teraz ZHP oddzialowuje na nasze zycie, czego nas uczy, jakie wartosci wpaja kazdemu z nas, jakie zwiazki miedzyludzkie nam ukazuje.Co znaczy ze ZHP wychowuje? I jakich metod uzywa ku temu?

Podobnie jak pigmejowa i mleco mam temat maturaly zwiazany z ZHP, dlatego chcialam poznac Wasze poglady na ten temat. Byloby bardzo milo gdyby byly poparte jakas literatura.
Z gory wielkie dzieki.

POzdrawiAM

oleska50
Nowicjusz
Posty: 30
Rejestracja: 03 mar 2005, 21:21
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: oleska50 » 05 mar 2005, 22:27

mim zdaniem ZHP jest ogromną psją, która uczy nas jak mamy żyć, postępwać w różnych sytuacjach!Często zastanawiam się jaka bym była gdybym nie była w harcerstwie?myślę, że nie miałabym wielu poz\ytywnych cech, jakie teraz posiadam i te które ukształktowały mi sie podczas pracy i zabawy z innymi! Harcerstwo uczy poprzez zabawę i to jest chyba najlepsza i najciekawsza metoda uczenia się życia, zadne książki ani poradniki nie powiedzą nam jak zyć bardziej niż ZHP!sądzę, więc, że harcerstwo bardzo wiele wnosi w nas samych i w ludzi z którymi przebywamy niekoniecznie tych ze związku. Bycie harcerką wyrobiło we mnie pewne nawyki i zachowania asertywne i ułatwia mi to niektóre działania z którymi niezrzeszeni mają np problem. pozdrwiam
pwd. Aleksandra Berdzińska
Instruktor HSR
Kierownik Inspektoratu Specjalności Ratowniczej i Pożarniczej Chorągwi Kujawsko- Pomorskiej

www.hkr.torun.pl

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 06 mar 2005, 02:26

Poparte literaturą....
:Oo:Oo:Oo
hmm....
wszystkie biografie.... :p
no i.... poczynając od Statusu ZHP, po wszelkiego rodzaju książki i broszury metodyczne, po przez PiPH.... kończąc na konspekcie zwykłej zbiórki (tiaa... itd itd)... Czyli...
ocean możliwości...

a to wszystko trzeba zebrać w jedną całość... czyli...
mnóstwo roboty.... :p
no ale da się zrobić

Powodzenia :D
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 06 mar 2005, 12:01

Patko materialy Ja juz mam... praca prawie napisana, tylko chodzi mi o wasze pogladay, spostrzerzenia, czasem popieracie sie roznymi pomocami, ksiazkami itp w swoich wypowiedziach... a noz bedzie jakis ladny cytat ktory mi sie przyda :) ale dziekuje za obie wypowiedzi powyzej. i czekam na nastepne :)

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 06 mar 2005, 22:02

no to świetnie :-) kawał roboty wykonałaś :-)


(zastanowię się, ale nie wiem czy coś mi z tego wyjdzie)
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

rojek
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 12 sie 2003, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rojek » 11 mar 2005, 15:05

Patka: mamy Statut, nie Status.

Proponuję pogadać z pigmejową i mlekiem (są gdzieś tu na forum) . Mają bardzo podobne temety i materiały podobne zbierać powinni, hej.
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 11 mar 2005, 16:11

Rojek... ale ty miła jesteś :??|:??|:??|

PS:
Pigmejowa i Mleko to ludzie, a nie rzeczy, więc pisze się dużo literą
:lol:lol:lol

Nie, ja tylko żartuję, nie bierz tego do siebie.... proszę..
...z góry przepraszam, jakbyś mi miała znowu coś zarzucić ...
Pozdrawiam
i kłaniam się nisko, bo od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że bardzo mnie nie lubisz.

PATKA
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

rojek
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 12 sie 2003, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rojek » 11 mar 2005, 18:07

łał.

sama siebie piszę mała literą, a mlex i pi się nie czują urażeni :-)

czy ja Cię nie lubię? moja droga, ja nawet nie wiem jak masz na imię :-) skąd ten pomysł.
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 mar 2005, 21:07

Patka_69 ma na imie Patrycja. Sprawdza sie to klikając w ikonke profilu.

