Państwowe uprawnienia ratownika a HSR

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
klakier

Post autor: klakier » 07 paź 2004, 08:35

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 07 paź 2004, 11:53

Drogi druhu!!!

Podśmiewać się mogę ze wszystkich jeżeli mam taką ochotę póki ich nie obrażam słyszał druh oczymś takim jak wolność słowa!!!

A druhu niech mi druh odpowie na pytanie dlaczego profesor nauk medycznych musi zdawać kurs BLS AED na takim samym poziomie co ja czy ktokolwiek inny??? I jak druh sobie na nie odpowie to będzie druh wiedział dlaczego musi druh zdawać egzaminy aby uzyskać SORM ZHP.

Pozdrawiam
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 07 paź 2004, 11:57

A co do RKO.To, że prowadziłem RKO robi ze mnie lepsze instruktora ??? W jaki sposób???

Pozdrawiam
Marecki

P.S Ja druha nie skreślam tak jak może zrobił to Jeziorski.
P.S II Zapraszam I Zawodowe Studium Medyczne im. Zofii Szlenkierówny uczą o opaskach zaciskowych na krwotoki tętnicze i żylne. ;o) To tak apropo szkół medycznych.
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 07 paź 2004, 12:19

klakier-
to twoje zdanie ze lepiej nauczysz prowadzic rko jesli je rpowadziles niz jak go sie nie pprowadzilo.
wiele osob w tym rowneiz krajowe oraz swiatowe autorytety tak nie uwazaja.
i niestety z wielu opinii wielu osob mozna wynioskowac ze akurat rko lepiej potrafi wykonac nie jeden instruktor pierwszej pomocy (nie tylko HSR)lepieij niz nie jeden lekarz a juz w szczegolnosci pielegniarka
Braci się nie traci

klakier

Post autor: klakier » 07 paź 2004, 12:36

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

klakier

Post autor: klakier » 07 paź 2004, 12:41

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 07 paź 2004, 13:17

klakier napisał:
jeżeli ktoś chce podnieść swoje kwalifikacje czy umiejętności to kończy różne kursy tak jak ten profesor o którym piszesz,
BLS - AED to kurs Basic Live Support- Automatic External Defibrillation polskie tłumaczenie Podstawowe Zabiegi Resuscytacyjne - Automatyczna Defibrylacji Zewnętrznej to kurs który może ukończyć każdy !!! Jest najprostszym z kursów Europejskiej Rady Resuscytacji co za tym idzie Polskiej Rady Resuscytacji, i bynajmniej taki profesor nie rozwija przez to swoich umiejętności a jeżeli tak to świadczy tylko i wyłącznie o tym jakim jest profesorem, natomiast uczy się stosować wytyczne ERC i PRR. I Ty idąc na kurs SORM ZHP też nie uczysz się niczego nowego, a nabywasz umiejętności stosowania doktryny HSR.
klakier napisał:
Co do tych szkół medycznych:
1. opaski uciskowe można stosować na krwotoki tętnicze czy żylne tylko trzeba wiedzieć kiedy i jak.
Kiedy i jak??? Radzę poczytać trochę panie RATOWNIKU MEDYCZNY!!! Najlepiej coś wydanego po 1997 bo to, że opowiadasz takie bzdury świadczy tylko o Twoim poziomie umiejętności polecam na początek „Ratownika Medycznego” pod redakcją prof. Juliusza Jakubaszki i tam poczytać trochę o krwotokach (tak apropo wiedzy książkowej), bo bez pewnych podstaw nic nie da się zrobić.
klakier napisał:
2. żeby to stosować trzeba po prostu znać anatomie człowieka, ale z tego HSR chyba nie ma wykładów, czy się mylę?
Fragmentami uczymy anatomii ale nie uważam aby na kursie I pomocy było potrzebne w którą stroną zakręca która żyła. Natomiast sporo osób z Instruktorów HSR sama uczy się anatomii, aby nie opowiadać głupot, a niektórzy z nas studiują Ratownictwo, Medycynę.
klakier napisał:
Nie wiem dlaczego macie takie zdanie na temat szkół medycznych, czyżby spotkało was cos przykrego ze szkoła medyczną.
Przykrego nie, ale parę głupot to usłyszałem, dzięki bogu mam porównanie między Studium a Studiami.
klakier napisał:
Moim zdanie m żeby zostać dobrym instruktorem, i uczyć innych pierwszej pomocy to nie wystarczy sucha teoria potrzebna jest do tego praktyka.
A ja uważam że wcale tak nie jest można być doskonałym ratownikiem i kiepskim Instruktorem, a można całe życie doskonale uczyć I pomocy a nigdy jej nie udzielać w realnej sytuacji po to gry po to ćwiczenia. Aczkolwiek z tego co się orientuje tego brakuje na szkoleniach organizowanych w ramach Studium.
klakier napisał:
Jak odpowiesz swojemu kursantowi na tytanie;
Jak to jest jak robi się masarz serca, jaka jest różnica miedzy manekinem a człowiekiem?
Jak odpowiem słuchaj nie mam pojęcia jaka jest różnica, ale każdy człowiek jest inny każdego inaczej będziesz uciskał, a po to ćwiczysz na fantomie aby nauczyć się pewnych reakcji i zachowań, a po za tym zasada ucisków i wdechów nie różni się między człowiekiem a fantomem.
A co Ty byś powiedział ???
Więc uciski na człowieku wchodzą lżej (tu kursant za da Ci pytanie po co w takim razie ćwiczymy na fantomie jak na człowieku jest inaczej !!!! ), albo powiesz wiecie bo wdechami to jest ciężej niż na fantomie ( i znów kursant powie to dlaczego tak nie jest na fantomie ???!!!)
Pytanie nie ma sensu i skoro tak długo szkolisz ludzi powinieneś wiedzieć że takie pytanie jest bez sensu!!!

