co myślicie o zhr??

Wydział Starszoharcerski harcerzestarsi.zhp.pl
scarlett
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 20 kwie 2004, 17:17
Lokalizacja: 16 GDW "Impessa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: scarlett » 15 maja 2005, 14:49

czacza, wielu ludzi już myślało nad tym, by połączyć nasze organizacje, ale czy to kiedyś dojdzie do skutku? Jeśli tak, to na pewno jeszcze nie teraz. Uważam, że na razie jest dobrze tak, jak jest, o ile istniejemy obok siebie, a łączy nas zdrowa rywalizacja. Zauważ, że głównym problemem, który wyniknąłby przy połączeniu naszych organizacji, byłaby kłótnia o władzę. Jako że nas jest więcej, wcale nie dziwię się, że ZHR nie chciałoby się z nami połączyć. Czemu? Bo biorąc pod uwagę to, ilu nas jest, na wszelkich zbiórkach wyborczych, itp ilość naszych głośów by przeważała, co doprowadziłoby do tego, że tak naprawdę nie byłoby to połączenie naszych organizacji, a podłączenie ZHR pod ZHP. I dziwisz się, że oni tego nie chcą? Bo ja nie chciałabym, żeby coś nad czym pracowałam tyle lat, przepadło...
phm. Małgorzata Leliwa HR

komendantka XVI Szczepu Harcerskiego "Delta"
z-ca przewodniczącej HKA "SKIPP" ds. programowych
instruktor Referatu Wędrowniczego Chorągwi Wielkopolskiej
z-ca Komendanta WW 2009 ds. programowych

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 15 maja 2005, 15:32

scarlett napisał:
Jako że nas jest więcej, wcale nie dziwię się, że ZHR nie chciałoby się z nami połączyć. Czemu? Bo biorąc pod uwagę to, ilu nas jest, na wszelkich zbiórkach wyborczych, itp ilość naszych głośów by przeważała, co doprowadziłoby do tego, że tak naprawdę nie byłoby to połączenie naszych organizacji, a podłączenie ZHR pod ZHP. I dziwisz się, że oni tego nie chcą? Bo ja nie chciałabym, żeby coś nad czym pracowałam tyle lat, przepadło...
Trochę podobne przyczyny są powodem niechęci władz ZHP do koncepcji federacji. ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

czacza
Nowicjusz
Posty: 49
Rejestracja: 24 kwie 2005, 20:20
Lokalizacja: I Szczep DHiZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: czacza » 16 maja 2005, 17:22

Ale mi nie chodzi o federację. Tylko o powołanie nowej organizacji pod nazwą ZHP. Czyli GK ZHP i ZHR oddają władzę i oba związki tym razem na wspólnym zjeździe (bez podziału na MY i WY)wybierają nowe władze, które będą wybrane w sposób demokratyczny.
phm. Marcin Nowak HR
Drużynowy 18 Poznańskiej Drużyny Harcerskiej męskiej
z-ca kom. I Szczepu DHiZ
z-ca prze. Komisji Rewizyjnej Hufca Poznań-Wilda

scarlett
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 20 kwie 2004, 17:17
Lokalizacja: 16 GDW "Impessa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: scarlett » 16 maja 2005, 21:14

Ale czemu akurat wspólna organizacja miałaby się nazywać ZHP, a nie ZHR? A druga sprawa - na zjeździe, tak? A komu nadawać prawo wyborcze? Jeśli wg obecnie panujących zasad, to naszych przedstawicieli byłoby więcej, więc i tak nowo wybrane władze to byłyby władze ZHP, bo ZHR zostałoby po prostu przegłosowane.
phm. Małgorzata Leliwa HR

komendantka XVI Szczepu Harcerskiego "Delta"
z-ca przewodniczącej HKA "SKIPP" ds. programowych
instruktor Referatu Wędrowniczego Chorągwi Wielkopolskiej
z-ca Komendanta WW 2009 ds. programowych

scarlett
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 20 kwie 2004, 17:17
Lokalizacja: 16 GDW "Impessa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: scarlett » 16 maja 2005, 23:23

