Rola HGR w hufcu

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 15 mar 2005, 12:26

Mam małe pytanko, jakie funkcje powinien a jakich nie musi robić grupa HGR na poziomie hufca? Pytanie może dziwne ale czasami myślę że HGR działa jako sztuka dla sztuki ale mogę się mylić. Nie mam też tu zamiaru wsadzać kija w mrowisko ale czasami mam pewne wątpliwości po co nam są grupy ratownicze jeżeli na imprezach organizowanych prze hufiec ich nie ma. A obsługę przedmedyczną - ratowniczą pełnią pasjonaci.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

Gintek
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 11 cze 2002, 09:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Gintek » 16 mar 2005, 07:38

Czuwaj!
Samo założenie ze HGR w hufcu coś musi robić,a czegoś nie musi jest już błędne. Polecam wnikliwe przeczytanie artykułu podanego przez mojego poprzednika.

Najważniejsza rzecza w pracy HGRu jest działanie na trzech płaszczyznach:
- służba - czyli działania na rzecz społeczności lokalnej np obstawianie imprez, dyżury wolontariackie itp.
- ćwiczenia - podnoszenie swoich kwalifikacji oraz umiejętności.
- szkolenia - uczenie zarówno harcerzy jak i nie harcerzy pierwszej pomocy.
Jeżeli druh nadal będzie miał wątpliwości to z checia odpowiem na wszystkie pytania.

phm.Tomasz Gintowt
szef Harcerskiej Grupy Ratowniczej Białystok.

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 16 mar 2005, 08:25

Dziękuję za odpowiedz, jednak chyba mam inne podejście do słowa służba i tego jak jest realizowana na płaszczyźnie hufca. Ale cóż nie jestem ratownikiem więc mogę się mylić.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 17 mar 2005, 11:04

nazgul napisał:
Mam małe pytanko, jakie funkcje powinien a jakich nie musi robić grupa HGR na poziomie hufca? Pytanie może dziwne ale czasami myślę że HGR działa jako sztuka dla sztuki ale mogę się mylić.
Dobre pytanie.
Co musi - hm..... jak pokazuje życie w różnych środowiskach - NIC NIE MUSI, z kilku względów, ale o tym nie ma co pisać, dobry HGR mimo tego, że ZHP jest organizacją dobrowolną i nic się tutaj NIE MUSI będzie działał według kryteriów przyjętych w uchwale przez GK ZHP i sam, wspólnie z komendą przyjmie na siebie pewne obowiązki, a słaby HGR, cóż, będzie robił albo dużo albo mało, będzie go mocno widac albo wcale, będzie harcerski albo nieharcerski - ale będzie działał bezprawnie korzystając z "głupiej" przychylności komendy, która w poważaniu ma zasady naszej organizacji.

Jeszcze raz przyjrzałem się pytaniu i odkryłem, że się pomyliłem, pytanie brzmi, czego nie musi : więc odpowiedź jest bardziej skomplikowana, moim zdaniem HGR nie musi być na wszystkich imprezach hufca, nie musi jechac na każdy obóz hufca, nie musi stac pod pomnikiem z okazji każdego święta, nie musi kochać swojej komendy, nie musi być na kazde zawołanie, nie musi ....... tysiąca innych rzeczy.

Zastanawia mnie, o co w tym pytaniu tak na prawdę chodzi.

Zastanawiam się i myślę, że trzeba powiedzieć sobie jasno, co HGR powinien robić w hufcu: otóż powinien być miejscem dla instruktorów i wędrowników, którzy chca realizować idee zawarte w Prawie i Przyrzeczeniu właśnie przez ratownictwo, wychowywać poprzez specyficzne metody pracy, powinien stwarzać warunki do rozwoju swoim członkom, powinien być partnerem instytucji takich jak PSP, Pogotowie Ratunkowe, Policja, WOPR i inne, powienien dbac o najwyższą jakośc działania, powinien z cała surowością weryfikowac swoich członków i dziękowac tym, którzy nie spełniają wymagań ZHP, powinien byc wizytówką harcerstwa, powinien byc gotowy do niesienia pomocy innym, powinien być wspierany przez swoją komendę hufca, bo jego dziąłania zasługują na najwyższy szacunek i wymagają i czasu i pieniędzy i niesamowitego poświęcenia oraz wysokiego poziomu wyszkolenia.
Myślę, że przede wszystkim nie należy spłycać misji Harcerskiej Grupy Ratowniczej do obstawienia jakiejś tam imprezy. Mierzi mnie, jak komendanci hufców lub inni równie ważni albo ważniejsi robia pokazówki i wystawiają harcerzyków w mundurkach, po to, żebyśmy byli widoczni.

