Rola HGR w hufcu

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 24 mar 2005, 01:33

nazgul napisał:
po drugie nigdzie nie słyszałem by określenie ratownik medyczny czy też przed medyczny były zarezerwowane tylko dla członków HGRu
po trzecie jeżeli ktoś jest tak zadufany w tym co robi to może ma po prostu uprawnienia wyniesione z innych kursów niż organizowanych przez HSR - są w tym kraju jeszcze inne formy szkolenia ratowników medycznych i udział w takich szkoleniach jest chyba dozwolony dla członków ZHP
Wydaje mi się, że tu chodziło o studia, a nie bycie członkiem HGR-u, ale może to tylko ja mam takie wrażenie,

Wesołych świąt.
Seba
HGR "Starówka"
Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 24 mar 2005, 09:43

jeziorski napisał:
nazgul napisał:
po drugie nigdzie nie słyszałem by określenie ratownik medyczny czy też przed medyczny były zarezerwowane tylko dla członków HGRu
po trzecie jeżeli ktoś jest tak zadufany w tym co robi to może ma po prostu uprawnienia wyniesione z innych kursów niż organizowanych przez HSR - są w tym kraju jeszcze inne formy szkolenia ratowników medycznych i udział w takich szkoleniach jest chyba dozwolony dla członków ZHP
Wydaje mi się, że tu chodziło o studia, a nie bycie członkiem HGR-u, ale może to tylko ja mam takie wrażenie,

Wesołych świąt.
Seba
HGR "Starówka"
Zapomniałeś o Malcie, PCK oraz o ludziach robiących licencjaty z ratownictwa medycznego oni pracując na innych niż HSR standardach też mogą pełnić służbę jako ratownicy i mogą przy tym występować w mundurach ZHP - chyba że jet to zarezerwowane tylko dla HGRu ale nie sądzę
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 24 mar 2005, 10:55

to po co istnieje specjalność ratownicza, po co istnieje Harcerska Szkoła ratownictwa, skoro ktoś w ZHP chce się odwrócic od tego ponad 10-letniego dorobku i mówiąc że jest super lekarzem czy ratownikiem medycznym będzie pracował w ZHP ale nie w HSR. Paranoja i schozofrenia. Tak na prawdę myślę sobie, że jesli ktoś ma odpowiednio dużo pokory i dystansu do siebie będzie potrafił się dostosować do tego co jest w naszej organizacji, a w naszej organizacji ratownictwem zajmuje się Harcerska Szkoła Ratownictwa. Taki ktoś z chęcią i braterska postawą będzie wspierał rozwój tej właśnie szkoły, nawet nie będąc harcerzem. I takich przykładów znam mnóstwo, najlepszym jest przykład lek. Grzegorza Cebuli - kierownika grupy roboczej ds. BLS/AED Polskiej Rady Resuscytacji, dużego autorytetu medycznego, człowieka niezwykle zapracowanego, który mimo tego, że podharcmistrzem był już jakiś czas temu poświęca nam sporo czasu i nawet urlop dopasowuje do planu HSR. Więc oczywiście nie zamykajmy się w HGR-ach ale nie twórzmy też sztucznych bytów oderwanych od tego, co w związku Harcerstwa Polskiego zostało stworzone z myślą o ratownictwie.
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 24 mar 2005, 11:28

Mam wrażenie że właśnie teraz tworzymy byt nikomu nie potrzebny. W moim odczuciu ratownictwo medyczne w ZHP jest specjalnością bardzo ważną ale wypływającą z metodyki pracy z wędrownikami i instruktorami, jej głównym celem ma być upowszechnienie ratownictwa w ZHP. To że ktoś nie chce się realizować w HGR to moim zdaniem ma do tego prawo. Jeżeli służy innym i robi to dobrze to my jako instruktorzy harcerscy powinniśmy się z tego cieszyć. Nie sądzę by HSR chciał mieć wyłączność na ratownictwo medyczne w ZHP. Pozdrawiam CZUWAJ
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 24 mar 2005, 12:03