Pozdrawiam
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 07 paź 2004, 17:23

Marecki napisał:

P.S Ja druha nie skreślam tak jak może zrobił to Jeziorski.
Ale ja wcale nie skreślam, bo nie mam takiego prawa. Ja tyko powiedziałem, co o tym myślę.
klakier napisał:
Będę odpowiadał po kolei, wcale ni chce być mądrzejszy od was, po prostu wkurzają mnie i nie potrafię zrozumieć ludzi którzy wykują coś na pamięć, są tylko teoretykami, a jak trzeba zrobić cos praktycznie to niestety nie potraf

Ja też uważam, że dobrze mieć praktykę, ale po pierwsze nie to jest najważniejsze, a po drugie, mówisz tak, jak by tylko osoba mająca zawodowy kontakt z ratownictwem mogła mieć jakieś doświadczenie. Tak myśląc, to można by powiedzieć, że nie ma, po co uczyć 15latków 1pomoc, bo oni nie będą mieć doświadczenie, więc nie udziela dobrze pomocy.

klakier napisał:
Właśnie to mi się nie podoba w HSR że instruktor ZHP i Ratownik Medyczny w jednej osobie nie może być Instruktorem HSR, tylko musi przejść jeszcze szkolenia
A gdyby tak napisać, że: instruktor ZHP i Ratownik Medyczny w jednej osobie może być Instruktorem HSR, wystarczy, że przejdzie szkolenie. Niby to samo, a od razu lepiej brzmi.

klakier napisał:
Do momentu przeczytanie twojego postu mimo mojego odmiennego zdania chciałem iść na to szkolenie i zostać instruktorem HSR,

Ja odniosłem inne wrażenie po twoich wypowiedziach i w odpowiedzi na nie, powiedziałem, co o tym myślę. Takie jest moje zdanie i będę szczęśliwy jak uda Ci się swoim zachowanie, je zmienić.

klakier napisał:
Co do RKO to cieszę się że nie musiałeś nigdy robić, tylko zastawanie mnie jak możesz uczyć innych jak się w takiej sytuacji zachować jeżeli sam nie byłeś.
Jak, tak jak zostałem ja nauczony, zgodnie z wytycznymi ERC i HSR.