Pozdrawiam
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

rojek
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 12 sie 2003, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rojek » 12 mar 2005, 00:34

Oj Druhu... wiem :-)
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 01 kwie 2005, 22:12

Kyta - ciekawy,ale trudny temat sobie wybrałaś.Nie podam tytułów lektur,niestety.Ale,co może dać harcerstwo?Jestem już dość dużym chłopcem.Przed oczyma stanął mi taki obrazek - przy jakiejś tam okazji,w grupie pewnych osób,ileś lat temu moja matka stwierdziła:"Jestem dumna,bo wychowałam dwóch synów,
mają żony i dzieci,nie są łajdakami,bandytami,pracują,itp." Wiadomo,najważniejsze jest to,co wyniesie się z domu,dom moich rodziców był normalnym domem.Być może z przekory,słuchając tego powiedziałem:mamo,a może to nie ty,może nie tylko ty.A może to drużyna harcerska wiekszy wpływ miała na to co robię,niż ty?Przecież na pewnym etapie większy wpływ na człowieka ma środowisko w którym się znajdzie,niż jego dom rodzinny.Może to szczęściem było,że znalazłem się
w tej drużynie z jej drylem,etosem,wartościami?Domy moich kolegów z klasy były podobne,większość "wyszła na ludzi",ale ktoś tam został pijakiem,inny siedział w pierdlu,inny jeszcze, ślizga się przez całe swoje życie,a jeszcze inny leje żonę...Może to przypadek,ale inne matki też chciały dobrze,więc może ta drużyna ma pewien wkład w to,że jesteś dumna? A brat mój przypadkiem też wiele lat w tej samej drużynie...
I jeszcze króciutko:
- gdzie 18-latek może zorganizować i prowadzić ponad 100-osobowy obóz?Mnie się udało to w harcerstwie.
- gdzie rodzic da pod opiekę komuś swoje dziecko?
- żegluję.Grupkę swoich harcerzy tego nauczyłem.Na rejsach,gdy ktoś tam jest przy sterze,zdarza
mi się położyć spać.Gdy ja mam ster,inni również się kładą.Zaufanie,powierzenie sobie własnego losu /życia - patetyczne jest to?/
- i coś tam jeszcze,i coś tam...
Może harcerstwo przestało już być "modne".Nie wiedzą ci,którzy nie chcą,co tracą.
Powodzenia,pozdrawiam - czuwaj!

delfin_jaskolka
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 26 mar 2005, 11:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: delfin_jaskolka » 08 kwie 2005, 15:44

Och , przecież to proste, Kyta. Harcerstwo zmienia w nas wszystko po trochu. Czasem nawet nastawienie do nauki i wiarę. We mnie przedewszystkim zmieniło pychę.:lol
Deli

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 10 kwie 2005, 14:44

delfin_jaskolka napisał:
Och , przecież to proste, Kyta. Harcerstwo zmienia w nas wszystko po trochu.
Pytanie brzmi, więc co to jest to wszystko....?
Delfin, z wiekiem tych pytań przybywa coraz więcej, a samo harcrestwo staje się stylem życia, bo zaczyna dawać ogrom mozliwości....
A im więcej możliwości tym więcej pytań zadajemy...
A im wiecej pytań zadajemy tym jesteśmy mądrzejsi.....

Więc pytanie postawione przez Kytę nie jest takie proste - bo co to jest to 'wszystko' i co to jest to 'po trochu'?
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 10 kwie 2005, 20:24

kyta napisał:
Zastanawiam sie jak teraz ZHP oddzialowuje na nasze zycie, czego nas uczy, jakie wartosci wpaja kazdemu z nas, jakie zwiazki miedzyludzkie nam ukazuje.Co znaczy ze ZHP wychowuje? I jakich metod uzywa ku temu?
Czy napewno chodzi Ci o ZHP czy raczej o Harcerstwo ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

kyta
Stały bywalec
Posty: 338
Rejestracja: 25 kwie 2003, 22:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kyta » 11 kwie 2005, 16:11

chodzi mi wylacznie o ZHP a nie o inne organizacje.. w sumie to juz chodzilo bo to do pracy maturalnej bylo mi potrzebne :) choc nie ukrywam, ze tak naprawde to malo sie wie na temat zycia wewnetrznego druzyn z innych harcerskich organizacji.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie ideały”