Bądźmy widoczni na co dzień, pokazujmy naszą dobrą codzienną pracę nie koniecznie w harcerskim mundurku, pokazujmy, że jesteśmy dobrymi obywatelami, uczniami, studentami, członkami spoęłczności lokalnych, ratownikami, a nie śmiesznie ubranymi harcerzykami w wymietym bereciku stojącymi pięc godzin pod pomnikiem, często w ogóle nie wiedząc komu ten pomnik postawiono.

Bądźmy prawdziwi, bądźmy awangardowi, nie koniecznie elitarni.
Harcerstwo jest dla wszystkich ale nie dla każdego.
CZUWAJ !
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 17 mar 2005, 11:53

Dziękuję za odpowiedź, jestem całym sercem za takim podejściem do roli i zadań HGRu i jego miejsca w hufcu - środowisku działania. Będąc daleki od spłycania roli ratowników uważam jednak że HGR powinien "świadczyć usługi" na imprezach robionych przez dany hufiec. Zastanawiam się kto powinien zgłaszać potrzeby związane z obsługą ze strony HGRu - dana komenda - przedstawiając kalendarz swoich imprez, czy dana grupa HGR - przychodząc do hufca z propozycją organizacji "obsługi" imprez hufcowych.
Sądzę, że to HGR powinien zgaszać swoją pomoc do obsługi danej imprezy na poziomie hufca - nawet festiwalu .
Tylko co robić w sytuacji gdy dany HGR nie chce wysłać swoich ludzi do obsługi imprezy organizowanej przez hufiec?
Kto wtedy powinien poności odpowiedzialność za zabezpieczenie medyczne - nadal hufiec poszukując innych ratowników, pogotowia, malty, itp. Czy też mimo wsztko HGR wysyłając tam swoich ludzi. Chodzi mi o wypracowanie pewnej procedury postępowania w takich sytuacjach.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

Gintek
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 11 cze 2002, 09:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Gintek » 17 mar 2005, 15:19


CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 17 mar 2005, 15:28

Odpowiedź jest prosta.
HGR jest gotowy do "obstawienia" imprezy, pewnie nie każdej bo nie zawsze wszyscy mają czas - ale wszystsko wynika z planu pracy, który powinien być zatwierdzony w komendzie. Jeśli coś nie wynika z planu a komenda ma potrzebę "wykorzystania" grupy zleca jej jakieś zadanie. Oczywiście w odpowiedni sposób wspierając jej działania, dla przykładu obstawa np. zlotu hufca to pokrycie kosztów dojazdu, wyżywienia i pobytu, zakup środków opatrunkowych i niezbędnych leków, amortyzacja sprzetu, nagrody dla ratowników.
Oczywiście możliwości wsparcia jest tysiące i mogę je druhowi wskazać, jeśłi druh sobie życzy, prosze o informację na priv hgr@zhp.org.pl
Pozdrawiam
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Gintek
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 11 cze 2002, 09:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Gintek » 17 mar 2005, 15:38

Po pierwsze - ZHP to nie firma, świadczenie usług wiaże sie z odpłatnościa za te usługi, a HGR nie pobiera opłat za obstawy lub szkolenia w czasie imprez harcerskich. Instruktorzy Harcerskiej Szkoły Ratownictwa nie pobierają opłat za prowadzone kursy dla harcerzy, wiec nie świadcza żadnych usług.HGR może w ramach pracy własnej obstawiac imprezy komercyjne i wtedy tylko i wyłacznie zalezy tego jak sie szef HGRu dogadał z organziatorami
.
Po drugie - Hufiec jako organizator ma obowiązek zapewnić odpowiednie zabezpieczenie medyczne i to juz zależy od hufca w jaki sposób to sobie zorganizuje. Jeżeli np. HGR podejmie sie odpowiedzialności i zabezpieczenia danej imprezy automatycznie szef HGRu staje sie osobą odpowiedzialną za bezpieczeństwo w czasie imprezy.