Poydrawiam Seba
Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

klakier

Post autor: klakier » 07 paź 2004, 17:41

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 07 paź 2004, 20:55

klakier napisał:
1. BLS-AED- chodziło mi o to że jeżeli ktoś chce to tam idzie jeżeli jakiś profesorek ma ochotę to idzie jego sprawa ale wątpię żeby tak było
A ja Ci w końcu powiem co chcę Ci udowodnić od samego początku:
Nie ma znaczenia czy chcesz być Instruktorem:
BLS - AED
PCK
Malty
PZM-mot
WOPR
HOPR
czy HSR
Musisz przejść odpowiednie szkolenia i to bez względu na to czy jesteś profesorem czy zwykłem " burakiem z ulicy".
Tylko o to mi chodzi chyba nie jest to zbyt trudne do zrozumienia, więc nie rozumiem dlaczego płaczesz i lamentujesz że w HSR też się od Ciebie wymaga przejścia kursu instruktorskiego.
klakier napisał:
2. co do tak zwanych opasek uciskowych – jeżeli uważasz że to bzdury to jak zatamujesz krwotok z tętnicę ramieniowej która jak pewnie wiesz przechodzi później w tętnicę promieniową, pisze o okolicach poniżej stawu łokciowego, to jednak chyba Ty musisz poczytać i zdobyć więcej praktyki.
Po pierwsze opaski zaciskowego nie uciskowe ponieważ jej zadaniem jest zamykać światło naczyń krwionośnych, po drugie nie mówię że opaski zaciskowe to bzdury bo jeżeli choć trochę znałbyś Szczegółowy program kursu na Brązową Odznakę Ratownika Medycznego ZHP to wiedziałbyś, iż mówimy o opaskach zaciskowych, ale nie rozróżniamy postępowania przy krwotokach żylnych i tętniczych, o czym mówiono na mi w Studium i tylko o to mi chodziło czytaj posty i wypowiedzi proszę ładnie.
klakier napisał:
3. tak myślałem że nie uczycie anatomii i zgadza się z tym że jest to zbędne na kursach pierwszej pomocy,
Nie możliwe zgadzasz się ze mną chyba sobie w kalendarzu zapiszę !!! Jesteś pewny tego co napisałeś że nie jest to konieczne.
klakier napisał:
4. tez mam porównanie miedzy studium a studiami i nie widzę aż tak wielkiej różnicy po za tym na studiach uczą więcej rzeczy które raczej mało się przydadzą w pracy.
Skąd wiesz co może Ci się przydać a co nie??? Jesteś jasnowidzem???
klakier napisał:
5. pewnie że można być dobrym ratownikiem a słabym instruktorem, instruktor z doświadczeniem praktycznym moim zdaniem będzie najlepszy.
Ja nie przeczę że jest lepszy, choć czasem przez to że ma "praktykę" to uczy ludzi różnych bzdur bo tak się robi w pogotowiu, a doktryna lub wytyczne mówią zupełnie inaczej, ale w Polsce co z przerażeniem stwierdzam każdy ma swój patent na nie omylność, a nie daj Bóg ktoś chce coś standaryzować i trzeba się do czegoś dostosować to płacz lament i zgrzytanie zębów bo ktoś coś wymyślił, ale skończą się czasy samowolki jak tylko pierwsza ekipa ratowników przegra sprawę bo nie postępowała według wytycznych, nie nastąpi to szybko, ale wcześniej czy później tak będzie i posypią się pozwy o kasę ciekawe co wtedy zrobią Ci co mówią bo u nas w pogotowiu to się robi tak.
klakier napisał:
6. jeśli nie widzisz różnicy to bardzo mi przykro, tu nie chodzi o to czy robi się lżej czy ciężej, ale na przykład jak to jest jak pękają chrząstki itd...
Mam pytanie w takim razie jak pękają chrząstki ??? Jakie to ma znaczenie dla kursanta ??? Błagam odpowiedz albo najlepiej opisz mi jak pękają będę mógł opowiadać kursantom.
A może powiesz mi że poprawnie przeprowadzone RKO musi kończyć się złamaniem żeber???

Pozdrawiam
Marecki

phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

klakier

Post autor: klakier » 07 paź 2004, 23:41

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

Lukas
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 23 maja 2003, 18:35
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lukas » 08 paź 2004, 00:30

Dżizas... Klakier... Czytam te Twoje posty i nie mogę oczom uwierzyć. Przeprowadzasz na forum przepytywanki, egzaminy o właściwościach tkanki chrzęstnej, filmujesz kursy BORM...
Jesteś wyśmienitym praktykiem, ze stażem na pogotowiu i jak mi się wydaje z nosem uniesionym powyżej karetki 'R'. Wobec tego zapraszam do Rzeszowa na kurs... Zasiądą przed Tobą obrzydliwi laicy, teoretycy i ignoranci praktyczni, a Ty pokażesz im, gdzie ich miejsce. Za to ja z przyjemnością ustawię kamerę skierowaną wprost na Ciebie i potem, za Twoją zgodą umieszczę ten film w internecie aby wszyscy instruktorzy HSR zrozumieli... jak bardzo są maleńcy i jak bezsensowną pracę wykonują (i to społecznie). Co Ty na to?
Nie martw się o koszty... Zwrócimy Ci przejazdy, wyżywimy Cię... Czym chata bogata :)
Kontakt ze mną hgr@op.pl
Czekam...
phm Gargamel
Łukasz Gocek