Ja jestem jak najbardziej za jedną organizacją, bo wszyscy harcerze to jedna wielka rodzina, o czym wspomina przecież nasze prawo i wszelkie spory są niepotrzebne, ale wg mnie na chwilę obecną to raczej niemożliwe...
Warto przyjrzeć się powszechnie panującej niechęci do siebie. A same stereotypy? Najgorsze jest to, że często to instruktorzy zakorzeniają w dzieciakach niechęć do innych organizacji. Proponuję zajrzeć na portale ogólnoharcerskie, gdzie wiecznie toczą się kłótnie na temat kto jest lepszy i dlaczego. Warto zadać sobie tylko pytanie skąd ta niechęć? Czy tak trudno zaakceptować to, że ktoś jest inny?
Jesteśmy harcerzami i to nas łączy, ale jest też wiele rzeczy, które nas dzieli i nie da się ich tak po prostu przekreślić. Najbardziej popularne różnice to sprawa wiary i koedukacji, ale są też inne.
A w wypadku połączenia nie ma sprawiedliwego rozwiązania jak podzielić prawo wyborcze, bo każda decyzja może być krzywdząca, a nie oszukujmy się - mało kto decydowałby się na coś innego niż to, czego go przez te wszystkie lata uczono.
Poza tym nie zapominajmy, że są jeszcze nne organizacje harcerskie niż ZHP i ZHR. I co? Dawać prawo wyborcze wg ilości osób, czy po tyle samo na organizację, gdzie myślę, że nie ma co porównywać liczby osób ZHP, a np. SHK "Zawisza".
Dlatego uważam, że na razie najlepiej jest doprowadzić do tego byśmy żyli godnie, tzn. zachowując się jak prawdziwi harcerze, którzy za brata uważają każdego innego harcerza. A zdrowa rywalizacja może nam jedynie pomóc.
phm. Małgorzata Leliwa HR

komendantka XVI Szczepu Harcerskiego "Delta"
z-ca przewodniczącej HKA "SKIPP" ds. programowych
instruktor Referatu Wędrowniczego Chorągwi Wielkopolskiej
z-ca Komendanta WW 2009 ds. programowych

Helenka
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 03 sie 2002, 16:08
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Helenka » 20 maja 2005, 20:13

Proponowałabym lekturę wątku "Wspólna organizacja - łączmy się" w dziale "Wędrownicy". Bo powtarzanie argumentów naprawdę nie ma sensu.
Pozdrawiam.
phm. Helena Anna Jędrzejczak HR
Komendantka Szczepu 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec Warszawa Mokotów

agnik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 07 kwie 2006, 15:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnik » 07 kwie 2006, 18:08

Ja osobiście nie znam nikogo z ZHR ale gadam z jedną dziewczyną na gg jest to spoko dziewczyna. Mimo, że i tak nadal zastanawiam się po co ten podział na ZHP i ZHR? I jedni i drudzy to harcerze i mają podobne zwyczaje :) Myślę, że byłoby fajnie poznać kogoś z ZHR :)
"...Być wytrwałym silnym być oto co przyświeca mi to jest cel, którego chcę Boże tylko daj mi sił..."

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 04 maja 2006, 12:17

tak sobie czytam i... mysle że mają racje Ci którzy twierdzą że ZHR nie jest gorsze od ZHP i odwrotnie i że ta niechęć jest mocno przesadzona!!
kiedyś miałam taka sytuacje, że szłam z koleżnaką z DH i tak rozmawiałyśmyi ja mówie że weszłam na strone ZHR-u i znalazłam kilka fajnych piosenek, ona mi powiedziała jak mogłaś?, odpowiedziałam że nie widze w tym nic złego i nie rozumiem o co jej chodzi... ona mi na to że ZHR jest taki a taki itd., ja się jej pytam dlaczego tak uważa, ona że ZHr bierze pieniądze od kościoła i jest gorszy!! Powiedziałam jej że przeciez obie organizacje są harcerskie i nie rozumiem dlaczego jest taka niechęć między nimi, powinniśmy ze sobą współpracowac...nie wiedziała co powiedzieć nie wiem czy wogóle rozumiała o czym mówiła...
2. Harcerz w każdym widzi bliźniego a za brata uważa każdego innego harcerza
bo czego uczy nas Prawo Harcerskie?? żeby się nie cierpieli nawzajem wytykali błędy itd.?? Ja myśle że jest zupełnie inaczej... a jeżeli już koniecznie chcelibyśmy komuś wytknąć błędy, popatrzmy najpierw na nas...
Czuwaj!