Patrze na to z innej strony, chciałbym, żeby ZHP miało na wyłączność HSR.
Aby mysląc o ratownictwie medycznym w ZHP zawsze możńa było pomysleć o HSR
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 24 mar 2005, 12:56

nazgul napisał:
Zapomniałeś o Malcie, PCK oraz o ludziach robiących licencjaty z ratownictwa medycznego oni pracując na innych niż HSR standardach też mogą pełnić służbę jako ratownicy i mogą przy tym występować w mundurach ZHP - chyba że jet to zarezerwowane tylko dla HGRu ale nie sądzę
Pytanie tylko brzmi - po co odcinac sie od HSR i robic cos poza ta Szkola? Naturalne jest, ze ktos kto chce szkolic z zakresu ratownictwa i jest instruktorem ZHP robi to w HSR, ktora to daje mu ku temu znakomite mozliwosci. Mamy sprawdzony system szkolenia, doktryne za ktora stoja nazwiska autorytetow medycznych, podpisana umowe z Polska Rada Resuscytacji i kilka tysiecy juz przeszkolonych osob, z ktorych niejedna uratowala juz komus zycie. Pytanie brzmi - po co chcesz szkolic ludzi z zakresu pierwszej pomocy na podstawie standardow Malty czy PCK skoro HSR jest tak "blisko"? Jesli wynika to ze zwyklego obrazenia sie na Szkole to proponuje po prostu lepiej ja poznac - na pewno znajdziesz tu cos dla siebie, bo my tez jestesmy roznorodni. Jesli wynika to z osobistych animozji to chyba najlepszym wyjsciem nie jest tu tupnac noga i sie obrazic... Poza tym - nie kazdy instruktor HSR musi byc czlonkiem HGR (ba, nawet wiekszosc nie jest), sa tacy ktorzy nie czuja potrzeby "konsumowania etosu ratownika", ale wystarczy im to ze szkola ludzi na kursach.
I jeszcze jedno: wypada sie podpisywac pod opiniami, ktore sie wypowiada.
I jeszcze drugie: Wesolych, rodzinnych, radosnych Swiat.
Jakub Sieczko

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 24 mar 2005, 14:21

Im dłużej tym ciekawiej, okazuje się że mając inne poglądy na ratownictwo medyczne w harcerstwie nie powinienem chyba się odzywać, zadawać pytań, posiadać własne zdanie, na szczęście mineły czasy że wyznawana była jedna i jedynie słuszna ideologia - doktryna i oby takie czasy nigdy nie wróciły.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 24 mar 2005, 15:11

nazgul napisał:
, na szczęście mineły czasy że wyznawana była jedna i jedynie słuszna ideologia - doktryna i oby takie czasy nigdy nie wróciły.
Nie chcę się wypowiadac na temat wyższości HSR na PCK, Maltą, WOPR-em czy jaką kolwiek oraganizajac.
Wypowiem się natomiast w temacie jednej slusznej ideologi, przez to że w Polsce nie ma jednej słusznej ideologi I pomocy, mamy tyle kontrowersi i tyle nie potrzebnych dyskusji, że aż się człowiekowi śmiać chce z tego wszystkiego.
Uważam iż w Polsce powinny być jednakowe standardy postępowania, a tak nie jest. Powinno być tak że osoba z Malty, PCK, HOPR, GOPR-u, WOPR-u udzielajac pomocy powinna to robić w takim sam sposób, a nie powinno być tak że spotyka się dwóch ratowników z dwóch różnych organizacji i kłócą się że to jest lepsze tamto jest lepsze a tak naprawdę ich wiedza nie porywa. Przykre to jest i tyle.
Milej dyskusji.
Czasem jedna słuszna ideologia by się przydałą.

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 24 mar 2005, 16:00

robi się coraz ciekawiej
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

Gintek
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 11 cze 2002, 09:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Gintek » 24 mar 2005, 21:00

Bardzo ciekawe jest to ze instruktorzy HSRu, kuba seba, mareck,c yrek, czarny i ja, mamy bardzo podobne zapatrywania na role HSRu w ZHP. I właśnie w tym momencie ujawnia się prawdziwa strona HSRu, harcerzy zajmujących sie ratownictwem w ZHP którzy jak widać maja jedna i prawie tą samo wizje.
Niestety jeszcze nie wszyscy są w stanie pojąc wizji HSRu. Mysle ze wlasnie dlatego bardzo duzo osób ma bardzo znikome pojecie na temat specjlanosci ratowniczej.
Trzeba sie dokształcac, świat sie zmienia, a ZHP razem z nim, jesli ktos nie jest w stanie tego zrozumiec to cóż trudno.
Powstający inspektorat w chorągwi białostockiej będzie miał co robić, żeby przedstawić misje oraz cele HSRu.