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 08 paź 2004, 08:13

dorzucam 50 zeta do tej podrozy klakiera:)

kiedys gdy bylem ekipie tworzacej w warszawie OSP techniczno medyczne nasz doktor powiedzial cos takiego- ratownicy ??im sien wydaje ze sa panami bogami!.
ja mysle ze czas zakonczyc ta dyskusje i podsumowc ja

klakier uwaza ze powinien dostac uprawnienia HSR, HSR uwaza inaczej.
klakier masz trzy wyjcia:
-dostosowac sie do wymogow HSR
-zalozyc wlasna szkole ratownictwa
-robic cos innego w inny spoosob

pozdrawiam
bulon

ps dziwnym sa twoje rzadania odpowiedzi gdy sam nie odpowiadasz na pytania innych
Braci się nie traci

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 08 paź 2004, 08:38

klakier napisał:
Co do tych szkoleń i kursów to chyba już Ci wytłumaczyłem mam inne zdanie na ten temat, bzdurą jest żeby ratownik i instruktor ZHP musiał robić jakieś kursy żeby być instruktorem HSR, ale podkreślam to jest moje zdanie i nikt nie musi się z tym zgadzać, wytłumacz mi tylko czego chcesz nauczyć taka osobę.
Muszę Ci powiedzieć że mam Klasę Instruktor HSR więc niestety pytanie nie do mnie nie znam programu szkolenia na Srebrną Odznakę Ratownika Medycznego.
klakier napisał:
Co do opasek uciskowych bo tak mnie parę lat temu uczyli instruktorzy HSR,
Napisałem że bzdurą jest rozróżnianie na stosowanie opasek zaciskowych wobec krwotoków tętniczych i żylnych. Jak ładnie powiedziałeś kilka lat temu tak Cię uczyli, a odziwo ratownictwo idzie do przodu.
klakier napisał:
Nie jestem jasnowidzem ale pracując w pogotowiu i wiem czy coś mi się przyda czy nie.
I wiesz zawsze co czeka Cię na miejscu zdarzenia. :o) Doskonale.
klakier napisał:
Ciekawi mnie dlaczego ludzie którzy są tylko teoretykami tak bronią tego że to wystarczy do uczenia
Skąd wiesz że są teoretykami??? Błagam nie odpowiadaj na te pytania bo i tak nic nowego mi nie powiesz a ośmieszysz się jeszcze bardziej powiem Ci że Twoje posty czytała spora osób z Śląskiej Akademii Medycznej z kierunku Zdrowia Publicznego o specjalności Ratownictwo Medyczne i umierają ze śmiechu.
klakier napisał:
Pewnie że w trakcie RKO nie powinny złamać się zebra, i nie będę pisał Ci o tych chrząstkach bo jako instruktor HSR na pewno wiesz jak zachowuje się klatka piersiowa w trakcie masarzu.
Jakbym wiedział to bym się nie pytał prawda, a jeżeli według Ciebie ta wiedza jest niezbędna dla kursanta to chciałbym to wiedzieć. Natomiast dla niego i tak będzie to wiedza teoretyczna prawda???
klakier napisał:
Jak zatamujesz krwotok z tętnicę ramieniowej która jak pewnie wiesz przechodzi później w tętnicę promieniową,
Uniosę kończynę do góry ucisnę miejsce krwawienie założę opatrunek uciskowy, jeżeli przecieknie dołożę następny, jeżeli ten też będzie przeciekał założę opaskę, oczywiście jeżeli jest to jedyny poszkodowany i mam na to czas. Słucham Twojej wersji. (Dodam tylko że Prof. Jakubaszko nie uznaje opasek zaciskowych)
klakier napisał:
jakoś długo schodzi ci z tą odpowiedzią może podrzucić ci materiały??
Materiały bardzo chętnie a co masz ciekawego ???

Pozdrawiam
Marecki

P.S Przyłączając się do Bulona kończę tę dyskusję.
P.SII Mam dla Ciebie straszną wiadomość nawet jeżeli zostaniesz instruktorem HSR to będziesz rozpoczynał swoją kadencję od klasy instruktor asystent HSR a co za tym idzie będziesz się musiał słuchać laików na kursach.
P.SIII DH. Gargamelu u mnie też masz kasę na przejazdy, a nawet przyjadę na ten kurs się czegoś na uczyć bo na pewno będzie sporo nowości.
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 08 paź 2004, 08:42

kanapek - brawo, ja chyba też się dorzucę, żeby później obejrzeć filmik z klakierem w roli głównej. To bedzie fascynujące doświadczenie, już sie nie moge doczekać:D
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”