Hgr / Hkr

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 23 maja 2007, 15:28

CYREK1 pisze:Między ciszą a ciszą... dzieje się sporo spraw.
Informcje o HGR-ach niebawem na stronie HSR.
30 czerwca zapraszam na spotkanie szefów HGR-ów do Warszawy.
Szkoda że tak pożno a bym chciał, zeby było tak, jak ktoś to zaplanował i obiecał może nie całemu związkowi, ale na forum. Przykro, że ktoś ciągle wprowadza nas w błąd.

I oby sie nie dowiedzieli 30 czerwca (o ile nie beda juz na akcji letniej) ze znowu musza poczekać bo.. dzieje sie wiele spraw!

biedrona
Użytkownik
Posty: 106
Rejestracja: 22 gru 2005, 16:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: biedrona » 23 maja 2007, 21:10

Nie bardzo rozumiem, skąd ta potrzeba rozliczania z terminów? W HSR jest bardzo dużo pracy, wiele osób nawet ne zdaje sobie sprawy ile, którą wykonujemy społecznie, po załatwieniu swoich zawodowych i prywatnych spraw. To czasem nieco wydłuża czas oczekiwania na rezultat zaplanowanych wcześniej działań. Warto przyjąć do wiadomości, że nikt w HSR nie pracuje na etacie.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2007, 21:12 przez biedrona, łącznie zmieniany 1 raz.
Ewa Sętowska
Sekretarz HSR
-
Impossible is nothing.

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 23 maja 2007, 21:43

Defender pisze:Szkoda że tak pożno a bym chciał, zeby było tak, jak ktoś to zaplanował i obiecał może nie całemu związkowi, ale na forum. Przykro, że ktoś ciągle wprowadza nas w błąd.

I oby sie nie dowiedzieli 30 czerwca (o ile nie beda juz na akcji letniej) ze znowu musza poczekać bo.. dzieje sie wiele spraw!
Defender - więcej optymizmu.
Zauważ, że dzięki wyważonym odpowiedziom jednak nie można powiedziec, żebym obiecał coś całemu związkowi.
W ogóle nie obiecuję, staram się wykonywać co do mnie należy i dzięki ludziom, którzy w odróżnieniu od Ciebie pomagają mi w działaniu, wiele spraw udaje się zrealizować.

Zapraszam cię na spotkanie 30 czerwca, sam się przekonasz, ile w środowisku HGR-ów jest problemów i będziesz miał okazję zadeklarowac swoją pomoc, od której mam nadzieję nie stronisz.
Weryfikacja HGR-ów dotyczy zaledwie kilkunastu środowisk, czyli bezpośrednio około 200 osób, a Twoje odwołanie do moich słów z innego działu tego forum jest w dużej mierze przesadzone, poniewaz tamten problem jednak dotyczy całego ZHP.

A ha, chce też powiedziec, że znam swoje słabe strony i wszelkie niedociągnięcia jesli chodzi o prace z HGRami, przyznaję się do tego publicznie i cięgle pracuję nad zmianą.
Zatem - do pracy!!!
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 23 maja 2007, 22:02

biedrona pisze:To czasem nieco wydłuża czas oczekiwania na rezultat zaplanowanych wcześniej działań. Warto przyjąć do wiadomości, że nikt w HSR nie pracuje na etacie.
Chciałem zdecydowanie poprzeć słowa Ewy. Dzieje się bardzo wiele, a ludzi wciąż za mało (co nie znaczy, że ich nie pozyskujemy, ale liniowo, ilość pracy rośnie chyba jednak wykładniczo). A jeśli krytyka to błagam - konstruktywna. Mnie np. posty w duchu Defendera wyprowadzają z lekka z równowagi i tylko odechciewa mi się robić czegokolwiek. Społecznie oczywiście, bo jestem przecież najnormalniejszym na świecie studentem.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2007, 22:03 przez kubakuba, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakub Sieczko

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 23 maja 2007, 22:07

biedrona pisze:Nie bardzo rozumiem, skąd ta potrzeba rozliczania z terminów? W HSR jest bardzo dużo pracy, wiele osób nawet ne zdaje sobie sprawy ile, którą wykonujemy społecznie, po załatwieniu swoich zawodowych i prywatnych spraw. To czasem nieco wydłuża czas oczekiwania na rezultat zaplanowanych wcześniej działań. Warto przyjąć do wiadomości, że nikt w HSR nie pracuje na etacie.
Twoja odpowiedz jest bardzo dziwna, z jednej strony HSR wymaga od instruktorów weryfikacj w terminie, skladania sprawozdań przez HGR w terminie, a teraz wyjezdzasz mi z praca spoleczna, rozumiem prace spoleczna, ale choc odrobine konsekwencji by sie przydalo skoro samemu sie wymaga od innych!

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 23 maja 2007, 22:17

Defender pisze:
biedrona pisze:Nie bardzo rozumiem, skąd ta potrzeba rozliczania z terminów? W HSR jest bardzo dużo pracy, wiele osób nawet ne zdaje sobie sprawy ile, którą wykonujemy społecznie, po załatwieniu swoich zawodowych i prywatnych spraw. To czasem nieco wydłuża czas oczekiwania na rezultat zaplanowanych wcześniej działań. Warto przyjąć do wiadomości, że nikt w HSR nie pracuje na etacie.
Twoja odpowiedz jest bardzo dziwna, z jednej strony HSR wymaga od instruktorów weryfikacj w terminie, skladania sprawozdań przez HGR w terminie, a teraz wyjezdzasz mi z praca spoleczna, rozumiem prace spoleczna, ale choc odrobine konsekwencji by sie przydalo skoro samemu sie wymaga od innych!
Konstruktywna krytyka – rodzaj krytyki, która charakteryzuje się tym, że osoba krytykująca przedstawia lub sugeruje jednocześnie sposób lub sposoby rozwiązania problemu poddanego krytyce. Można ten rodzaj krytyki zaliczyć do krytyki wyższego poziomu w przeciwieństwie do zwykłej krytyki pozbawionej tej cechy.