phm. Tomasz Gintowt
Harcerska Grupa Ratownicza Białystok

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 25 mar 2005, 00:33

nazgul napisał:
Im dłużej tym ciekawiej, okazuje się że mając inne poglądy na ratownictwo medyczne w harcerstwie nie powinienem chyba się odzywać
Czy napisałem, że nie powinieneś się odzywać?
nazgul napisał:
zadawać pytań
Czy napisałem, że nie powinieneś zadawać pytań?
nazgul napisał:
posiadać własne zdanie
Czy napisałem, że nie masz prawa do własnego zdania?
nazgul napisał:
na szczęście mineły czasy że wyznawana była jedna i jedynie słuszna ideologia - doktryna i oby takie czasy nigdy nie wróciły.
Czy ja napisałem, że jedyną słuszną doktryną i ideologią jest to co proponuje HSR? I czy napisałem, że PCK bądź Malta to organizacje w jakikolwiek sposób ustępujące Harcerskiej Szkole Ratownictwa i szkolące gorzej?

Ja Cię tylko spytałem dlaczego nie chcesz szkolić w ramach HSR? HSR kształtują ludzie, więc Ty zostając tej Szkoły instuktorem też będziesz ją kształtował i zapewniam Cię, że jeśli Twoje uwagi co do działania HSR będą cenne i pożyteczne to zostaną one uwzględnione. Ja Cię nie atakuje, tylko proszę Cię o podanie konkretnych argumentów – dlaczego wybrałeś szkolenie harcerzy wg zasad PCK bądź Malty, a nie Harcerskiej Szkoły Ratownictwa? Od razu zaznaczam – nie uważam, że HSR jest lepsza od w/w organizacji, uważam jednak, że szkolenie w ramach HSR w Związku Harcerstwa Polskiego jest dla istruktora ZHP interesującego się tematyką pierwszej pomocy najbardziej naturalne.
Poza tym nazgulu cały czas uważam, że wypada się podpisywać pod swoimi opiniami.

[/quote]
Jakub Sieczko

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 25 mar 2005, 08:40

Gintek napisał:
Niestety jeszcze nie wszyscy są w stanie pojąc wizji HSRu. Mysle ze wlasnie dlatego bardzo duzo osób ma bardzo znikome pojecie na temat specjlanosci ratowniczej.
Trzeba sie dokształcac, świat sie zmienia, a ZHP razem z nim, jesli ktos nie jest w stanie tego zrozumiec to cóż trudno.

phm. Tomasz Gintowt
Harcerska Grupa Ratownicza Białystok
Cóż z twoich słów wynika, że będę się musiał dokształcić by móc rozmawiać o miejscu ratownictwa w strukturach ZHP lub nie mówić wcale.
Ciekawe jak dalej potoczy się ten wątek, który już dawno zgubił swój główny cel o którym należy pamiętać, chyba że uczestnicy tej części forum mają inne intencje.
Mimo że mamy inne zdanie na rolę i miejsce ratowników w ZHP mam nadzieję, że wszyscy będziemy pamiętać co leży u podstaw naszej służby bez względu jak ją rozumiemy.
Czuwaj
hm. Sławek Andryszewski
Hufiec Białystok



hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 25 mar 2005, 11:14

nazgul napisał:

Cóż z twoich słów wynika, że będę się musiał dokształcić by móc rozmawiać o miejscu ratownictwa w strukturach ZHP lub nie mówić wcale.
No, jeśli twoim zdaniem da się o czymś rozmawiać nie wiedząc zbyt wiele na ten temat, to NIE, nie będziesz musiał się dokształcić.
nazgul napisał:
Mimo że mamy inne zdanie na rolę i miejsce ratowników w ZHP mam nadzieję, że wszyscy będziemy pamiętać co leży u podstaw naszej służby bez względu jak ją rozumiemy.
Czuwaj
hm. Sławek Andryszewski
Hufiec Białystok
nazgul napisał:

na szczęście mineły czasy że wyznawana była jedna i jedynie słuszna ideologia - doktryna i oby takie czasy nigdy nie wróciły.
Ja też mam taka, nadziej, więc dla przypomnienia powiem, chodzi o ratowanie życia i naukę jak to robić, ale jak dla Ciebie istnienie jednej spójnej doktryny jest czymś złym, to jak ty sobie wyobrażasz działanie jakiejkolwiek organizacji ratującej ludzi, skoro każdy mógłby to robić po swojemu??