Po trzecie - kwestia umowną miedzy HGR a hufcem jest fakt kto zapewnie odpowiednie materiały medyczne, czy to hufiec je kupuje (otrzymuje zapotrzebowanie od HGRu ) a ratownicy ich uzywaja, czy przekazuje pieniądze HGRowi który je kupi. Nie ma co ukrywać nikt nie będzie zabezpieczał dużej imprezy z prywatnych środków które kupił za wlasną kase.To że organizator zapewnie odpowidnie materiały jest standardem, wystarczy zagłebić sie w organizacje np Warty lub Zlotu Druzynowych.

Po czwarte - ZHP jasno wypowiada sie w sprawie słowa "powinien"
"4. Jak rozumieć słowo "powinien" w dokumentach wewnętrznych? - INFORMACJA
Wobec zgłoszonych wątpliwości informuję, że użyte w instrukcjach i innych dokumentach wewnętrznych Związku Harcerstwa Polskiego słowa "powinien", "powinna" czy też"powinny" lub "powinni" należy rozumieć jako czynność obowiązkową do spełnienia przez określone w tych instrukcjach i dokumentach osoby bądź organy statutowe stowarzyszenia."
informacja ze strony www.dokumenty.zhp.org.pl
W statucie są jasno określone zadania hufca, hufiec "wspomaga, koordynuje i nadzoruje pracę gromad, drużyn i innych jednostek hufca oraz ocenia ich działalność". Wiec słowo "powinien" jest tu nie ma miejscu.

Pozdrawiam.
phm. Tomasz Gintowt
Harcerska Grupa Ratownicza Białystok

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 17 mar 2005, 15:49

nazgul napisał:
Dziękuję za odpowiedź, jestem całym sercem za takim podejściem do roli i zadań HGRu i jego miejsca w hufcu - środowisku działania. Będąc daleki od spłycania roli ratowników uważam jednak że HGR powinien "świadczyć usługi" na imprezach robionych przez dany hufiec. Zastanawiam się kto powinien zgłaszać potrzeby związane z obsługą ze strony HGRu - dana komenda - przedstawiając kalendarz swoich imprez, czy dana grupa HGR - przychodząc do hufca z propozycją organizacji "obsługi" imprez hufcowych.
Sądzę, że to HGR powinien zgaszać swoją pomoc do obsługi danej imprezy na poziomie hufca - nawet festiwalu .
Tylko co robić w sytuacji gdy dany HGR nie chce wysłać swoich ludzi do obsługi imprezy organizowanej przez hufiec?
Kto wtedy powinien poności odpowiedzialność za zabezpieczenie medyczne - nadal hufiec poszukując innych ratowników, pogotowia, malty, itp. Czy też mimo wsztko HGR wysyłając tam swoich ludzi. Chodzi mi o wypracowanie pewnej procedury postępowania w takich sytuacjach.
Nie będę się tu produkował, ale NIE ZGADZAM SIE z twoim podejściem!!!! Ale skoro masz taką potrzebę, to może założysz własny HGR i wtedy będziesz z nim robił, na co masz tylko ochotę.
Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 18 mar 2005, 23:16