Na ogół trudniejsza do wyrażenia niż zwykła krytyka. Przy dyskusji krytycznej problemu lub zjawiska, podczas której stosuje się zasadę przedstawiania tylko konstruktywnej krytyki, zwykle występuje znaczne ograniczenie wystąpień krytycznych.
(pl.wikipedia.org)
Jakub Sieczko

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 23 maja 2007, 22:28

=CYREK1
Defender - więcej optymizmu.
Weryfikacja HGR-ów dotyczy zaledwie kilkunastu środowisk, czyli bezpośrednio około 200 osób, a Twoje odwołanie do moich słów z innego działu tego forum jest w dużej mierze przesadzone, poniewaz tamten problem jednak dotyczy całego ZHP.
To nie rozumiem w czym problem zwerfikowac w obiecane 3 miesiace kilkanascie HGR-ów na podstawie złozonych sprawozdań.

Co do odwolania z innego tematu to chodzilo mi o zasade a nie o ilośc odbiorców! Fakt pozostaje jednak faktem.

pozdrawiam optymistycznie czekając na wyniki werfikacji!

biedrona
Użytkownik
Posty: 106
Rejestracja: 22 gru 2005, 16:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: biedrona » 24 maja 2007, 08:20

Defender pisze:Twoja odpowiedz jest bardzo dziwna, z jednej strony HSR wymaga od instruktorów weryfikacj w terminie, skladania sprawozdań przez HGR w terminie, a teraz wyjezdzasz mi z praca spoleczna, rozumiem prace spoleczna, ale choc odrobine konsekwencji by sie przydalo skoro samemu sie wymaga od innych!
Defender, uprzejmie informuję, iż HSR może pochwalić się odrobiną konsekwencji, bowiem wspomniana przez Ciebie weryfikacja instruktorów rozpoczęła się i zakończyła w planowanym przeze mnie terminie. Ponadto pewne działania w HSR podejmowane są cyklicznie i systematycznie, co pozwala jednak twierdzić, że nie mamy aż tak dużego problemu z konsekwencją.

Zgadzam się, że weryfikacja HGRów znacznie się przeciągnęła. Mimo tego nie popieram wytykania palcami i przypominania co miesiąc bądź częściej, że jeszcze nie została zakończona. Zwróc uwagę, iż niepodsumowana weryfikacja nie niesie za sobą ŻADNYCH negatywnych konsekwencji dla członków harcerskich grup ratowniczych. Czy wpływa jakoś na funkcjonowanie HGR jako jednostek? Nie sądzę.

Poza tym nie należy zakładać złej woli Cyrka. Być może mi łatwiej to powiedzieć, bo się znamy i lubimy, ale wierzę, że skoro jest tak, że Mariusz się z tego dotychczas nie wywiązał, to znaczy to, że miał inne, ważniejsze obowiązki, plasujące się na liście priorytetów nieco wyżej niż działalność w HSR. Dla mnie oczywiste jest, chociaż pewnie dlatego, że się znamy, że skoro tego nie zrobił, to znaczy to, że nie mógł.

Pozdrawiam serdecznie,
es.
Ostatnio zmieniony 24 maja 2007, 08:21 przez biedrona, łącznie zmieniany 1 raz.
Ewa Sętowska
Sekretarz HSR
-
Impossible is nothing.

Defender
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 03 sty 2007, 08:42
Lokalizacja: 64ssdh
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Defender » 25 maja 2007, 13:32

JAkubie napisales w sprawie Eskulpa

"Eskulap" jeszcze nie teraz

19.05.2007, 02:33

Informuję, że majowy numer "Harcerskiego Eskulapa" ukaże się z kilkudniowym opóźnieniem. Szczerze Czytelników za nie przepraszam.

pwd. Jakub Sieczko

I to było ok!
Nikt cie za to jako redaktora winił nie bedzie, i sam widziesz ze nikt sie slowem w tej sprawie nie odezwal a wiele osób czeka na aktualny numer z niecierpliwością.
Wiadomo w zyciu róznie bywa. :(
Tak samo poinno zostać napisane w sprawie gazetki zlotowej i w sprawie HGR-rów, nkt tu nie wymaga cudów!
Jedynie ludzkiego zachowania!
Ostatnio zmieniony 25 maja 2007, 13:39 przez Defender, łącznie zmieniany 1 raz.

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 25 maja 2007, 16:26

Defender - HGR-y jeszcze nie teraz ;-)
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

biedrona
Użytkownik
Posty: 106
Rejestracja: 22 gru 2005, 16:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: biedrona » 08 paź 2007, 14:22

Informacja o weryfikacji znajduje się tu: http://hsr.pl/www/index.php?option=cont ... 6&Itemid=2
Ewa Sętowska
Sekretarz HSR
-
Impossible is nothing.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”