Ja nie mam w ogóle pojęcia, co Ci chodzi, do czego ty starasz się nas przekonać??? Do tej pory ja zrozumiałem, że twoim zdaniem istnienie jednej wersji ratowania życia ludziom, to powiew socjalizmu, usilnie starasz się zmusić HGR-y do robienia tego, co TY uważasz za dobre i JEDYNIE słuszne, a jak Ci się to nie udaje, to twierdzisz, że HGR-y są blee i nie dobre. Tylko PCK i Malta to dobre organizacje, które maja monopol na racje, tylko nie wiem jak skomentujesz to, że około połowa mojego HGR-u jest też w GRM PCK "Wrocław", a współpraca układa się nam bardzo dobrze.

Pozdrawiam Seba
HGR "Starówka"
Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 25 mar 2005, 11:54

jeziorski napisał:
Ja nie mam w ogóle pojęcia, co Ci chodzi, do czego ty starasz się nas przekonać??? Do tej pory ja zrozumiałem, że twoim zdaniem istnienie jednej wersji ratowania życia ludziom, to powiew socjalizmu, usilnie starasz się zmusić HGR-y do robienia tego, co TY uważasz za dobre i JEDYNIE słuszne, a jak Ci się to nie udaje, to twierdzisz, że HGR-y są blee i nie dobre. Tylko PCK i Malta to dobre organizacje, które maja monopol na racje, tylko nie wiem jak skomentujesz to, że około połowa mojego HGR-u jest też w GRM PCK "Wrocław", a współpraca układa się nam bardzo dobrze.

Pozdrawiam Seba
HGR "Starówka"
Nie wiem czy jeszcze pamiętasz jakie postawiłem pytanie w tym wątku, nie przypominam sobie bym twierdził że HSR i HGR w tym co robią są be i że inni robią to lepiej itp. Moim celem jest i nadal pozostanie określenie miejsca HGRu w strukturach ZHP czy to na poziomie hufca czy też chorągwi i tego na jakich zasadach ta współpraca ma się opierać i jak funkcjonować. Na tym się chcę skoncentrować by nie mieć dylamatów z tym związanych.
Nie interesuje mnie kto i jak i kiedy udzieli pomocy potrzebującemu, czy ta osoba będzie miała blachę HSR czy coś innego co będzie świadzczyło o jego wiedzy i umiejętnościach. Chcę mieć tylko pewność że tam gdzie jest coś robione przy udziale harcerzy i gdzie są harcerze są ludzie z przeszkoleniem medycznym i było by wspaniale by byli to ludzie z HGRu, ale jeżeli ich tam nie będzie to muszę mieć tam ludzi którzy ich zastąpią - odpowiedzialność za bezpieczeństwo - zabezpieczenie medyczne / zostało mi dawno temu wtłoczone do głowy/ i wtedy nie ważne skąd będę miał ratowników medycznych oni muszą po prostu być.
A jeżeli gdzieś loklanie nie istnieje możliwość nawiązania normalnej współpracy pomiędzy hufcem a hufcową grupą HGR to nie jest to normalne. Może zainteresowani powinni przewartościować swoje oczekiwania i spokojnie o tym porozmawiać.

Wszystkim ratownikom i instruktorom HSR, HGR, Malty, PCK, HOPR, Pogotwia Ratunkowego, PSP życzę by w ich pracy nigdy nie zabrakło wiary w to co robią
CZUWAJ
zainteresowanych dalszą dyskusją zapraszam do wykorzystania moich osobistych namiarów pocztą ew.GG
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

Gintek
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 11 cze 2002, 09:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Gintek » 25 mar 2005, 14:09

Bardzo dobry pomysl z przewartościowaniem i rozmowa na temat specjlanosci ratowniczej. W koncu jakies sensowne wnioski z tej dyskusji tym bardziej ze chodzi nam o jeden i ten sam hufiec.
Miejmy nadzieje ze dojdziemy do porozumienia sensownego zarówno dla jednej jak i drugiej strony, czy to hufcu czy tez w chorągwi w sprawie inspektoratu.
Z niecierpliwościa czekam na spotkanie.

phm. Tomasz Gintowt
Harcerska Grupa Ratownicza Białystok

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”