Dziękuję za informacje, teraz wiem jak powinienem układać współpracę z grupą - grupami HGRu na poziomie hufca. Nadal jednak mam na temat ich działania i ich roli swoje zdanie - chyba w tak demokratycznej organizacji jak ZHP jet to dozwolone. Nie rozumiem jednak "oburzenia" na użycie określenia "świadczyć usługi". W normalnym świecie użycie znaków " " obejmujących wyraz świadczy o tym że mamy doczynienia z określeniem umownym ale cóż wolny kraj.
Pozdrawiam Czuwaj
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

spotlight
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 28 sty 2005, 05:27
Lokalizacja: 11 BDH "Husaria"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: spotlight » 22 mar 2005, 00:15

a co jest kiedy w moim hufcu HGR nie robii nic 9Białystok) jest bo jest nie wiadomo tylko na czym polega jego egzystencja nie dawno byla droga krzyzowa po glownej ulicy miasta duza impreza w ktorej harcerze biora udzial ale hgr -u tam bylo prozno szukac alle na szczescie a ludzie odpowiedzialni i razem stworzylismy grupe medyczna na czas DK
pwd. Kamil Bujnowski HO
13 Białostocka Drużyna Wędrownicza "Czarna Trzynastka" im. J.A.Grzesiaka

Gintek
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 11 cze 2002, 09:03
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Gintek » 22 mar 2005, 13:04

spotlight napisał:
a co jest kiedy w moim hufcu HGR nie robii nic 9Białystok) jest bo jest nie wiadomo tylko na czym polega jego egzystencja nie dawno byla droga krzyzowa po glownej ulicy miasta duza impreza w ktorej harcerze biora udzial ale hgr -u tam bylo prozno szukac alle na szczescie a ludzie odpowiedzialni i razem stworzylismy grupe medyczna na czas DK
Jeżeli druh tak bardzo chce wiedzieć co robi Białostocki HGR to prosze się zemna skontaktować przedstawie i opowiem na wszystkie druha pytania. Mówienie że nic nie robi jest totalna zbura i widać, że druh ma raczej małe pojęcie o tym co sie dzieje w środowisku harcerzy ratowników naszego hufca. Wrecz przeciwnie jesteśmy w trakcie oraganizacji chyba najwiekszej imprezy ratowniczej na terenie KCH Białostockiej która sie będzie do tej pory.
Bardzo się ciesze żę druh pełnił służbe jako ratownik, moje gratulacje, ale widać również ze druh nie ma pojęcie o tym co mówi.
Forum ZHP nie jest miejsce na osobiste rozgrywki miedzy nami, to że mamy inne pomysły na działanie nie oznacza, że nic nie robimy.

Jeżeli nadal druh tak bardzo chce wiedzieć co robimy to prosze sie skontaktować zemną, w hufca sa namiary na mnii, ale my się przecież znamy.
Nie wiem jak w druha hufca, ale w tym którym ja jestem HGR robi tyle ile może zrobić w jednym momencie.

phm. Tomasz Gintowt
Harcerska Grupa Ratownicza Białystok.

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 23 mar 2005, 21:26

Idą Święta więc drodzy Panowie więcej zdrowego rozsądku w wypowiedziach
po pierwsze w mądrej Księdze jest napisane po owocach pracy ich poznacie do pierwszych zbiorów jeszcze daleko więc poczekamy
po drugie nigdzie nie słyszałem by określenie ratownik medyczny czy też przed medyczny były zarezerwowane tylko dla członków HGRu
po trzecie jeżeli ktoś jest tak zadufany w tym co robi to może ma po prostu uprawnienia wyniesione z innych kursów niż organizowanych przez HSR - są w tym kraju jeszcze inne formy szkolenia ratowników medycznych i udział w takich szkoleniach jest chyba dozwolony dla członków ZHP
po czwarte to ja zadałem pytanie w tym wątku pytanie i otrzymałem na nie odpowiedź i nie mam zamiaru doprowadzać do tego by przerodził się on w kolejną platformę wymiany sporów pomiędzy ludzimi mającymi inne spojrzenie na ratownictwo medyczne. Przypominam że żyjemy w wolnym kraju w którym istnieje prawo do posiadania własnego zdania i wyrażania własnych opinii ale nie koniecznie w tym miejscu
po piąte
Zdrowych i Radosnych Świąt Zmartwychstania Pańskiego wszystkim którym chęć niesienia pomocy innemu człowiekowi jest bliska
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”