słoneczko
Użytkownik
Posty: 76
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:26
Lokalizacja: 102 KDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: słoneczko » 04 maja 2006, 14:19

harcerka pisze:tak sobie czytam i... mysle że mają racje Ci którzy twierdzą że ZHR nie jest gorsze od ZHP i odwrotnie.
Pewnie że nie jest!! Tak czy siak - to też harcerze! W moim środowisku to ja się nasłuchałam takich bredni o ZHR, że szok... Ta cała wrogość jednej i drugiej organizacji jest niepotrzebna... Razem można zdziałać dużo więcej niż w pojedynkę. Pamiętajmy o w/w punkcie prawa! Najważniejsze to szanować innych, jakkolwiek się od nas różnią. Czuwaj!
HO Weronika Goszcz
102 Kielecka Drużyna Harcerek

"Wybuduj sobie z marzeń drabinę sięgającą aż do gwiazd
i zdobywaj kolejno każdy jej szczebel..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 04 maja 2006, 15:04

harcerka pisze:ona mi na to że ZHR jest taki a taki itd., ja się jej pytam dlaczego tak uważa, ona że ZHr bierze pieniądze od kościoła i jest gorszy!!
Problemem są m. in. tacy ludzie w ZHP, dla których Kościół = Zło.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 04 maja 2006, 15:45

A ja bym powiedział tak: kościół to jedno, a ZHP to drugie. Jeżeli będziemy jako organizacja identyfikować się z kościołem (tylko jednym) to staniemy się KZHP (Katolickim Związkiem Harcerstwa Polskiego). Co zyskamy? Nowy rozłam? Znam sporo instruktorów, którzy podobnie jak ja uważają, że kościół chce za bardzo zawładnąć nie tylko politykami ale całym społeczeństwem. A co by było, gdyby władze kościoła wydały zarządzenie niespójne ze Statutem ZHP? Nie wiem dlaczego instruktorzy wierzący chcą narzucić całemu ZHP swój światopogląd. Wiadomo, Baden-Powell był wierzący, a także przeważająca większość instruktorów, którzy tworzyli nasze ZHP. Ale świat się zmienia. Kościół Katolicki jak i inni wyznawcy bogów starają się zjednać ludzi dla swojej wiary. Rywalizacja trwa. A wierni są jak poddani wykonujący zalecenia przełożonych. Czy nie widzicie, że Kościół ma coraz to więcej władzy, ukrytej, bezwzględnie wykorzystującej sytuację w kraju. Nie jestem wrogiem kościoła. Zawsze mówiłem, że wiara jest dla wierzących i należy ją uszanować. Jednak nigdy nie pozwolę na propagowanie jakiejkolwiek ideologii światopoglądowej czy politycznej w moich drużynach. A gdy oficjalnie w Statucie ZHP pojawi się zapis że ZHP jest katolickie to nie pozostanie mi nic innego tylko odejść z harcerstwa. ZHP nie jest jedyną organizacją wychowującą dzieci i młodzież. Ja służę przede wszystkim moim wychowankom będąc instruktorem harcerskim. Moje sukcesy są sukcesami ZHP. A w przyszłości... nie wiem. To zależy czy mocni zwolennicy zmienią naszą organizację w kościelną, czy zajmą się przede wszystkim tym do czego zostaliśmy powołani. A wiarę młodego człowieka zostawimy jego rodzinie.
Czuwaj! Dh Edek

dh edek
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dh edek » 04 maja 2006, 15:49

Jeszcze jedno. Na swoich obozach harcerskich zawsze miałem harcerzy z ZHR-u. Rozmawialiśmy szczerze na osobności. Powiedzieli co im się nie podoba i prosili, żeby nic nikomu nie mówić o tym, że byli na obozie ZHP bo ich mogą wyrzucić. Tam też są zdezorientowani harcerze, którzy nie ze świadomego wyboru, ale z przypadku należą do ZHR. Wcześniej nie wiedzieli co ich czeka.
dh Edek

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerze starsi”